Punktuje największy błąd, jaki popełniają giganci branży gier. „Przyszłość należy do mniejszych zespołów”, twierdzi reżyser Assassin's Creed: Unity

Były reżyser Assassin’s Creed stwierdził, że studia popełniają błąd zatrudniając zbyt dużą liczbę pracowników. Jego zdaniem branża gier powinna brać przykład z filmowej.

Marcin Bukowski

1
Punktuje największy błąd, jaki popełniają giganci branży gier. „Przyszłość należy do mniejszych zespołów”, twierdzi reżyser Assassin's Creed: Unity, źródło grafiki: Ubisoft.
Punktuje największy błąd, jaki popełniają giganci branży gier. „Przyszłość należy do mniejszych zespołów”, twierdzi reżyser Assassin's Creed: Unity Źródło: Ubisoft.

Ostatnimi czasy w branży gier jesteśmy świadkami ciekawej sytuacji, w której produkcje tworzone przez ogromne studia nie radzą sobie zbyt dobrze, a na piedestale stawiane są średniobudżetowe lub małe tytuły. Część deweloperów uważa, że gry AAA są obecnie w odwrocie, a teraz w podobnym tonie wypowiedział się były reżyser Assassin’s Creed: Unity oraz Revelations.

„Przyszłość należy do mniejszych zespołów”

Podczas rozmowy z serwisem GamesIndustry.biz Alexandre Amancio stwierdził, że utrzymanie stabilności i innowacyjności przez duże zespoły jest niezwykle trudne. Gdy przekroczą one liczbę stu osób, struktura zaczyna opierać się przede wszystkim na zarządzaniu, co wiąże się z koniecznością zatrudnienia kolejnych osób na odpowiednie stanowiska. Zdaniem Amancio jest to błąd.

Coś, co wiele studiów AAA robi błędnie – albo przynajmniej robiło w przeszłości – to przekonanie, że problem da się rozwiązać, dorzucając do niego więcej ludzi. Tymczasem dodawanie kolejnych osób spowalnia tych, którzy już pracowali nad nim efektywnie. Powoduje to jedynie powstanie dużej ilości zmiennego szumu.

Dlatego uważam, że przyszłość należy do mniejszych zespołów.

Deweloper zaproponował też rozwiązanie polegające na działaniu bardziej w stylu branży filmowej. Zespoły gromadziłyby się do realizacji konkretnego projektu, a nie były utrzymywanie przez cały czas jako spójne studio.

Od samego początku branża gier postrzegała siebie jako część branży oprogramowania, ale w rzeczywistości jest ona dość dziwną hybrydą. Uważam, że przyszłość polega na czerpaniu z doświadczeń przemysłu filmowego, gdzie istnieją zespoły podstawowe, uzupełniane outsourcingiem lub współtworzeniem na potrzeby konkretnych zadań. Dobiera się odpowiednią ekipę do odpowiedniego projektu we właściwym czasie.

W pewnym sensie coś takiego już ma miejsce, ponieważ nierzadko zdarza się, że ukończenie projektów wiąże się ze zwolnieniami pracowników w celu cięcia kosztów. Również outsorcing jest dość powszechnie spotykany – i to nie tylko wśród dużych zespołów, ponieważ elementy wykonane przez zewnętrznych deweloperów zawierają chociażby Clair Obscur: Expedition 33 czy Balatro.

Gra kooperacyjna zamiast Unity

Amancio podzielił się również pewną ciekawostką związaną z pracą nad Assassin’s Creed: Unity. Przekazał, że w tamtym czasie równolegle powstawały dwa projekty: tradycyjna odsłona serii umiejscowiona w okresie rewolucji francuskiej oraz gra kooperacyjna.

Znaleźliśmy sprytny sposób na ukrycie systemu tworzenia postaci w Assassin’s Creed. Zamiast jednego przodka w Animusie mamy bazę danych milionów ludzi, a ty poszukujesz swojego przodka. Im dokładniej go opisujesz, tym bardziej zawęża się wyszukiwanie, aż w końcu znajdujesz dopasowanie.

Jednak w pewnym momencie zespół musiał zdecydować, którą grę będzie dalej rozwijał i ostateczny wybór padł na tytuł „bardziej rozpoznawalny wśród ludzi”. Amancio przyznał, że do teraz trochę żałuje, iż nie wybrał inaczej.

Assassin's Creed: Unity

Assassin's Creed: Unity

PC PlayStation Xbox
Data wydania: 11 listopada 2014
Assassin's Creed: Unity - Encyklopedia Gier
7.0

GRYOnline

7.0

Gracze

7.8

Steam

7.1

OpenCritic

Wszystkie Oceny
Oceń

Marcin Bukowski

Autor: Marcin Bukowski

Absolwent Elektroniki i Telekomunikacji na Politechnice Gdańskiej, który postanowił poświęcić swoje życie grom wideo. W czasach dzieciństwa gubił się w Górniczej Dolinie oraz „wbijał golda” w League of Legends. Dwadzieścia lat później gry nadal bawią go tak samo. Dziś za ulubione tytuły uważa Persony oraz produkcje typu soulslike od From Software. Stroni od konsol, a wyjątkowe miejsce w jego sercu zajmuje PC. Po godzinach hobbystycznie działa jako tłumacz, tworzy swoją pierwszą grę bądź spędza czas na oglądaniu filmów i seriali (głównie tych animowanych).

Popyt na pamięć RAM przekracza zdolności producentów, a na listę podwyżek mogą trafić chłodzenie i zasilacze

Następny
Popyt na pamięć RAM przekracza zdolności producentów, a na listę podwyżek mogą trafić chłodzenie i zasilacze

Jeden mały kraj wygenerował 20% przychodów całego Steama. Te liczby za 2025 rok zawstydzają gigantów

Poprzedni
Jeden mały kraj wygenerował 20% przychodów całego Steama. Te liczby za 2025 rok zawstydzają gigantów

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl