Encyklopedia Gier Top Gry Daty premier Beta testy Screeny Redakcja poleca Katalog firm Słownik PC PS4 PS3 Xbox One Xbox 360 Switch Andro iOS

Opinie i oceny gry Prey

To strona z ocenami gry Prey. Główna ocena gry to średnia ważona ocen użytkowników, recenzenta GRYOnline.pl oraz ekspertów, którymi są nasi redaktorzy. Ocena użytkowników to średnia not wystawionych przez naszych czytelników grze na konkretnej platformie. Jeżeli dany tytuł posiada w serwisie recenzję z oceną, to w tym miejscu znajduje się wystawiona przez nas nota i ewentualna rekomendacja. Jeżeli gra nie miała jeszcze premiery, użytkownicy mogą wyrazić swoje oczekiwania w stosunku do niej. Nie wpływają one na ocenę gry po premierze. Oceny i oczekiwania są wyrażane w skali 10-punktowej. Gra jest dostępna na platformach PC PS4 XONE.

Jak oceniamy gry, oceny redakcji, ocen czytelników?

PC
XONE
PS4

Komentarze Czytelników (420)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
05.03.2018 09:17
wafel_15_84
👎
odpowiedz
2 odpowiedzi
wafel_15_84
24
Pretorianin
7.0

Totalnie spartolona produkcja,nudna,głupia,bronie z dupy i debilni przeciwnicy,już pominę fakt że tytuł ma się nijak do genialnego preya z 2006r,dawno w tak w***wiający i irytujący tytuł nie grałem,nic nie wciąga,brak klimatu zupełnie,gra jest co najwyżej przeciętna i nic więcej

post wyedytowany przez wafel_15_84 2018-03-05 09:18:12
07.03.2018 21:36
Maniac1098
😡
odpowiedz
Maniac1098
8
Generał
5.0

spoiler start

A najgorsze jest to że po ostatniej misji gdy wybieramy czy chcemy zniszczyć Talosa czy go oszczędzić wybierzemy oszczędzić to gra nie oferuje swobodnej eksploracji Talosa. Myślałem że sobie pochodzę i pozwiedzam statek bez głupiego strzelania w obcych, a tu nędza. Zwykły koniec gry. Gdy kliknę kontynuuj to gra startuje od ostatniego zapisu. Takim zabiegiem oceniam grę na mocne 5.

spoiler stop

post wyedytowany przez Admina 2018-03-07 22:05:35
17.03.2018 15:14
odpowiedz
4 odpowiedzi
taffer33
37
Pretorianin
9.5

Dla fanów pierwszego Half-Life'a, Deus Ex'a i trochę System Shock 2, gra wybitna. Grywalność jest niesamowita. Zabierałem się do tej gry strasznie długo, bo wszyscy straszyli backtrackingiem (minimalny), poziomem trudności (od połowy gra staje się ZA ŁATWA, szczególnie mając na maxa zmodyfikowany shotgun i skill, który zadaje 250% obrażeń z ukrycia) no i wydawało mi się, że gra mnie będzie ciągle straszyć tymi cholernymi mimicami, a wcale ich dużo nie ma, mniej więcej tyle co headcrabów w HL, a ich wyskakiwanie przed nosem nie jest upierdliwym jump-scarem, prawie zawsze wiadomo, kiedy to się stanie. Zapasów nigdy mi nie zabrakło, pod koniec gry musiałem wywalać z ekwipunku apteczki i zestawy do pancerza... Amunicji też mogę mieć praktycznie tyle ile chcę - oczywiście prawie wszystko zbieram po drodze i zaglądam w każdy kąt, bo eksploracja to po niesamowitej grywalności druga główna zaleta.

Bez 10/10 bo jak mówię od połowy nie ma już praktycznie żadnego wyzwania. Zamiast klimatycznego skradania się lepiej wybić wszystko co się rusza.

Marzy mi się sequel na Ziemi, w paru miastach - hubach, byłby Deus Ex na jakiego wszyscy zasługujemy. Ludzie z Arkane dużo lepiej czują te gry niż Eidos Montreal (Dishonored - Thief choćby).

20.03.2018 00:05
SYLWASGAMES
odpowiedz
SYLWASGAMES
2
Junior

Miała być głupawa strzelanka, a wyszła świetna rpg-sf 8.5/10

20.03.2018 00:43
👍
odpowiedz
karvimaga
111
Generał

Gra jest rewelacyjna! właśnie ogrywam :) dosiadłem się na chwile żeby zobaczyć z czym mam doczynienia i mineło 3 h :) wciąga jak bagno :)

post wyedytowany przez karvimaga 2018-03-20 00:43:31
20.03.2018 00:43
odpowiedz
karvimaga
111
Generał
9.0

a i jeszcze ocena!

20.03.2018 19:43
odpowiedz
2 odpowiedzi
taffer33
37
Pretorianin

Po zakończeniu mniej rozumiem niż więcej...

spoiler start


Ten nasz wypad śmigłowcem do sąsiedniego biurowca w intrze - to były prawdziwe wydarzenia z życia Morgana, czy to już była symulacja?

Czy te wszystkie flashbacki z przeprowadzanego eksperymentu dotyczyły już za każdym razem Typhona którym w gruncie rzeczy gramy, czy Alex na samym Morganie w którymś momencie przeprowadzał jakieś eksperymenty?

I czy intro to był właśnie ten moment, w którym Typhony przedostały się na Ziemię? Czy może właśnie wtedy Morgan umarł? (o ile umarł)

spoiler stop

post wyedytowany przez taffer33 2018-03-20 19:43:57
07.04.2018 07:52
odpowiedz
1 odpowiedź
elbit
51
Chorąży
7.5

Mieszane uczucia. Gra jest bardzo dobra, ale... Ale to Dishonored w kosmosie. I o ile D. sprawdzał się jako skradanka, o tyle jako shooter zawodzi (a walki jest sporo i uniknąć jej nie sposób).
Walka polega na waleniu bez opamiętania w postać 5cm od nas, i łykaniu apteczek. Kto pierwszy padnie ten wygrywa.. Hmm... Gdyby nie ten głupi system walki i dziwny chwilami poziom trudności (hakowanie sprawia, że ma się ochotę palcem wydłubać mózg przez oko) dałbym 9 (-1 za brak klimatycznej muzyki). A tak 7.5. Gra dobra, warta sprawdzenia, ale brak taktyki grzebie jej szanse na bycie wybitną (czy chęć przechodzenia po raz drugi)

12.04.2018 05:46
odpowiedz
1 odpowiedź
elbit
51
Chorąży

Ghost2P - Może znalazłeś jakiś sposób na walkę - ja radzę sobie na chama i nie widzę sensu inaczej:) A w Dishonored 90% zabawy (i powód do wracania do tytułu) z gry to było dla mnie skradanie się, wykorzystywanie każdego murka, słupka i krzaczka, taktyka. Tu tego nie ma, więc wyparowała gdzieś większa część zabawy z gry. Gra broni się historią, ale mogłaby być wielka, a tak jest tylko kosmicznym shooterem (ze słabą walką) z ciekawą fabułą.

28.08.2018 10:19
😒
odpowiedz
zanonimizowany1030538
32
Pretorianin
5.0

Przejście Preya zajęło mi aż 26 h. Powiem szczerze że z jednej strony ta gra jest dobra ale z drugiej ma coś takiego co irytowało. Może w plusach i minusach to opiszę :

Plusy :

- Dosyć sporo umiejętności, usprawnienia postaci, ulepszania broni.
- Samo strzelanie wyglądało spoko.
- Dosyć sporo różnorodności w przeciwnikach
Minusy :

- Po około 8 h gra zaczęła się robić monotonna. Tzn powtarzające się zadania zrób to zrób tamto.
- Mało broni
- Ataki psychiczne itp rzeczy. Jak dla mnie trochę dziwne to było. Chyba najgłupsze co było to zamiana w cokolwiek bym mógł.
- Notatki czy inne rzeczy do czytania praktycznie bez szału. Zawsze z chęcią czytam każda napotkaną notatkę a tutaj praktycznie nic interesującego nie było.
- Zadania były momentami denerwujące. Cele były tak niewyraźne że karzą mi iść drogą A i drogą A nie mogę dojść. Po prostu co chwilę miałem tak że zamiast dojść do celu byłem tak mylony że ciężko do niektórych trzeba było dojść. Raz nawet nie mogłem kontynuować wątku ponieważ była nie jasność zadnia. Musiałem przez neta ogarnąć ...
- Fabuła z jednej strony była spoko a z drugiej tragiczna. Końcówka za dużo wyborów i szło się już pogubić co mam zrobić.

