Na kilka tygodni przed premierą GTA 6 Rockstar Games stanie przed sądem pracy, odpowiadając na zarzuty o bezprawne zwolnienie 31 związkowców z ekipy produkcyjnej gry. Finałowa rozprawa rozpoczyna się w czwartek i potrwa ponad miesiąc.
W czwartek 10 września studio Rockstar Games stanie przed sądem pracy w Glasgow, odpowiadając na zarzuty związku IWGB o „bezprawne zwolnienie 31 pracowników” pracujących przy Grand Theft Auto 6. Rozprawa potrwa do połowy października i zakończy się na kilka tygodni przed premierą gry zaplanowaną na 19 listopada.
IWGB twierdzi, że październikowe zwolnienia z 2025 roku były bezprawne zarówno w uzasadnieniu, jak i w sposobie przeprowadzenia. Według związku Rockstar celowo uderzył w pracowników zaangażowanych związkowo, tworząc i wykorzystując listy ich nazwisk do dyskryminacji („blacklisting”), a następnie zwolnił ich bez postępowania dyscyplinarnego i prawa do odwołania.
Rockstar utrzymuje, że przyczyną były wiadomości na prywatnym kanale Discord związku, naruszające umowy o poufności. Związek zaprzecza, twierdząc, że zwolnienia były odwetem za działalność związkową. W orzeczeniu wstępnym sędzia odrzucił wniosek studia o usunięcie zarzutów o blacklisting – Rockstar odniesie się do nich w pełnym zakresie.
Osoby w biurze wzywano na spotkania, informowano o natychmiastowym zwolnieniu i wyprowadzano z budynku. Pracownicy zdalni dowiadywali się o zwolnieniu podczas ok. dwuminutowych rozmów telefonicznych, po czym tracili dostęp do kont firmowych. Jeden ze zwolnionych, Will Mesilane, musiał wrócić z UK do Australii, po tym jak Rockstar cofnął mu wizę pracowniczą i zgłosił go do pracy zdalnej bez możliwości odwołania.
Zwolnienia wywołały protesty pod siedzibami Take-Two Interactive (spółki-matki Rockstara) w Londynie, Paryżu i Nowym Jorku, a sprawę poruszył w brytyjskim parlamencie poseł Chris Murray.
Zwolnieni proszą, by nie bojkotować GTA 6, lecz wspierać ich fundusz prawny, m.in. kupując koszulki z kampanii. Równolegle trwają negocjacje Rockstara z IWGB ws. uznania związku – w razie porozumienia studio stałoby się największym uznanym związkowo studiem gier w UK. Postulaty obejmują jawność wynagrodzeń, ochronę przed zwolnieniami po premierze i koniec crunchu.
Jason Lewis, jeden ze zwolnionych, mówi: „Przez prawie rok prawda o tym, co nas spotkało, była ukrywana. Teraz możemy przedstawić ją na sali sądowej”. Prezes IWGB Alex Marshall dodaje: „Jeśli Rockstar może bezkarnie zwalniać za udział w związkach, każdy pracodawca w kraju odbierze to tak samo”.

Autor: Piotr Doroń
Z wykształcenia dziennikarz i politolog. W GRYOnline.pl od 2004 roku. Zaczynał od zapowiedzi i recenzji, by po roku dołączyć do Newsroomu i już tam pozostać. Obecnie szef tego działu, gdzie zarządza zespołem złożonym zarówno ze specjalistów w swoim fachu, jak i ambitnych żółtodziobów, chętnych do nauki oraz pracy na najwyższych obrotach. Były redaktor niezapomnianego emu@dreams, gdzie zagnała go fascynacja emulacją i konsolami, a także recenzent magazynu GB More. Miłośnik informacji, gier (długo by wymieniać ulubione gatunki), Internetu, dobrej książki sci-fi i fantasy, nie pogardzi również dopieszczonym serialem lub filmem. Mąż, ojciec trójki dzieci, esteta, zwolennik umiaru w życiu prywatnym.