Złodzieje myśleli, że kradną sprzęt NVIDII warty miliony dolarów. Gdy sprawdzili ładunek okazało się, że w naczepach znajduje się wyłącznie piasek.
Nie każdy napad musi zakończyć się sukcesem, jak udana kradzież Switchy 2 latem 2025 roku. Przekonała się o tym grupa złodziei, która myślała, że dorobi się przejmując rzekomy ładunek NVIDII. Podzespoły komputerowe są teraz bardzo drogie ze względu na kryzys związany z rozwojem branży AI. Naczepy nie zawierały jednak cennego ładunku, ponieważ służyły w innym celu.
Incydent miał miejsce prawdopodobnie w nocy ze środy na czwartek zeszłego tygodnia. Grupa przestępców ukradła dwie naczepy, z których jedna miała naklejone logo NVIDII, a druga logo PlusAI. Obie należały do drugiej ze wspomnianych firm, która specjalizuje się w produkcji autonomicznych ciężarówek. Sprzęt NVIDII odpowiada za mózg pojazdów.
Jak donosi serwis Wired, w czwartek jeden z dyrektorów wykonawczych dostał wiadomość z gratulacjami od osoby z Newark, która zauważyła naczepy koło swojego biura. Założyła, że PlusAI prowadzi testy i ciężarówkom udało się daleko zajechać, co jednak nie było prawdą.
Szybko odkryto kradzież. Złodzieje nie zostali złapani, więc nieznane są motywy, ale wysoce prawdopodobnym jest, że zmyliło ich logo NVIDII. Prawdopodobnie założyli, iż kradną warte miliony dolarów podzespoły. Gdy oddalili się na bezpieczną odległość dopiero wtedy zweryfikowali zawartość i odkryli, że łącznie w obu naczepach znajduje się wyłącznie około 18 ton piasku.
PlusAI korzystało z tego ładunku w testach swoich ciągników siodłowych. W ten sposób inżynierowie mogli symulować zachowanie w pełni obciążonej naczepy, którą autonomiczny pojazd musiałby przewieźć. Bardziej wartościowe były wspomniane ciągniki siodłowe, które są naszpikowane technologią, ale ich namierzenie prawdopodobnie zajęłoby firmie jeszcze mniej czasu niż poszukiwania skradzionego piasku.
Więcej:Rozwój AI zderza się ze ścianą. Brakuje prądu dla nowych centrów danych
1

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.