Na rynku zadebiutowała Arma: Cold War Assault Remastered. Bohemia Interactive postanowiła zażartować ze społeczności, publikując zwiastun wyglądający jak materiał sprzed ponad 20 lat.
Wczoraj zadebiutowała Arma: Cold War Assault Remastered, czyli drugie odświeżenie Operation Flashpoint, kultowej strzelanki taktycznej z 2001 roku od studia Bohemia Interactive. Premierze towarzyszył nowy zwiastun, który zaskoczył część społeczności.
Jak widzicie, grafika na zwiastunie nie wygląda, jakby doczekała się jakiegokolwiek odświeżenia, a dodatkowo twórcy wybrali materiały o bardzo niskiej rozdzielczości. Jest to celowy zabieg, ponieważ Arma: Cold War Assault Remastered zachowuje wszystkie elementy oryginału. Bohemia Interactive po prostu dostosowała grę pod współczesne systemy.
Uwielbiam fakt, że użyli nieodświeżonych materiałów w 240p na premierę remastera. Jedna z najlepszych decyzji wszech czasów.
Czekałem na moment, aż wideo przejdzie ze starej grafiki do nowej. Ale wtedy się skończyło. Co to miało być?
W swoim ogłoszeniu twórcy podkreślają, że Arma: Cold War Assault Remastered nie jest remakiem ani redesignem. Gracze doświadczą oryginalnej rozgrywki, ale zbudowanej w oparciu o zmodernizowaną wersję silnika Poseidon. Jest to więc ta sama gra, która po prostu powinna działać lepiej na nowym sprzęcie.
Oryginalne wyspy, modele, tekstury, dźwięki, muzyka, misje, kampanie i kwestie dialogowe zostały zachowane. Celem jest zachowanie doświadczenia wiernego oryginałowi, przy jednoczesnym ulepszeniu działania gry, jakości wyświetlania, hostowania rozgrywek oraz wsparcia dla zawartości tworzonej przez społeczność na współczesnym sprzęcie.
Najważniejsze ulepszenia w remasterze obejmują:
Można to więc potraktować raczej jako aktualizację, niż faktyczny remaster. Tym bardziej, że wszyscy posiadacze gry Arma: Cold War Assault na Steamie otrzymają odświeżoną wersję za darmo. Bohemia nie stworzyła nawet oddzielnej karty na Steamie dla remastera, a jedynie podmieniła starą zachowując wszystkie recenzje i datę premiery.
Warto też nadmienić, że remaster instaluje się „obok” wersji klasycznej, a nie zastępuje jej. Oryginał nadal pozostaje dostępny i ma własne pliki, profile, zapisy, konfiguracje oraz serwery. Cena Arma: Cold War Assault Remastered ustalona została na 42,99 zł.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Steam

Autor: Marcin Bukowski
Absolwent Elektroniki i Telekomunikacji na Politechnice Gdańskiej, który postanowił poświęcić swoje życie grom wideo. W czasach dzieciństwa gubił się w Górniczej Dolinie oraz „wbijał golda” w League of Legends. Dwadzieścia lat później gry nadal bawią go tak samo. Dziś za ulubione tytuły uważa Persony oraz produkcje typu soulslike od From Software. Stroni od konsol, a wyjątkowe miejsce w jego sercu zajmuje PC. Po godzinach hobbystycznie działa jako tłumacz, tworzy swoją pierwszą grę bądź spędza czas na oglądaniu filmów i seriali (głównie tych animowanych).