Najnowsza wersja upscalera Nvidii, czyli DLSS 4.5, opuściła testy beta. Po zaktualizowaniu NVIDIA App użytkownicy mogą przetestować dwa nowe modele w ponad 400 grach.
W trakcie tegorocznych targów CES NVIDIA skupiła się prawie wyłącznie na sztucznej inteligencji i sprzęcie przeznaczonym dla serwerów. Gracze nie dowiedzieli się niczego o kartach graficznych z serii RTX 60 (pojawiły się wyłącznie przecieki), ale na pocieszenie zapowiedziano nową wersję upscalera DLSS o numerze 4.5. Ta właśnie opuściła testy beta i sprawdzą ją posiadacze wszystkich kart graficznych z rodziny RTX.
Według zapowiedzi DLSS 4.5 wprowadza duże zmiany pod względem wydajności i jakości skalowania. Obraz w grach ma być lepszy, z mniejszą liczbą artefaktów lub nieprawidłowości. Jak podaje w swoim ogłoszeniu NVIDIA, żeby wykorzystać nowe możliwości technologii, należy ustawić opcje na „rekomendowane” przy generowaniu klatek, superrozdzielczości i rekonstrukcji promieni.

Zdaniem NVIDII, technologia trafiła już do ponad 400 gier, a lepsze generowanie klatek jest dostępne w około 250 produkcjach. Wraz z DLSS 4.5 pojawiły się także dwa nowe modele do wyboru:
Problem z powyższymi modelami miały jednak starsze karty graficzne z serii RTX 20 oraz RTX 30. Podczas bety w mediach społecznościowych pojawiły się relacje o znacznym spadku wydajności w grach, co dotyczyło nawet tak wydajnych układów jak RTX 3080 Ti. Jeden z graczy podał, że przy DLSS 4.0 z modelem K osiągał 101 klatek, a na nowym modelu M – tylko 75.
Być może zmieniło się to wraz z oficjalną premierą DLSS 4.5, ale trzeba to zweryfikować samodzielnie, jeśli mamy odpowiednią kartę graficzną Nvidii, lub zaczekać na relacje graczy, którzy będą sprawdzali, co uległo poprawie od startu testów.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:Jeff Bezos uważa, że w przyszłości własny PC „nie ma sensu” i wszystko będzie w chmurze
1

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.