Klasyczny Warcraft 3 jest dostępny na Battle.net, co ucieszyło fanów Azeroth mimo pewnych zastrzeżeń.
Blizzard kontynuuje (chyba) naprawianie Warcraft 3: Reforged, ale w międzyczasie posiadacze oryginalnej strategii mogą sprawdzić na Battle.net jej starą wersję (z istotnym ograniczeniem).
Fani ostatniego RTS-a w uniwersum Azeroth nieco zdziwili się, gdy wczoraj uruchomili klienta Battle.net. Na karcie odświeżonego W3 znaleźli bowiem nową opcję: możliwość pobrania wersji „Legacy” Warcrafta 3 (wersji 1.29), czyli wymuszonej „zremasterowanej” łatki. Kilka godzin później studio Blizzard Entertainment oficjalnie oświadczyło, że każdy gracz posiadający Warcrafta 3 może pobrać starą, niezremasterowaną wersję tej kultowej strategii przez Battle.net.
Część graczy może zdziwić, że Blizzard udostępnił akurat build 1.29.2, bo to bynajmniej nie ostatnia wersja Warcrafta 3. Jak jednak zwracają uwagę fani, z jednej strony był to pierwszy patch dodający wiele przydatnych usprawnień (w tym wsparcie szerokich ekranów i zabawy), ale z zachowaniem starego formatu plików zapisu.
Jest w tym jednak łyżka dziegciu: wersja 1.29 jest dostępna tylko do zabawy offline lub przez sieć lokalną. Innymi słowy, to raczej ciekawostka dla tych, którzy chcą korzystać ze zmodowanych kampanii, jednostek etc. w samotnych rozgrywkach. Albo po prostu legalnie grać w niezmodyfikowanego Warcrafta 3, bez wymuszonych (i wątpliwych) usprawnień i „przekutego” klienta. Oczywiście są też gracze, którzy woleliby zobaczyć inną starą wersję” W3, a inni pytają, czy jest sens pobierać grę oficjalnie zamiast, jak dotychczas, korzystać z fanowskich wersji oryginału, na przykład tej od grupy Hive Workshops.
Co pozostaje też niejasne, to powód tej decyzji i jej znaczenie w kontekście dalszego rozwoju Reforged. Ostatnia większa aktualizacja remastera/remake’u ukazała się w styczniu tego roku, a w lutym uzupełniono ją pomniejszą łatką. Niestety, Blizzard od dawna niespecjalnie komunikuje, jaka przyszłość czeka Warcrafta 3. Biorąc pod uwagę niską popularność i powodzenie RTS-ów (nie mówiąc o reputacji Reforged po premierze), nie dziwiłoby, gdyby firma dała za wygraną.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
Gracze
OpenCritic

Autor: Jakub Błażewicz
Ukończył polonistyczne studia magisterskie na Uniwersytecie Warszawskim pracą poświęconą tej właśnie tematyce. Przygodę z GRYOnline.pl rozpoczął w 2015 roku, pisząc w Newsroomie growym, a następnie również filmowym i technologicznym (nie zabrakło też udziału w Encyklopedii Gier). Grami wideo (i nie tylko wideo) zainteresowany od lat. Zaczynał od platformówek i do dziś pozostaje ich wielkim fanem (w tym metroidvanii), ale wykazuje też zainteresowanie karciankami (także papierowymi), bijatykami, soulslike’ami i w zasadzie wszystkim, co dotyczy gier jako takich. Potrafi zachwycać się pikselowymi postaciami z gier pamiętających czasy Game Boya łupanego (jeśli nie starszymi).