Recenzja Assassin’s Creed Black Flag ResyncedUkochane symulatory z początku lat 90.Interaktywna mapa Gothic RemakeTe gry zasłużyły na uwagę w 2026 rokuOdyseja Nolana to wielkie rozczarowanie
Szukaj...

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl

„Nastrój był dość ponury”. Twórcy hitowej strzelanki nie celebrują problemów Destiny 2, choć Warframe istotnie na tym skorzystało

Deweloperzy z Digital Extremes bynajmniej nie świętują losów Destiny 2 w ostatnich latach, ale też nie mają powodów do narzekania na popularność Warframe w tym okresie.

„Nastrój był dość ponury”. Twórcy hitowej strzelanki nie celebrują problemów Destiny 2, choć Warframe istotnie na tym skorzystało, źródło grafiki: Digital Extremes.
„Nastrój był dość ponury”. Twórcy hitowej strzelanki nie celebrują problemów Destiny 2, choć Warframe istotnie na tym skorzystało Źródło: Digital Extremes.

Smutny finał Destiny 2 okazał się bardzo pomocny dla konkurencyjnego looter shootera w klimatach science fiction, ale los gry Bungie bynajmniej nie ucieszył kanadyjskich twórców.

Studio Digital Extremes to jeden z wielu przedstawicieli branży, którzy ubolewali nad zwolnieniami w Bungie. Zdaniem kanadyjskiego zespołu takie zwieńczenie historii jednego z najpopularniejszych przedstawicieli gatunku, który przecież nadal przyciągał ogromną rzeszę graczy (mimo rozczarowujących aktualizacji) było „okropną wieścią”: dowodem na to, że biznesowa strona ma ostatnie słowo w branży gier, niezależnie od tego, ile serca twórcy wkładają w swoje projekty.

Jednakże (niezbyt) paradoksalnie to właśnie dzieło tego studia mocno zyskało na zakończeniu rozwoju D2. Przynajmniej tak twierdzi prezes Digital Extremes Sheldon Carter, który w wywiadzie dla serwisu Games Business przyznał, że Warframe wyraźnie przybyło graczy w ciągu ostatnich 2 lat, kiedy D2 traciło na popularności.

Smutny, ale korzystny obrót spraw

Jak przyznaje Carter, debiut pierwszego Destiny miał spory wpływ na losy hitu Digital Extremes, który trafił na rynek rok wcześniej. Trudno się dziwić, bo jak niezależne studio miało rywalizować z Bungie: zespołem twórców legendarnego Halo wpieranym finansowo przez Activision Blizzarda? Nie to, żeby Kanadyjczycy nie próbowali „agresywnie” konkurować z wielkim rywalem, ale teraz, gdy kontynuacja Destiny otrzymała ostatnią aktualizację, a jej twórcy stali się kolejną ofiarą zwolnień w Sony, Carter bynajmniej nie uważa, że przeżycie Destiny przez Warframe za powód do świętowania:

Przez jakiś czas postrzegaliśmy [Destiny] jako konkurencję i bardzo chcieliśmy rywalizować z tym, co robią. Jednak z biegiem czasu programiści z ich zespołu dołączyli do naszego teamu. Nowi pracownicy, z którymi zaczynaliśmy, poznali tajniki strzelanek typu looter shooter, ponieważ poświęcili tysiące godzin na grę w Destiny. Dlatego w naszym studiu ta wiadomość wywołała pewien smutek. Nastrój był dość ponury.

Budżety i presja konkurencji, by nieustannie wydawać aktualizacje… to naprawdę trudne, a każde studio ma swoją własną kulturę i inny sposób działania. Nie potrafię sobie wyobrazić, jak to wygląda w tak dużym studiu jak Bungie, które miało na głowie również Marathon i wiele różnych spraw, które ciągnęły ich w wielu kierunkach. Szczerze mówiąc, dla mnie to raczej powód do smutku, że to się skończyło. Życzę wszystkim tam pracującym wszystkiego najlepszego.

