Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać
Filmy i seriale 20 czerwca 2020, 09:30

autor: Marek Jura

Niedawno wieczny student, teraz jeszcze wieczniejszy fan RPG. Próbuje być Kingiem, ale nie potrafi.

10 serialowych postaci, które naprawdę wkurzyły widzów

Serialowi złoczyńcy i antybohaterowie to w rękach twórców idealne narzędzie do antagonizowania widzów. Czasem jednak nawet bohaterowie robią coś, co rozgrzewa fanów do czerwoności.

Delphine LaLaurie – American Horror Story

  1. Skąd znamy tę postać: American Horror Story
  2. Czy wcześniej była lubiana: nie
  3. W którym momencie przekroczyła ostateczną granicę (sezon/odcinek): s03e07
  4. Czy udało się jej zrehabilitować: nie

American Horror Story to serial, w przypadku którego niemal każda postać pojawiająca się na ekranie choćby na kilka minut mogłaby znaleźć się w tym zestawieniu. Falchuk i Murphy genialnie żonglują emocjami widzów – to sprawiając, że obdarzają oni jakiegoś bohatera sympatią, to kompletnie zrażając do niego fanów.

Morderstwa, zdrady czy nawet masowe zbrodnie to w świecie American Horror Story powszedniość. Widzowie, których nie zniechęci ta konwencja, nie znienawidzą bohaterów za dokonywanie kolejnych morderstw. Mogą się co najwyżej zdenerwować, kiedy ktoś uśmierci jednego z ich faworytów. A jeśli przy okazji mordu dokona ktoś wyjątkowo irytujący...

Delphine nie da się lubić. Nieśmiertelna arystokratka jest pozbawioną empatii rasistką, gotową usunąć wszystkich, którzy staną jej na drodze do celu. Ponadto przy każdej okazji podkreśla swoją niechęć do każdego, kto nie jest nią samą. A kiedy zabija tak ciekawą postać jak królowa Voodoo, cóż... Twórcy American Horror Story uwielbiają denerwować widzów, ale też dawać im co najmniej chwilę satysfakcji. Delphine ostatecznie ginie z rąk Queenie, którą kilkaset lat wcześniej z przyjemnością by zamordowała.

Inny seryjny morderca – Hannibal Lecter – to psychopata w czystej postaci. Mimo to jednak fascynuje, magnetyzuje i wzbudza sympatię. Na tyle dużą, że kibicujemy nie chcącym go dopaść detektywom, a flegmatycznemu kanibalowi (swoją drogą – zjedzcie mnie, ale choć kocham Hopkinsa, w tej roli zdecydowanie wolę zimnego Madsa Mikkelsena). Jego kolejne zbrodnie zamiast sprawiać, że zaczynamy czuć do niego obrzydzenie, powodują tylko, że coraz bardziej podziwiamy jego kreatywność i geniusz w wodzeniu za nos stróżów prawa. Nawet on jednak czasem kieruje się empatią.

Jego relacja z Abigail to jeden z najbardziej uczłowieczających Hannibala elementów scenariusza. Szkoda tylko, że niedługo po tym, kiedy dowiadujemy się, że dziewczyna zdołała przeżyć, Lecter... po prostu ją zabija. Nieracjonalne? Tak. Nieludzkie? Owszem. Ale przede wszystkim irytujące widzów. Poza tym uśmiercenie Abigail wydawało się po prostu pójściem na łatwiznę – twórcy chcieli nas zaskoczyć, ale nie byli w stanie znaleźć potem dla bohaterki miejsca w scenariuszu. Postanowili więc po prostu się jej pozbyć. Szkoda tylko, że przy okazji zniechęcili widzów do samego Hannibala.

Villanelle z Obsesji Eve to zabójca idealny. Sympatii widzów nie mogła stracić przez kolejne morderstwa, bo to właśnie ich kontrast z ujmującą osobowością sprawiał, że jej postać tak bardzo się spodobała. W końcu jednak zrobiła coś, co zniechęciło do niej nawet najwierniejszych fanów. W piątym odcinku trzeciego sezonu zabiła własną matkę. I kilku innych członków swojej rodziny. Nie żeby coś jej zrobili. Villanelle po prostu lubi zabijać. I robi to naprawdę skutecznie.

Najlepsze seriale fantasy – wybór redakcji
Najlepsze seriale fantasy – wybór redakcji

Zespół GRYOnline.pl zagłosował na najlepsze seriale fantasy w historii telewizji. Które tytuły pochłonęły nas bez reszty? Co trafiło do zestawienia oprócz Wiedźmina i Gry o tron (oraz na jakich miejscach)? Sprawdźcie sami!

10 świetnych seriali kryminalnych na długie wieczory
10 świetnych seriali kryminalnych na długie wieczory

Zbrodnia ma różne oblicza. Kryminalne seriale prześcigają się w pokazywaniu ich w coraz bardziej wyrazisty i odważny sposób i jest ich tak wiele, że czasem ciężko się zdecydować, po co sięgnąć.