Doszło do poważnej awarii lodówek AI Samsunga, której doświadczyła część użytkowników. Według doniesień doprowadziła do tego przypadkowa aktualizacja.
Inteligentne funkcje lodówek opierają się na oprogramowaniu, które nimi steruje. Zadziałało to z niekorzyścią dla serii Bespoke AI 4-Door od Samsunga, ponieważ doszło do przypadkowego przesłania aktualizacji testowej do urządzeń w domach. Lodówki zaczęły odmawiać posłuszeństwa akurat w okresie urlopowym związanym z istotnym świętem w Korei Południowej, co odczuli posiadacze zepsutych lodówek.
Do awarii lodówek doszło w drugiej połowie września i dotyczy modeli Bespoke AI 4-Door wypuszczonych po 2024 roku. Aktualizacja okazała się plikiem testowym dla lodówek, omyłkowo wysłanym poprzez sieć SmartThings. W logach systemowych miała ona zostać krótko opisana jako „stabilizacja kodu”. Doprowadziła ona jednak do destabilizacji działania sprzętu AGD.
Według doniesień lodówki zaczęły tracić zasilanie, przez co przestawały działać układy chłodzące. Gasło także wewnętrzne światło, a ekrany na drzwiach zawieszały się wyświetlając komunikat o sprawdzaniu aplikacji. Co ciekawe, w programie SmartThings lodówki były widoczne jako wyłączone. Urządzenia nie działały na tyle długo, że umieszczone w środku jedzenie miało zacząć się psuć.
Był to niefortunny zbieg okoliczności, ponieważ zeszło się to w czasie ze Świętem Plonów w Korei Południowej. Posiadacze lodówek mieli więc przygotowane duże zapasy jedzenia, a wsparcie klienta było nieczynne, ponieważ pracownicy wyszli wcześniej do domu. Natomiast początkowo infolinia informowała o wizytach dopiero w październiku.
Samsung zareagował na sytuację powołując specjalny zespół odpowiedzialny za rozwiązanie kryzysu. Zostały zorganizowane również dodatkowe dyżury serwisantów, którzy na miejscu mają sprawdzić stan lodówek. Zabrakło jednak informacji o ewentualnych rekompensatach. Klienci ponieśli straty przez zepsute jedzenie, a firma dopiero po czasie wydała oświadczenie, że planuje już wypłatę stosownych rekompensat.
Więcej:Xbox Helix może być na papierze nawet 40% mocniejszy od PS6. Problemem może okazać się cena
1

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.