Niemniej z oczywistych przyczyn koniec D2 miał pozytywne skutki dla Digital Extremes. Studio było przekonane, że Warframe najlepsze czasy ma już za sobą i dlatego zwróciło się ku nowemu projektowi, przy okazji zmieniając podejście do rozwoju pierwszej gry. Tymczasem Warframe odnotowało ogromny przyrost liczby graczy w ostatnich latach:

Niektórzy w studiu [Digital Extremes – przyp. red.] mówili: „Och, Warframe osiągnął już szczyt popularności. A gdy gra stopniowo wkracza na rynek zachodni, będziemy musieli zacząć coś nowego”. I choć rzeczywiście rozpoczęliśmy kolejny projekt, zmieniliśmy nasze podejście do tego, jak rozwijamy Warframe i jak go promujemy, dzięki czemu od kilku lat odnotowujemy po prostu ogromny wzrost”.

Teraz jesteśmy w tej fortunnej sytuacji, w której Warframe naprawdę prosperuje, a to daje nam możliwość zapewnienia Soulframe pewnej swobody, byśmy mogli wypróbować różne rzeczy.

Stare błędy twórców w nowej grze

Faktycznie, rzut oka do bazy danych Steama zdaje się potwierdzać taki przyrost. Co prawda Warframe nie zbliżyło się do swojego historycznego „peaku”, ale w minionym roku dwukrotnie było całkiem blisko swojego rekordu: w grudniu 2025 roku i 11 lipca. W obu przypadkach w grze przebywało jednocześnie więcej osób niż w dowolnym innym dniu w historii Warframe, poza wspomnianym najlepszym dniem gry w lipcu 2021 roku.

Oczywiście to nie tak, że Warframe przyciągnęła graczy odchodzących od Destiny 2. Carter wskazuje na główną przyczynę: społeczność, a dokładniej graczy, którzy czują się „zadbani” przez twórców, a którzy czują, że ich ulubiony tytuł nie jest znany tak bardzo, jak na to zasługuje.

Warframe zawsze kojarzyło się z historią o słabszym [w oryg. under dog – przyp. red.], który odniósł sukces. To jedna z tych gier, które od dawna cieszą się dużą popularnością, ale niewiele osób o niej wie. Dlatego nasi gracze naprawdę chcą zachęcić innych do swojego hobby. A kiedy czujesz, że ktoś o ciebie dba i sam jesteś tym podekscytowany, chcesz się tym podzielić z innymi.

Serwis PC Gamer jest też zdania, iż w wywiadzie unaoczniono też istotną różnicę między podejściem Bungie a Digital Extremes. Twórcy Destiny mieli program „inkubacji”, w ramach którego sprawdzano wiele pomysłów na nowe gry lub marki. Ma to sens w teorii i nie jest to zupełnie inne od tego, jak działa większość studiów, ale PC Gamer uważa, że mogło to pochłaniać sporo zasobów dewelopera, a jak na razie nie dało żadnych efektów.

Tymczasem DE skupiło się na jednym nowym projekcie, przy czym Carter podkreślił, z jakimi wyzwaniami muszą zmierzyć się nawet najbardziej doświadczeni twórcy rozpoczynający prace nad kolejną grą. Nie tylko nowymi, bo deweloper wskazuje, że łatwo studiom (i wydawcom) zapomnieć, że doświadczenie deweloperów nie wystarczy, by uniknąć popełnienia starych błędów, a co dopiero nowych:

Chcieliśmy naprawdę ostrożnie rozbudowywać zespół [Soulframe], nie szkodząc przy tym Warframe. Chcieliśmy stopniowo przenosić ludzi. Zajęło to dosłownie dwa lata i nie było to łatwe. Aktualizacje Warframe są niezwykle ambitne. Zawierają ogromne sekwencje filmowe. Geoff Crookes jest dyrektorem kreatywnym Soulframe, a do tego po prostu fantastycznym animatorem sekwencji filmowych. Więc wygląda to tak: „O, Geoff musi wrócić i zrobić animacje dla kilku rzeczy”. […]

Jedną z rzeczy, których uczysz się, tworząc drugą grę, jest to, że doświadczenie niekoniecznie oznacza, że nie popełnisz tych samych błędów, co poprzednio. Oznacza to po prostu, że nieco szybciej się z otrząsnąć.

