Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 7 października 2020, 14:50

autor: Aquma

Henry Cavill w roli Arthasa wygląda nieźle, pomysł podoba się twórcy WoW

Chris Metzen – jeden z twórców serii Warcraft i autor scenariusza Warcraft III: Reign of Chaos – stwierdził na Twitterze, że Henry Cavill byłby dobrym kandydatem do roli Arthasa Menethila.

W jednym z wątków na Twitterze związanych z serialem Wiedźmin znienacka pojawił się zupełnie inny bohater – Arthas, czyli upadly paladyn, a następnie Król Lisz znany z gry Warcraft III: Reign of Chaos, dodatku Warcraft III: The Frozen Throne, a także produkcji MMORPG World of Warcraft (a w zasadzie bardziej jej rozszerzenia Wrath of the Lich King).

Christie Golden – czyli autorka licznych książek z uniwersum Warcrafta – nawiązała do wspomnianego bohatera w swoim poście. Ten został skomentowany przez twórczynię poradnika do WoW – znaną jako Slayer Aernath – i dzięki temu zwrócił uwagę Chrisa Metzena, byłego pracownika Blizzard Entertainment oraz dyrektora kreatywnego i twórcy scenariusza Warcraft III: Reign of Chaos. Uważa on, że Henry Cavill byłby dobrym Arthasem (i że jest „dreamy” – to nawiązanie do atrakcyjności aktora).

To wystarczyło, by fani zainteresowali się tematem. W mgnieniu oka pojawiło się kilka ilustracji przedstawiających Henry’ego Cavilla w roli Arthasa Menthila. Autorką jednego z takich obrazków jest użytkowniczka forum Reddit, Shara184. Kolejny został stworzony przez internautkę o ksywie Jalvina.

Henry Cavill w roli Arthasa wygląda nieźle, pomysł podoba się twórcy WoW - ilustracja #1

A Wy jak sądzicie? Chcielibyście zobaczyć Henry’ego Cavilla w roli niezapomnianego księcia Lordaeronu? A może macie jakiegoś innego kandydata do tej roli?

  1. Blizzard nie składa broni – Graliśmy w World of Warcraft Shadowlands
  2. Recenzja gry World of Warcraft: Battle for Azeroth – cudów nie ma, ale i tak może być
  3. World of Warcraft: Battle for Azeroth – poradnik
  4. World of Warcraft – strona oficjalna
GOL Newsroom

Zapraszamy Was do polubienia profilu Newsroomu na Facebooku. Znajdziecie tam nie tylko najciekawsze wiadomości, ale i szereg miłych dodatków.