Czy w MI6 zatrudniają teraz dzieci? A może to po prostu postrzeganie lat graczy jest nieco zaburzone? Wieść o dacie urodzin Bonda wielu zaskoczyła.
Ile lat ma filmowy Bond? Odpowiedź na to pytanie może sprawić, że sami poczujecie się staro. Sama data jego urodzin wystarczyła, by wzbudzić szok wśród graczy, którzy już zaliczyli First Light. No bo jak to możliwe? Taki rocznik? W MI6 zdecydowanie zaszła zmiana pokoleniowa.
W żadnym momencie gry nie podano bezpośrednio rocznika urodzenia nowego Jamesa Bonda, ale okazuje się, że da się to łatwo wywnioskować. Jak zauważył gracz o nicku ASSKETCHUP27, agent 007 ma w momencie gry 26 lat. Jednocześnie w pewnym momencie mamy okazję dowiedzieć się, że samo First Light rozgrywa się w 2026 roku. W tym miejscu matematyka jest prosta – Bond urodził się w 2000 roku.
Czujecie się już staro? Jeśli tak, to nie jesteście sami. Wieść, że nowy Bond kanonicznie dorastał dopiero w XXI wieku zszokowała masę graczy. W końcu w wyobrażeniach wielu osób, ludzie urodzeni po 2000 roku to jeszcze małe dzieci.
Na początku gry James mówi, że ma 26 lat, a na końcu data akcji jest ujawniona jako 2026 rok. Szalone.
- ASSKETCHUP27
Hej, co ty na to byś się zamknął i przestał sprawiać, że czuję się stary?
- New_Cockroach_505
Co ciekawe w grze można było zauważyć małe szczegóły, które wskazywały na taki scenariusz. Wystarczyło wsłuchać się w dialogi, by zauważyć, że kto inny niż zwykle rządzi Wielką Brytanią.
Zauważyłem, że to dzieje się współcześnie, gdy M stwierdził „Jego Królewskiej Mości”.
- gabbertronnnn
Mimo wszystko trudno się temu dziwić. Każdy kolejny Bond zawsze szedł z biegiem czasu i w pewien sposób reprezentował kolejne pokolenia. Teraz zaś oznacza to także ludzi urodzonych po rokiem 2000. Gracze mogą czuć się więc zszokowani, ale wbrew pozorom mają do czynienia z tradycyjnym zabiegiem.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
Steam

Autor: Przemysław Dygas
Na GRYOnline.pl opublikował masę newsów, nieco recenzji oraz trochę felietonów. Obecnie prowadzi serwis Cooldown.pl oraz pełni funkcję młodszego specjalisty SEO. Pierwsze dziennikarskie teksty publikował jeszcze na prywatnym blogu; później zajął się pisaniem na poważnie, gdy jego newsy i recenzje trafiły na nieistniejący już portal filmowy. W wolnym czasie stara się nadążać za premierami nowych strategii i RPG-ów, o ile nie powtarza po raz enty Pillars of Eternity lub Mass Effecta. Lubi też kinematografię i stara się przynajmniej raz w miesiącu odwiedzać pobliskie kino, by być na bieżąco z interesującymi go filmami.