Recenzenci wydali werdykt w sprawie Marvel’s Wolverine. Insomniac Games zaliczyło spadek formy i nie dało rady dostarczyć produktu na miarę Marvel’s Spider-Mana 2.
Już za kilka dni wszyscy posiadacze konsoli PlayStation 5 będą mogli uruchomić kolejny megahit ze stajni Sony – Marvel’s Wolverine. Jak zawsze jednak pierwszeństwo mieli recenzenci, których oceny właśnie spłynęły do sieci. Są one pozytywne, choć wygląda na to, że nowej grze Insomniac Games daleko do arcydzieła.
W chwili pisania tego tekstu w serwisie Metacritic Marvel’s Wolverine ma średnią ocen 77/100, wyliczoną na podstawie 105 recenzji. Nie jest to więc zły wynik, ale zdecydowanie gorszy od innych gier Insomniac Games wydanych w poprzednich latach. Dla porównania: w przypadku Marvel’s Spider-Man 2 jest to 90/100, a Ratchet & Clank: Rift Apart – 88/100. Różnica jest więc zauważalna, by nie powiedzieć, że duża.
Poniżej znajdziecie oceny wybranych serwisów. Jeśli chodzi o nasz portal, recenzja pojawi się za kilka dni. Niestety, kod do gry otrzymaliśmy dopiero dzisiaj, więc siłą rzeczy nie byliśmy w stanie przygotować tekstu na moment zejścia embargo.
Jednym z najważniejszych elementów gry stanowi oczywiście walka. Według recenzentów jest ona bardzo brutalna i pasuje do stylu Wolverine’a. Mimo to podzieliła grających. Niektórzy twierdzą, że jest bardzo satysfakcjonująca i daje sporo frajdy. Szczególnie pochwalono widowiskowość starć z bossami. Inni zauważają jednak, że pod efektowną warstwą kryje się stosunkowo prosty system, który bardzo szybko staje powtarzalny.
Dużą zmianą w porównaniu do Marvel’s Spider-Mana jest konstrukcja świata. Nowy Wolverine nie oferuje dużej otwartej lokacji, a zamiast tego prowadzi gracza przez relatywnie liniowe poziomy. Część recenzentów uznała to za istotną wadę. Zdaniem wielu lokacje są wykonane co najwyżej poprawnie i bezpiecznie. Nie zachwycają konstrukcją, zawierają irytujące niewidzialne ściany, a na dodatek te początkowe są dość małe.
Do ich przejścia niekoniecznie może zachęcić Was też warstwa fabularna. Oczywiście zdania jak zawsze są podzielone i niektórych recenzentów była ona w stanie przykuć do ekranu. Część twierdzi jednak, że scenariusz jest przewidywalny, a zwroty akcji można dość szybko odgadnąć. Większość dziennikarzy jest natomiast zgodna, że bardzo dobrze przedstawiona została w grze postać Logana.
To, co chyba najmniej dzieli recenzentów, to oprawa audiowizualna. Gra prezentuje się i brzmi znakomicie, a do tego działa bardzo płynnie. Niektórzy krytycy wspomnieli jednak o drobnych problemach technicznych, takich jak zawieszające się elementy interfejsu czy utykanie postaci w otoczeniu. Nie jest to jednak nic poważnego, co psułoby zabawę.
Biorąc to wszystko pod uwagę, Marvel’s Wolverine zapowiada się na solidną dawkę efektownej akcji, ale nie na tytuł godny miana gry roku. Insomniac Games najwyraźniej udało się dobrze oddać klimat Wolverine’a, co dla wielu fanów może być wystarczające, ale jednocześnie nie do końca „dowiozło” w kwestii samej rozgrywki.
Zobaczymy, czy gracze zgodzą się z opinią recenzentów, gdy sami będą mogli sprawdzić tytuł. Przypomnijmy, że Marvel’s Wolverine zadebiutuje już 15 września.

Autor: Marcin Bukowski
Absolwent Elektroniki i Telekomunikacji na Politechnice Gdańskiej, który postanowił poświęcić swoje życie grom wideo. W czasach dzieciństwa gubił się w Górniczej Dolinie oraz „wbijał golda” w League of Legends. Dwadzieścia lat później gry nadal bawią go tak samo. Dziś za ulubione tytuły uważa Persony oraz produkcje typu soulslike od From Software. Stroni od konsol, a wyjątkowe miejsce w jego sercu zajmuje PC. Po godzinach hobbystycznie działa jako tłumacz, tworzy swoją pierwszą grę bądź spędza czas na oglądaniu filmów i seriali (głównie tych animowanych).