Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 19 listopada 2010, 12:23

autor: Jiker

Nowe informacje o detektywistycznym thrillerze L.A. Noire

Na łamach zachodnich serwisów (m.in. 1UP, IGN i Game Informera) opublikowane zostały obszerne zapowiedzi przygodowej gry akcji L.A. Noire, opracowywanej przez studio Team Bondi i firmę Rockstar Games z myślą o konsolach PlayStation 3 oraz Xbox 360. Niezwykłe jest to, że tekst powstał w oparciu o ekskluzywny pokaz grywalnej wersji produkcji.

Na łamach zachodnich serwisów (m.in. 1UP, IGN i Game Informera) opublikowane zostały obszerne zapowiedzi przygodowej gry akcji L.A. Noire, opracowywanej przez studio Team Bondi i firmę Rockstar Games z myślą o konsolach PlayStation 3 oraz Xbox 360. Niezwykłe jest to, że tekst powstał w oparciu o ekskluzywny pokaz grywalnej wersji produkcji.

Nowe informacje o detektywistycznym thrillerze L.A. Noire - ilustracja #1

Jak zapewne dobrze wiecie, w L.A. Noire przejmiemy kontrolę nad Colem Phelpsem, funkcjonariuszem skorumpowanej policji miasta Los Angeles, starającym się wymazać ze swej świadomości tragiczne wspomnienia z czasów II wojny światowej. Phelpsa – policjanta wzorowo wykonującego swoje zadania – poznamy u progu kariery, pomagając mu w pokonywaniu kolejnych jej szczebli. Odbywając służbę m.in. w drogówce, łapiąc złoczyńców i rozwiązując kolejne sprawy, awansujemy na stanowisko detektywa i otrzymamy angaż w wydziale zabójstw. Akcja zostanie osadzona w 1947 roku i będzie się toczyć przez kilka kolejnych lat.

Elementem L.A. Noire, który w największym stopniu zaskoczył redaktorów zachodnich serwisów, okazał się znany z opublikowanego w zeszłym tygodniu zwiastuna system odpowiedzialny za grę aktorską, a w szczególności mimikę ich twarzy. Co ciekawe, okazji do jej podziwiania będzie nad wyraz wiele. Okazuje się bowiem, że w grze zdecydowaną większość czasu spędzimy na dojazdach do miejsca zbrodni, zbieraniu dowodów, analizowaniu poszlak, rozmowach ze świadkami, przełożonymi i podwładnymi oraz podczas przesłuchań kolejnych podejrzanych. Pościgi lub strzelaniny również będą miały miejsce, jednakże ich natężenie będzie niewielkie. Nie dziwi więc fakt, że w oczach dziennikarzy L.A. Noire bliżej jest do klasycznych przygodówek niż gier akcji. Samo Rockstar Games preferuje podobno termin „thriller detektywistyczny” – trafność tego określenia podkreśla fakt, że praktycznie wszystkie zbrodnie, które współtworzyć będą główny wątek fabularny zostały oparte na autentycznych przypadkach, opisanych na łamach prasy oraz ujętych w aktach LAPD.

Nowe informacje o detektywistycznym thrillerze L.A. Noire - ilustracja #2

Doskonałym przykładem jest opisana przez 1UP misja o tytule „The Fallen Idol” (choć Waszej uwadze polecamy też szczegółowe sprawozdanie Game Informera poświęcone innemu zadaniu, a konkretnie zniknięciu niejakiego Eugene’a White’a). Na samym jej początku jesteśmy świadkami wypadku, w którym samochód jadący z nadmierną prędkością uderza w stojący na poboczu słup reklamowy. Na miejsce zdarzenia przybywa Cole Phelps, który już po wstępnych oględzinach jest w stanie stwierdzić, że nie była to zwyczajna kraksa. Obecność odurzonej narkotykami gwiazdy Hollywood sugeruje grubszą sprawę. W pojeździe detektyw znajduje rozerwaną damską bieliznę, a pod przednim siedzeniem tajemniczy list (adresowany do pasażera). Co więcej – pod pedałem gazu zawieruszył się tajemniczy, filmowy rekwizyt (konkretnie skurczona, zapewne szamańska głowa), co może sugerować dziwne powiązania aktora jakimiś wyższymi siłami.

Przeczesywanie miejsca zbrodni w celu odnalezienia poszlak oraz przedmiotów mogących stanowić wskazówkę, zostało podzielone na kilka etapów. Nie wystarczy bowiem podnieść jakiegoś elementu, by Phelps automatycznie ocenił jego wartość dowodową. Każdy przedmiot należy obejrzeć ze wszystkich stron (zawsze można na nim znaleźć jakąś interesującą informację lub ślad krwi), a nierzadko również otworzyć (w środku może się ukrywać istotna wskazówka). Wszystkie pozyskane dane automatycznie trafiają do notatnika głównego bohatera, który będzie je systematycznie uzupełniał o dodatkowe szczegóły.

Nowe informacje o detektywistycznym thrillerze L.A. Noire - ilustracja #3

Rozbudowane będą również dialogi oraz przesłuchania. Mianowicie po zadaniu wszystkich istotnych pytań – przeważnie ich lista zostanie wcześniej zapisana w notatniku – Phelps będzie mógł dokonać wyboru spośród trzech opcji (wierzę, wątpię oraz nie wierzę) jednoznacznie wskazujących stosunek do osoby przesłuchiwanej. Istotną rolę odegra tu system MotionScan, dzięki któremu będziemy mogli szybciej ocenić emocje targające podejrzanym lub świadkiem oraz to, czy kłamie, bądź też, czy mówi prawdę. W przypadku, gdy niedowierzamy rozmówcy możemy go bardziej przycisnąć i sprowokować do anormalnej reakcji, mogącej zdradzić prawdziwe intencje. Z pomocą ponownie przychodzi notatnik, w którym Phelps zamieszczać będzie sporządzone na szybko opisy przesłuchiwanych. Natomiast jeśli stwierdzimy, że podejrzany kręci i nie można mu wierzyć, będziemy musieli spodziewać się, że zażąda jakiegoś dowodu, potwierdzającego naszą wersję. Wówczas będziemy musieli być przygotowani na bardziej nerwową konfrontację.

Wszystko wskazuje na to, że L.A. Noire zostanie tak zbudowane, by do celu nie prowadziła tylko jedna ścieżka. Daną sprawę będziemy mogli poprowadzić tak, aby sukces udało się osiągnąć zarówno szybko (w czym pomocna okaże się odpowiednia dedukcja i spostrzegawczość), jak i poprzez systematyczne przesłuchiwanie świadków oraz zbieranie dowodów, pozwalające na stwierdzenie ze 100% pewnością kto przyczynił się do danej zbrodni w największym stopniu. W tym pierwszym przypadku trzeba będzie jednak bardzo uważać – brak wystarczającej liczby poszlak będzie mógł doprowadzić do sytuacji, w której śledztwo utknie w miejscu, wymagając niejako spojrzenia na całą sprawę od innej strony.

Nowe informacje o detektywistycznym thrillerze L.A. Noire - ilustracja #4

Pomiędzy przesłuchaniami i analizą miejsca zbrodni, czas w L.A. Noire będziemy spędzać na podróżowaniu po Los Angeles, weźmiemy udział w pościgach, a także klimatycznym śledzeniu podejrzanych. Nie zabraknie też bójek na gołe pięści, a także całkiem intensywnych strzelanin. Dwa ostatnie elementy będą przywodzić na myśl GTA IV oraz Red Dead Redemption, gdyż zastosowanie znajdzie tu ten sam silnik fizyczny, a także znany z obu pozycji system osłon.

W L.A. Noire w rolę poszczególnych postaci wcielą się aktorzy być może znani Wam z ekranów telewizorów lub kin. Dla przykładu, postać głównego bohatera grana jest przez Aarona Statona, znany szerzej z roli w serialu Mad Man. Oprócz niego w pracach nad produkcją Team Bondi wzięło udział około 300 innych aktorów. Wypowiadają oni w sumie ogromną liczbę kwestii, przekładających się w sumie na ponad 2000 stron scenariusza.

L.A. Noire zostanie wydane wiosną 2011 roku w wersjach na PlayStation 3 oraz Xboksa 360.