Recenzja Assassin’s Creed Black Flag ResyncedInteraktywna mapa Gothic RemakeRecenzja Halo: Campaign EvolvedGTA 6 prawdopodobnie pobije rekordy i sprzeda konsole
Szukaj...
Kolorystyka
Wyświetlanie

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl
63
1

Prezes Take-Two potwierdza: gracze chętniej kupują droższą wersję GTA 6 za 100 dolarów

Mimo fali krytyki i gorących dyskusji na forach machina marketingowa Rockstar Games wydaje się działać znakomicie. Zamówienia przedpremierowe na Grand Theft Auto VI przewyższają oczekiwania, a gracze – na przekór internetowym narzekaniom – chętniej sięgają po droższy pakiet.

Prezes Take-Two potwierdza: gracze chętniej kupują droższą wersję GTA 6 za 100 dolarów, źródło grafiki: Rockstar.
Prezes Take-Two potwierdza: gracze chętniej kupują droższą wersję GTA 6 za 100 dolarów Źródło: Rockstar.

Droższe wydanie hitem przedsprzedaży

Dyrektor generalny Take-Two Strauss Zelnick w wywiadzie dla stacji CNBC przyznał, że pre-ordery Grand Theft Auto 6 radzą sobie „znacznie lepiej, niż oczekiwano”. Najciekawsze jest jednak co innego: sprzedaż wyraźnie skręca w stronę droższej edycji Ultimate za 100 dolarów, która wyprzedza standardowe wydanie wycenione na 80 dol. W Polsce mowa odpowiednio o 429 i 349 złotych.

Sam Zelnick tłumaczy to strukturą klientów kupujących z takim wyprzedzeniem: „Aktualnie przechyla się to bardziej w stronę edycji premium. Ale to może być odzwierciedleniem faktu, że przedsprzedaż nakręcają teraz najbardziej zapaleni konsumenci”. Szef Take-Two od razu ostudził entuzjazm, sugerując, że popyt może być skumulowany na starcie – najbardziej zdeterminowani gracze prawdopodobnie zamówili grę od razu, a to nie musi zapowiadać podobnego tempa po premierze.

To zresztą nie jest efekt jednego tytułu. Droższe edycje wyprzedzają podstawowe we wszystkich regionalnych wariantach PlayStation Store, a ten sam trend widać przy Marvel’s Wolverine, Halo: Campaign Evolved czy Call of Duty: Modern Warfare 4. Tolerancja graczy na rosnące ceny okazuje się wyższa, niż sugerowałyby komentarze pod newsami.

Rekordy, ale bez ogłaszania zwycięstwa

Mocniejsze słowa padły kilka dni wcześniej, podczas telekonferencji wynikowej z 7 sierpnia. Zelnick mówił wtedy o poziomie zamówień „bezprecedensowym i zdumiewającym”, dodając, że nikt w branży nigdy wcześniej nie widział czegoś podobnego. Kluczowe jest jednak zastrzeżenie, które w podsumowaniach zwykle ginie: „są one tak bezprecedensowe, że po prostu nie wiemy, jak przełożą się na sprzedaż” – mówił prezes, dodając, że firma nie wierzy w ogłaszanie zwycięstwa, zanim ono nastąpi. Pre-ordery można bowiem anulować, a Take-Two konsekwentnie odmawia podania konkretnych liczb.

Stąd ostrożność wobec kwot krążących w sieci. Szacunki mówiące o przekroczeniu 260 milionów dolarów przychodu z samej przedsprzedaży to wyliczenia analityków z firmy Newzoo, a nie dane od wydawcy. Wcześniejsze analizy wskazywały na około 180 milionów dol. wygenerowanych w ostatnim tygodniu czerwca w USA i na pięciu największych rynkach europejskich. Take-Two podtrzymuje natomiast prognozę rezerwacji netto na rok fiskalny 2027 w przedziale 8–8,2 miliarda dolarów.

Kontrast z narzekaniem na forach

Wyniki stoją w rażącej sprzeczności z nastrojami w mediach społecznościowych i na forach branżowych, gdzie gracze krytykują politykę cenową wydawcy oraz zawartość droższej edycji – w praktyce głównie kosmetyczną: dodatkowe pojazdy, bronie, ubrania i sklepy dostępne w trybie fabularnym. Analitycy przewidują zresztą, że 80 dolarów pozostanie ceną zarezerwowaną dla nielicznych, największych marek, bo mniejsze produkcje po prostu jej nie udźwigną.

W dyskusjach wraca też argument o sensie samej przedsprzedaży. Sceptycy przypominają, że pre-ordery miały uzasadnienie w czasach wydań pudełkowych, gdy towar w sklepie mógł się skończyć. Dziś, przy dominacji dystrybucji cyfrowej, kupowanie gry przed premierą bywa określane jako płacenie najwyższej ceny za produkt w jego najgorszym możliwym stanie – z premierowymi błędami włącznie.

A co z wydaniem pudełkowym?

Wbrew części komentarzy Grand Theft Auto VI trafi także do sklepów stacjonarnych – tyle że w pudełku nie znajdziemy płyty, a jedynie kartę z kodem do pobrania. Fizyczne egzemplarze mają pojawić się 12 listopada, tydzień przed premierą, by dać graczom czas na ściągnięcie danych. Powód jest prozaiczny: rozmiar gry. Zelnick nie ukrywa zresztą, po której stronie stoi – podczas spotkania z inwestorami stwierdził, że płyty nie mają sensu z punktu widzenia konsumenta, a wersja cyfrowa jest po prostu wygodniejsza. Dodał też, że cyfra odpowiada już za około 90% sprzedaży Take-Two.

Bilans jest więc jednoznaczny: narzekania w sieci to jedno, a portfele graczy to drugie. Grand Theft Auto VI zmierza po spektakularny sukces komercyjny, a fani dobrowolnie dopłacają do wersji Ultimate. Prawdziwy test przyjdzie jednak 19 listopada – dopiero wtedy okaże się, ilu z tych, którzy dziś głośno krytykują ceny, ostatecznie sięgnie po portfel.

Grand Theft Auto VI

Grand Theft Auto VI

PC PlayStation Xbox
Data wydania: 19 listopada 2026
Grand Theft Auto VI - Encyklopedia Gier
Chcę zagrać

1

Przemysław Bartula

Autor: Przemysław Bartula

W 2000 roku dołączył do ekipy tworzącej serwis GRYOnline.pl i realizuje się w nim po dziś dzień. Zaczął od napisania kilku recenzji, a potem płynnie poszły newsy, wpisy encyklopedyczne i cała masa innych aktywności. Na przestrzeni 20 lat uczestniczył w tworzeniu niemal wszystkich działów i projektów firmy; przez lata piastował stanowisko szefa encyklopedii gier i szefa newsroomu, a ostatecznie trafił do zarządu firmy GRY-OnLine S.A. Obecnie jest dużo bardziej zaangażowany w aktywności zarządcze aniżeli redaktorskie. Posiada dyplom technika elektrotechnika i inżyniera budownictwa wodnego.

„Czas pozwać Sony, dołącz do nas”. PlayStation na celowniku Stop Killing Games

Następny
„Czas pozwać Sony, dołącz do nas”. PlayStation na celowniku Stop Killing Games

Xbox Game Pass na 11 sierpnia to symulator randkowy z notą 94% na Steam

Poprzedni
Xbox Game Pass na 11 sierpnia to symulator randkowy z notą 94% na Steam

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl