Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać
Publicystyka 17 sierpnia 2010, 12:47

autor: Adrian Werner

Bohaterowie mocy i magii, cz. 2

Kontynuujemy naszą opowieść o grach z serii Heroes of Might and Magic, a także innych produktach z nią związanych. Oto druga i ostatnia część artykułu.

Drugą część naszej opowieści rozpoczynamy w 2002 roku, który początkowo zapowiadał się na złoty okres dla New World Computing. Na te dwanaście miesięcy zapowiedziano bowiem kontynuacje zarówno Heroes of Might and Magic, jak i Might and Magic. Jak już dzisiaj wiemy, losy tej marki oraz całego studia potoczyły się, niestety, inaczej. Pierwszym sygnałem, że coś może pójść nie tak, była dziwaczna decyzja, by obie te gry wydać dzień po dniu. Co prawda, tytuły te reprezentowały inne gatunki, ale jednocześnie nie da się ukryć, że sporo osób było fanami obydwu serii i tym samym obie gry zmuszone były w pewnym stopniu do konkurowania ze sobą.

Taki cykl jak Might and Magic zasługiwał na bardziej godny finał.

Z tego duetu gorzej poradziło sobie Might and Magic IX. Ósma odsłona cyklu nie zebrała zbyt pozytywnych opinii. Krytykowano przestarzały silnik i brak większych zmian w strukturze rozgrywki. Seria zaczęła po prostu zjadać własny ogon i oczywiste stało się, że potrzebne są dramatyczne zmiany. Tych miała dostarczyć część dziewiąta o podtytule Writ of Fate. Zbudowano ją na bazie silnika LithTech, tego samego, który święcił wówczas triumfy w grach akcji, takich jak No One Lives Forever czy Aliens vs Predator 2. Miał on zapewnić piękną grafikę i przyśpieszyć cykl produkcyjny. Jak się jednak okazało technologia ta niezbyt nadawała się do tworzenia gier roleplaying. Boleśnie przekonali się o tym nie tylko pracownicy New World Computing, ale również ich koledzy po fachu z Black Isle, w przypadku których problemy związane z LithTech były jednym z powodów zaprzestania prac nad ciekawie zapowiadającym się Tornem. W przeciwieństwie do tej gry Might and Magic IX zostało jednak ukończone, choć rezultaty nie były zachwycające. Gra okazała się po prostu brzydka. Świat gry straszył pustkami i teksturami w niskiej rozdzielczości, a widok rozpikselowanego nieba i poruszających się niczym kukły postaci mógł budzić jedynie politowanie. Twórcy po prostu mocno się spóźnili. Jeszcze dwa lata wcześniej ich produkcja uniknęłaby tak ostrej krytyki, ale w starciu z pierwszą odsłoną cyklu Gothic czy The Elder Scrolls III: Morrowind nie miała po prostu żadnych szans. Oczywiście w erpegach grafika zawsze odgrywała drugorzędną rolę. Problem w tym, że reszta Writ of Fate też pozostawiała sporo do życzenia. Każdy element był w jakiś sposób zepsuty. Poczynając od słabego interfejsu (zwłaszcza ekranu ekwipunku), przez okrojony system magii, na fatalnej mapie kończąc. Najgorszy był jednak poziom techniczny. Grę wypuszczono zdecydowanie za wcześnie i choć zarówno twórcy, jak i później fani robili, co mogli, by naprawić wszystkie problemy, to koniec końców Might and Magic IX okazało się wielką klapą i do dzisiaj pozostaje ostatnią odsłoną cyklu.

Heroes of Might and Magic V

Heroes of Might and Magic V

Heroes of Might and Magic III: The Shadow of Death

Heroes of Might and Magic III: The Shadow of Death

Heroes of Might and Magic V: Dzikie Hordy

Heroes of Might and Magic V: Dzikie Hordy

Heroes of Might and Magic III: The Restoration of Erathia

Heroes of Might and Magic III: The Restoration of Erathia

Heroes of Might and Magic IV

Heroes of Might and Magic IV

Heroes of Might and Magic III: Złota Edycja

Heroes of Might and Magic III: Złota Edycja

Heroes of Might and Magic V: Kuźnia Przeznaczenia

Heroes of Might and Magic V: Kuźnia Przeznaczenia

Heroes of Might and Magic III Complete

Heroes of Might and Magic III Complete

Heroes of Might and Magic III: Armageddon's Blade

Heroes of Might and Magic III: Armageddon's Blade

Heroes of Might and Magic II: The Succession Wars

Heroes of Might and Magic II: The Succession Wars

Heroes of Might and Magic IV: The Gathering Storm

Heroes of Might and Magic IV: The Gathering Storm

Heroes of Might and Magic: A Strategic Quest

Heroes of Might and Magic: A Strategic Quest

Heroes of Might and Magic IV: Winds of War

Heroes of Might and Magic IV: Winds of War

Heroes of Might and Magic Online

Heroes of Might and Magic Online

Heroes of Might and Magic II: The Price of Loyalty

Heroes of Might and Magic II: The Price of Loyalty

Heroes of Might and Magic: Kolekcja Wszech Czasów

Heroes of Might and Magic: Kolekcja Wszech Czasów

Komentarze Czytelników (23)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
17.08.2010 12:49
Emil1818
72
Konsul

Świetna seria.

17.08.2010 13:02
odpowiedz
dolek_17
84
pawian_akrobata

juz sie biore do czytania...

17.08.2010 13:07
😍
odpowiedz
Papisotoromek
52
Pretorianin

Fajnie, że prawie kompletnie pominięto Dark Messiah :P

17.08.2010 13:28
odpowiedz
adi123321
114
Generał

a mi sie akurat heroes 4 bardzo podbal ze mozna bylo krolem walczyc

17.08.2010 13:28
odpowiedz
dolek_17
84
pawian_akrobata

no... przyjemnie sie czytało :P teraz czekam na zapowiedź HoMM VI po gamescom

17.08.2010 13:30
👍
odpowiedz
TheCypek
11
Legionista

Papisotoromek , jakbyś nie zauważył to tytuł tego artykułu to "Bohaterowie mocy i magii" nie trudno się domyślić że chodzi o Heroes of Might & Magic.... Apropo artykułu to super , swoją drogą nie wiedziałem że Ubisoft wykupił sobie prawa do serii might & magic... Nie ciekawiła mnie zbyt ta seria ale Heroes III mnie przykleił na parę dni do fotela.

17.08.2010 13:59
odpowiedz
kozia2
79
Pretorianin

He he, nie wiedziałem że to Rosjanie odpowiadają za Heroes 5. Wynika z tego że wszystkie obecnie liczące się turówki są od rosyjskich developerów( King's Bounty, HOM&M, Disciples).

17.08.2010 14:18
odpowiedz
Marcines18
59
Senator

Artykuł super :)
IV faktycznie nie była zła, powiedzmy była średnia, ale wszyscy porównywali ją do 3, która była genialna.
Za to V jest lepsza faktycznie od czwórki, choć nigdy nie grałem jeszcze w te dodatki ( Kuźnia Przeznaczenia itp).
Teraz tylko czekać na zapowiedź VI.

17.08.2010 14:42
odpowiedz
zanonimizowany169157
47
Generał

kompletnie sie nie zodze, czworka jest u mnie na rowni z 3, ewentualnie tuz za. Zmiany spowodowaly ze gralo sie w nowa gre a nie odgrzewany kotlet, poza tym praktycznie wszystkie te zmiany byly na lepsze, nie rozumiem jak moglo sie nie podobac walczenie bohaterem. Muzyka chyba najlepsza z wszystkich serii, a grafika tez nie byla brzydka, wrecz przeciwnie, wszystko wyrenderowane, moje oko cieszylo. Co do serii M&M - faktycznie wielkim fo pa jest nie uwzglednienie dark messiaha, ktory mimo ze tez kompletnie inny, to uwazam ze byl swietny. Arkane widac lubi robic gry fpp i im to dobrze wychodzi, mam nadzieje ze bethesda zrobi z nich dobry uzytek przy jakims fantasy/rpg/fpp. A hirous 5 mnie wogole nie porwal, stracil przez ta bajkowa grafike na klimacie.

17.08.2010 15:21
odpowiedz
zanonimizowany656413
16
Generał

o ile oddanie spraw ruskim w ręce powiodło się z HOMM V o tyle Disciples III okazało się klapą...

17.08.2010 15:56
odpowiedz
Paranoja
42
Centurion

straszna szkoda, że cykl MnM skończył się (jak na razie) właśnie w taki sposób. "Hirołsy" oczywiście trzymają poziom i jakaś jest z tego pociecha, ale to jest jednak zupełnie inna gra i miło byłoby móc jeszcze raz zagrać w coś pokroju MnM VI (VII też złe nie było, ale mimo wszystko tendencja raczej spadkowa...). Nie wydaje mi się, aby taki gatunek rpg był koniecznie skazany na porażkę, w 2001 o ile pamiętam wyszło Wizardry 8, a jedynymi wadami tej gry były bugi i poziom trudności, więc jednak może coś dałoby się w tej dziedzinie zrobić. Miło byłoby zobaczyć MnM X z ładną grafiką i grywalnością dorównującą najlepszym częściom cyklu.

17.08.2010 17:56
odpowiedz
Dreadion
13
Legionista

Szkoda że artykuł w pewnym momencie zszedł wyłącznie na temat heroesów, miłoby powspominać coś więcej o samym might and magic, czy coś więcej usłyszeć o wspomnianym Dark Messiah (notabene bardzo fajna i przyjemna gra).
Odnosnie niefortunnej czwórki, gameplay i fabuła kampanii mi sie bardzo podobała, ale w grze zapomniano o tym co najwazniejsze w heroesach - ładna, bajkowa grafika fantasy, w zasadzie to co ja najmilej pamietam z heroes 2/3 to rozbudowa zamku, na pejzażu ...(krajobrazku tudzież :>) tworzymi piękną twierdze z miasteczkiem, a w tle pomrukuje muzyka zawsze świetnie pasująca do zamku (ach ta straszna nekropolia czy dzika barbażyńska forteca), to było po prostu piękne. A w czwórce... elementale jako wielkie kwadratowe łby, spasione smoki, wilki, tygrysy, motylki czy cukierkowe demony, po prostu żenada. Dla mnie właśnie to było mankamentem czwartej części.
Piątka już na szczęście powróciła do klimatu Heroesów.

17.08.2010 18:00
odpowiedz
vlodek2532
6
Senator

A czemu nikt nie wspomniał o Heroes of Might and Magic Online?

17.08.2010 18:15
odpowiedz
vlodek2532
6
Senator

[13] sorry nie zobaczyłem, ze jest jeszcze jedna strona

17.08.2010 18:46
odpowiedz
sirBeliar
24
Legionista

Autor mógł wspomnieć o świetnym modzie do trójki "In The Wake of Gods" znanym także jako "WOG".
Dodawał on dowódcę (na wzór bohatera z czwórki) którym można było kierować i rozwijać. Dodatkowo
można było werbować ósmy tier jednostek (jak archanioły w zamku...) i szereg pomniejszych zmian i ulepszeń.

18.08.2010 01:22
odpowiedz
Xanoch
76
Pretorianin

Te ty wyżej to jest część 2 artykułu WOG juz był opisany.
W wszystkie te gry grałem i faktycznie powiem ze w HoMM 4 naj mniej ale też nie mogę powiedzieć złego słowa o New World Computing i o 3DO bo to właśnie te nazwy przez tyle lat musiałem widzieć jak odpalałem Heroska III i też chcę was zachęcić do grania w HOMMO co prawda jest blokada IP ale jak się ma Proxifire to można grać ja gram od Bety i gra się tak samo ciekawie jak w 3 i tak samo wciaga.

18.08.2010 09:20
odpowiedz
keeveek
74
Konsul

polskie opinie o Heroes of Might and Magic IV są dla mnie rozbrajające. Wystarczy sprawdzić średnią ocen na metacritic albo na gamerankings by wiedzieć, że przynajmniej przez recenzentów ilość zmian była pozytywnie przyjęta. Grafika mnie się bardzo podobała, ale na mapie głównej. Mapa bitwy wyglądała fatalnie, zgadzam się.

18.08.2010 09:23
odpowiedz
keeveek
74
Konsul

dodam jeszcze, że opinię o HOMM4 popsuły fatalne dodatki, które dodawały kilka nowych stworów i misji, a tak naprawdę niczego super nowego. DZsiaij takie dodatki by nie dziwiły, kiedyś wkurzały. Dla mnie Homm4 to najlepsza cześć serii, w dodatku z genialną ścieżką dźwiękową.

18.08.2010 10:05
odpowiedz
robak8
111
Pretorianin

Mnie tam H4 się podoba. Mocne zaklęcia i najlepiej przedstawiona fabuła ze wszystkich części. Po ustaleniu kilku zasad między graczami gra była lepsza od H3.

Ale i tak uważam że od Seri HoM&M jest lepszy Age of Wonders 2 ;P

18.08.2010 10:53
😐
odpowiedz
sirBeliar
24
Legionista

@Xanoch
Masz racje, nie zwróciłem na to uwagi. Sorry

18.08.2010 11:16
odpowiedz
keeveek
74
Konsul

@robak8: zgadzam się! Age of wonders jest lepszy od Homm3 a AoW2 jest lepsze od wszystkiego! Age of wonders to moja ulubiona seria tego typu i moim zdaniem kładzie na łopaty wszystkie inne. Raz, że dwójka miała cudną grafikę (jedynka już nie, ale to nieważne), to jeszcze stawiała na naprawdę taktyczne bitwy, multum ras do wyboru, świetny rozwój jednostek i herosów, dużo czarów...

O tak... Age of wonders to genialna gra. Szkoda, ze zapomniana :/

18.08.2010 20:37
odpowiedz
kamiloss
70
Konsul

podobnie z kilkoma moimi przedmówcami muszę się zgodzić, że heroes 4 była równie dobra co 3, naprawdę w Polsce wygląda to jak napalanie się na csa - tylko 1.6 to jedyna prawdziwa wersja podobnie jest własnie z herosami :)

20.08.2010 12:49
odpowiedz
Nolifer
115
The Highest

Wspaniała gra , wspaniały artykuł i co tu więcej powiedzieć , miło się czytało i poznawało historię " Hirołsów" , ponieważ grałem tylko w 3 i 5 ;p

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze