Encyklopedia Gier Top Gry Daty premier Beta testy Screeny Redakcja poleca Katalog firm SłownikWyścigiPS3
Okładka MotorStorm: Pacific Rift (PS3)

MotorStorm: Pacific Rift PS3

Kontynuacja popularnej gry wyścigowej. Zawody rozgrywane są w trudnym terenie, a kierowcy wykorzystują między innymi motocykle, quady, auta terenowe, czy ciężarówki. Gra wyróżnia się szczegółową grafiką.

Wyścigi | samochodowe | off-road | motocyklowe | multiplayer | quady | podzielony/wspólny ekran | tytuły ekskluzywne PlayStation

Sony PlayStation 3
Okładka MotorStorm: Pacific Rift (PS3)

Polskie napisyPolskie napisy

Angielskie napisy i dialogiAngielskie napisy i dialogi

data premiery gry w wersji PS3:

28października2008

7listopada2008

pudełko PL

MotorStorm: Pacific Rift to pełnoprawny sequel jednej z najlepszych gier wyścigowych 2007 roku. Za przygotowanie opisywanej kontynuacji ponownie odpowiedzialne jest Evolution Studios, które w przeszłości zasłynęło głównie za sprawą tytułów z serii WRC, podejmujących tematyków rajdów samochodowych. MotorStorm: Pacific Rift przygotowany został wyłącznie z myślą o użytkownikach konsoli PlayStation 3.

Podstawowe założenia rozgrywki pozostawiono w niezmienionej postaci. Gracz uczestniczy więc w wyścigach terenowych, wykorzystując różnorakie środki transportu. W zawodach biorą udział między innymi motocykle, quady, auta terenowe, pojazdy typu buggy, ogromne ciężarówki, czy pick-up’y. W opisywanej drugiej części serii MotorStorm po raz pierwszy pojawiają się też wyposażone w ogromne koła monster-trucki.

Cechą wyróżniającą opisywany produkt jest to, że maszyny z różnych klas równolegle przystępują do każdego wyścigu. W rezultacie gracz musi dopasować taktykę jazdy do specyfiki wybranego przez siebie wehikułu. Możliwe jest między innymi spychanie mniejszych aut czy zajeżdżanie im drogi, co w przypadku wspomnianych wyżej monster-trucków nabiera szczególnego znaczenia. W drugiej odsłonie sagi MotorStorm zachowany został model zniszczeń pojazdów. Mogą one podlegać zarówno drobnym uszkodzeniom, jak i całkowitej kasacji. Kolejne stłuczki mają też wpływ na ich osiągi i sterowność.

Druga część cyklu MotorStorm do zaoferowania ma zupełnie nową scenerię, a mianowicie wyspę zlokalizowaną na Pacyfiku. Miejsce to obfituje zarówno w odcinki rozgrywane na plażach, jak i trasy zlokalizowane na bagnach, w pobliżu aktywnych wulkanów czy w gęstej dżungli. W sumie w omawianym produkcie zawartych zostało szesnaście nowych tras. Ponownie bardzo duży nacisk położono na wykonanie torów. Drogi wypełnione są przede wszystkim alternatywnymi ścieżkami, niejednokrotnie przystosowanymi dla ściśle określonych grup pojazdów (np. skocznie przewidziane z myślą o szybszych wehikułach). Powierzchnia torów obfituje w wiele zdradliwych nierówności, a biorące w wyścigach maszyny w wyniku nieostrożnej jazdy mogą wypaść z ustalonej trasy.

Oprócz wyścigów dla pojedynczego gracza MotorStorm: Pacific Rift ma także do zaoferowania pełnoprawny multiplayer. Mowa tu przede wszystkim o znanym z pierwszej części trybie sieciowym, oferującym wsparcie dla maksymalnie szesnastu graczy. Opisywany sequel ma też jednak do zaoferowania split-screen, czyli zabawę na podzielonym ekranie. W takim wyścigu może wziąć udział czterech miłośników ostrej jazdy.

Zobacz pełny opis gry

Tryb gry: single / multiplayer   Tryb multiplayer:   Internet   / podzielony ekran     Liczba graczy: 1-16  

Nośnik: 1 BD

Ocena czytelników: 8,1 / 10 na podstawie 459 głosów czytelników.

Oczekiwania czytelników przed premierą: 8.1 / 10 na podstawie 30 głosów czytelników.

Gry podobne do MotorStorm: Pacific Rift

Klasyfikacja PEGI MotorStorm: Pacific Rift

Wymagania wiekowe. Rating wiekowy nie uwzględnia poziomu trudności ani umiejętności niezbędnych do korzystania z danej gry. Gra zawiera elementy przemocy.
MotorStorm: Pacific Rift - recenzja gry
MotorStorm: Pacific Rift - recenzja gry

Recenzja 10 listopada 2008, 10:52

Boli jedynie, że pojazdy często nie radzą sobie z przeszkodą, jaką jest dla nich pojedyncza roślina. Zabawnie wygląda czołowe z kolbą kukurydzy, polecam. Kanalca Bay to marzenie każdego turysty. Plaża, drewniane domki, zacieniona dżungla. Na Kaldera Ridge natkniemy się na zabudowę jak nic kojarzącą się ze schroniskiem na Śnieżce w Karkonoszach. Najbardziej spektakularnych skoków doświadczymy na The Edge. O jakież to są cudowne skoki. I połowa trasy biegnąca po pochyłym zboczu, wymagająca diabelnej precyzji. Polecam również zachody słońca na Wildfire, pojedynki ramię w ramię na wąskich drewnianych kładkach podwieszonych u szczytów drzew na Mudslide czy też wycieczkę krajoznawczą przez opuszczone i zniszczone z powodu erupcji wulkanu miasteczko Paradise Beach. Cała 16 przytłacza, masakruje, atakuje zmysły i chcemy do tych miejsc wracać i wracać, jeszcze tylko jeden wyścig, tylko jedno wyzwanie.