Asha Sharma podobno spędza kilka godzin miesięcznie odpowiadając na zgłoszenia użytkowników Xboxa. W ten sposób stara się lepiej zrozumieć problemy graczy.
Asha Sharma, która od lutego tego roku stoi na czele Xboxa, znalazła nietypowy sposób na lepsze zrozumienie problemów, z jakimi mierzą się gracze. Podobno osobiście odpowiada na część zgłoszeń wysłanych do działu obsługi klienta.
Serwis The Wall Street Journal opublikował niedawno obszerny artykuł poświęcony Ashy Sharmie. Znajdziemy w nim kilka ciekawych szczegółów na temat jej historii oraz tego, w jaki sposób zarządza firmą. Wspomniano chociażby, że nowa szefowa Xboxa zebrała pochwały m.in. za usunięcie asystenta AI z konsoli czy ułatwienie pozyskiwania cyfrowych licencji z fizycznych wersji gier. Co ciekawe, kilka godzin każdego miesiąca ma spędzać w dziale obsługi klienta.
Aby lepiej zrozumieć graczy, spędza kilka godzin każdego miesiąca, odpowiadając na zgłoszenia do obsługi klienta, podczas których przekonała się, jak skomplikowane może być rozwiązanie problemu pojedynczego użytkownika
Celem nie jest więc wyłącznie pomaganie pojedynczym klientom. Chodzi przede wszystkim o możliwość bezpośredniego zapoznania się z problemami graczy i sposobem, w jaki firma próbuje je rozwiązywać. Sharma może dzięki temu zobaczyć, jak z perspektywy użytkownika wygląda korzystanie z usług Xboxa oraz z jakimi przeszkodami mierzą się klienci.
To dość nietypowe podejście jak na osobę stojącą na czele tak dużej firmy – nawet jeżeli kilka godzin miesięcznie to niewielka część jej pracy. Warto jednak pamiętać, że Asha Sharma przed objęciem sterów Xboxa nie miała wcześniej doświadczenia w branży gier. Wiele ze zgłaszanych problemów może być więc dla niej całkowitą nowością.
Mimo to ostatnie decyzje dotyczące Xboxa spotykają się z aprobatą graczy. Wyraźnie mocniej skupiono się na najważniejszych markach, takich jak Fallout, powrócono do tytułów ekskluzywnych, a niedawno nawiązano umowę z Hideo Kojimą w sprawie stworzenia gry Physint. Microsoftowi pomaga też fakt, że wiele z ostatnich ruchów Sony jest głośno krytykowane przez graczy.
Więcej:Szanse na napęd w Xbox Helix maleją. Digital Foundry mówi o problemach z dostawami czytników płyt

Autor: Marcin Bukowski
Absolwent Elektroniki i Telekomunikacji na Politechnice Gdańskiej, który postanowił poświęcić swoje życie grom wideo. W czasach dzieciństwa gubił się w Górniczej Dolinie oraz „wbijał golda” w League of Legends. Dwadzieścia lat później gry nadal bawią go tak samo. Dziś za ulubione tytuły uważa Persony oraz produkcje typu soulslike od From Software. Stroni od konsol, a wyjątkowe miejsce w jego sercu zajmuje PC. Po godzinach hobbystycznie działa jako tłumacz, tworzy swoją pierwszą grę bądź spędza czas na oglądaniu filmów i seriali (głównie tych animowanych).