Jest dość sporo minusów ale nie mówię że gra też jest jakaś tragiczna. Po prostu spodziewałem się czegoś lepszego po tym tytule. A wyszło jak wyszło. Daje ocenę tylko 5/10 Jak dla mnie ta gra to otwarty świat na stacji kosmicznej. Wolałbym liniową gierkę niż chodzenia ciągle z punktu A do B i powracania co chwilę do nich.

29.09.2018 18:38
😒
odpowiedz
pawelo73
4
Junior
4.0

Niestety gierka jest słaba - grafa całkiem ok i niby dużo wszystkiego ale PUSTO, cała energia poświęcona jest na rozwalanie pojawiających się w tych samych lokacjach obcych, co zużywa prawie całe pozyskane zasoby (irytujący respawn bez żadnej logiki i uzasadnienia), ma to zapewne za zadanie wydłużyć rozgrywkę i przykryć brak pomysłu na dłuższą grę. Duże rozczarowanie

06.10.2018 16:44
😁
odpowiedz
Stary Tapczan
20
Pretorianin

Prey na PC, PS4 i XONE to nie typowa strzelanka:
Źródło: https://www.gry-online.pl/
nietypowa sie pisze razem

post wyedytowany przez Stary Tapczan 2018-10-06 16:45:14
13.10.2018 15:08
Trzynaście;
👍
odpowiedz
2 odpowiedzi
Trzynaście;
101
Trzynastka
9.0

Jedna z najlepszych gier generacji, nakrywa czapką przereklamowanego BioShocka Infinite (obie gry przeszedłem juz po premierze, a teraz odswiezylem sobie jedna po drugiej).
BioShock Inifnite gdyby nie swietna narracja i fabuła byłby zwykłym przecietniakiem.
Prey z kolei w tych aspektach jest rownie dobry, ale gameplayowo miażdży i wypluwa grę Irational Games.
Najwiekszy minus Prey'a to troche przesadzony poziom trudnosci i niekiedy zbyt duza ilosc przeciwnikow, ale mozna tu kombinować i eksplorowac levele wlasciwie w dowolny sposób.
Klimat jest niezwykly tak jak i sciezka dzwiekowa (takze jest lepsza niz w BIoshock), a przy nowej grze plus gra staje sie latwiejsza i poziom trudnosci jest w sam raz.
BioShocka meczyłem przez tydzien grajac po godzinie, do Preya jak siadlem to nie bylo mnie do samego wieczora.

Oczywiscie jak ktos szuka prostej strzelanki w której nie trzeba kombinowac i myslec to niech wybierze BioShocka

14.10.2018 18:35
👍
odpowiedz
castillo20
46
Centurion
9.0

Genialna gra w każdym aspekcie. Wciągnęła mnie dużo bardziej niż wolfenstein

22.12.2018 16:03
Dżeferson
odpowiedz
Dżeferson
5
Junior

x

30.12.2018 18:07
Dżeferson
👍
odpowiedz
Dżeferson
5
Junior
9.0

Super klimat i rewelacyjna muzyka. Wysoki poziom trudności daje bardzo dużo satysfakcji. Każda apteczka i nabój na wagę złota. Wymagający i cierpliwi gracze nie będą rozczarowani. Przejście gry to spore wyzwanie.Polecam.

03.01.2019 11:41
Kosiciel
👎
odpowiedz
1 odpowiedź
Kosiciel
73
Generał
2.5

Nie ma startu do pierwszej części. Fabuła nie jest porywająca, ale też nie nuży zbytnio - w przeciwieństwie do walki, która jest kwintesencją gry. Zmarnowany potencjał.

17.03.2019 18:18
odpowiedz
2 odpowiedzi
BongMan
14
Chorąży

Pograłem kilka godzin i nie wiem co dalej. Z jednej strony fabuła ciągnie, ale z drugiej strony system "walk" (w cudzysłowie, bo ciężko to walką nazwać) zniechęca.

Ja z kluczem i bronią palną, do której amunicji jest tyle co nic vs hordy potworków w każdej lokacji.
Ja, żeby takiego potworka zabić (fantoma, dajmy na to) muszę go trafić kilkanaście razy, a on by zabić mnie - 2 albo 3 razy. Unikanie jego ataków czy jakakolwiek forma obrony jest praktycznie niemożliwa, a rzadko kiedy występują one pojedynczo.

