Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Publicystyka

Publicystyka 13 września 2019, 16:53

autor: Draug

Gracz, fantasta, bibliotekarz. Entuzjasta dobrych opowieści, intensywnych strzelanin i samochodówek.

Hejt graczy – 11 niezłych gier, które zostały znienawidzone

Czasem gracze przyznają grom wyższe oceny niż krytycy – a czasem dzieje się zgoła odwrotnie. Postanowiliśmy przyjrzeć się sytuacjom, gdy tytuł jest dobry, a mimo to gracze nie zostawiają na nim suchej nitki.

Krytycy i gracze to grupy, którym nie zawsze ze sobą po drodze. Na pewno nieraz przekonaliście się o tym sami – a jeśli nawet nie, to wystarczy, że sięgniecie po jeden z naszych dawnych artykułów (z grudnia 2016 czy z lutego 2017 roku), by sobie to uzmysłowić. Dziś zmierzymy się z tym zagadnieniem jeszcze raz – ale w inny sposób. Poprzednio mówiliśmy o grach, które krytycy zmieszali z błotem, a konsumenci mimo to nie szczędzili im słów uznania czy wręcz zachwytu. Teraz przyjrzymy się sytuacjom przeciwnym.

AKTUALIZACJA

We wrześniu 2019 roku zaktualizowaliśmy tekst, dorzucając do niego dwie pozycje – Battlefielda 5 i Metro Exodus. Dodaliśmy je, zachowując porządek alfabetyczny, którego trzymaliśmy się, pisząc oryginalny tekst. Jako że Draug był zbyt zajęty, autorem nowych wpisów jest Marcin Strzyżewski.

Skok w hejt. - Hejt graczy –11 niezłych gier, które zostały znienawidzone - dokument - 2019-09-13
Skok w hejt.

Gracze bywają skrajni w swoich osądach. Jeśli kochają – to całym sercem. Jeśli nienawidzą… no właśnie, też całą duszą. A nie zawsze ta ich niechęć jest merytorycznie uzasadniona. Czasem robią z igły widły, wyolbrzymiając drobne mankamenty, innym razem krytykują, bo nie zgadzają się z jakimiś decyzjami, powiedzmy, artystycznymi (albo marketingowymi, technicznymi etc.), podjętymi przez dewelopera czy wydawcę. Tak czy inaczej, efektem jest rozprzestrzeniająca się po sieci jak szarańcza nagonka, do której chętnie dołączają kolejni internauci, a przez którą na dobre gry spadają gromy większe, niż powinny. O takich właśnie przypadkach porozmawiamy w tym tekście.

Żeby nie było – nie zamierzamy dowodzić, iż produkcje wymienione w tym artykule nie zasłużyły na krytykę, jaka je spotkała. Zastanowimy się raczej, czy owa krytyka nie była przesadzona, niewspółmierna do skali problemów trapiących poszczególne tytuły.

I jeszcze jedna uwaga wstępna – omawiamy przypadki z najnowszej historii naszej branży, ułożone w kolejności alfabetycznej.

TWOIM ZDANIEM

Która z tych 11 gier najmniej zasługiwała na totalną krytykę graczy?

Metro Exodus
31,6%
Overwatch
13,8%
Watch Dogs
11,3%
Assassin’s Creed: Unity
7,9%
Mass Effect: Andromeda
7,4%
Diablo III
7%
Fallout 4
6,8%
Sid Meier’s Civilization VI
6%
Battlefield V
4,3%
Call of Duty: Infinite Warfare
2,5%
Baldur’s Gate: Siege of Dragonspear
1,5%
Zobacz inne ankiety
Fallout 4

Fallout 4

Mass Effect: Andromeda

Mass Effect: Andromeda

Sid Meier's Civilization VI

Sid Meier's Civilization VI

Diablo III

Diablo III

Battlefield V

Battlefield V

Assassin's Creed: Unity

Assassin's Creed: Unity

Watch Dogs

Watch Dogs

Overwatch

Overwatch

Call of Duty: Infinite Warfare

Call of Duty: Infinite Warfare

Gracze kontra twórcy gier – wojna, w której przegrywamy wszyscy
Gracze kontra twórcy gier – wojna, w której przegrywamy wszyscy

Gracze i twórcy to dwie grupy, które teoretycznie istnieją dla siebie nawzajem. W dobie hejtu i wywołanych z niczego afer dochodzi jednak do antagonizowania tych drugich. Jako gracze robimy sobie w ten sposób wrogów z najważniejszych sojuszników.

