W tym tygodniu w Epic Games Store można zgarnąć za darmo dobrze ocenianą polską grę akcji mocno inspirowaną GTA. Rustler zabiera graczy do brutalnej wersji średniowiecza.
Zapisy na swego rodzaju kurs przygotowawczy do premiery gry Styx: Blades of Greed, jaki zorganizowała graczom firma Epic Games, powoli dobiegają końca. Innymi słowy, pozostało już tylko niespełna 10 godzin, by zgarnąć za darmo w Epic Games Store dwie poprzednie odsłony serii, tj. Master of Shadows i Shards of Darkness. Z okazji można skorzystać do 17:00, klikając w przyciski zamieszczone na końcu tej wiadomości.
Gdy zniknie, opisana wyżej oferta zostanie zastąpiona przez nowe rozdawnictwo, tym razem obejmujące tylko jedną grę. Rustler – bo o tym tytule mowa – to wydane w 2021 roku dzieło polskiego studia Jutsu Games, w którego dorobku znajdziemy również takie produkcje, jak Infection Free Zone (2024, wczesny dostęp), 112 Operator (2020) czy 911 Operator (2017).
Warszawski zespół określa swoje trzecie „dziecko” mianem Grand Theft Horse. Nie bez przyczyny, gdyż Rustler ma wiele wspólnego z serią GTA, tyle że z jej pierwszymi dwiema odsłonami oraz spin-offami pokroju Chinatown Wars i Advance. Mamy tu więc widok z góry, przestępcę w roli protagonisty, względnie otwarty świat i sporo misji do wypełnienia. Szkopuł w tym, iż – jak łatwo domyśleć się po właściwym tytule Rustler (pol. Koniokrad) czy zamianie słowa „Auto” na „Horse” (pol. koń) w tym zastępczym mianie gry – akcja została osadzona w fikcyjnej wersji średniowiecza, dość brutalnej i pełnej humoru oraz nawiązań do popkultury, ale niezbyt wiernej rzeczywistości.
Napadanie kupców na traktach, plądrowanie stajni i zręcznościowa walka za pomocą łuków, kusz, mieczy, toporów etc. ze stróżami porządku i innymi bandziorami przypadły graczom do gustu, choć nie są oni ślepi na wady Rustlera. Można tu wymienić choćby powtarzalność misji, niezbyt satysfakcjonującą mechanikę starć, złą pracę kamery czy zaledwie poprawny system rozwoju postaci.
Sprawiają one, że Rustler ma „tylko” 79% pozytywnych recenzji na Steamie z prawie 2000 wszystkich wystawionych. Choć więc do ideału trochę brakuje, wynik jest na tyle dobry, iż zachęca do sprawdzenia produkcji na własną rękę.
Styx: Master of Shadows w Epic Games Store
Styx: Shards of Darkness w Epic Games Store
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:Mogli ją mieć za darmo w Epic Games Store. Gracze wybrali płacenie na Steamie i zaskoczyli twórców
Gracze

Autor: Hubert Śledziewski
Zawodowo pisze od 2016 roku. Z GRYOnline.pl związał się pięć lat później – choć zna serwis, odkąd ma dostęp do Internetu – by połączyć zamiłowanie do słowa i gier. Zajmuje się głównie newsami i publicystyką. Z wykształcenia socjolog, z pasji gracz. Przygodę z gamingiem rozpoczął w wieku czterech lat – od Pegasusa. Obecnie preferuje PC i wymagające RPG-i, lecz nie stroni ani od konsol, ani od innych gatunków. Kiedy nie gra i nie pisze, najchętniej czyta, ogląda seriale (rzadziej filmy) i mecze Premier League, słucha ciężkiej muzyki, a także spaceruje z psem. Niemal bezkrytycznie kocha twórczość Stephena Kinga. Nie porzuca planów pójścia w jego ślady. Pierwsze „dokonania literackie” trzyma jednak zamknięte głęboko w szufladzie.