Encyklopedia Gier Top Gry Daty premier Beta testy Screeny Redakcja poleca Katalog firm SłownikStrategicznePC
Okładka Warcraft III: Reign of Chaos (PC)

Warcraft III: Reign of Chaos PC

Warcraft III: Reign of Chaos to trzecia odsłona kultowej serii osadzonych w realiach fantasy RTS-ów, zapoczątkowanej w 1994 roku przez studio Blizzard. W krainie Azeroth siły ludzi, orków i nocnych elfów stawiają czoła inwazji nieumarłych, zwanych Plagą albo Nocnym Legionem.

Strategiczne | fantasy | RTS | multiplayer

Warcraft III: Reign of Chaos to trzecia odsłona znanej serii strategicznej Warcraft, stworzonej przez legendarne studio Blizzard Entertainment (autorów takich hitów jak Diablo, StarCraft, World of Warcraft czy Overwatch). Produkcja ta łączy klasyczny model rozgrywki, znany z tytułów należących do podgatunku RTS (real time strategy), z elementami typowymi dla gier RPG (połączenie to zostało przez autorów nazwane Role Play Strategy).

Fabuła

Akcja Warcraft III: Reign of Chaos toczy się w fantastycznym świecie Azeroth. Fabuła skupia się na inwazji demonicznego Płonącego Legionu i przedstawia losy kilku kluczowych postaci z uniwersum Warcraft – przede wszystkim młodego księcia Arthasa Menethila oraz orkowskiego szamana Thralla.

Mechanika

Warcraft III: Reign of Chaos jest strategią czasu rzeczywistego, w której akcję przedstawiono w widoku izometrycznym. Gracze budują bazy, zbierają zasoby, a następnie tworzą jednostki, które wysyłają do walki z przeciwnikami. Równocześnie w każdej rozgrywce kontrolujemy potężnych bohaterów – w toku danego starcia zdobywają oni doświadczenie oraz przedmioty (na mapach znaleźć można potwory, które zabijamy w tym właśnie celu).

Produkcja studia Blizzard Entertainment oddaje w ręce graczy cztery odmienne frakcje: ludzi (a w zasadzie Przymierze, w ramach którego znaleźć można także m.in. krasnoludy oraz wysokie elfy), nieumarłych, nocne elfy oraz orki. Każda rasa posiada własną, charakterystyczną dla niej mechanikę rozgrywki, a także rozbudowaną listę jednostek i bohaterów – dzięki temu kontroluje się je inaczej, stosując zupełnie inne taktyki w trakcie walki.

Tryby gry

W Warcraft III: Reign of Chaos możemy grać zarówno samotnie (w ramach kampanii lub pojedynczych starć), jak i z innymi (korzystając z rozbudowanego, sieciowego trybu wieloosobowego).

Kwestie techniczne

Warcraft III: Reign of Chaos posiada trójwymiarową oprawę graficzną. Silnik, na którym działa gra lata młodości ma już za sobą, jednak barwny styl artystyczny sprawia, że na produkcji Blizzard Entertainment wciąż można zawiesić oko. Na uwagę zasługuje też doskonała muzyka oraz wysokiej jakości filmy CGI, za pośrednictwem których przedstawiono najważniejsze fragmenty historii.

Zobacz pełny opis gry

Tryb gry: single / multiplayer   Tryb multiplayer:   Internet   / sieć lokalna    

Nośnik: 1 CD

Ocena gry 8.635 / 10 na podstawie 5224 ocen czytelników.

Cena gry w dniu premiery: 129 PLN

Gry podobne do Warcraft III: Reign of Chaos

Klasyfikacja PEGI Warcraft III: Reign of Chaos

Wymagania wiekowe. Rating wiekowy nie uwzględnia poziomu trudności ani umiejętności niezbędnych do korzystania z danej gry. Gra zawiera elementy przemocy.

Wymagania sprzętowe Warcraft III: Reign of Chaos

PC Windows

Rekomendowane: 400 MHz Pentium II, 128 MB RAM, 8 MB akcelerator graficzny

Warcraft III: Reign of Chaos - PL

Recenzja 19 lipca 2002, 14:21

Bardzo dobrze się stało, że autorzy polskiej wersji nie zapomnieli o tym, że wiele głosów podkładanych w grach jest cyfrowo modulowana i filtrowana z tego prostego powodu, że żaden człowiek nie umie mówić z akcentem na przykład lisza. Stąd zdecydowana większość wypowiadanych w grze kwestii brzmi bliźniaczo podobnie do swoich angielskich odpowiedników – i bardzo dobrze. Wspomniany przeze mnie pająk, mój ulubieniec, zdaje się wyziewać słowa z podziemnych czeluści, podczas gdy upiorni władcy – jak zostali nazwani dreadlords – buczą na niskich obrotach udanie wstrzymując akcję serca. Nieco gorzej rzecz się ma z lektorem, choć być może należałoby to zrzucić na karb przyzwyczajenia. Przyzwyczailiśmy się bowiem do anglojęzycznych lektorów, którzy, jak mawia pewien mój znajomy na określenie ich basu, mają... te... dwie kulki w piwnicy. Możliwe, że mówiony język polski, choćby z racji swojego rozszeleszczenia nie najlepiej znosi nadmiar niskich harmonicznych, lecz z drugiej strony upiorni władcy jakoś sobie z tym radzą. Jak by nie było trochę szkoda, że lektor nie buczy jak harley.