Auto fuszerka dostała solidną porcję nowej zawartości i utrzymuje świetne oceny na Steamie. Tymczasem Majster Symulator mocno rozczarował tłum graczy, który wyczekiwał jego premiery. Pierwsze poprawki już są, ale przed twórcami wiele trudnych tygodni.
Od momentu bardzo udanej premiery twórcy Auto fuszerki nie ustają w rozwijaniu swojej produkcji. Niespełna miesiąc po poprzednim obszernym updacie studio Little Dog Games udostępniło aktualizację 1.3, która przynosi kolejną porcję zawartości do osadzonego w realiach Polski lat 90. symulatora mechanika samochodowego.
Takim sukcesem nie może się niestety pochwalić inna wydawana przez PlayWay gra utrzymana w podobnym klimacie. Majster Symulator zadebiutował wczoraj, ale jego premiera wypadła zdecydowanie poniżej oczekiwań miliona osób, które dodały produkcję do listy życzeń. Można rzecz, że koncepcja tytułu – polegającego na remontowaniu po kosztach – zobowiązała studio Gray2RGB do stworzenia dzieła średniej jakości.
Zacznijmy jednak od Auto fuszerki. Jedną z ważniejszych nowości ze wspomnianej aktualizacji jest pierwsza pula osiągnięć Steam. Studio Little Dog Games podkreśla, że w przypadku istniejących zapisów część z nich może zostać przyznana automatycznie, jeśli wcześniej spełniliśmy odpowiednie wymagania. Deweloperzy zaznaczają jednak, że nie dotyczy to wszystkich trofeów – niektóre nie zostaną odblokowane wstecznie.
Aktualizacja 1.3 wprowadziła również trzy nowe misje poboczne o jak zwykle dość swojsko brzmiących nazwach. Co ciekawe, jednej z postaci w nich występujących głosu użyczył Staszek IGRAszkowski – popularny polski youtuber, którego kanał może pochwalić się ponad 175 tys. subskrybentów. Same zadania nie ograniczają się przy tym do kolejnych dialogów czy napraw samochodów. Little Dog Games przygotowało na ich potrzeby dodatkowe mechaniki, pozwalające m.in. gasić ogień oraz łapać uciekające balony.
Wraz z aktualizacją do Auto fuszerki trafiły również nowe postacie i lokacje. W trakcie wykonywania zadań gracze będą mogli zajrzeć chociażby do wnętrza komisariatu policji. Nie wszystkie misje będą dostępne od razu – część wymaga osiągnięcia odpowiedniego etapu rozgrywki. Twórcy uspokajają jednak, że nową zawartość można ogrywać na dotychczasowych zapisach i nie trzeba rozpoczynać zabawy od początku.
Aktualizacja 1.3 rozszerza również możliwości personalizacji. Do katalogu sklepu SZROT trafiła Tablica Narzędziowa, czyli nowe ulepszenie warsztatu. Po zakupie pojawia się ona na ścianie garażu przy wejściu i pozwala trzymać najczęściej używane narzędzia w jednym miejscu.
Jeszcze więcej możliwości oferują plakaty, bo czymże byłby porządny warsztat bez kilku fotografii płci pięknej na ścianach? Co istotne, od teraz możemy nimi udekorować nie tylko garaż, ale również dom i posesję. Plakaty da się znaleźć podczas eksplorowania świata lub kupić w sklepie Kufelek.
Ponadto deweloperzy przygotowali kolejne elementy dekoracyjne, wykorzystywane przede wszystkim podczas misji, ale dostępne również poza nimi. Wśród nich znalazły się nakładki na tablice rejestracyjne, kula disco, baloniki oraz policyjne syreny i koguty.
Na dokładkę w menu głównym pojawiły się panele z aktualnościami, a twórcy wprowadzili poprawki w ekonomii i lekko zbalansowali jednorękiego bandytę. Aktualizacja usuwa także szereg mniejszych i większych błędów oraz dostosowuje wcześniejsze elementy gry do nowej zawartości.