Krytykowane, ale lubiane – część II rankingu nisko ocenionych gier, które chwalą gracze
Krytykowane, ale lubiane – część II rankingu nisko ocenionych gier, które chwalą gracze

Pierwszym artykułem ledwie otarliśmy się o ten temat, więc do niego wracamy. Przed Wami kolejne zestawienie gier, o których krytycy nie mają zbyt wysokiego mniemania, a mimo to gracze bardzo dobrze je oceniają.

Krytykowane, ale kochane – nisko ocenione gry, które zdobyły serca graczy
Krytykowane, ale kochane – nisko ocenione gry, które zdobyły serca graczy

Znacie to uczucie, gdy Wasza ulubiona gra jest mieszana z błotem przez recenzentów? My też, dlatego zrobiliśmy zestawienie pozycji, które dostały od krytyków niezbyt wysokie oceny, a mimo to dziś cieszą się wielkim uznaniem.

Komentarze Czytelników (223)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
19.08.2017 00:38
topyrz
😉
19
odpowiedz
1 odpowiedź
topyrz
72
pogodnik duchnik

Tą publikacją autor zasłużył na nową rangę na forum - adwokat diabła.

18.08.2017 19:58
16
odpowiedz
3 odpowiedzi
Gerr
55
Generał

"Dlatego wypada oceniać „czwórkę” przez pryzmat tego, czym w istocie jest, a nie tego, czym mogłaby być, gdyby spełniono taki czy inny warunek. A jest to tytuł naprawdę dobry – ni mniej, ni więcej."

Nie wiem czy to ja oszalałem i nie rozumiem pojęcia "dobry/bardzo dobry", czy to z niektórymi ludźmi jest coś nie tak.... wyżej pisałem o problemach "bardzo dobrej" Andromedy...
Teraz czytam że Fallout numer 4 to "naprawdę dobra" gra, gdzie postacie to drewno i nie piszę tylko o animacjach, grafika nie zachwyca z racji przestarzałego silnika, świat jest podzielony loadingami, fabularnie jest chyba nawet gorzej niż w Andromedzie, pod względem strzelania też wypada gorzej, główny bohater w stosunku do Andromedowego zerocharyzmyRydera, to coś pomiędzy cegłą, a ścianą Tempesta, itede. a to tylko za 60 Eurosów na premierę...

No cóż, jeśli Andromeda jest "bardzo dobra", to F4 można nazwać "naprawdę dobrym"...

O ile mogę napisać, że takie Unity, zabiły w zasadzie błędy techniczne i słusznie że gracze tak na to zareagowali, o tyle tutaj nie da się napisać, że graczy popchnęły do krytyki tylko wygórowane wymagania postawione twórcom, oni po prostu dali ciała na tak dużej ilości płaszczyzn, że nawet jeśli coś tam było dobre, to nie dało rady uratować tych gier w oczach graczy. I żeby nie być gołosłownym, przecież również MassEffectowa trylogia cierpiała na problemy z animacjami, było ich śmiesznie mało, często tuszowano to kadrowaniem kamery, jednak cała reszta trzymała taki poziom, że mało kto zwracał na to uwagę.

