Sam Altman uważa, że zbyt mało mówi się o wykorzystaniu AI do tworzenia nowatorskich systemów cyberochrony. Zdaniem szefa OpenAI trudno znaleźć słowa, które oddałyby skalę czekającego nas zagrożenia.
Sam Altman spotkał się ze studentami na Uniwersytecie Stanforda, gdzie poruszył temat cyberbezpieczeństwa. W ostatnich miesiącach regularnie pojawiają się nowe incydenty związane z atakami hakerów, a sytuacja może się jeszcze pogorszyć. Altman uważa, że najskuteczniejszym rozwiązaniem będzie zaprzęgnięcie sztucznej inteligencji do zbudowania nowych zupełnie nowych systemów ochrony przed cyberatakami.
Rozwój sztucznej inteligencji sprawił, że znacznie łatwiej przygotować ataki w cyberprzestrzeni. Przykładem jest niedawna luka bezpieczeństwa w PHP. W kilkanaście minut po jej ujawnieniu rozpoczęły się ataki, które zmusiły Cloudflare do awaryjnego wzmocnienia zabezpieczeń chroniących sieć. Sam Altman uważa, że to dopiero początek, a przyszłość będzie jeszcze bardziej niebezpieczna:
Nawet nie wiem, jakiego słowa użyć, by zabrzmiało to odpowiednio dramatycznie, ale zbliżające się zagrożenie to kwestia, której wciąż nie traktujemy wystarczająco poważnie. Ani jako liderzy organizacji, ani jako państwa, ani jako jednostki.
Szef OpenAI zwrócił uwagę, że branża technologiczna nie patrzy perspektywicznie. Wszyscy zachwycili się tym, że sztuczna inteligencja znajduje mnóstwo błędów, które następnie są łatane. Z AI korzystają jednak również hakerzy i tu leży największy problem: sztuczna inteligencja odnajdzie luki, o których specjaliści ds. cyberbezpieczeństwa nawet nie pomyśleli.
Niepokojące sytuacje zdarzają się już na etapie testów, o czym Sam Altman wie najlepiej. Kilka miesięcy temu modele testowe OpenAI dokonały nieplanowanego cyberataku na platformę Hugging Face, co pokazało, że izolowane środowiska testowe nie są barierą dla bardziej zaawansowanej sztucznej inteligencji. Altman uważa, że trzeba w końcu zmienić podejście, choć na ten temat mówi się stosunkowo niewiele:
Uważam, że będziemy musieli całkowicie zmienić nasz model obrony i wykorzystać tę samą technologię do stworzenia zupełnie nowej tarczy ochronnej. I w pewnym sensie jestem zszokowany, jak stosunkowo mało mówi się na ten temat.
W swoim wystąpieniu Sam Altman ostrzega przed zagrożeniami, ale wewnątrz firmy może panować inne podejście. Przynajmniej to sugerował były pracownik, który zdradził, że w OpenAI nawet wysoko postawione osoby nie zdają sobie sprawy z tego, co tworzą.

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.