Weteran Bethsedy wypowiedział się o istocie zminimalizowania elementów RPG w Skyrimie. „Piątka” została pozbawiona ważnego systemu z Obliviona.
W piątej głównej odsłonie znanej serii RPG od Bethesdy zabrakło systemu, który pełnił dość istotną rolę w grze The Elder Scrolls IV: Oblivion. Według weterana studia prawie nikt nie narzekał, a nawet nie zauważył, że Skyrim został pozbawiony funkcji wpływającej na umiejętności protagonisty, chociaż jest to element charakterystyczny gatunku.
Chodzi o atrybuty, o usunięcie których Bruce Nesmith (były pracownik Bethesdy, który pełnił funkcję głównego projektanta Skyrima) musiał przekonać samego Todda Howarda, czyli „ostatecznego arbitra w tych sprawach”. Jednakże deweloper nie chciał wyeliminować atrybutów ze Skyrima, żeby zrobić na złość szefowi firmy czy wieloletnim fanom serii. W rozmowie z Press Box PR przyznaje, że jego celem było usprawnienie niektórych elementów RPG produkcji tak, aby nie były zbyt przytłaczające dla nowych graczy.
52 różne rasy i 112 systemów magii to ekscytujące doświadczenie dla graczy, którzy są [w tym świecie - dop. red.] od samego początku, ale zbyt wymagające dla tych, którzy próbują się w niego wciągnąć po raz pierwszy - powiedział Bruce Nesmith.
Według Nesmitha nadmiar cyferek i rozmaitych statystyk może odciągać uwagę graczy od przedstawionego świata. Ponadto myślenie o przydzielaniu punktów, aby postać była w czymś konkretnym lepsza, odbiera radość z rozgrywki. Podczas gdy Oblivion oferował szereg atrybutów, takich jak inteligencja, szczęście i osobowość, Skyrim cechuje się bardziej rozwiniętym systemem umiejętności postaci, co wcale nie wywołało niezadowolenia fanów:
Chodziło o to, aby system postaci [w Skyrimie - dop. red.] nie przeszkadzał graczowi. Nie zagłębiasz się w menu, statystyki i zasady. Po prostu cieszysz się chwilą.
Bruce Nesmith jest zwolennikiem rozwiązania, dzięki któremu główny bohater doskonali swoje zdolności poprzez wykonywanie tych samych czynności - według dewelopera jest to znak rozpoznawczy serii The Elder Scrolls:
Uwielbiam ideę tego, że jak coś robisz, to się w tym doskonalisz. To teraz znak rozpoznawczy serii The Elder Scrolls, bo grasz postacią, którą chcesz grać i po prostu stajesz się lepszy.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
Steam
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic

Autor: Zuzanna Domeradzka
Introwertyczka od urodzenia, która grami wideo interesuje się praktycznie od zawsze. Do Gry-Online.pl dołączyła w 2022 roku, pisząc najpierw w newsroomie growym – później zaczęła pomagać przy poradnikach. Jest entuzjastką FPS-ów i RPG-ów oraz wielką fanką serii Dragon Age, Five Nights at Freddy’s i Assassin’s Creed. Lubi również oglądać filmy, najchętniej wraca do Gwiezdnych wojen i Piratów z Karaibów. Wolny czas stara się spędzać aktywnie, jeżdżąc na rowerze lub deskorolce (ewentualnie platynując kolejne części cyklu Just Dance).