RTX 3060 wraca do sklepów. Uwagę zwraca wysoka cena, która czyni ten sprzęt nieopłacalnym nawet względem RTX-a 5050.
Zgodnie z kwietniowymi przeciekami na półki sklepowe powoli wraca RTX 3060 z 12 GB pamięci VRAM. Ekspertów zmartwiła jednak cena, która plasuje kartę graficzną niewiele niżej od znacznie lepszego RTX-a 5060. Jeśli NVIDIA nie wprowadziła żadnych istotnych zmian w sprzęcie, to prawdopodobnie nowy RTX 3060 nie będzie wart zakupu i lepiej zainteresować się budżetowymi modelami RTX-ów 50.
W Niemczech ComputerBase, a w Stanach Zjednoczonych Tom's Hardware zgłosili pojawienie się w niektórych sklepach RTX-ów 3060. NVIDIA oraz jej partnerzy, jak Gigabyte i Asus, przygotowali nową wersję karty graficznej z 12 GB pamięci VRAM. Problemem jest jednak cena, ponieważ sprzęt kosztuje 339 dolarów lub około 334 euro (ponad 1 400 zł).
Niemiecki serwis zwrócił uwagę, że latem 2025 roku za tą samą kartę graficzną sprzedawcy oczekiwali około 250 euro, a w dniu premiery w 2021 roku RTX 3060 kosztował 329 euro, co czyni ten model mało opłacalnym. Zwłaszcza, że w podobnej cenie można znaleźć RTX-a 5060 lub budżetowego RTX-a 5050. W benchmarkach oba radzą sobie lepiej od 3060, którego architektura w 2026 roku jest już przestarzała.
Media branżowe wskazują, że jedyną zaletą nowej-starej karty graficznej jest 12 GB pamięci VRAM. To główny aspekt przemawiający za sprzętem, ponieważ brak natywnej obsługi nowych formatów AI w DLSS 4.5 (co skutkuje spadkami wydajności na kartach z serii RTX 30) nie pozwala wykorzystać pełnego potencjału nowoczesnych technologii oferowanych nowym kartom graficznym.
W styczniu Jensen Huang wspominał, że przywrócenie starszych modeli GPU jest „dobrym pomysłem”, ale zwrócił uwagę, co należałoby zrobić:
Moglibyśmy potencjalnie, w zależności od generacji, przenieść również najnowszą technologię AI do procesorów graficznych na poprzedniej architekturze.
Nowy RTX 3060 nie został jeszcze przetestowany, dlatego nie wiemy, czy to zwykła kopia oryginału sprzed 5 lat, czy jednak wprowadzono pewne poprawki. Jeśli NVIDIA zdecydowała się na drugą opcję, to gracze mogą otrzymać ciekawą alternatywę, chociaż wysoka cena może nie przekonać fanów gamingu.

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.