Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 4 lipca 2011, 13:13

autor: Hed

Gears of War 3 – trwa śledztwo w sprawie wycieku niepełnej wersji gry

Najbardziej oczekiwana gra akcji tego roku, czyli Gears of War 3, pojawiła się na torrentach na trzy miesiące przed premierą, która odbędzie się we wrześniu tego roku. Firmy Microsoft i Epic Games zapewniają, że wyciekła niepełna wersja tytułu. Sprawcy całego zajścia są poszukiwani w śledztwie prowadzonym we współpracy z organami ścigania.

Nielegalna i niepełna wersja gry akcji Gears of War 3 pojawiła się na pirackich stronach z torrentami. Dzieło studia Epic Games zostanie wydane dopiero we wrześniu tego roku na Xboksie 360. Firma Microsoft zapewnia, że opublikowane pliki nie reprezentują ostatecznej jakości produkcji, a sprawcy zajścia będą mieli do czynienia z organami ścigania.

Microsoft wie o wycieku i uruchomił już procedurę śledczą. W działaniach biorą udział zarówno wewnętrzne oddziały koncernu, jak i przedstawiciele prawa. Dana Cowley, szefowa działu PR z Epic Games, przekazała w imieniu obu firm, że „(opublikowana) zawartość nie pochodzi z ostatecznej wersji gry i nie jest równoznaczna z tym, co fani dostaną na premierę”.

Gears of War 3 – trwa śledztwo w sprawie wycieku niepełnej wersji gry - ilustracja #1

Według doniesień użytkowników różnych serwisów, mamy do czynienia z klientem zawierającym kampanię jednoosobową i pewne opcje trybu multiplayer. Nielegalny pakiet jest jednak pełen błędów, niedociągnięć i zastępczych elementów. Najwyraźniej doszło więc do wycieku wczesnej wersji produkcji. Ściągając ją nie tylko łamiemy prawo, ale i oglądamy niegotową grę.

Fanów serii przestrzegać przed przejściem na stronę piratów nie trzeba, bo wiemy, że kupią oni Gears of War 3. W najbliższych dniach trzeba jednak uważać na filmy z serwisu YouTube – pojawiło się bowiem sporo materiałów zawierających spoilery z kampanii. Przez działalność piratów bardzo łatwo zepsuć sobie zabawę i przypadkowo poznać dalsze losy Marcusa Feniksa.

Gears of War 3 – trwa śledztwo w sprawie wycieku niepełnej wersji gry - ilustracja #2

Tak wczesny wyciek jednej z najbardziej oczekiwanych gier roku to poważny problem dla Microsoftu i studia Epic Games. Trudno przewidzieć czy zajście będzie miało negatywny wpływ na sprzedaż produkcji, która ma szansę pobić sukces poprzedniej odsłony serii. W „trójce” dostaniemy czteroosobowy tryb kooperacji w kampanii oraz rozbudowany multiplayer.

Niestety, do podobnych sytuacji dochodzi w przypadku wielu gier z Xboksa 360 i od niedawna PlayStation 3. Problem jest trudny do rozwiązania, ale sprawców można namierzyć i ukarać. Także osoby, które odważyły się „zaatakować” obóz Epic Games najprawdopodobniej przeżyją bliskie spotkanie z karzącą ręką sprawiedliwości, tym razem dzierżącą pordzewiałego Retro Lancera.