Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 24 lipca 2020, 16:00

Ghost of Tsushima rekordzistą sprzedaży wśród nowych marek Sony

Firma Sony Interactive Entertainment pochwaliła się sprzedaniem 2,4 mln egzemplarzy gry Ghost of Tsushima w trzy dni od premiery. Tym samym produkcja studia Sucker Punch jest najlepiej sprzedającą się nową marką z katalogu Sony.

Ghost of Tsushima rekordzistą sprzedaży wśród nowych marek Sony - ilustracja #1
Ghost of Tsushima to kolejny bestseller z katalogu Sony.

Ósma generacja konsol ma przed sobą ostatnie miesiące przed premierą swoich następców: PlayStation 5 oraz Xboksa Series X. Jednak czwarta konsola stacjonarna Sony zdążyła odnotować jeszcze jeden sukces. Ghost of Tsushima zaliczyło bardzo udany debiut: w trzy dni sprzedano ponad 2,4 miliona egzemplarzy. Tym samym produkcja studia Sucker Punch jest najlepiej sprzedającą się nową marką z katalogu Sony (a więc z pominięciem Spider-Mana, God of War etc.). Dla porównania: Horizon Zero Dawn potrzebowało dwóch tygodni, by osiągnąć sprzedaż na poziomie 2,6 mln kopii.

To nie pierwsze doniesienie świadczące o popularności produkcji. Wiele japońskich sklepów wyprzedało się ze swoich egzemplarzy Ghost of Tsushima w mniej niż tydzień po premierze. Inna sprawa, że niektórzy gracze zdążyli już znudzić się produkcją i proszą twórców o tryb Nowej Gry Plus. Inni podejmują się rozmaitych wyzwań, by utrudnić sobie zabawę. Tak czy owak, zespół Sucker Punch zapewnił graczom godne pożegnanie z PlayStation 4, które dostarczyło nam wiele udanych tytułów ekskluzywnych.

Jakub Błażewicz

Jakub Błażewicz

Grami wideo (i nie tylko wideo) zainteresowany od lat, ukończył polonistyczne studia magisterskie na Uniwersytecie Warszawskim pracą poświęconą tej właśnie tematyce. Przygodę z GOL-em rozpoczął w 2015 roku, pisząc w newsroomie growym, a następnie również filmowym i – o zgrozo! – technologicznym (nie zabrakło też udziału w encyklopedii gier). Zaczynał od platformówek i do dziś pozostaje ich wielkim fanem (w tym metroidvanii), ale wykazuje też zainteresowanie karciankami (także papierowymi), bijatykami, soulslike’ami i w zasadzie wszystkim, co dotyczy gier jako takich. Nie pytać o kwestie związane z grafiką – po kilku godzinach autor potrafi zachwycać się pikselowymi postaciami z gier pamiętających czasy Game Boya łupanego (jeśli nie starszymi).

więcej