Ankieta wysłana przez Sony do deweloperów sugeruje, że firma mogła nie docenić negatywnych reakcji, jakie wywołała zapowiedź porzucenia płyt.
Sony mocno rozsierdziło graczy tegoroczną zapowiedzią porzucenia wydawania gier na płytach. Wydaje się, że firma nie doceniła tego, jak mocno negatywnie zostanie to przyjęte, zwłaszcza przez deweloperów. Sugeruje to ankieta, którą koncern do nich wysłał.
Oczywiście powstaje pytanie, czy Sony, nawet po uzyskaniu negatywnych opinii, coś z tym zrobi. Gruntowna zmiana planów wydaje się mało prawdopodobna. Jednak japoński gigant może spróbować udobruchać wydawców i deweloperów w inny sposób.
Fabryki koncernu produkujące płyty Blu-ray będą działały nawet w 2028 roku, głównie z myślą o filmach, ale nie jest trudno wyobrazić sobie, że mogłyby produkować małe serie płyt do gier z myślą o wydaniach kolekcjonerskich. Oczywiście to byłby jedynie półśrodek i miałby sens jedynie do momentu, w którym na rynku wciąż działałoby PlayStation 5, bo PS6 zadebiutuje bez napędu Blu-ray. Takie rozwiązanie mogłoby jednak lekko uspokoić nastroje u partnerów firmy, nawet jeśli nie zadowoliłoby samych graczy.
Problemem dla Sony może być też fakt, że nic nie wskazuje na to, iż konkurencja zamierza szybko podążyć przetartym przez japoński koncern szlakiem. Xbox Helix najpewniej zachowa bowiem możliwość instalowania gier z płyt, choć nie wiadomo, czy będzie dostępna wersja tej konsoli z wbudowanym napędem czy też taki będzie można jedynie dokupić jako dodatkowe urządzenie.
GRYOnline
Gracze
OpenCritic

Autor: Adrian Werner
Prawdziwy weteran newsroomu GRYOnline.pl, piszący nieprzerwanie od 2009 roku i wciąż niemający dosyć. Złapał bakcyla gier dzięki zabawie na ZX Spectrum kolegi. Potem przesiadł się na własne Commodore 64, a po krótkiej przygodzie z 16-bitowymi konsolami powierzył na zawsze swoje serce grom pecetowym. Wielbiciel niszowych produkcji, w tym zwłaszcza przygodówek, RPG-ów oraz gier z gatunku immersive sim, jak również pasjonat modów. Poza grami pożeracz fabuł w każdej postaci – książek, seriali, filmów i komiksów.