Na początku tygodnia Internet obiegła informacja, że singapurska organizacja Media Development Authority zakazała wprowadzenia na tamtejszy rynek gry Mass Effect. Jak pamiętamy, decyzja ta spowodowana była faktem, iż w dziele studia BioWare można doszukać się kontrowersyjnej sceny miłosnej pomiędzy mieszkanką naszej planety a przedstawicielką obcej cywilizacji.
Na początku tygodnia Internet obiegła informacja, że singapurska organizacja Media Development Authority zakazała wprowadzenia na tamtejszy rynek gry Mass Effect. Jak pamiętamy, decyzja ta spowodowana była faktem, iż w dziele studia BioWare można doszukać się kontrowersyjnej sceny miłosnej pomiędzy mieszkanką naszej planety a przedstawicielką obcej cywilizacji.

Zaledwie kilka dni wystarczyło jednak, aby postanowienie władz Singapuru zostało zmienione. Członkowie MDA jeszcze raz przeanalizowali wszystkie materiały związane z konsolowym cRPG i stwierdzili, że Mass Effect może zostać dopuszczony do sprzedaży, przy czym zostanie on opatrzony kategorią „od lat osiemnastu”.
Produkcja BioWare to nie jedyny tytuł, który miał problemy z przedostaniem się do Singapuru. W przeszłości azjatyckie państwo zablokowało m.in. premiery God of War II (za nieliczne elementy nagości) oraz The Darkness (z powodu przemocy i względów religijnych). Pozostaje wierzyć, że wkrótce gry przestaną być tam traktowane w sposób tak rygorystyczny – już teraz MDA mówi o wprowadzeniu nowego systemu ich klasyfikacji. Program ten wejdzie w życie na początku przyszłego roku.
Więcej:Szefowa Xboxa osobiście odpowiada na zgłoszenia graczy, aby lepiej zrozumieć ich potrzeby
GRYOnline
Gracze
Steam
1