Osoby korzystające z modów powinny zachować ostrożność. Little Dog Games ostrzega, że po instalacji wersji 1.3 niektóre modyfikacje mogą powodować problemy. Studio zaleca ich tymczasowe wyłączenie lub zaktualizowanie do najnowszych wersji, jeśli ich autorzy wciąż je wspierają.
Auto fuszerka ma obecnie na Steamie ponad 3300 recenzji, w tym 95% pozytywnych. Do 27 sierpnia grę można nabyć za 50,87 zł (-27%).
Jak wspomniałem we wstępie, Majster Symulator już na starcie mierzy się z dużymi problemami, co oznacza, że ma przed sobą znacznie trudniejszą drogę niż Auto fuszerka. Tym razem magia Polski lat 90. XX wieku nie wystarczyła, by zapewnić grze równie gorące przyjęcie.
W momencie pisania tej wiadomości produkcja studia Gray2RGB może pochwalić się zaledwie 64% pozytywnych opinii na Steamie. Dla porównania: Auto fuszerka krótko po premierze miała 92% pozytywnych recenzji.
Gracze narzekają przede wszystkim na dużą liczbę błędów, które potrafią skutecznie zepsuć zabawę. Krytykowana jest również optymalizacja – według części użytkowników znaczące spadki liczby klatek na sekundę występują nawet na mocniejszych komputerach, choć wymagania sprzętowe są relatywnie niskie. Nie wszystkim przypadła też do gustu sama rozgrywka, określana jako nudna i monotonna. Pojawiają się również zarzuty, że finalna produkcja wyraźnie różni się od tego, co wcześniej pokazywano na zwiastunach.
Nie oznacza to oczywiście, że Majster Symulator nie ma żadnych zalet. Pochwały zbiera przede wszystkim klimat oraz humor oparty na absurdach i stereotypach kojarzących się z Polską ostatniej dekady XX wieku.
Warto w tym miejscu wspomnieć, że twórcy Majstra szybko zareagowali na pierwsze zgłoszenia społeczności i wypuścili już łatkę usuwającą część najbardziej uciążliwych problemów. Poprawiono m.in. rozmycie ekranu podczas pauzowania scenek przerywnikowych, potencjalne blokady w misjach „Montaż” oraz „Drobna przysługa”, opisy zleceń, a także poszczególne wersje językowe. Lista zmian kończy się żartobliwą informacją o „innych rzeczach, o których wolelibyśmy wam nie mówić”.
Co ciekawe, mimo chłodniejszego odbioru Majster symulator przebił Auto fuszerkę pod względem liczby jednoczesnych graczy. Dzieło Gray2RGB w szczytowym momencie ogrywało 6629 osób, podczas gdy rekord aktywności produkcji Little Dog Games wynosi 6038 graczy. Niewątpliwie wynika to ze wspomnianego wcześniej sukcesu związanego z listami życzeń.

Do 27 sierpnia Majster Symulator jest dostępny z 25-procentową obniżką ceny, dzięki której kosztuje 52,49 zł. Później jego koszt wzrośnie do bazowych 69,99 zł. Co ciekawe, jeszcze korzystniej wypada pakiet z Thief Simulatorem – zestaw obu produkcji wyceniono obecnie na 50,43 zł, a więc mniej niż samą nowość studia Gray2RGB.
Warto pamiętać, że Majster symulator oferuje zarówno polskie napisy, jak i pełne rodzime udźwiękowienie.
Więcej:Jest „potencjał”, ale gracze nie są zachwyceni. Premiera Hell Let Loose: Vietnam w cieniu błędów
Steam
Steam

Autor: Kamil Kleszyk
Na łamach GRYOnline.pl ima się różnorodnych tematyk. Możecie się zatem spodziewać od niego zarówno newsa o symulatorze rolnictwa, jak i tekstu o wpływie procesu Johnnego Deppa na przyszłość Piratów z Karaibów. Introwertyk z powołania. Od dziecka czuł bliższy związek z humanizmem niż naukami ścisłymi. Gdy po latach nauki przyszedł czas stagnacji, wolał nazywać to „szukaniem życiowego celu”. W końcu postanowił zawalczyć o lepszą przyszłość, co zaprowadziło go do miejsca, w którym jest dzisiaj.