Domyślam się, że twórcy chcieli w ten sposób osiągnąć atmosferę osaczenia i ciągłego niebezpieczeństwa, jak w starych, dobrych survival horrorach, ale nie wyszło. Wyszła natomiast kupa. K-U-P-A!

To zniechęca i irytuje tak, że odechciewa się grać. Jeszcze jakby zrobili to z głową, że można je jakoś ominąć albo zrobić w konia. No ale nieee. Masz powiedzmy pokój, w którym znajduje się coś kluczowego by popchnąć fabułę lub wykonać zadanie, a w pokoju horda potworków. Wyciąganie ich pojedynczo i zabijanie odpada, bo albo lezą wszystkie naraz, albo żaden, a jak się oddalisz za bardzo to wszystkie wracają na miejsce. Jedyne co możesz robić to po kilkadziesiąt razy wczytywać grę i metodą prób i błędów, na pamięć, wszystkie je wytłuc za pomocą klucza, bo do broni palnej już dawno nie masz amunicji.

Może jak mi przejdzie uczucie żenady wywołanej tą grą, to do niej wrócę i dokończę. Póki co nie oceniam.

25.04.2019 15:29
odpowiedz
Xenonus
13
Centurion
7.0

Eh... kolejna gra która mogła być świetna a jest co najwyżej dobra. Fabuła jest średnia, przeróżne maile i notatki po pewnym czasie już przestałem w ogóle czytać bo były strasznie słabe. Backtracking i odkrywanie starych lokacji na nowo były przez pierwsze godziny spoko ale potem zaczęły być strasznie męczące. Grę ratuje świetny klimat i muzyka oraz grafika w stylu art - deco.
P.S. Słyszałem że gra jest dosyć trudna. Grałem co prawda na średnim poziomie trudności ale w zasadzie cały czas miałem materiałów i amunicji pod dostatkiem.

post wyedytowany przez Xenonus 2019-04-25 15:50:08
22.05.2019 22:35
odpowiedz
joe1chip
40
Konsul

Czemu to się nazywa Prey jak nic wspólnego nie ma z pierwowzorem z 2006 r? I się do niego w ogóle nie umywa.

04.06.2019 17:45
odpowiedz
Baalnazzar
124
Generał
9.0

Niedawno zdarzyło mi się w końcu ukończyć. Gra zrobiła na mnie niesamowite wrażenie. Część efektu pewnie wynika stąd, ze mocno ograniczyłem sobie oglądanie gameplayów itp. Wiedziałem tylko mniej więcej o co chodzi, jaki klimat. I tym sposobem zaskoczył mnie już nawet sam początek. To samo z końcem, który jest po napisach. Klimat wylewa się z ekranu.

Gra z początku może wydawać się trudna, ale to kwestia znalezienia odpowiedniej taktyki gdy trafimy na trudniejszego przeciwnika. Ewentualnie ominięcia go. Gluegun jest bardzo pomocny a amunicji do tego akurat jest pełno. Nawet jej nie craftowałem choć zużywałem go na lewo i prawo. A gdy już dostaniemy strzelbę... Lecimy jak przecinak. Naboi mi nigdy nie zabrakło. Składników do craftingu jest zatrzęsienie. Co jakiś czas trafiał się cięższy przeciwnik ale tu załatwiał wszystko ładunek fali negacyjnej i promień Q. Gdy bronie są mocno upgradowane to już w ogóle jest się nie do zatrzymania.

Główną bolączką jest tu dla mnie okrutny backtracking jeśli chcemy wypełnić misje poboczne. Nie mam nic przeciwko, poznaje się mocno teren rozgrywki, ale tu jest tego za wiele zakładając że po drodze trzeba oglądać sporo loading screenów. Może przeciwnicy mogliby być bardziej zróżnicowani. Chodzi o wygląd, bo moce to fantomy mają różne.

23.07.2019 19:42
odpowiedz
Persecuted
94
Senator

Gra zasadniczo została oparta na trzech filarach: walce, skradaniu i eksploracji. O ile ten ostatni element zrobił na mnie ogromne wrażenie (to z łatwością najlepszy aspekt całej gry), tak dwa pierwsze zaczęły mi wychodzić bokiem już w okolicy drugiej godziny spędzonej z Preyem. Tak nudnej, topornej i prostackiej drętwoty nie widziałem od czasów pierwszego Bioshocka. Początkowo zmuszałem się, żeby grać dalej, ale to groziło załamaniem nerwowym, więc odpuściłem.

post wyedytowany przez Persecuted 2019-07-23 19:43:05
25.08.2019 17:48
szopenik
odpowiedz
szopenik
22
Legionista
9.0

Ukończyłem niedawno grę więc podzielę się garścią plusów i minusów.
Grałem na normalnym poziomie trudności.
Plusy:
Znakomicie wykreowany świat opuszczonej? stacji kosmicznej. Powolne odkrywanie sekretów i przyczyn tego co się stało, tego co się dzieje i tego dokąd to zmierza. Budowane czy to przez wątek główny czy przez środowisko (maile, filmy, książki, gazety, nagrania audio). Skrzyżowanie Bioshocka (klimat, architektura, ciągłe poczucie zagrożenia, tajemnica, narracja środowiskowa), Half Life 2 (eksploracja, mimy - potwory, strzelanie), Dishonored (moce psioniczne, dodatkowe zdolności).
2. Poziom trudności. Jest wymagający. Ciągle brakuje albo zdolności potrzebnych w danej chwili, amunicji, odpowiedniej broni przez co zwłaszcza do połowy gry jest to wyzwanie. Trzeba się zastanowić czy ubić gada kluczem czy karabinem, a może unieszkodliwić działem na gluty, czy starczy nam zdrowia i ammo. Może lepiej rzucić w potwora przedmiotami by go osłabić i dobić ręcznie albo zastrzelić. Może lepiej się poskradać i ominąć górą lib bokiem trudnego przeciwnika. Jest wiele sposobów przejścia danego etapu...można hakować drzwi, można je sforsować siłą, znaleźć kod lub kartę a czasami dostać sie do pomieszczenia kanałami. Tak więc każdy poziom jest wyzwaniem i to wyzwaniem satysfakcjonującym.
3. Gra nigdy nie jest za łatwa. Nawet pod koniec będąc napakowanym i uzbrojonym nie można przechodzić na hurrra poziomu. Potwory skalują się do poziomu gracza, pptrafią zaskoczyć, respawnują się do pewnego stopnia a w dodatku można spłonąć lub być rażonym prądem lub zastawioną pułapką.
4. Historia. Wciągająca, niebanalna, dająca satysfakcjonujące tło dla gameplayu.
5. Oprawa audio i video. Gra działa płynnie. Muzyka oszczędna ale klimatyczna. Raz trafił mi się glicz w elektrowni gdzie trafiłem między podłogę a sufit i jeden raz wyrzuciło mnie do pulpitu.
6. Bohater/bohaterowie. Morgan i jego brat Alex, ocaleni i Ci co zginęli. Każdy ma do kpowiedzenia jakąś hostorię i nie jest to typowy banał.
Munusy.
Jeden. Respawn potworów i backtracking. Nie chce się wykonywać zadań pobocznych mając w głowie że trzeba znów walczyć z coraz silniejszymi potworami i przeczesywać lokacje by zdobyć klucz czy kartę na drugim końcu stacji. A amunicji nie przybywa i materiałów do jej produkcji jest coraz mniej bo większość zebraliśmy przechodząc lokację za pierwszym razem.
Reasumując: warto zagrać tym nardziej że jest teraz w game passie.

12.09.2019 20:56
odpowiedz
Krieggg
6
Centurion
5.0

Gra mocno srednia i niestety zdecydowanie blizej jest do BioCrapa niz SystemShocka.

21.09.2019 14:02
Ahtek84
odpowiedz
Ahtek84
25
Pretorianin
5.5

Jaki to PREY , zapożyczyli tytuł od genialnego Fps-a
-gdzie fantastyczne bronie glutem ściekające itp.
-gdzie mnóstwo rozmaitych kosmitów i pełna akcja
-Gdzie główny bohater powiązany z indianinem czyli 2 różne rzeczywistości
-gdzie chodniki antygrawitacyjne i przerozmaite dziwaczne portale
to nie jest Shooter jak Prawdziwy PREY
Podobieństwo 0/0
Co do gry bardziej eksploratacyjna ,tysiące zapisów co pare metrów na Normalu co 10 sek szybki zapis bo jakieś gówno fantom czy nim i w 3 sekundy całe życie znika
Fajnie się eksploruje stacje ale mordęga przed każdym najmniejszym zagrożeniem szybki save i szybki load ,jest kilka fajnych pomysłów jak zbieranie gratów po stacjii i recykling a z odpadów np.amunicja
Męczy mnie to zapisywanie i wczytywanie naogrągło
Rozumiem fanatyków tego typu gierek że dają ocene 9.0 ale mi to nie podeszło
Wiec tak:
Orginalny Prey 2006 10/10
Podróbka pod nazwą Prey 2017 5.5/10
Dałbym 6.0 Gdyby niezbeszcześcili nazwy Orginałowi
Poza tym Grafika prey 2006 z przed 11 Lat niczym się nieróżniąca od prey 2017,a bronie to już niebo lepiej wykonane w Prey 2006(różni się tylko wymaganiami)
Więc moja przygoda się kończy z tym tytułem wyrzucam gówno z dysku Grałem od 6:40 do teraz czyli 7,5 h z przerwą na zrobienie sobie obiadu ,i tyle !!

post wyedytowany przez Ahtek84 2019-09-21 14:11:38
02.10.2019 07:23
odpowiedz
enzomori
7
Legionista
7.0

Lubię trudne gry, ale nie tego się po tytule, który ma w nazwie 'Prey' spodziewałem. A spodziewałem się dobrego FPSa

27.10.2019 15:34
rafq4
odpowiedz
1 odpowiedź
rafq4
113
Shadow in the darkness
8.0

Bardzo fajna i przyjemna gierka. Trochę grozy, trochę siekania obcych, nie za krótka, nie za długa. Ciekawy rozwój postaci i fajne podejście do tematu konsekwencji tegoż rozwoju. Ogólnie nie spodziewałem się takiego zakończenia, jakie było, ale jest to na plus. Takie małe zaskoczenie :) mam nadzieję, że powstanie dwójeczka

12.01.2020 13:01
mastarops
😐
odpowiedz
mastarops
82
Konsul
5.0

Dałem grze trzy wieczory, jest kilka fajnych pomysłów ale dominuje nuda. Rozgrywka polega głównie na szukaniu czegoś, przejścia, karty, człowieka, złomu, śmieci itd. Potworów dużo, silne i wracają do życia, amunicji mało (można produkować, żeby to zrobić musimy zbierać złom i śmieci). Ekwipunek oczywiście ograniczony. Fabuła jakoś mnie nie wciągnęła. Klimat fajny, graficznie dobrze, wydaje się być solidnie zrobiona.

22.01.2020 15:59
May_3
odpowiedz
May_3
23
Chorąży

Połączenie craftingu z subnautici, wszczepy i walka z bioshocka, umiejętności i rozwój z system shocka, nieco poczucia pustki kosmosu z dead speaca, design to ciemny dishonored, czasami można poczuć klimat lokacji z half-lifa, wrogowie podobni do mazi z residentów, parę własnych ciekawych pomysłów, fabularnie chciano szokować, ale wyszło biednie.

PLUSY:
+ niezła atmosfera sf
+ grafika może być
+ naprawdę dobry soundtrack
+ udane odswieżenie starych pomysłów z gier
+ na samym początku zaciekawia
+ mało amunicji, dosyć trudna
+ fajne odkrywanie różnych możliwości dostania się do lokacji

MINUSY:
- słaba mechanika walki
- w rozrachunku fabuła okazała się baaardzo biedna
- słabe misje poboczne
- trochę drętwi bohaterowie
- wrogowie za mało się różnią od siebie

- za dużo backtrackingu
- co chwile, zbyt długie wczytywania lokacji (immersja -50%)
- znaczniki doprowadzające do misji to porażka
- gra jest na siłę wydłużona, potrafi nużyć i męczyć
- sam musisz robić savy, bo automatyczne za rzadkie

PODSUMOWUJĄC:
Ambitny projekt sf, który wyszedł w rozrachunku średnio.
Nie ma tu napięcia, dynamiki, nie ma tu specjalnej opowieści.
Nastrój i nowo-stare pomysły przyciągają, jednocześnie po paru godz. zupełny brak frajdy.

Gra jak na długość (ok. 25 godz.) jest nie urozmaicona, męczy powtarzalnością, toporną mechaniką i loadingami.
Preya ratuje muzyka, nastrój, parę ciekawych pomysłów. Gra wyszła średnio.

11.02.2020 16:04
krister101
😊
odpowiedz
krister101
0
Legionista

nie powiedziałbym że jest podobna do dooma,ale na pewno warto zagrać.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze