Strauss Zelnick nie jest fanem zarywania nocek, a przed premierą GTA 6 Rockstar Games szykuje jeszcze jedną (i być może ostatnią) „nową ekscytującą aktualizację” Grand Theft Auto Online.
Rockstar Games nie będzie czekać na premierę Grand Theft Auto 6, by udostępnić wielką aktualizację GTA Online, ale nie przełoży się to na crunch w studiu.
Niedawno pojawiły się pogłoski na temat możliwego powrotu Rockstara do – delikatnie rzecz ujmując – intensywnej pracy. Jednakże Strauss Zelnick najwyraźniej jest mocno przeciwny „zarywaniu nocek” przez twórców i to dlatego doszło do ostatniego opóźnienia (via Business Insider).
To trochę tak, jak za czasów studiów. Nigdy nie zarywałem nocki, bo zawsze dobrze odrabiałem pracę domową. Jeśli odrabiasz pracę domową, nie musisz zarywać nocy.
Zapewne wielu byłych studentów nie podzielałoby tego doświadczenia prezesa Take-Two Interactive. Niemniej trudno odczytać to inaczej niż jako deklarację, że firma woli unikać crunchu. Oczywiście nie sposób potwierdzić, że spółka stosuje takie podejście w praktyce, zwłaszcza w kontekście trwającej batalii sądowej, ale przynajmniej wiemy, że wydawca oficjalnie nie toleruje klasycznego „zarywania nocek”.
O czym też warto pamiętać, to że mimo trwających prac nad „szóstym” Grand Theft Auto Rockstar Games ma też inne zajęcia, wliczając w to rozwój sieciowego modułu serii. Jak dotąd nie potwierdzono jego obecności w GTA 6, ale wygląda na to, że studio szykuje coś dużego jeszcze przed premierą tej produkcji. Jak zauważyli internauci, Rockstar wspomniał o planach związanych z GTA Online, które obejmują „ekscytującą aktualizację tego lata” oraz obniżenie ceny wybranych pojazdów. Deweloper obiecuje też wziąć się za oszustów oraz pozwolić graczom na zarabianie bez względu na ich styl gry.
Niewykluczone, że będzie to ostatnie duże uaktualnienie GTAO przed premierą Grand Theft Auto 6 ustaloną na 19 listopada. Powtórzmy: oficjalnie nie potwierdzono kontynuacji sieciowego modułu dla „szóstki”, ale w kontekście przychodów generowanych przez GTA Online (nawet kilkanaście lat po premierze) udostępnienie podobnych rozgrywek wieloosobowych, choćby i jakiś czas po debiucie, jest praktycznie pewne. Pytanie tylko, jaką przyjmie to formę i co będzie to oznaczać dla sieciowego modułu Grand Theft Auto V (również w kontekście modów i roleplayów)?
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze

Autor: Jakub Błażewicz
Ukończył polonistyczne studia magisterskie na Uniwersytecie Warszawskim pracą poświęconą tej właśnie tematyce. Przygodę z GRYOnline.pl rozpoczął w 2015 roku, pisząc w Newsroomie growym, a następnie również filmowym i technologicznym (nie zabrakło też udziału w Encyklopedii Gier). Grami wideo (i nie tylko wideo) zainteresowany od lat. Zaczynał od platformówek i do dziś pozostaje ich wielkim fanem (w tym metroidvanii), ale wykazuje też zainteresowanie karciankami (także papierowymi), bijatykami, soulslike’ami i w zasadzie wszystkim, co dotyczy gier jako takich. Potrafi zachwycać się pikselowymi postaciami z gier pamiętających czasy Game Boya łupanego (jeśli nie starszymi).