Podróż Soulframe polegała na ponownym przyswojeniu sobie kilku rzeczy, o których zapomnieliśmy po tylu latach. Jednocześnie jednak opieramy się na tym rdzeniu, o którym mówiłem wcześniej – chodzi po prostu o nawiązanie komunikacji, budowanie zaufania wśród odbiorców i poświęcenie czasu na doprowadzenie projektu do punktu, w którym czujemy, że mamy wystarczająco dużo treści, fabuły i rozgrywki, aby po udostępnieniu gry szerszej publiczności miała ona swoją wierną grupę fanów. I właśnie na tym się teraz skupiamy. Najpierw budujemy rdzeń odbiorców, zanim zaczniemy się rozszerzać

Niemniej sprawa nie jest taka prosta. Niejedno studio zbyt mocno postawiło na pojedynczy projekt, który ostatecznie spalił na panewce, zostawiając deweloperów bez alternatywy i środków na jej opracowanie. Samo Digital Extremes również ma na swoim koncie porzucony projekt, a to zapewne nie jedyny pomysł, który studio zarzuciło, nim zespół postawił na bardziej erpegową inicjatywę w postaci Soulframe.

Raczej chodzi o to, by twórcy nie inwestowali zbyt wiele w „inkubowanie” niepewnych pomysłów. Zwłaszcza kosztem już wydanej gry, czego nie zamierza robić Digital Extremes. Zwłaszcza że, jak na ironię, Carter jest zdania, że kryzys z cenami pamięci RAM może przysłużyć się mało wymagającemu Warframe, które dzięki wysiłkom zespołu od optymalizacji dalej będzie pozwalać na zabawę nawet na starszym sprzęcie.

Soulframe na razie pozostaje dostępne tylko w wersji pre-alfa dla wybranych graczy. Tymczasem trwa letnia wyprzedaż w Warframe, która pozwala zakupić dodatki do gry w lekko obniżonych cenach.

  1. Darmowe strzelanki – 15 najlepszych strzelanin za darmo na PC
Soulframe

Soulframe

PC
Data wydania: grudzień 2026
Soulframe - Encyklopedia Gier
Chcę zagrać
Warframe

Warframe

PC PlayStation Xbox Mobile Nintendo
Data wydania: 25 marca 2013
Warframe - Encyklopedia Gier
6.8

GRYOnline

7.8

Gracze

8.8

Steam

Oceń Grę

Jakub Błażewicz

Autor: Jakub Błażewicz

Ukończył polonistyczne studia magisterskie na Uniwersytecie Warszawskim pracą poświęconą tej właśnie tematyce. Przygodę z GRYOnline.pl rozpoczął w 2015 roku, pisząc w Newsroomie growym, a następnie również filmowym i technologicznym (nie zabrakło też udziału w Encyklopedii Gier). Grami wideo (i nie tylko wideo) zainteresowany od lat. Zaczynał od platformówek i do dziś pozostaje ich wielkim fanem (w tym metroidvanii), ale wykazuje też zainteresowanie karciankami (także papierowymi), bijatykami, soulslike’ami i w zasadzie wszystkim, co dotyczy gier jako takich. Potrafi zachwycać się pikselowymi postaciami z gier pamiętających czasy Game Boya łupanego (jeśli nie starszymi).

Ponad 100 mln wyświetleń sprawiło, że wielki tegoroczny hit Netflixa wszedł do top 10 wszech czasów. 8-odcinkowy kryminał zapisał się w historii giganta

Następny
Ponad 100 mln wyświetleń sprawiło, że wielki tegoroczny hit Netflixa wszedł do top 10 wszech czasów. 8-odcinkowy kryminał zapisał się w historii giganta

Jedno z największych anime 2025 roku powróci z 2. sezonem. Oto pierwsze spojrzenie na nadchodzące odcinki

Poprzedni
Jedno z największych anime 2025 roku powróci z 2. sezonem. Oto pierwsze spojrzenie na nadchodzące odcinki

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl