Brytyjski trybunał pracy podjął właśnie decyzję w sprawie zwolnionych pracowników Rockstar Games, która pozwoli im kontynuować dochodzenie roszczeń związanych z rzekomym zwalczaniem działalności związkowej.
Przed Rockstar Games wyjątkowo intensywna druga połowa roku. Studio przygotowuje się nie tylko do jednej z największych kampanii marketingowych w historii branży gier związanej z premierą GTA 6, ale również do głośnego procesu sądowego dotyczącego zwolnień pracowników. Zanim jednak przyjdzie czas na ostateczną rozprawę, brytyjski trybunał pracy wydał decyzję, która nie jest szczególnie korzystna dla twórców serii Grand Theft Auto i Red Dead Redemption
Jak wynika z najnowszych doniesień, sąd odrzucił próbę ograniczenia zakresu postępowania przez firmę, dzięki czemu podczas głównego procesu pomiędzy Rockstar Games a byłymi pracownikami zrzeszonymi w związku zawodowym IWGB zostaną rozpatrzone również zarzuty dotyczące tzw. blacklistingu. Pod tym pojęciem kryje się praktyka polegająca na gromadzeniu informacji o pracownikach angażujących się w działalność związkową w celu późniejszego dyskryminowania ich lub utrudniania im znalezienia zatrudnienia w przyszłości.
Według brytyjskiego związku zawodowego IWGB przedstawiciele Rockstara próbowali doprowadzić do usunięcia tego wątku z postępowania. Ostatecznie trybunał nie przychylił się do tego stanowiska, uznając, że również te kwestie powinny zostać szczegółowo zbadane podczas rozprawy głównej. Oznacza to, że zwolnieni pracownicy będą mogli przedstawić przed sądem argumenty za tym, że utrata przez nich pracy była związana z działalnością związkową.

Główna rozprawa została wyznaczona na okres od 10 września do 15 października 2026 roku. To oznacza, że zakończy się niewiele ponad miesiąc przed premierą GTA 6, zaplanowaną na 19 listopada.
Przypomnijmy, że korzenie całej sprawy sięgają zwolnień przeprowadzonych w październiku 2025 roku w brytyjskich i kanadyjskich oddziałach Rockstar Games. Firma przekonywała wówczas, że pracownicy dopuścili się poważnych naruszeń obowiązków służbowych.
Zwolnieni przedstawiali jednak zupełnie inną wersję wydarzeń. Ich zdaniem działania firmy były próbą osłabienia aktywności związkowej i zniechęcenia pracowników do walki o swoje prawa. To właśnie te oskarżenia stanowią fundament sądowego sporu.
Jedną z osób objętych zwolnieniami była Ellie Dunstan, która po ostatnim orzeczeniu nie kryła satysfakcji:
Nasza sprawa zostanie teraz rozpatrzona w całości i poddana weryfikacji, tak jak powinno być. Świat będzie mógł na własne oczy zapoznać się z dowodami dotyczącymi tego, co wydarzyło się w październiku ubiegłego roku – powiedziała Dunstan, nazywając orzeczenie sądu „wielką chwilą”.
Była pracownica zarzuciła kierownictwu firmy również ignorowanie próśb o udostępnienie materiałów dowodowych oraz brak możliwości skutecznego odwołania się od decyzji o zwolnieniu.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
1

Autor: Kamil Kleszyk
Na łamach GRYOnline.pl ima się różnorodnych tematyk. Możecie się zatem spodziewać od niego zarówno newsa o symulatorze rolnictwa, jak i tekstu o wpływie procesu Johnnego Deppa na przyszłość Piratów z Karaibów. Introwertyk z powołania. Od dziecka czuł bliższy związek z humanizmem niż naukami ścisłymi. Gdy po latach nauki przyszedł czas stagnacji, wolał nazywać to „szukaniem życiowego celu”. W końcu postanowił zawalczyć o lepszą przyszłość, co zaprowadziło go do miejsca, w którym jest dzisiaj.