14.09.2019 12:02
Krothul
👎
15
odpowiedz
4 odpowiedzi
Krothul
9
Konsul

Battlefield 5 – hejt w obronie historii
Może po prostu krytyka? Ktoś ma inne zdanie to od razu jest hejterem? xD

14.09.2019 15:12
14
odpowiedz
1 odpowiedź
Imrahil8888
87
Generał

Drogi autorze, nie każdy gracz, któremu gra się nie podobała jest hejterem. "Nowy hejt, kolorowy hejt, kosmiczny hejt" - trochę dziecinna dedukcja

18.08.2017 20:29
12
odpowiedz
3 odpowiedzi
damianyk
84
Konsul

...zbojkotowali długo oczekiwanego czwartego Mass Effecta z powodu… niezbyt ładnych animacji postaci ...jesteśmy w stanie skreślić jedną z najbardziej wyczekiwanych pozycji ostatnich pięciu lat z powodu takiej błahostki

a zaraz potem:

najpierw trzeba przetrwać kilkanaście lub nawet kilkadziesiąt godzin monotonnego zwiedzania powierzchni planet i uczestnictwa w drętwych dialogach

nie załamujcie mnie.
Moim zdaniem takie hejtowane dobre gry to: Colin McRae 3, Medal of Honor Airborne, Splinter Cell Double Agent, Assassin's Creed 3, Operation Flashpoint Dragon Rising.

post wyedytowany przez damianyk 2017-08-18 20:41:49
14.09.2019 18:44
Ziomaletto1
9
odpowiedz
1 odpowiedź
Ziomaletto1
31
Pretorianin

Co za pretensjonalny artykuł. "Nowa generacja, nowy hejt"? "Kolorowy hejt"? Który z płatków śniegu te dyrdymały pisał? Jak niby definiujecie "hejt"? To, że gracze zwracają uwagę na wpadki twórców/wydawców i nie odpuszczają z nadzieją, że kolejne części danej serii będą lepsze? Większość tych tytułów to gry AAA, nie dziwota że cenę 60 dolarów/60 Euro/240 złotych gracze oczekują produktów wysokiej jakości. Właśnie dzięki takim artykułom wydawcy gier są bezpieczni, bo dziennikarze bronią ich pośladów, bo "źli hejterzy krytykujom naszom gre :(". Gracze za bardzo odpuszczali Bethesdzie za F4 i gdzie ich to zaprowadziło? Fallout 76.
Mam wrażenie, że autorowi po prostu nie spodobało się, że większość graczy nie podlizuje się twórcom gier i ich wydawcom, więc popełnił te żale na ludzi mających wyższe wymagania w stosunku do np. gier RPG niż "fajnie się strzela".

14.09.2019 16:43
Qui-Gon Jinn Borderlands
1
odpowiedz
Qui-Gon Jinn Borderlands
3
Chorąży

Nieudolna próba obrony skopanych przez twórców gier. Artykuł do kosza.

14.09.2019 16:50
Darth_Tusken
😒
1
odpowiedz
Darth_Tusken
24
Pretorianin

Z całej listy grałem tylko w Battlefielda V oraz Andromedę na XO i wcale nie zgodzę się, że BF V ma się dobrze, gdy gra jest po prostu reskinem jedynki i cierpi na brak contnetu w postaci map (które są bardzo nijakie, a jedna sprawiała wrażenie efektu deja vu z BF1) czy frakcji, już nie wspominając o całkowitym olaniu faktów historycznych. A Andromeda jest taka se - ładna grafika, fabuła nawet nie wciąga, duże mapy z pierdyliardem znaczników. Nawet kreator postaci schrzanili, przez co grałem jakąś Azjatką.

14.09.2019 18:13
Ghost2P
3
odpowiedz
3 odpowiedzi
Ghost2P
106
Legend

Infinite Warfare - dla mnie chyba najgorszy COD w historii, a na pewno jeden z gorszych
BF 5 - Singiel zenada, multi nie wiem
Andromeda - totalnie przecietna gra, poza ładna oprawa cała reszta jest co najwyzej poprawna, a fabuła wrecz dramatyczna
Fallout 4 - wytrzymałem 30 minut, wciąz ten sam dziadowski silnik Bethesdy odpycha bardzo szybko
AC Unity - tutaj się zgodzę, to byla dobra gra, a dostało sie jej za bugi. Szkoda, bo pozniej mielismy przez to Origins, które mi nie lezało
metro exodus - dla mnie tez troche rozczarowanie, glownie przez dosc slaba historie rodem z telenoweli, rozgrywka ok ale moglo tez byc lepiej. Last Light i 2033 mialy ciekawsze scenariusze
Watch Dogs - calkiem niezla gra, ale po zapowiedziach ludzie spowiedziali się duzo wiecej no i dramatyczny downgrade zrobil swoje

14.09.2019 18:44
Ziomaletto1
9
odpowiedz
1 odpowiedź
Ziomaletto1
31
Pretorianin

Co za pretensjonalny artykuł. "Nowa generacja, nowy hejt"? "Kolorowy hejt"? Który z płatków śniegu te dyrdymały pisał? Jak niby definiujecie "hejt"? To, że gracze zwracają uwagę na wpadki twórców/wydawców i nie odpuszczają z nadzieją, że kolejne części danej serii będą lepsze? Większość tych tytułów to gry AAA, nie dziwota że cenę 60 dolarów/60 Euro/240 złotych gracze oczekują produktów wysokiej jakości. Właśnie dzięki takim artykułom wydawcy gier są bezpieczni, bo dziennikarze bronią ich pośladów, bo "źli hejterzy krytykujom naszom gre :(". Gracze za bardzo odpuszczali Bethesdzie za F4 i gdzie ich to zaprowadziło? Fallout 76.
Mam wrażenie, że autorowi po prostu nie spodobało się, że większość graczy nie podlizuje się twórcom gier i ich wydawcom, więc popełnił te żale na ludzi mających wyższe wymagania w stosunku do np. gier RPG niż "fajnie się strzela".

14.09.2019 19:24
odpowiedz
Nivanriell
1
Junior

Moim zdaniem ludzie za bardzo polaryzują swoje opinie jeżeli chodzi o gry. Albo gniot, paździerz i wszystko co złe albo arcydzieło 10/10. Więcej w tym emocji i histerii niż zdrowego rozsądku - stad hejt.

14.09.2019 21:53
Vociferus99
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Vociferus99
34
Centurion

Od jakiegoś czasu przymierzałem się aby dać AC: Unity drugą szansę, najlepiej na konsoli gdzie bugów od początku było mniej, oraz dla typowej dla konsol wygody. Tu nagle wyjeżdżają z UPlay+ więc co mi szkodziło. Tak mnie paryska rozróba wciągnęła, że odłożyłem nawet wyczekiwanego Greedfall'a dopóki nie dokończę opowieści o Arno, który swoją drogą okazał się prawie tak fajny jak legendarny Ezio. Wycieczki do XVII-wiecznej Francji nie pożałujecie.

14.09.2019 21:57
😒
2
odpowiedz
Strielok1011
30
Centurion

A ja napiszę tak; kiedy doczytałem się do zdania "Żeby nie było – nie zamierzamy dowodzić, iż produkcje wymienione w tym artykule nie zasłużyły na krytykę, jaka je spotkała. Zastanowimy się raczej, czy owa krytyka nie była przesadzona, niewspółmierna do skali problemów trapiących poszczególne tytuły." skończyłem czytać artykuł bo widzę że zajmujecie się w moim uznaniu pierdołami które i tak nic nie zmienią. Równie dobrze można zrobić artykuł dlaczego gracze kochają "X" grę i czy czasem ta miłość nie jest zbytnio przesadzona... Hejt jest wtedy jak gra dostaje po uszach wtedy kiedy na to w ogóle nie zasługuje, dla przykładu Wiedźmin 3 który ma przytłaczająco pozytywne opinie zaczął być opisywany źle, to wtedy jest hejt. Jeżeli gra ma za co oberwać to jest krytyka a jeżeli gracze wytykają poszczególne problemy i chcieliby aby były naprawione w odpowiedni sposób to jest ona konstruktywna a nie HEJT czopki !

14.09.2019 23:04
3
odpowiedz
dami909
30
Chorąży

Hejt na Andromede skupiał się głównie na tych nieszczęsnych twarzach i animacji ale ta gra ma dużo poważniejsze problemy. Z czasem twarze i animacje poprawili ale to dalej słaba gra. Beznadziejne postaci, świat i podróżowanie po nim, zadania. Jak przeczytałem o charyzmatycznych postaciach to miałem uczucie zażenowania.

15.09.2019 10:02
Kajzerken
odpowiedz
Kajzerken
14
Centurion

Ja bym powiedział, że metro to było aż za bardzo chwalone przez graczy niż krytykowane, ale odnosząc się do ankiety zdecydowanie ac unity. Piękna gra z przyjemną historią, która po miesiącu była już poprawiona. Pamiętam, że ubishit dał za darmo dodatek do niej w ramach rekompensaty lub nawet gre, więc ja osobiście byłem zadowolony. Do tej pory uważam, ze tytułowi oberwało się bardziej za wymagania niż te bugi, bo one i tak nie bolały tak bardzo jak głosiły to memy.

15.09.2019 11:15
odpowiedz
Kalbi84
39
Pretorianin

Bugi w Unity to tylko cegiełka do całości.
Zmarnowany potencjał fabularny i postaci, jak przy większości Assassin's Creedów po Revelations. Prototyp skradania, które było ulepszone i przyjemne dopiero w Syndicate. Customizacja, której najlepsze pancerze były najbrzydsze. Nieciekawe aktywności poboczne. Przeciętna walka. Rozbudowany parkour, który czasami straszył nienaturalnymi animacjami.
Przede wszystkim: nie mylmy hejtu z krytyką.

15.09.2019 13:24
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Mikul1991
91
Konsul

To jeden z najgorszych artykułów na całym GoLu. Szkoda, że zabrakło na liście Battlefronta 2.

15.09.2019 18:25
odpowiedz
5 odpowiedzi
joe1chip
37
Konsul

Infinite warfare bije na głowę tego szmirowatego Dooma. Pod każdym możliwym względem. Gdyby nie Titanfall 2 byłby to fps roku.

15.09.2019 19:04
pieterkov
odpowiedz
pieterkov
90
Generał

Dla mnie exodus był najgorszą częścią metra przez swoją mechanikę. A infinite warfare jak sami przyznajecie miało słaby tryb sieciowy. Przestańcie dla wszystkiego szukać wymówek i każdą negatywną opinię nazywać hejtem.
Innymi słowy - wg mnie Exodus NAJBARDZIEJ zasługiwał na krytykę. I nie ma to nic wspólnego z epiciem.

post wyedytowany przez pieterkov 2019-09-15 19:05:28
15.09.2019 21:23
Matieusz34
odpowiedz
1 odpowiedź
Matieusz34
34
Centurion

Ja bym dodał jeszcze Wolfenstein II The New Colossus. O wiele bardziej przypadł mi do gustu humor z dwójeczki, niż z The New Order.

15.09.2019 21:27
😂
odpowiedz
robert1988070
2
Junior

Dlaczego Metro ?? Bugelfield V to najwieksza kupa w tym zestawieniu.

15.09.2019 21:41
MaDAo
4
odpowiedz
MaDAo
14
Legionista

Nie zgadzam się z Andromedą. Ona zasługuje na hejt. Gra nudna i odbiega od wszystkiego za co kochaliśmy wsześniejsze Mass Effect. Nic mi się w niej nie podobało a postaci nie zapamiętałem za nic dobrego, tylko za złe rzeczy. Nie miały w sobie nic. Taka pusta, duża gra z pięknym pustym światem. Przeszedłem całą grę bo to Mass Effect, ale się zmuszałem. Przechodziłem tylko po to by nie oceniać książki po okładce, chciałem wiedzieć czy naprawdę nie ma w tej grze nic co bym ocenił pozytywnie. Było coś, świat był piękny (brzydszy niż w Mass Effect 3 ale ok). Mogliby ten świat wypełnić interesującymi postaciami jak Tali lub Geth, robot samobójca xd Brakowało mi w tej części epickości tak bardzo jak nigdy. Sceny akcji nie były zbytnio przejmujące, wybory też a logiki nie było w ogóle, szczególnie w wypowiedziach postaci.

