Encyklopedia Gier Top Gry Daty premier Beta testy Screeny Redakcja poleca Katalog firm Słownik PC PS4 PS3 Xbox One Xbox 360 Switch Andro iOS

Śródziemie: Cień Wojny PC

Middle-earth: Shadow of War

Bezpośrednia kontynuacja ciepło przyjętej, przygodowej gry akcji, zatytułowanej Middle-Earth: Shadow of Mordor. Podobnie jak poprzednik, dzieło amerykańskiego studia Monolith czerpie z twórczości J.R.R. Tolkiena.

Akcji, fantasy, hack'and'slash, przygodowe gry akcji, sandbox, TPP, Władca Pierścieni.

Śródziemie: Cień Wojny - screen - 2018-02-07 - 365399Śródziemie: Cień Wojny - screen - 2018-02-07 - 365398Śródziemie: Cień Wojny - screen - 2018-02-07 - 365397Śródziemie: Cień Wojny - screen - 2018-02-07 - 365396Śródziemie: Cień Wojny - screen - 2017-10-11 - 357322Śródziemie: Cień Wojny - screen - 2017-10-11 - 357321Śródziemie: Cień Wojny - screen - 2017-10-11 - 357320Śródziemie: Cień Wojny - screen - 2017-10-11 - 357319Śródziemie: Cień Wojny - screen - 2017-10-11 - 357318

wersja językowa:
PL napisy, EN napisy i dialogi

Data premiery gry Śródziemie: Cień Wojny | PC

10października2017

10października2017

premiera PL

10października2017

Steam

PC Windows
Okładka Middle-earth: Shadow of War (PC)
Middle-earth: Shadow of War

Śródziemie: Cień Wojny jest bezpośrednią kontynuacją produkcji Śródziemie: Cień Mordoru, czyli ciepło przyjętej gry akcji z otwartym światem opracowanej przez amerykańskie studio Monolith Productions. Podobnie jak miało to miejsce w przypadku pierwszej części serii, jej wydanie wzięła na swoje barki firma Warner Bros. Interactive Entertainment. Tytuł kontynuuje wątki rozpoczęte w poprzedniku, jednak wprowadza szereg zmian i usprawnień na polu mechaniki rozgrywki. Dotyczy to zwłaszcza unikalnego systemu Nemezis, generującego spersonalizowanych adwersarzy obdarzonych własnym imieniem i wyglądem, a także atutami i słabościami. Pozycja pojawiła się na pecetach i konsolach PlayStation 4 oraz Xbox One, jednak wersja na komputery osobiste może się pochwalić oprawą graficzną najwyższej jakości.

Fabuła

Akcja gry Śródziemie: Cień Wojny została osadzona po wydarzeniach opowiedzianych w grze Śródziemie: Cień Mordoru. Gracze ponownie przejmują kontrolę nad duetem głównych bohaterów, a zatem nad Talionem, czyli jednym ze Strażników Północy oraz nad Celebrimborem – upiorem będącym astralną postacią elfa, który przed wiekami wykuł Pierścienie Władzy. Protagoniści postanawiają stworzyć jeszcze jeden pierścień, który w założeniach ma im zapewnić potęgę wystarczającą nie tylko do zebrania potężnej armii, lecz przede wszystkim do ostatecznego unicestwienia Saurona.

Opowieść przekazywana jest za pośrednictwem zrealizowanych z rozmachem przerywników filmowych. Zaprawieni w bojach herosi spotykają na swojej drodze mniej lub bardziej przyjaźnie nastawione postacie, co stanowi dobry grunt dla licznych zwrotów akcji. W czasie zabawy zmierzymy się także z bohaterami znanymi z książek Tolkiena oraz ich ekranizacji, m.in. Balrogiem, Czarnoksiężnikiem z Angmaru, a także samym Sauronem.

Mechanika

Podobnie jak miało to miejsce w poprzedniej grze z serii, w Śródziemiu: Cieniu Wojny gracze trafiają do rozległego, otwartego świata. Jednym z najważniejszych elementów rozgrywki jest więc eksploracja – oddana w nasze ręce kraina obejmuje Osgiliath, Cirith Ungol, Gorgoroth, fortecę nad jeziorem Nurnen, a także Seregost. Tereny te możemy przemierzać na kilka sposobów – w trakcie rozgrywki przemieszczamy się zarówno na piechotę, jak i na grzbiecie rozmaitych wierzchowców. W pierwszym przypadku nieodzowne jest korzystanie z rozbudowanego systemu freerunningu, przywodzącego na myśl ten z serii Assassin's Creed – Talion potrafi bowiem szybko pokonywać przeszkody terenowe, wspinać się po ścianach, a także zręcznie przeskakiwać po dachach zabudowań. Niemniej, twórcy oddają w nasze ręce również szeroki wachlarz istot, których możemy dosiąść – oprócz doskonale już znanych karagorów pojawiają się również smoki, przydatne także podczas walki z przeciwnikami.

Starcia w grze Śródziemie: Cień Wojny są szybkie i efektowne, a system walki ponownie oparto na efektownych kombinacjach ataków oraz na wyprowadzaniu kontr. Warto zwrócić uwagę na fakt, że tym razem bierzemy udział w bitwach na znacznie większą skalę – u naszego boku stają bowiem całe armie składające się z orków i bestii bojowych o zróżnicowanych umiejętnościach. Oprócz wspomnianych już smoków, w potyczkach wspomagają nas choćby wspomniane wcześniej karagory, trolle i graugi, które zyskały nowe odmiany, takie jak na przykład lodowy graug rzucający w adwersarzy ciężkimi bryłami lodu. Wciąż jednak nic nie stoi na przeszkodzie, by eliminować oponentów po cichu i działać z ukrycia.

Elementem, który wyróżniał Cień Mordoru na tle innych, podobnych gier, był system Nemezis, kreujący unikalnych wrogów obdarzonych własną historią, motywacjami, a także atutami i słabościami. Dbał on też o to, by przeciwnik, któremu udało się nas pokonać, rósł w siłę i stopniowo piął się po szczeblach kariery, ostatecznie stając się jednym z generałów armii Mrocznego Władcy. Ponadto Celebrimbor mógł opętać dowolnego oponenta, w ten sposób zyskując szpiega lub sabotażystę, który nieświadomie pracował na korzyść protagonistów. Całość znalazła zastosowanie również w opisywanej tutaj produkcji, jednak doczekała się znacznej rozbudowy. Adwersarze zyskali na różnorodności, a dodatkowo zostali podzieleni na plemiona. Ponadto nie od razu możemy posiąść umysły elitarnych wrogów – w początkowej fazie przygody, kiedy umiejętności Taliona i Celebrimbora wciąż czekają na rozwinięcie, możemy jedynie namieszać im w głowach i obniżać ich rangi. Co więcej, nawet opętany ork może wystąpić przeciwko bohaterom, a to, czy dany osobnik dochowa im wierności, zależy od jego charakteru oraz sposobu, w jaki go traktujemy.

Z systemem Nemezis ściśle powiązane jest także zdobywanie twierdz, co wymaga opracowania odpowiedniej taktyki i zgromadzenia wystarczająco mocnej armii. Zdobycie fortecy owocuje przejęciem kontroli nad określonym regionem Mordoru. Z uwagi na fakt, że zamek może paść ofiarą najazdu ze strony przeciwników, warto zadbać o przydzielenie mu właściwego naczelnika – potencjalni kandydaci na to stanowisko oferują unikalne przywileje.

Względem pierwowzoru, tytuł oferuje znacznie bardziej rozbudowane elementy RPG. Okradając truchła pokonanych wrogów, możemy wejść w posiadanie nowego uzbrojenia i pancerzy, a broń i zbroje zostały opisane za pośrednictwem rozmaitych współczynników. Co więcej, niektóre elementy ekwipunku posiadają unikalne cechy dodatkowe, których odblokowanie wymaga niekiedy wykonania mniej lub bardziej skomplikowanego zadania. Ponadto wyposażenie możemy ulepszać dzięki specjalnym klejnotom, a nowy Pierścień Władzy udoskonalamy przy pomocy run. Uzupełnieniem tego wszystkiego jest zestaw umiejętności aktywnych i pasywnych, do których dostęp otrzymujemy w miarę czynionych postępów.

Kwestie techniczne

Wydane na platformę PC Śródziemie: Cień Wojny może się pochwalić trójwymiarową grafiką najwyższej jakości. Pełne detali są zarówno modele postaci i przeciwników, jak i elementy otoczenia, a dopełnieniem całości jest bogaty zestaw animacji (widocznych zwłaszcza w trakcie szybkich i dynamicznych starć z oponentami) oraz realistyczny system oświetlenia. Warto zwrócić uwagę na klimatyczną, specjalnie skomponowaną muzykę, jaka towarzyszy nam w trakcie przemierzania wulkanicznych pustkowi Czarnego Kraju.

Zobacz pełny opis gry

Tryb gry: single player  

Ocena gry 7.55 / 10 na podstawie 312 ocen czytelników.
Oczekiwania czytelników przed premierą gry: 9.0 / 10 na podstawie 382 głosów czytelników.

Klasyfikacja PEGI Śródziemie: Cień Wojny

Wymagania wiekowe. Rating wiekowy nie uwzględnia poziomu trudności ani umiejętności niezbędnych do korzystania z danej gry. Gra zawiera elementy przemocy.

Wymagania sprzętowe Middle-earth: Shadow of War

Rekomendowane: Intel Core i7-3770 3.4 GHz, 16 GB RAM, karta grafiki 4 GB GeForce 970/Radeon R9 290X lub lepsza, 60 GB HDD, Windows 10
Minimalne: Intel Core i5-2550K 3.4 GHz, 8 GB RAM, karta grafiki 2 GB GeForce GTX 670/Radeon HD 7950 lub lepsza, 60 GB HDD, Windows 7(SP1)

Do tej gry rekomendujemy

ASUS FX503
ASUS TUF Gaming FX504
ASUS ROG Strix GL503
ASUS ROG Strix GL703
  • Karta graficzna: NVIDIA® GeForce® GTX 1050 / 1060
  • Procesor: Intel® Core™ i5
  • Ram: 8 GB DDR4 2400MHz SDRAM
  • Matryca: 15.6" (16:9) z podświetleniem LED FHD (1920x1080)
  • Dysk: SSHDD 128GB/256GB/512GB/T1TB
Sprawdź ceny w:
  • Karta graficzna: NVIDIA® GeForce® GTX 1050 / 1060
  • Procesor: Intel® Core™ i5 8300H
  • Ram: 8 GB DDR4 2400MHz SDRAM
  • Matryca: matowa 15.6" (16:9) z podświetleniem LED FHD (1920x1080)
  • Dysk: SSHDD 128GB/256GB/512GB/T1TB
Sprawdź ceny w:
  • Karta graficzna: NVIDIA® GeForce® GTX 1050Ti
  • Procesor: Intel® Core™ i7-8750H
  • Ram: 8 GB DDR4 2400MHz SDRAM
  • Matryca: matowa klasy IPS 15.6" (16:9) z podświetleniem LED FHD (1920x1080)
  • Dysk: SSD 128GB/256GB/512GB
Sprawdź ceny w:
  • Karta graficzna: NVIDIA® GeForce® GTX 1050Ti
  • Procesor: Intel® Core™ i7-8750H
  • Ram: 8 GB DDR4 2400MHz SDRAM
  • Matryca: matowa klasy IPS 15.6" (16:9) z podświetleniem LED FHD (1920x1080)
  • Dysk: SSD 128GB/256GB/512GB
Sprawdź ceny w:
Graliśmy w Śródziemie: Cień wojny – murowany hit dla miłośników pierwszej części

Przed premierą 25 sierpnia 2017, 09:25

Całość, wraz z uprzednim pozbywaniem się przyzywających demona orków, zamknęła się w nieco ponad dwudziestu minutach, nieopatrzonych żadną szczególnie interesującą historią czy zwrotem akcji. Widać więc, że największa bolączka Cienia Mordoru nie została naprawiona: o ile zabawa z systemem Nemezis może znowu wciągnąć na długie godziny, tak misje fabularne sprawiają wrażenie pozbawionych pomysłu i zwyczajnie nudnych.

Komentarze Czytelników (234)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
22.10.2017 23:37
odpowiedz
1 odpowiedź
adam11$13
62
Pokémaniac

Prawdopodobnie jestem gdzieś pod koniec drugiego aktu więc chyba mogę już przedstawić jakieś wrażenia. Na wstępie informuję, że nigdy nie miałem żadnej styczności z tolkienowskim uniwersum ;)

Może zacznijmy od tego co mnie miło zaskoczyło. Walka... jest cudowna! Usprawniona, płynna i którą łatwo opanować, ale o wiele trudniej wymasterować. Bitwy z orkami mimo, że bardzo schematyczne to jednak dają masę frajdy. Budowanie własnej armii to kolejny aspekt, który potrafi zjeść całą masę czasu - fortyfikacje, oblężenia, korzystanie z systemu Nemesis... Miód! Fabuła całkiem ciekawie poprowadzona, choć jak to w sandboxach, trochę się rozpływa po jakimś czasie. Sam projekt świata też niczego sobie choć mówię to jako kompletny laik - nie mam pojęcia o lore ;)

A teraz te smutniejsze kwestie, którym chciałbym się przyjrzeć dokładniej bo jednak bardzoooo wpływają na odbiór tego tytułu. Sterowanie, a dokładniej poruszanie się naszą postacią. O-mój-Boże jak to jest źle zrobione - ile to ja razu przypadkowo wlazłem na jakiś budynek (na samiuteńki dach) podczas zwykłego biegu. Talion klei się do absolutnie, ale to ABSOLUTNIE wszystkiego... choć często całkowicie olewa akurat te elementy, na które chcemy się chociażby wspiąć - przykład z dzisiaj - wchodzę sobie na jakąś wieżę po czym zwisam na małym skrawku dachu, lecz Talion zamiast po prostu wgramolić się na górę, postanowił zeskoczyć na odległą o parę metrów skalną półkę po czym zaczął wspinać się na jakiś pal, a przy próbie zeskoczenia na docelowy dach, automatycznie zeskoczył na sam dół...

Inne mankamenty? Powiesiłbym za jaja osobę, która postanowiła, że wszyscy wodzowie, dowódcy, etc. będą mieli do powiedzenia jakąś kwestię przed walką... a także w trakcie niej. Ja rozumiem... chęć dodania jakiegoś charakteru tym durnym orkom i przyznam, że często to nawet wychodzi bo same kwestie są naprawdę świetne... ale do jasnej cholery, czemu za każdym, pieprzonym razem jesteśmy zmuszani do całkowitej pauzy i wybicia z ferworu walki bo jakiś wódz koniecznie, ale to koniecznie musi się nam przedstawić i powiedzieć jak bardzo to on nas nie zabije? Co gorsza tych linijek potrafi być kilka podczas samej walki, a przy oblężeniach gdzie często pojawia się nawet po dziesięciu dowódców... TAK! KAŻDY MA COŚ DO POWIEDZENIA. I to nawet nie jest tak, że w trakcie tych kwestii czas staje w miejscu... Po zakończonym monologu, często jesteśmy witani przysłowiową plombą na ryj ze strony jakiegoś przydupiastego orka, której często w ogóle nie da się skontrować.

Skrzynki? Niby są i przyznam, że nieco objawiają się w trakcie samego gameplayu. Sam ekwipunek to tam luj, ale bardziej chodzi o pozyskiwanie nowych orków, których w trakcie normalnej gry można werbować do naszej armii. Często przychodzi to niesamowicie łatwo, a często cholernie trudno. I nawet nie chodzi o to, że sama gra jest trudna, ale po prostu... często widać jak bardzo jest wobec nas nie-fair. Walczymy z przydupasem który ma taki sam poziom co my (aby móc zwerbować go do armii musi mieć ten sam poziom co my lub niższy) - już kij z tym, że często wysyła na nas dziesiątki orków, KTÓRE RESPIĄ SIĘ W NIESKOŃCZONOŚĆ, ale często ni z gruchy ni z pietruchy, nasz jegomość wpada w szał, albo też nas poniża co sprawia, że walka automatycznie się kończy lub też tracimy możliwość jego zwerbowania. Tak jakby gra mówiła "ta walka była na pewno bardzo emocjonująca i wymagająca, ale w sumie to się pie..ol - zrobisz ją sobie jeszcze raz, albo kupisz sobie skrzyneczki z nowymi wojakami". Na szczęście wystarczy trochę pograć, liczyć na malutki łut szczęścia i z wielkim uśmiechem będziemy obserwować jak nasza armia rozrasta się do ogromnych rozmiarów i to bez wykorzystywania żadnych lootcrate'ów.

W ogólnym rozrachunku uważam, że Shadow of War to dobry tytuł, który jednak absolutnie nie jest wart premierowej ceny. Potrafi wciągnąć i dać całą masę zabawy, ale jednocześnie cholernie sfrustrować swoimi mechanikami. Na chwilę obecną - 7/10, ale zobaczymy jak całość rozwinie się w kolejnych etapach (tak wiem o tym długaśnym grindzie w akcie czwartym dlatego zaraz po akcie trzecim olewam ten tytuł i oglądam ten "true ending" na Tubie ;))

post wyedytowany przez adam11$13 2017-10-22 23:55:32
23.10.2017 00:56
odpowiedz
Animusek
2
Junior

Middle-earth Shadow of War to kontynuacja gry wydanej w 2014r. Ponownie wcielamy się w Taliona,strażnika z Czarnej Bramy oraz elfa Kelebrimbora. Nasza misja jest prosta - zgładzić Saurona. Bądźmy szczerzy,Shadow of War to podrasowana wersja swojej poprzedniczki,ulepszona mechanika systemu Nemezis oraz poprawiona walka nadają grze charakteru. Dzięki Tolkienowskiemu światu Śródziemia gra ma fatastyczny klimat,fani uniwersum będą w siódmym niebie. Przewija się tu sporo postaci znanych z książek i filmów,które są świetnie oddane. Ulepszona walka w dużym stopniu nawiązuje do Batmana,można powiedzieć,że była nawet na niej wzorowana. Częste uniki i ciosy specjalne to chleb powszedni. Sam system Nemezis,dzięki któremu Śródziemie żyje swoim życiem wciąga na tyle,że poświęciłem wiele godzin na ulepszanie moich kapitanów. Grę należy pochwalić rówież za świetna grafike oraz optymalizacje,świat potrafi wyglądać naprawdę ładnie,nawet na słabszym sprzęcie. Niestety Shadow of War powiela błędy swojej poprzedniczki,gra po dłuższej chwili staje się monotoniczna i schematyczna,fabuła nie prezentuje również nic specjalnego a cała akcja długo się rozwija. Występują też irytujące problemy ze sterowaniem bohatera ( podczas biegu lubi przylepić się do ściany ) także nasi towarzysze mają problem z ruchami,potrafią strasznie opornie prowadzić nas do celu podczas misji. Jednak jako całość gra prezentuje się naprawdę solidnie,potrafi wciągnąć na kilka dobrych godzin. Jeżeli jesteś fanem Sródziemia,pozycja obowiązkowa.

Plusy :

- Dynamiczna walka,

- Ulepszony system Nemezis,

- Sródziemie potrafi zachwycić widokami,

- Optymalizacja,

- Ścieżka dzwiękowa robi robote!

- Czuć ten klimat,

- Dużo postaci znanych fanom książek i filmów.

Minusy:

- Schematyczność,

- Monotonia,

- Całość długo się rozwija,

- Przewidywalna fabuła,

- Toporni towarzysze.Talion klejący się do ścian

- Skrzynki,serio?

- Drobne problemy z tłumaczeniem napisów.

Ocena ogólna 8+/10

23.10.2017 10:54
odpowiedz
Rumcykcyk
46
Pan Kopiuj Wklej
5.0

Ok po ograniu kilkudziesięciu godzin pora na ocenę. Według mojej opinii gra powinna się zakończyć na akcie III, gdzie jeszcze z ciężkim bólem ukończyłem wszystko, czyli znajdźki, artefakty, wspomnienia szeloby, twierdze ulepszone na full, postać około 42 lvl. Niestety akt IV to masakra straszna, czyli powtarzalny schemat dosłownie wszystkiego co było tylko wzmożone 20x.

Bugi po

spoiler start

rozłączeniu się z Kelimborem niektóre ataki kończące były dalej z upiorem a inne nie. Ponadto zacząłem zadania w lesie gdzie nie przeszedłem przemiany i dalej byłem z Kelimborem a był to już akt IV

spoiler stop

Atakowanie i bronienie twierdz to niewykorzystany potencjał czyli lecimy na pałę od pkt A do pkt B i wkoło to samo, obrona wygląda tak samo, miałem kilka przypadków że wyciąłem wroga pod bramą, a kolejny atak był już w twierdzy czyli nie sforsowali obrony a byli w środku.

Mega powtarzalne zadania nawet te dotyczące głównej fabuły, cały czas robimy to samo. Mafia III przy tym to się chowa.

W poźniejszym etapie gry nie ma na co wydawać pkt umiejętności, zdarzało mi się że miałem po kilkanaście pkt nierozdanych.

Przemowa orków daje we znaki jak np walczymy z 4-5 kapitanami a każdy ma jakąś głupotę do powiedzenia, nie przeszkadza mi 3-4 wyrazy, ale niektórzy gadają 3-4 zdania i trzeba długo czekać.

Gram teraz w ELEX i jestem bardziej wciągnięty, ciekawy fabuły i świata. Jak dla mnie Cień Wojny zakończył się na akcie III i wtedy mógłbym dać 8,5/10, widać że akt IV to skok na kasę i na psychikę gracza w sensie ile może wytrzymać żeby nie oszaleć dlatego też więcej niż 5/10 nie ma sensu dawać.

23.10.2017 15:08
odpowiedz
puci3104
114
Generał
9.0

Shadow of War może i mało różni się od Mordoru, ale jeśli już różni się to tylko na plus. Szczególnie na plus wyszła fabuła, która w jedynce nie zajmowała tak bardzo jak gameplay, a w tej części jest bardzo mocną częścią.
Plusy:
- Bardzo dobrze zrealizowana fabuła z kilkoma frontami, ale najciekawszy jest ten główny (miłe połączenie z sagą lotra).
- Satysfacjonujące walki i zakończenie (świetnie zrealizowana końcowa walka w 3 akcie).
- System walki dalej świetny i nie nudzi.
- Znakomite lokacje. Jest ich o wiele więcej niż w jedynce, dzięki czemu gra nie jest tak wtórna.
- Mnóstwo możliwości rozwoju postaci.
- Nazgule znacznie ciekawsze niż orkowie.
- Nieco poprawiony system nemesis, który nie jest irytujący przez niesamowicie szybkie zmiany,...

Minusy:
- ...ale dalej dla mnie dalej nie jest to nic ciekawego i nie rozumiem zachwytów nad tą mechaniką.
- Zdobywanie i bronienie fortec mogłoby być lepsze.

Świetna gra na kilkadziesiąt godzin, która nie spowodowała u mnie znużenia, a fabuła trzymała w napięciu do końca. Ode mnie ocena 9/10.

23.10.2017 21:45
odpowiedz
1 odpowiedź
zanonimizowany1238483
4
Centurion

Mam wszystko ustawione na ultra po za cieniami i teksturami, które mam ustawione na high i gra wygląda, jak bym grał na medium/low, głównie chodzi mi o tekstury które są baaardzo mało wyraziste, takie jakby zamazane trochę, wygląda to zle. Kartę mam gtx 970 i 8gb ram, sterowniki najnowsze.

23.10.2017 22:52
1
odpowiedz
premium665917577
13
Chorąży

Jeszcze nigdy żadna gra na która tak czekałem z kategorii must have spadła do never buy it. Mechanika i grafika zostały ulepszone ale to, jak nie boje się użyć słowa zgwałcono lore Śródziemia to się nóż w kieszeni otwiera.

(Czepiałem się ludzkiego wyglądu Szeloby przed premierą, ludzie mówili że niesłusznie. Pytanie co powiecie na to że cały sens Władcy Pierścieni oraz Hobbita przestał mieć znaczenie. No bo po jaką cholerę Sauron ma dalej szukać The One Ring skoro Celebrimbor podał mu kopie na tacy? Jednak największym spoliczkowaniem dla mnie jest tzw. True Ending. Nie miałem nawet siły go doczekać przez nieskończony grind i tower defense aktu 4 więc obejrzałem na yt.
Bezczelna i leniwa cutscena mająca czelność podpinać się pod wydarzenia które działy się w kanonie. Proszę niech ktoś odbierze im licencje na takie historie. O wiele bardziej wolałbym np BFME 3 czy grę z czasów Wojny na Północy ( tym razem tej prawdziwej nie to co War In the North próbował) albo upadku Arnoru.
4/10

24.10.2017 01:57
odpowiedz
Arston_88
3
Junior
5.0

Rozczarowanie na poziomie no man sky. Miała być epicka gra zdobywanie Fortów
ulepszony system Nemezis itd. a dostaliśmy??
4 forty do zdobycia (serio?? powinno być przynajmniej 10) a i tak nie można ich stracić (moim zdaniem obrona fortu powinna działać na takiej samej zasadzie jak zadania towarzyszy. Albo lecisz bronić fortu jak jest atakowany albo liczysz że pozostawione siły same sobie z tym poradzą, bo jak widzę że mój ork na 60 poziomie walczy z 20 to wiem że ma małe szanse na przegraną)
już pominę fakt że jak na początku gry zabiłem wodzów w forcie to nie doczekałem się by komputer awansował jakiś nowych wodzów (pod tym względem 1 była lepsza)
Nemezis też wydaje się dużo gorszy rzadko kiedy przeciwnicy różnili się słabościami (zwłaszcza na poziomie obrażeń)
Mapy są zdecydowanie za małe i jest za mało lokacji (wielkością porównał bym je do części 1 może odrobinę więkdze)
Akt IV zapowiadał się rewelacyjnie

spoiler start

Talion zdradzony przez sojuszników

spoiler stop


ale zamiast to rozwinąć dano nam sekwencje 10 tur dokładnie takich samych zadań polegających na

spoiler start

bieganiu od fortu do fortu odpierając natarcia wroga

spoiler stop


i tak 10 razy
Fabuły było zdecydowanie za mało.

wiecie dlaczego sauron przegrał z hobitem?? grał w tą grę i się załamał
5/10 jako DLC

24.10.2017 06:25
👎
odpowiedz
koka31
19
Chorąży
7.0

Witam,na poczatku zaznacze że jeśli chodzi o gry na premiere raczej mi sie nie zadarza przeplaca kupujac je poza paroma wyjatkami np wszystkie exy na konsole biore w ciemno nigdy sie nie zawiodlem.Co do samej gry cenowo nie warta tych pieniedzy moze jak zejdzie ponizej 100.zl to bierzcie.Skandalem wrecz nazwal bym zawyzanie ocen tej grze przez wspanialych recenzentow gdzie jeden pisze ze nie musimy kupowac skrzynek gdyz zakonczenie mozemy ogladnac na you tube,noz kur.....wa noz mi sie w kieszeni otwiera jezeli ktos broni mikroplatnosci w grze i tak hamskiego postepowania z graczamiNo ale ocenki leca po 9./10 W takim razie takim gra od noghy dog powinni przyznawac 15/10 nie wspomne o horizonie gdzie gra swoim pieknem zwala z nog ale pojechali ja za zbyt banalna fabule.Sama gra nie wnosi nic nowego do 1 czesci zachwalana nowym systemem nemesis a grafika jakby wychodzila generacje wstecz.Przy takich grach jak uncharted,horizon zero dawn,tlou,ogolnie przy kazdym eksie od sony ta gra moze dostac max ocene 6/10 moze z litosci 7.I nie zebym byl fanatykiem sony bo grywalem i w inne gry ale dla mnie ta gra cofnela sie lub stanela w rozwoju.Dziekuje dobranoc

24.10.2017 16:59
odpowiedz
zanonimizowany1238483
4
Centurion

Nie jest to żaden hit, ale jest dobra gra!

25.10.2017 06:19
😈
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Klausik309
24
Chorąży

I tak czekam na jakieś przeróbki graczy dla Eltariel, może hentajki ? :D

01.11.2017 17:37
odpowiedz
bartiii1818
1
Junior

Po wykonaniu misji Uszkodzony w II akcie
Jest loadning ,logo , długo się ładuje i nic się nie dzieje..
Co robić?

02.11.2017 19:45
😁
odpowiedz
RaQman
77
We know
8.0

Świetna kontynuacja dobrej gry. Może za pełną cenę bym jej nie kupił ale udało mi się ją dorwać za 25 PLN w edycji srebrnej. Trzeba przyznać że mimo swoich wymagań można ją uruchomić nawet na starszym sprzęcie i znosnie pograć :)

02.11.2017 22:20
odpowiedz
1 odpowiedź
roockoPL
11
Legionista
8.5

To co czytam, jakie problemy ludzie maja to brak mi słów i wyobraźni, żeby stworzyć obraz.... tego. Z drugiej strony może za stary jestem i pojęcia typu: piaskownica, gra, fantazja, na podstawie, dobra grafika itd maja dla mnie inne znaczenie. Grę przeszedłem w 99% zaokrąglamy do 100, dawno tego nie robiłem. Jak dlwmnie to 8,5 9. Denerwują tylko filmiki czasami.

15.11.2017 21:50
😡
odpowiedz
mucio2000
2
Legionista

Miało być dzisiaj wydane DLC ( Plemię Rzezi
DLC 15 listopada 2017) Więc się pytam gdzie ono jest ? Czy ktoś na prawdziwą datę premiery tego dodatku ?

post wyedytowany przez mucio2000 2017-11-15 21:50:29
16.11.2017 21:12
😡
odpowiedz
Metanapl
7
Legionista

Gra typu idź za znacznikiem z punktu A do punktu B ciachając przy tym wrogów, gra fabularnie nie istnieje, grafika mi sie podobała. System walki w miarę ok, wkurzające scenki przywitań orkowych kapitanów których sie nie da wyłączyć ( nie raz wpadałem na 5 naraz). Gra sie szybko nudzi...

18.11.2017 18:25
odpowiedz
zanonimizowany343226
134
Senator

Gra jest taka sobie jak dla mnie, Cień Mordoru był jednak lepszy. Jestem w 30% gry według licznika i wcale nie chce mi się jej kończyć. Za dużo znajdziek i wtórnych pobocznych aktywności.

21.11.2017 06:12
odpowiedz
Klausik309
24
Chorąży
8.5

Udało mi się w końcu dobić maks level i skończyć akt 4 i szczerze nie wiem co mam o tej grze powiedzieć.
O ile do 2 aktu było dobrze tak trochę trzeci mnie zdołował.

spoiler start


Zdrada Celebrimbora i wybranie jakiejś głupiej elfki która nawet nie wie jak być jego avatarem ? Serio ?

spoiler stop


O akcie 4 się w ogóle nie będę wypowiadał bo jest to zwyczajnie straszliwe co tam się dzieje, biegać do fortec i walczyć z orkami na poziomie 40 od razu a gdy w fortecy mamy ich na poziomie 20-30.
a potem jeszcze większe kwiatki jak 50 stopniowe, chodź już do tej pory powinniście mieć dobity ten 60 poziom.
W ogóle po wykupieniu większości umiejętności czuć, że jest się bogiem.
System Nemezis, albo mnie coś z nim nie pykło albo po prostu w 1 był troszkę lepszy, zazwyczaj orki kończyły u mnie z dekapitacją łba i nie wracały, tylko te na legendarnym się na mnie uparły.
O właśnie co do przedmiotów legendarnych, polecam otwierać kurhany dopiero przy lvl'u 55-60, macie przy tym trochę lepiej.
Grafika, nie powiem ładna, te odbicia i sami orkowie po prostu piękne, jeszcze tryb ze zdjęciami jak w poprzedniej części, jak ktoś ma wenę to proszę bardzo.
I teraz coś co kulało dla mnie bardzo, fabuła.
Żeby to jeszcze jakoś się pokrywało z Lore Władcy Pierścieni, chociaż mógłby istnieć w Śródziemiu taki ktoś jak Talion, bo nawet w książce ich mamy, Nazgule.
To nie zdzierżę tej Eltariel "Ostrze Galadrieli" Do niczego nie jest przydatna w przeciwieństwie do nas, a grupka z Minas Ithil równie dobrze mogła sobie poradzić bez nas, dziewczyna która wymachuje mieczem lepiej od nas i zabija orki z taką łatwością, szok.

spoiler start


O i jest też Ent tylko w formie żeńskiej, co najlepsze rozwaliła balroga...wrzucając go do wody... To już mnie totalnie zdziwiło.

spoiler stop


Ogólnie, podobała mi się przygoda w tej grze jak i w jej poprzedniczce, bo jest po prostu lepsza, budowanie własnej armii i fortece to jest bardzo ładne tylko ubrane w bolączki fabularne.

28.11.2017 12:35
odpowiedz
NewGravedigger
118
spokooj grabarza

Zanudziło mnie po 3 planszy.

29.11.2017 16:07
odpowiedz
2 odpowiedzi
NewGravedigger
118
spokooj grabarza
6.0

Jaka ta gra jest siermiężna. O wiele gorsza niż jedynka, dodano elementy zupełnie niepotrzebne i wyłącznie wkurwiające.

12.12.2017 01:06
👎
odpowiedz
kęsik
80
Legend
6.0

Gra jest dużo gorsza niż jedynka. Ma jakąś strasznie dziwną i całkowicie rozwleczoną formułę. Skaczemy bez sensu za misjami po lokacjach bez najmniejszego ładu i składu. System nemezis jest spoko ale ile można na tym jechać? Niczego spektakularnego to nie wnosi. Ot zwykła ciekawostka która po jakimś czasami nie jest niczym niezwykłym, nawet się na to nie zwraca uwagi. Tłucze się tych głupich orków i tyle, nikt nie będzie patrzył na ich imiona czy coś. Gdy doszedłem do słynnego rozdziału 4 i gdy zobaczyłem jak on wygląda to mi ręce opadły. Ten kto to projektował powinien zdechnąć. Gdy po obronieniu fortecy gra kazała mi znowu bronić fortecy którą obroniłem dosłownie 40 minut wcześniej to mnie szlag trafił. W lokacji gdzie nie ma orków na wyższym lvl niż 20, gra na nas rzuca kolesi 40+... Grind albo $$$. Nie, dziękuję. Gra zepsuta przez mikrotransakcje.

27.12.2017 14:31
odpowiedz
1 odpowiedź
Mellygion
86
Generał
4.0

Ogólnie gra spoko, tylko sterowanie do bani. Ale są dobre strony! Nauczysz się klawiszologii SoW - nauczysz się obsługi pulpitów F-16 :D

post wyedytowany przez Mellygion 2018-01-12 22:45:10
31.12.2017 12:09
odpowiedz
Meski2017
1
Junior

Dla tej gry kupiłem xboxa one x, bo jedynka była świetna i ogólnie się nie zawiodłem, grafika 4k dzwięk kinowy 5.1 i wciągające misje poza jedną konkretną wadą i jedną pomniejszą gdyż akurat to było ściśle związane z systemem nemesis który był genialny to gra była świetna

ZALETY:
-piękna oprawa graficzna, przerywniki aż chciało się oglądać
-fajna historia
-rozbudowany system ekwipunku i menu bohatera
-ciekawe zakończenie zamykające serie
WADY:
-20 identycznych, nudnych, monotonnych obron fortów żeby przejść gre na 100% co było najgorszą końcówką gry z jaką się spotkałem bo mimo tylu zalet zostawiła niesmak (można było kupić skrzynki i to przyśpieszyc ale nie po to sie kupuje gre żeby ją przewinąć)
-przemowy orkowych kapitanów ile można słuchać w kółko że zaraz wygrają, walki z nimi nieraz były krótsze niż ich rozbudowane wypowiedzi

spoiler start

zakończenie raczej zamyka serie o Tailonie ale mam nadzieje że nie definitywnie gdyż można by walczyć "po drugiej stronie" nim...

spoiler stop

03.01.2018 15:55
odpowiedz
LoneStarTG
1
Junior

Jeśli mam być szczery to sam nie wiem jak ocenić Shadow of War... Pierwsza cześć podobała mi się strasznie. W drugą dobrze się grało aczkolwiek nie jest dla mnie tytułem który mógłbym polecić jako gra roku... Produkcja dobra, fabuła którą można przewidzieć ale walki jak zawsze krwawe i widowiskowe, no i możliwość lotu na Draku !!! To daje efekt.

Zapraszam do obejrzenia Gameplay z Shadow of War w moim wykonaniu:
[link]

Pozdrawiam
LoneStar The Gamer

11.01.2018 17:39
odpowiedz
futureman16
23
Generał

Właśnie skończyłem zadanie trzy wieże i do tego momentu gra była ok sprawna szybka fabuła mało bzdur .... Ale teraz zaczynają się schody sztuczne wydłużanie fabuły misje sa poblokowane żeby wykonywać różne bzdury trzeba pozyskać sojuszników żeby ruszyc dalej. Nie mam na tyle czasu żeby się zajmować bzdurami więc pytam was da się jakoś odblokowywac misje fabularne może jakoś trainer itd? Jak jest dajcie znac a jak nie to gra idzie do kosza bo jeszcze elex czeka no i south park chcę sprawdzić.

21.01.2018 18:54
odpowiedz
1 odpowiedź
premium900426
18
Chorąży

według mnie twórcy z walili fabułę tym sekretnym zakończenie

spoiler start

MOGLI ZROBIĆ TAK ŻE NIE DOŁAŃCZA DO RODZINY

spoiler stop

mogli inaczej zamiast nie wiem jak ale te zakończenie mi nie odpowiada .

spoiler start

DLACZEGO NIE ZABIŁ KELEBLIMORA !!!??? WEDŁUG MNIE POWINIEN SIĘ ZEMŚCIĆ .

spoiler stop

A co do tego sekretnego zakończenia to mogą je przemilczeć i stworzyć nową część .

spoiler start

mogą przemilczeć to że talion odszedł w zaświaty a kolejnej części będzie gracz miał wybór czy talion umarł jako zły albo przeżył a kekilmblor go zdradził i teraz szuka zemsty na nim .

spoiler stop

A trzecia część może być w 100 % RPG z wyborami molarnymi i tym podobne . Gdzie talionem może wybierać czy zdobywamy władzę w śródziemiu jako zły albo wyzwalamy pod władzy saurona . tutaj mogą przemilczeć że sauron jest pokonany a co do samego taliona to że odszedł w zaświaty do swojej rodziny

31.01.2018 11:45
odpowiedz
LightningX94
6
Legionista
8.0

Shadow of War nie tylko rozbudowuje znakomite już mechaniki pierwowzoru, ale też, dzięki ciekawszej fabule i możliwości zdobywania twierdz, o wiele lepiej zachęca do gry i zabawy z systemem Nemezis.

https://www.youtube.com/watch?v=PJ-9wld1tII

18.02.2018 16:36
odpowiedz
Kaktuscraft
5
Legionista

Mam problem z grą. Żeby odblokować quest Świetlisty Władca trzeba podbić wszystkie twierdze i ukończyć wątek Eltariel. Zrobiłem obie te rzeczy, a quest się nie pojawił. Ukończyłem też wątki Bruza i Gondorczyków. Nie chciało mi się robić tylko wątku Carnan. Wiecie jak to naprawić?

21.04.2018 16:39
odpowiedz
Duzy95
1
Junior

Mam pewne pytanie, chciałbym tą gre kupić tylko nie bardzo wiem czy mi pójdzie posiadam kompuetr z intel core i3 8100 ,geforce gtx 1050 i 8gb ram na jakich detalach jest szansa że pójdzie, czy jest wogóle szansa?

post wyedytowany przez Duzy95 2018-04-21 16:40:16
16.07.2018 15:52
😂
odpowiedz
Crod4312
82
Generał

Gra w końcu kupiona i się pobiera (105gb :D bite dwa pełne dni pobierania, a nawet trochę więcej. Myślę, że do piątku dam radę pobrać.) Chciałem kupić na PS4 ale niestety nie mieli...odkąd kupiłem konsolę na PC gram tyle co nic. No to niech się pobiera ;)

16.07.2018 18:19
odpowiedz
A.l.e.X
112
Alekde

Crod4312 - pełna wersja ma ponad 150GB czyli z wszystkimi DLC + filmami i teksturami UHD. Dla mnie świetna lepsza od części pierwszej która też była dobra. Dodatkowo dzięki HDRowi wygląda fenomenalnie.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze