Wkrótce na Steamie we wczesnym dostępie zadebiutuje strategia ekonomiczna City States: Medieval. Zamiast ekscytacji budzi ona jednak głównie sceptycyzm. Gracze zarzucają twórcom wtórność i brak realnych zmian względem wcześniejszych produkcji.
W kwietniu we wczesnym dostępie na Steamie zadebiutuje nowa strategia ekonomiczna z elementami tower defense – City States: Medieval. Produkcja Reverie World Studios już na starcie może jednak napotkać poważne trudności. Powód? Nastroje społeczności są dalekie od entuzjastycznych.
W sekcji dyskusji na Steamie zaczęło się bowiem pojawiać coraz więcej krytycznych opinii pod adresem kanadyjskiego dewelopera. Gracze zarzucają twórcom, że od lat sprzedają w zasadzie tę samą grę pod różnymi nazwami.
W kółko to samo. Może przestańcie tworzyć tę samą grę z tą samą mechaniką i tą samą okropną grafiką... Wszystkie wasze gry są identyczne i mają ten sam problem! Po prostu zmieniacie nazwę i próbujecie sprzedać to jako nową grę... To żałosne... – napisał jeden z użytkowników.
W podobnym tonie wypowiedział się kolejny gracz:
Też mam déja vu. Szczerze mówiąc, stary, radzę ci: nie kupuj tej gry i nie wspieraj tego pomysłu – dla mnie to tylko aktualizacja lub poprawka poprzednich tytułów.
W dyskusji zabrały również głos osoby, dla których takie praktyki nie są niczym niezwykłym. W jednym z komentarzy gracz wskazał na cyklicznie rozwijane serie pokroju Total War, Battlefielda, Call of Duty, Pokemonów czy NBA 2K.
Głosy krytyki najwyraźniej dotarły do deweloperów, ponieważ w niedawnym komunikacie studio zapewniło, że nowa gra przynosi zauważalne zmiany:
W trakcie produkcji przerobiliśmy niemal wszystkie główne zasoby graficzne używane w naszych poprzednich grach – od budynków i jednostek po ogólną oprawę wizualną – jednocześnie nadal ulepszając interfejs użytkownika oraz ogólne wrażenia z rozgrywki. Oprócz tych ulepszeń dopracowaliśmy również niektóre z podstawowych systemów, które kształtują gameplay.
Twórcy podkreślają też rozwój kluczowych systemów rozgrywki oraz wprowadzenie „ekscytującej” nowości, jaką jest rozbudowany system bohatera. W City States: Medieval postać przywódcy ma odgrywać centralną rolę nie tylko w strategii, ale i w narracji.
Gracz będzie mógł wysyłać swojego bohatera na wyprawy handlowe, dyplomatyczne lub wojenne – np. do Ziemi Świętej czy innych obszarów – albo pozostawić go w mieście, by bezpośrednio dowodził jego obroną. Co istotne, obecność bohatera zmieni sposób rozgrywki: od zarządzania na poziomie mapy świata po bezpośrednią kontrolę.
Nowa produkcja to kolejna strategia w dorobku studia z Toronto, które od 2007 roku koncentruje się na tym gatunku. Wcześniej deweloperzy stworzyli m.in. Dawn of Fantasy, Medieval Kingdom Wars oraz Knights of the Crusades.
Akcja gry będzie toczyć się w XII wieku na obszarze Europy i Bliskiego Wschodu. Zamiast wielkiego imperium pokierujemy tu miastem-państwem, które przyjdzie nam rozwijać gospodarczo, handlując surowcami (takimi jak przyprawy, len czy jedwab) i dbając o jego bezpieczeństwo.
Kluczową rolę odegrają:
Wraz z rozwojem naszego miasta wzrośnie też zagrożenie ze strony sąsiadów, co wymusi inwestowanie w armię i fortyfikacje.
Na koniec dodam, że na platformie Valve dostępne jest demo City States: Medieval. Każdy zainteresowany może więc przed premierą w Steam Early Access sam sprawdzić, czy zarzuty graczy są słuszne, czy to tylko burza w szklance wody, porównując nową grę ze starszymi dziełami Reverie World Studios.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Kamil Kleszyk
Na łamach GRYOnline.pl ima się różnorodnych tematyk. Możecie się zatem spodziewać od niego zarówno newsa o symulatorze rolnictwa, jak i tekstu o wpływie procesu Johnnego Deppa na przyszłość Piratów z Karaibów. Introwertyk z powołania. Od dziecka czuł bliższy związek z humanizmem niż naukami ścisłymi. Gdy po latach nauki przyszedł czas stagnacji, wolał nazywać to „szukaniem życiowego celu”. W końcu postanowił zawalczyć o lepszą przyszłość, co zaprowadziło go do miejsca, w którym jest dzisiaj.