post wyedytowany przez MaDAo 2019-09-15 21:46:34
15.09.2019 21:59
odpowiedz
2 odpowiedzi
Zaikare
32
Chorąży

Zastanawiam się, kiedy ta recenzja była pisana.

Teksty typu:
"Po ostatnich, umiarkowanie udanych grach Ubisoft najpewniej odpuści sobie na dłuższy czas powrót do takich serii jak Might & Magic: Heroes czy The Settlers"

Gdy nowe The Settlers ma premierę w 2020 roku.

Albo:
"Jednak deweloper dołożył starań, by z biegiem czasu Unity stało się produktem, jakim miało być od samego początku. Z aktualizacji na aktualizację błędy były niwelowane, a optymalizacja poskramiana, aż w ostatecznym rozrachunku przedostatnia odsłona serii Assassin’s Creed zmieniła się w porządny tytuł."

Black Flag, Origin oraz Odyssey?

15.09.2019 23:13
👎
4
odpowiedz
LUDIO1994
11
Legionista
Image

Jaki znowu hejt? To nie wina konsumentów, że deweloperzy produkują dziadostwo.

15.09.2019 23:53
darkpalladinPL
2
odpowiedz
4 odpowiedzi
darkpalladinPL
38
Centurion

A gdzie tandety takie jak Assasin Creed Origins i Oddysey ??

Dla mnie najgosze szmiry to na podium

1) Fallout 4
2) ME:Andromeda
3) AC Origins/Oddysey

puste tandetne krapy z WIELKĄ NAZWĄ MARKĄ i reklamą.... a szit szitem pogania

16.09.2019 07:22
👎
1
odpowiedz
premium858481568
8
Legionista

''warstwa erpegowa Fallouta 4 wcale nie wypada blado – jest w istocie mniej więcej tak rozbudowana jak w Wiedźminie 3. Natomiast błędów nie ostało się tak wiele po kilkunastu miesiącach intensywnego łatania tego tytułu''

Lol.. Intensywne łatanie? Gdzie? Kiedy? No just no, nieoficjalny patch naprawia tysiące błędów których bugthesda nie raczyła naprawić a zamiast tego wydała creation club w którym doi krowy..
Od razu powiedźcie, że FO4 to RPG a może jeszcze RPG lepszy od Wieśka 3? Lol

O ME: Andromedzie nawet nie wspomnę, gdyby tylko animację twarzy były jej jedynym problemem...
Btw.. Co tu ostatnio tak dużo ''ztrollowanych'' artykułów, człek wraca na Gol'a po latach a tu takie coś...

post wyedytowany przez premium858481568 2019-09-16 07:25:33
16.09.2019 09:53
Matysiak G
odpowiedz
Matysiak G
135
bozon Higgsa

Andromeda jest grą niezłą (dokładnie tak jak stanowi tytuł artykułu). A jeśli ktoś ją uważa za szrot, to właśnie hejtuje. U mnie dostaje naprawdę dużo punktów za sam fakt tego, czym jest. Osadzonym w kosmosie singlowym open worldem. Ile potraficie wskazać podobnych gier? No Man's Sky? Astroneer? Gdybym miał wymienić jej wady, to wcale bym się nie czepiał warstwy fabularnej, bo ta była w sumie ok. Przy trylogii paradoksalnie przyziemna, ale jako fan hard-sf zdecydowanie wolę klimaty osadniczo-pograniczo-odkrywcze, niż ratowanie galaktyki przed gigantycznymi mechamątwami. Problem z Andromedą, że jej aspekt SF był mało oryginalny. Planeta lodowa, planeta pustynna skalista, planeta pustynna piaszczysta, planeta dżungla, planeta stepowa skalista itd. Gdzie jakieś bardziej odjechane miejscówki? Gdzie ciekawe rasy obcych? Jak można tak zmarnować potencjał samograja pierwszego kontaktu? Pół fabuły by można o to oprzeć. Tym niemniej jeździłem jak głupi po tych planetach, skanowałem co się dało, oglądałem wszystkie ruiny i bawiłem się dobrze. Strzelanie zrealizowanono super, rozwój postaci i ceafting motywował, więc była to gra niezła i w niszy, która pozostaje pusta.

post wyedytowany przez Matysiak G 2019-09-16 10:01:59
16.09.2019 09:55
1
odpowiedz
4 odpowiedzi
bordzisz
3
Chorąży

AC:U i WD zostały tak mocno zjechane przez graczy i recenzentów, że ich ceny zaczęły spadać do poziomu paczki fajek. Dzięki temu w niecały rok po ich premierze kupiłem Asasyna za jakieś 15zł, a Psy za 20 zł. Obie gry w wersji z dodatkami. Po takim czasie obie były już połatane i nie znalazłem praktycznie żadnego glicza, a optymalizacja była przynajmniej poprawna. Ograłem obie na r9 280x/i5 i nie miałem na co narzekać. WD dodatkowo zmodowałem, dzięki czemu gra trochę bardziej przypominała to co pokazano na E3.

AC:U to dla mnie jeden z najlepszych asasynów. Wielkie miasto, olśniewająca w tamtym czasie grafika, całkiem znośna jak na AC fabuła, trochę nowych mechanik. To było świetne odświeżenie serii i przeskok w nową generację. W moim rankingu asasynów znajduje się na trzecim miejscu po AC2 i Brotherhood. Black Flag był świetną grą o piratach, ale to nie był prawdziwy AC.

Watch Dogs oberwało za downgrade grafiki. Na PC dało się to całkiem nieźle naprawić za pomocą modów. Gra wyglądała bardzo ładnie i robiła spore wrażenie. Całkiem udany klon GTA, który kilka rzeczy robił nawet lepiej niż oryginał. Świetny soundtrack, rewelacyjne pościgi (które dzięki hackowaniu otoczenia były dużo ciekawsze niż w GTA), świetny feeling strzelania z broni (strzelanie sprawiało dużo większą frajdę niż w GTA V, gdzie wszystkie bronie były chyba z kartonu). Fabularnie to zdecydowanie nie był poziom GTA, ale kilka momentów zapada w pamięć (walka z gangami, handel ludźmi, zdrada). Mroczny, deszczowy klimat Seattle doskonale pasował do tej gry.

Andromedy nie uratowały nawet patche. W tej grze brakowało tej "epickości" i pełnego życia świata z oryginalnej trylogii. Historia też nie dorasta do pięt oryginałowi, ale jest do przełknięcia. Bugi częściowo naprawiono, ale animacje to dalej drewno. Bardzo słabi bohaterowie. Dużo lepiej i ciekawiej wypadli nasi przeciwnicy. Jedyne czego będę bronił w tej grze to system walki. Tutaj dalej czuć stare dobre ME. Nie ma to jak bioniczna szarża i strzał ze strzelby/przywalenie komuś gonga :)

post wyedytowany przez bordzisz 2019-09-16 09:57:26
16.09.2019 10:06
Matysiak G
odpowiedz
3 odpowiedzi
Matysiak G
135
bozon Higgsa

Sprawdźcie sobie w słowniku co to znaczy "epicki". Bo wam brakowało patosu, a brak zadęcia to akurat jedna z największych zalet Andromedy.

post wyedytowany przez Matysiak G 2019-09-16 10:08:11
16.09.2019 13:28
Irek22
odpowiedz
Irek22
102
Grzeczny już byłem

Aktualnie (ponownie, z tym że tym razem z dodatkiem Reaper of Souls) gram w Diablo III i zgadzam się - Diablo III to gra niezła, czyli 6/10.

post wyedytowany przez Irek22 2019-09-16 13:32:57
16.09.2019 19:11
odpowiedz
Pyrkaa
1
Junior

Watch Dogs to jedna z moich ulubionych gier, jak nie ulubiona. 1 jak i 2 bardzo mi się podobały nie mogę doczekać się premiery Watch dogs legion

16.09.2019 21:24
lifter
1
odpowiedz
lifter
11
Generał

Wszystko wszystkim ale gdzie w Mass Effect Andromeda są

"Charyzmatyczne postacie, zapadające w pamięć momenty, trudne wybory i emocjonująca akcja – to wszystko tutaj jest, tylko głębiej ukryte"?

Bo jak psychofan ME i gość, który dal MEA 8/10 w CDA, jeśli dobrze pamiętam (z perspektywy czasu zjechałbym na 7+) to widzę tam kilka nieźle napisanych (PeeBee, Kroganin) ale zeby zaraz charyzmatycznych? Zapadających w pamięć momentów, szczerze mówiąc - nie pamiętam. Owszem, byly jakies zwroty akcji, ale wszystkie razem nie mialy chocby polowy tego ladunku emocjonalnego, co chociazby to, co dzialo sie pomiedzy Legionem, Tali i Shepardem na Rannochu, po pokonaniu Zniwiarza. Trudne wybory? No nie bardzo, bo patrz wyzej. Tam to byly wybory, po ktorym mialem kaca moralnego przez dwa dni (tak, zastrzelilem raz Mordina, jako renegat, tak widzialem Tali patrzaca na zaglade jej rasy... raz i nigdy wiecej).

MEA to niezla gra w uniwersum Mass Effect - ale kiepski Mass Effect, rozumiany jako cos, co mialo byc spin-offem trylogii Sheparda.

Wiec ten hejt to nie tylko za "zmeczone twarze".

Podkresle tez, ze w sumie niezle sie w MEA bawilem, ale nie robmy z tej gry lepszej, niz jest. BioWare to spapralo, a nadzieje fanow byly wieksze niz Suweren. Stad i hejt.

post wyedytowany przez lifter 2019-09-16 21:26:14
16.09.2019 21:35
odpowiedz
6 odpowiedzi
planeswalker
3
Centurion

Fallout 4 to bardzo dobry przykład. Gra jest obiektywnie świetna - dostała wysokie oceny i sporo nagród (najwięcej po Wiedźminie 3 w 2015 roku). Prawdziwi gracze hejtują ją tylko z powodu tej głupiej mody, która rozpoczęła się w tej generacji i polega na hejtowaniu wszystkich nowych gier EA, Ubisoftu, Bethesdy niezależnie od jakości tych gier.

19.09.2019 09:11
odpowiedz
1 odpowiedź
bordzisz
3
Chorąży

Na tej liście zabrakło The Order 1886 ;) Gra dość ostro pojechana przez graczy. Zwłaszcza tych, którzy w nią nie grali ;) Tymczasem ma trochę zalet i może się podobać.

21.09.2019 14:15
KMyL
👎
odpowiedz
KMyL
91
BetterWeebThanRed

AWWWWWWWWW - dodaliście Battlefielda V. Jako słodko.

30.09.2019 20:00
odpowiedz
PePe PL
116
Konsul

Jak dla mnie hejt dla Fallout 4 jak najbardziej zasłużony. Gra po prostu była nudna. Grałem w Fallout 3, który miał tragiczną grafikę i był drętwy na milion sposobów, ale mimo to przeszedłem go i świetnie się bawiłem. W Fallout 4 musiałem odpuścić po kilku godzinach grania. Gra mnie wynudziła na maxa. Jak dla mnie najlepszymi grami, którą powszechnie hejtowano były Splinter Cell Conviction oraz trylogia FF 13.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze