118 GB tajnych danych z GTA 4 właśnie wyciekło do sieci. Pliki pokazują, jak bardzo Rockstar zmienił swoją grę

Grand Theft Auto 6 wciąż nie zdradza swoich sekretów. Za to GTA 4 odsłoniło przed graczami kolejne tajemnice w sporym przecieku.

Jakub Błażewicz

2
118 GB tajnych danych z GTA 4 właśnie wyciekło do sieci. Pliki pokazują, jak bardzo Rockstar zmienił swoją grę, źródło grafiki: Rockstar Games / Take-Two Interactive.
118 GB tajnych danych z GTA 4 właśnie wyciekło do sieci. Pliki pokazują, jak bardzo Rockstar zmienił swoją grę Źródło: Rockstar Games / Take-Two Interactive.

Grand Theft Auto 4 wyciekło do sieci w wersji testowej i fani szybko zabrali się za kopanie w ogromnym zbiorze danych z „czwartej” odsłony popularnej serii studia Rockstar Games.

Premiera Grand Theft Auto 6 zbliża się nieubłaganie… choć nikt nie byłby w stanie tego powiedzieć na podstawie działań dewelopera i wydawcy. Od publikacji ostatniego (drugiego) zwiastuna „szóstki” wkrótce minie 11 miesięcy i przez ten czas jedyne oficjalne i (względnie) zobowiązujące ogłoszenie dotyczyło przesunięcia premiery na 19 listopada. Żadnych teaserów (przynajmniej potwierdzonych), zero artykułów z konkretami, absolutna pustka informacyjna poza luźnymi i niewiele mówiącymi wzmiankami – przynajmniej do lata, kiedy ma oficjalnie ruszyć machina marketingowa Rockstara i Take-Two.

Trudno się więc dziwić, że znudzeni / poirytowani / zaniepokojeni fani szukają „teaserów” na Księżycu. Albo próbują odwrócić swoją uwagę faktycznymi przeciekami z poprzednich odsłon serii GTA.

Wyciek z GTA 6-2

Do sieci wyciekła wczesna wersja Grand Theft Auto 4, w tym modele obiektów, które albo nie trafiły do pełnego wydania, albo mocno się zmieniły przed premierą „czwórki”. Po zauważeniu tego przez użytkownika GTAForums gracze szybko zabrali się do kopania przez 118 GB (!) danych, które – jak zarzeka się osoba, która umieściła pliki gry w sieci – pochodzą z konsolowego zestawu deweloperskiego (dev kita), który zakupiła ona „za groszę” na „pchlim targu” w Edynburgu.

Fani szybko doszli do wniosku, że build wypuszczony do sieci to nawet nie wersja beta GTA 4, lecz naprawdę wczesne wcielenie tej kultowej produkcji. Spora część stacji radiowych jest zupełnie inna, modele postaci nie mają wiele wspólnego ze znanymi bohaterami, a modele telefonów mają mocno roboczy charakter.

Internauci dopatrzyli się też wskazówek co do porzuconych pomysłów deweloperów, takich jak tajemnicza minigra (z zombie w roli głównej?) oraz model promu, który przez wiele lat nie dawał graczom spokoju. Ten bowiem pojawił się jednym z przedpremierowych zwiastunów GTA IV, lecz w pełnej wersji gry nie było po nim śladu.

To ostatnie znalezisko przyciągnęło sporo uwagi, mimo że tajemnica promu została wyjaśniona już (dopiero?) 6 lat temu. Wtedy bowiem odkryto niewykorzystany terminal promowy. Co więcej Obbe Vermeij, który pracował nad pierwszymi trójwymiarowymi odsłonami GTA, potwierdził w 2024 roku to, co fani podejrzewali od dawna: promy tak bardzo nie lubiły się z silnikiem Grand Theft Auto IV, że ostatecznie deweloper całkowicie z nich zrezygnował.

To oczywiście nie wszystko, co wygrzebali gracze z nowego przecieku przez weekend. Część fanów żartuje wręcz, że to celowa akcja Rockstar Games. Twórcy chcą odwrócić uwagę fanów gangsterskiej serii i dać im zajęcie, by ci dali sobie spokój z pytaniami i dochodzeniami na temat Grand Theft Auto 6. Cóż, na pewno udało im się to z moderami, którym rzekomo udało się nawet uruchomić tę wczesną wersją GTA 4. A sądząc po wciąż trwających dyskusjach na GTAForums, może ten wyciek faktycznie zajmie fanów na jakiś czas. Choć raczej nie aż do premiery, która nastąpi za ponad 7 miesięcy.

Grand Theft Auto IV

Grand Theft Auto IV

PC PlayStation Xbox
Data wydania: 29 kwietnia 2008
Grand Theft Auto IV - Encyklopedia Gier
8.4

GRYOnline

8.4

Gracze

8.3

Steam

9.5

OpenCritic

Wszystkie Oceny
Oceń

Jakub Błażewicz

Autor: Jakub Błażewicz

Ukończył polonistyczne studia magisterskie na Uniwersytecie Warszawskim pracą poświęconą tej właśnie tematyce. Przygodę z GRYOnline.pl rozpoczął w 2015 roku, pisząc w Newsroomie growym, a następnie również filmowym i technologicznym (nie zabrakło też udziału w Encyklopedii Gier). Grami wideo (i nie tylko wideo) zainteresowany od lat. Zaczynał od platformówek i do dziś pozostaje ich wielkim fanem (w tym metroidvanii), ale wykazuje też zainteresowanie karciankami (także papierowymi), bijatykami, soulslike’ami i w zasadzie wszystkim, co dotyczy gier jako takich. Potrafi zachwycać się pikselowymi postaciami z gier pamiętających czasy Game Boya łupanego (jeśli nie starszymi).

Nowy numer 1 Netflixa w 29 krajach ma 100% pozytywnych recenzji. To 10 odcinków „stylowego, trzymającego w napięciu” thrillera kryminalnego

Następny
Nowy numer 1 Netflixa w 29 krajach ma 100% pozytywnych recenzji. To 10 odcinków „stylowego, trzymającego w napięciu” thrillera kryminalnego

„Większość ludzi nie lubi swojej pracy”. CEO Perplexity uważa utratę stanowiska przez AI za szansę na rozwój dla ludzi

Poprzedni
„Większość ludzi nie lubi swojej pracy”. CEO Perplexity uważa utratę stanowiska przez AI za szansę na rozwój dla ludzi

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl