Electronic Arts zaliczyło podwójną wpadkę w komunikacji. Fani strzelanki Battlefield 6 najpierw się cieszyli, a po chwili złościli z działań firmy.
Twórcy strzelanki Battlefield 6 zaliczyli podwójną wpadkę, wywołując u fanów mieszankę pozytywnych i negatywnych emocji. Chodzi konkretnie o funkcję XP Booster i sposób jej działania.
W pierwszej połowie czerwca 2026 roku gra otrzymała aktualizację 1.3.2.0, która wprowadziła porcję świeżej zawartości. Spowodowała również zmianę opisu działania modyfikatorów XP – miały one zacząć funkcjonować na podstawie czasu rozgrywki (zamiast czasu rzeczywistego), czyli właśnie tak, jak tego oczekiwali gracze.
EA jednak szybko wyprostowało tę kwestię w serwisie X i zastrzegło, że mechanika nie uległa zmianom. Społeczność wówczas była lekko rozgoryczona, ale ostatecznie pogodziła się z tą pomyłką dewelopera. Zgoła inaczej fani odebrali wczorajszą, niemal identyczną „wpadkę” twórców.
W tym tygodniu zadebiutował kolejny patch, oznaczony numerem 1.3.3.0, po którym gracze zaczęli otrzymywać wiadomość w wewnętrznym systemie gry o zmianach w działaniu boostera XP – ponownie zapewniono w nim fanów, że funkcja od teraz będzie oparta na czasie rozgrywki, a nie, jak dotychczas, na czasie rzeczywistym.
Społeczność zaczęła cieszyć się z oczekiwanego ulepszenia i rozsyłać screen e-maila otrzymanego od EA. Niestety znów była to pomyłka firmy.
Dzisiaj, z powodu błędu, wysłano w grze wiadomość dotyczącą modyfikatorów XP. Została ona już usunięta i nie wprowadzono żadnych zmian w sposobie działania obecnych boosterów XP – czytamy we wpisie twórców.
Nie trzeba chyba dodawać, że druga pomyłka w tak krótkim czasie potężnie rozzłościła fanów. W komentarzach pod postem możemy znaleźć pełno mocnych słów skierowanych do twórców, w tym też pytania takie jak: „Czemu nienawidzicie swoich graczy?”.
Przypomnijmy, że boostery XP w Battlefield 6 podwajają zdobywane punkty doświadczenia w określonym przedziale czasowym. Jest on liczony od momentu aktywacji modyfikatora, więc biegnie, nawet jeśli gracz nie uczestniczy w rywalizacji – dlatego fani byli zachwyceni niedoszłą zmianą, dzięki której funkcja byłaby oparta na czasie rozgrywki.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic

Autor: Maciej Gaffke
W GRYOnline.pl zajmuje się głównie newsowaniem. Ukończył filologię polską (I stopień) oraz krajoznawstwo i turystykę historyczną (II stopień) na Uniwersytecie Gdańskim, co wiążę się z jego innymi, „pozagrowymi” zainteresowaniami – historią, książkami, podróżami. Jeśli zaś chodzi o same gry wideo – kiedyś wielbiciel FPS-ów, teraz nawrócony na przygodowe gry akcji. Poza tym interesuje się też bijatykami (szczególnie Mortal Kombat), RPG-ami oraz wszystkimi tytułami nastawionymi na pojedynczego gracza. Od czasu do czasu lubi również pograć w tenisa, siatkówkę czy piłkę nożną. Dumny mieszkaniec Pomorza i Pucka.