American Truck Simulator wreszcie pozwoli przemierzyć wirtualne trasy samochodami osobowymi.
Drogowe wojaże wreszcie zawitają do American Truck Simulator wraz z osobowymi Fordami.
Zgodnie z zapowiedzią studio SCS Software dziś o godzinie 19:00 czasu polskiego udostępni pakiet Road Trip: Ford na Steamie, a wraz z nim nowy tryb rozgrywki w „amerykańskim” symulatorze. Od teraz wirtualne trasy staną otworem nie tylko przed ciężarówkami, lecz także samochodami osobistymi, poczynając od aut tytułowej marki. To pierwszy taki dodatek, ale deweloper szykuje już kolejne.
Fordowy epizod Road Trip uwzględnia cztery samochody osobowe: Mustanga Fastback z 1967 roku, F-150 z 2023 roku, Bronco z 2023 roku oraz Crown Victorię produkowaną w latach 1998-2012. Do poprowadzenia tych aut (i nie tylko) zachęca dodatek w postaci Atlasu, czyli de facto zbioru aktywności sprowadzających się do eksplorowania świata i znajdywania znanych miejsc na wirtualnej mapie USA. Na razie jest to ograniczone do Kalifornii i wybranych DLC, ale z czasem takie misje znajdą się we wszystkich stanach. Dochodzą do tego specjalne zlecenia, które pozwolą zarobić nieco grosza, na przykład przewożąc przesyłki.
To nie jedyna alternatywa dla ciężarówek przygotowana przez SCS Software. W drodze na europejskie trasy są również autokary, aczkolwiek data premiery tej nowinki pozostaje nieznana.
Więcej:Nowa gra w Xbox Game Pass: Minecraft Dungeons 2 od razu w dniu premiery
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic

Autor: Jakub Błażewicz
Ukończył polonistyczne studia magisterskie na Uniwersytecie Warszawskim pracą poświęconą tej właśnie tematyce. Przygodę z GRYOnline.pl rozpoczął w 2015 roku, pisząc w Newsroomie growym, a następnie również filmowym i technologicznym (nie zabrakło też udziału w Encyklopedii Gier). Grami wideo (i nie tylko wideo) zainteresowany od lat. Zaczynał od platformówek i do dziś pozostaje ich wielkim fanem (w tym metroidvanii), ale wykazuje też zainteresowanie karciankami (także papierowymi), bijatykami, soulslike’ami i w zasadzie wszystkim, co dotyczy gier jako takich. Potrafi zachwycać się pikselowymi postaciami z gier pamiętających czasy Game Boya łupanego (jeśli nie starszymi).