Mnie cieszy, że ta wydmuszka się nie przyjęła. Wersja z 2008 roku to jedyna część całej serii w którą zmuszałem się grać, a i tak przy każdej próbie kończyło się zawsze z jednakowym skutkiem, usunięciem gry z HDD. PoP 3D był dla mnie dużo lepszym tytułem niż to coś z 2008 roku i nawet wizualnie bardziej trafiał w moje gusta pomimo różnicy wieku pomiędzy tymi tytułami i tym ja wersja 3D koślawo wyglądała już wtedy.
Piszesz wręcz o fenomenie, który zdarza się raz na co najmniej kilka lat. Długo już czegoś takiego nie zobaczymy. Z tego powodu porównywanie czegokolwiek do COE33 nie ma sensu, bo wyjdzie, że 99% gier to kupa nie warta nawet kwoty taniego czteropaka na promocji.
W roku premiery pierwszego OW użytkowników GP było co najmniej trzy razy mniej niż obecnie (wtedy było to ok 10 milionów, obecnie według przecieków ponad 35 milionów), więc nawet na logikę czy "chłopski rozum" więcej osób grę kupiło niż ograło w abonamencie. Także te 7k na Steamie to żadna różnica...
Płaczesz po kątach, bo oceny nie spadły dzięki tym "prawdziwym graczom", a nie "frajerom"? Straszna tragedia. Jak oni śmieli wydać swoje pieniądze nie pytając cię o zgodę?
Zresztą, wyzywanie ludzi za to, co robią ze swoją kasą, to już poziom ekspercki w żenadzie.
Właśnie ukończyłem. To naprawdę nie jest "chodzenie latarnią morską przez trzy godziny". Gra zmienia mechanikę poruszania się kilka razy i sama dynamika gry im dalej w las tym jest większa i inna niż na początku. Wbrew pozorom istnieje nawet jakaś fabuła, przedstawiona jest w opisie osiągnięć (zrobienie "setki" nie jest wymagające, trzeba jedynie zwiedzać). Czytając komentarze negatywne widać, że dosłownie każda z osób wypowiadających się powyżej nie grała w tą grę w ogóle.
Trzy godziny od awarii ale i tak piszecie jako pierwsi (chyba) z rodzimych serwisów.
Patrząc na oceny gier z ostatnich lat i to w co mi się dobrze grało (a były to jedynie gry co najwyżej średnio oceniane) to Bloodlines 2 kupić muszę. Tylko teraz zastanowić się trzeba co najpierw zacząć Outer Worlds 2 czy Bloodlines 2 xd
Nie wiem jak wyglądają preordery na PS, ale na Xboxie nie mają nawet czego zwracać, bo Microsoft pobiera pieniądze dopiero na kilka dni przed premierą tytułu...
Ps gra przestała być sprzedawana przez zmianę właściciela praw do marki (teraz znowu są wszyscy pod jednym "dachem").
I poważnie ktoś wierzy, że gra będzie wyglądała i działała tak dobrze jak demko technologiczne pokazywane na pokazie samego silnika, który napędza tytuł?
Mi się tylko wydaje, że światło jak z latarki psuje (nawet bardzo) odbiór trailera?

Z tym "zatarto ślady po istnieniu tej produkcji" to lekko przesadzasz. Gra jest dalej przypisana do kont na Steamie i do tego działają prywatne serwery ;)
Przeczytaj teraz uważnie te trzy zdania ;)
"Wszystko rozbija się o to, że gry na konsole PlayStation w wersji cyfrowej można kupić wyłącznie przez PS Store. W przypadku Nintendo Switch i konsol Xbox możliwe jest kupowanie w innych sklepach samych kodów, które służą do odblokowania danej produkcji w Nintendo eShop oraz Microsoft Store. W przypadku platformy Sony taka opcja nie istnieje."
Do tego dochodzi jeszcze możliwość kupowania np. doładowań do konta czy gier w formie kluczy poza tą platformą o których zresztą jest mowa w artykule.
Na konsole niech trafi i tak od dawna gram na padzie, ale mam złe przeczucia jeśli trafi do GP...
Przewalutowanie na PayPal jest lepsze niż w moim banku (często kupuję płacąc w różnych walutach i dużo lepiej wychodzę na PP niż w mBanku płacąc kartą). Co do reszty to (jak to ująłeś) "oszust" równie dobrze może użyć kradzionej karty i też dany sklep będzie w plecy, na jedno wyjdzie.
Wracając do Twojego pierwszego komentarza pisałeś bzdury więc nie dziw się, że pojawiło się kilka komentarzy. Czy płacisz na takim Steamie swoją kartą czy PayPal cena jest jednakowa, nie płacisz ani grosza więcej. Chyba, że kombinujesz z regionami, walutami czy szlag wie czym jeszcze ale wtedy to już "inna bajka" i Twoja sprawa...
Wracając do zajmowanego miejsca, moje bezprzewodowe pady (łącznie osiem) wiszą na ścianie, mam sobie zamiast wieszaków wieszać stacje dokujące i rozciągać dodatkowe kable czy może zamiast konsol pod i obok telewizora rozstawiać te stacje? Kabli naprawdę mam już pod dostatkiem z samych padów od starych "plejek", Segi czy N64 i nie chce ich więcej...
Wbudowane baterie są o kant d*** rozbić. Oby na stałe pozostali przy bateriach. Wystarczy mieć parę akumulatorków i można grać bez obaw o brak zasilania w padzie. Zresztą sama długość działania na wbudowanych bateriach jest znacznie krótsza porównując do nawet tanich akumulatorków.
O Tencencie wspomniałem bo GGG od bardzo dawna należy do nich...

Aż obczaiłem pudełko z grą. Ani słowa o jakiejkolwiek destrukcji gdzie tym by się wtedy chwalili na każdym kroku xd
"Grupa z grup od kilku lat rozwija modyfikację Black Mesa: Blue Shift, która stanowi remake dodatku remake Blue Shift" i "...który z pomocą doktora Rosenbergiem"
Panie, czytaj Pan przed opublikowaniem...
Dlatego omijam dubbing w grach szerokim łukiem. Tego nie da się słuchać, tym bardziej znając głos aktora którego widać (pomijam już, że Indi brzmi jak nastolatek).
Próbowali Ci już jak dziecku tłumaczyć Twój błędny tok "myślenia", ale nie pojawiła się odpowiedź na jedno z Twoich pytań. Wiesz, że Nvidia współpracuje często z różnymi wydawcami i ich gry często już przed premierą są dodawane jako bonusy do ich sprzętu czy tak jak tutaj do abonamentu? Ostatnio był to np. Space Marine 2, który jak widać jest tytułem udanym i został (cytując Ciebie) dodawany "za darmo" do kart graficznych przed swoją premierą. Jeśli potrzebujesz innych przykładów niż SM2 to użyj wyszukiwarki, znajdziesz wiele bardzo dobrych gier jako takie gratisy. I nie, nie mam zamiaru bronić czy też hejtować jakiejkolwiek gry przed jej premierą, z tym poczekam do momentu jak się ukaże i będzie wiadomo czym tak naprawdę jest.
Jakie wyczucie, wczoraj po wielu latach znów instalowałem (może tym razem uda się ukończyć) tylko brakło czasu na odpalenie...
Ciekawe czy Epic przestał płacić za czasową wyłączność czy też skończyła się umowa sprzed tych kilku lat...
Tam (w jedynce) akuratnie zdarzało mi się nosić NPC do punktu X żeby coś odpalić czy ukończyć i nie był to błąd, bo po prostu tego NPC o tej porze dnia/nocy tam w ogóle być nie powinno, tylko nie chciało mi się czekać lub tracić kamyczków na szybką podróż i "nocowankę".
Jest tak samo jak w części pierwszej. Znowu narzekanie dla narzekania jak przy każdej większej premierze...
Panu już podziękujemy za ten piękny wkład w "gamingową" społeczność. Prosimy udać się do najbliższych drzwi wyjściowych (o ile pracujesz z biura), zamknąć je za sobą i nigdy nie otwierać. Zapomniałbym jeszcze dodać o zmianie na losowe hasła do "gola" i/lub innych portali/serwisów/for itd.

Nie łapie się w te 24% za cholerę. Na "launcherach" od EA, Ubi nie uruchomiłem przynajmniej 90% tytułów, wyjątkiem jest jedynie GoG i Battle.net. Konsole obstawiam są na poziomie Steama...
To sam producent/wydawca wycofuje swoje tytuły i Valve nic do tego nie ma. Do tego gry znikają ze sklepu, nie z kont graczy.
Za kilka miesięcy napiszesz kolejny taki artykuł o niczym?
PoE przy każdym starcie nowej ligi/dodatku zalicza taki skok aktywności graczy na Steam i nie jest to żadna nowa czy warta czasu informacja.
"Według grafiki widniejącej na stronie, na której można składać zamówienia przedpremierowe, w edycji na PC znajdziemy jeden krążek, w na PlayStation dwa, a na Xboxy Series X i S – aż trzy". To powiadasz, że na Xboxie Series S gra będzie na trzech płytach? Fajnie, powiesze je nad konsolą jako ozdobę albo będę odkładał na nie pada. A na poważnie, na wspomnianych grafikach widnieje napis "Series X" co jest logiczne, bo tylko on posiada napęd. Edit. Premiera pudełka nie zdradza daty premiery na Xboxie, na konsoli gra ma zadebiutować w grudniu, a pudełka w przyszłym roku.
To była chyba najbardziej zbugowana gra w którą chciałem kiedykolwiek pograć, a w którą grać przez te błędy się praktycznie nie dało. A zapowiadało się wtedy tak pięknie.
Nie wpłynie w ogóle lub w bardzo nieznacznym stopniu. Dziękuję za uwagę, to by było na tyle.
Ojoj straszne. Pokopiowali z internetów buildy (bo po co grać i odkrywać coś samemu?), którymi nauczyli się grać, a zły producent je osłabił tuż przed startem sezonu. Teraz trzeba popłakać i ponarzekać, po czym skopiować kolejne buildy i od nowa uczyć się na nich grać.
Jak tu żyć się pytam?
Czytając jego wypowiedzi ostatnimi czasy mam wrażenie, że jego kariera zależy od tego czy MS przejmie Acti czy też nie. Koleś jak na początku jeszcze potrafił coś z sensem powiedzieć, tak ostatnio bredzi coraz bardziej lub mówi żeby mówić.
Tytuł newsa brzmi jak próba wymuszenia, "Pobawimy się w jakiś weekend żeby serwery nie działały, a później będziemy domagać się trybu offline". Mam nadzieję, że Blizz nie ulegnie i gra pozostanie only online.
Czytam komentarze (tutaj i w innych miejscach) i muszę stwierdzić jedno, te narzekania pokazują, że ludzie nawet nie wiedzą jak wyglądają te gry i o co tak naprawdę mają ból zadka. Co wy byście chcieli robić tą myszką w którymkolwiek tytule z tej kolekcji?
Jak już to pierwsze dwie części obsługiwały klawiaturę, żaden MGS (nie liczę piątki) nie obsługiwał myszki. Co też jest zrozumiałe, bo nie byłoby co nią robić za bardzo...
Wszystko fajnie tylko zestaw kosztuje 259 złociszy (Xbox). Posiadam w bibliotece cyfrowe wersję drugiej i trzeciej części (dokładnie te same które są w tym pakiecie) więc praktycznie za pierwszego MGS muszę zabulić ponad dwie stówy. Już lepiej naprawić w końcu "szaraczka" i odpalić oryginalną wersję gry...
Wszytko uj, kto zwrócił uwagę na koszulkę Phila? Czekam już na zapowiedź i jaram się jak dziecko xd
Twoim zdaniem lepiej płacić co chwilę za wyłączność pojedynczych tytułów czy zapłacić raz i mieć wszystko na własność?
Ogólnie to MS wprowadził te punkty z osiągnięciami przy premierze X360 w 2005 czy 2006 roku (nie pamiętam dokładnie) więc skoro "grasz od powstania pierwszych komputerów" to jesteś "odrobinę" w plecy z branżowymi rzeczami. Tym bardziej, że wprowadzenie osiągnięć było dosyć rozdmuchane w tamtych latach przez wszelkie branżowe serwisy czy prasę, a później trafiły na prawie wszystkie platformy.
W dwójce mapa mogła być obracana przez gracza i być "minimalizowana"? Czyżby autor "newsa" nie miał zielonego pojęcia o czym pisze?

Nie kupuj, nikt Tobie czy też komukolwiek innemu nie każe tego robić, ale pisanie o tym artykułu, który można by streścić do jednego małego komentarza to (moim zdaniem) żenada.
Poważnie czepiasz się sklepu w WoW?
Gdyby każde MMO miało sklep jak WoW świat tego gatunku byłby piękniejszy.
W pierwszym komentarzu zgodziłeś się ze mną, że przegiąłeś przy "pajączku", natomiast w drugim dalej zawyżasz przy nim liczbę prawie o milion (0,73 dokładnie). Wiem, że dokładnych wyników nie znajdziemy bo Sony ich nie udostępniło (chyba, nie sprawdzałem) i nic nie mam do Twoich analiz i tego jak to robisz, po prostu moim zdaniem je zwyczajnie zawyżasz i jak już wspominałem wyciąganie średniej byłoby najlepszym wyjściem w tym przypadku.
Wiele razy dziennie?
Przecież po pierwszym razie reszta tytułów nie wymaga już tego potwierdzenia...
A jak wyłączyć np. film wyskakujący po lewej stronie u dołu w każdym artykule na golu, bo irytuje mnie to bardziej niż wszelakie okienka z wszystkich launcherów razem wziętych?
Jakiś miesiąc czy dwa temu ukończyłem powtórnie Origins wraz z dodatkami, ostatnio skończyłem dwójkę i obecnie zacząłem Inquisition (które jest dla mnie najsłabsze z całej serii). Jestem na świeżo jeśli idzie o tą serię (a przynajmniej jeśli chodzi o wersję na X360 bo na tej poczciwej konsolce w nie gram) i proszę, a nawet błagam skończcie już z tymi wszystkimi remsterami i zostawcie dobre gry takimi jakimi powstały, żadna z tych gier nie jest na tyle stara czy nie grywalna w obecnych czasach żeby w nich grzebać.
W tym przypadku Steam czy Valve nic do tego nie ma. Najwidoczniej klucze, które CDP nabył od Daedalic czy kto tam był czy jest wydawcą były na czas określony i nikt nie zwrócił uwagi lub to olał (nie wiadomo też jakie mieli umowy między sobą). Znając życie gry prędzej czy później wrócą do "poszkodowanych", a sama sytuacja nie jest niczym nowym i jeszcze nie raz się powtórzy na niejednej cyfrowej platformie.
Skopiuje swój komentarz z fb żeby nie pisać drugi raz tego samego...
To nie jest żaden "błąd", błędem byłoby powtarzanie bazaru z przedmiotami, który był w trójce przez pierwszy rok.
Stałe połączenie z internetem "ala MMO" (chociaż grze dużo nie brakuje do tego gatunku) wyjdzie jedynie na dobre, ograniczy jednak bardzo "cziterów".
A płacz, że gra wymaga stałego połączenia z siecią w czasach gdzie internet dostępny jest jak chleb czy mleko jest jedynie śmieszny lub wręcz żałosny.
Dla mnie każda gra mogłaby tego "wymagać" i nie widziałbym żadnego problemu.
Czyżby dlatego wrócili na Steam, sprzedaż jedynie u siebie i na Epicu była zbyt mała?
Mam dziwne przeczucie, że niedługo Tencent ogłosi przejęcie Ubi.
U mnie nie wyświetla w ogóle, że cokolwiek oglądałem pomimo obejrzenia całości i wypicia litra kawy z rana w pracy xd
Roczny koszt Prime w US to 139$, więc kiedy skończy się promocyjna cena usługi u nas w kraju to obstawiam, że cena zamknie się w okolicach (optymistycznie) minimum 400 zł za roczną subskrypcję.
Dzienna ilość "newsów" jak i kliknięć muszą się zgadzać żeby kasa z wyświetlanych reklam wpływała na odpowiednie konto. Na innym portalu (GOL na szczęście jest jeszcze w tyle z takimi newsami) zrobili newsa o tym, że jakiś kolo na yt zrobił porównanie grafiki promującej Wiedźmina 3 (tego "nowego") do screena, gdzie tytuł (filmiku, "newsa" jak i większości tekstu w tym "artykule") brzmi jakby to było porównanie nowej wersji do starej...
Źródło: https://www.gry-online.pl/gry/motorstorm-arctic-edge/z9de
Dalej"
"MotorStorm: Arctic Edge to kolejna część serii gier wyścigowych."
Źródło: opis gry na karcie produktu, Morele
Nigdzie nie jest napisane nic o spinn-offie (nie licząc tego co sam piszesz), sprawdziłem z ciekawości kilka innych stron w tym "fandom", jakieś fora gry i fb (tak zmarnowałem kilkanaście minut życia właśnie).
A ogólnie to "Zbliża się pogrzeb jednej z najbardziej innowacyjnych gier ostatnich dekad", tak innowacyjna, że posiadając w swojej kolekcji blisko 1k pudełek i kilka razy tyle "cyfrówek" na różne platformy w życiu nie słyszałem o tej grze.
Pisałem już na jakiejś grupie wiec tylko skopiuje.
XSS idealnie się udał. Producenci/wydawcy nie muszą szukać wymówek jak przy wcześniejszych generacjach, wszystko będzie winą tej konsoli.
-Marny port?
-Wina XSS
-Słaba optymalizacja na jakiejś platformie?
-Wina XSS
-Ciulowa grafika?
-Oczywiście, że wina XSS
-Dużo jakichś błędów?
-Oj no, poświęciliśmy dużo czasu na XSS żeby gra w ogóle na nim działała i brakło czasu na naprawę "bugów".
tynwar[/Wiem dokładnie jak działa chmura i nie musisz powtarzać się w komentarzu po kilka razy. Jeśli Bykowce (wioska pod Sanokiem, piszę żebyś sobie sprawdził jak się będziesz nudził) znajdują się blisko jakiegokolwiek serwera to jestem święty (a to tutaj mieszkam od kilku miesięcy). Światłowód który posiadam w domu z lokalnego dziadostwa działa "jak chce", bo znajduje się "daleko od centrali" (słowa ich technika), a z grami w chmurze (GFNow jak i chmura Microsoftu) problemu nie mam praktycznie żadnego (z raz na godzinę na kilka sekund spada jakość). To samo mam z telefonem, o ile mam zasięg (a mam go w jednym pokoju i niekiedy kuchni) to mogę bez problemu grać. Nie pisałbym wcześniejszego komentarza gdybym nie miał porównania z różnymi sieciami i operatorami (wcześniej mieszkałem w Krakowie i miałem neta od kilku różnych operatorów w różnych lokalizacjach, do tego miałem prace w której mogłem sobie śmiało pograć skąd wiem jak to działa na telefonie).
Raport podałem jedynie widząc w komentarzu, że problemem w dzisiejszych czasach jest "wymóg stałego łącza", to byłby "problem" jakby w kraju większość lub przynajmniej połowa miała z tym problem, a tak nie jest.
Nie czuję jakoś tych opóźnień o których wspominasz, wymóg co do łącza nie jest duży (na telefonie przy średnim zasięgu pograsz normalnie co dopiero na necie stacjonarnym). "Wymóg stałego łącza", co to za wymóg w 2022 roku? (z raportu GUSu "W 2020 roku dostęp do Internetu miało 90,4% gospodarstw domowych w naszym kraju. Największy odsetek gospodarstw domowych z internetem jest w dużych miastach - 92,1%. W mniejszych miastach dostęp do internetu ma 89,7% gospodarstw domowych, a na obszarach wiejskich - 89,3%.").
Nie twierdzę, że jakiekolwiek konto jest coś warte (nie liczę sentymentu czy innego poczucia "posiadania"), śmieci dodać (mając już kluczyk z jakiegoś bundla czy od kogoś) dodać można, nigdy nic nie wiadomo, a za posiadanie się nie płaci xd
To ja przeciwnie, wolę do dziś pudełka (tylko tu już jedynie wersja konsolowa jest cokolwiek warta, bo te z PC to jedynie ozdóbka na półce), w abonamencie dzisiaj coś jest, jurto już tego nie ma. Co nie zmienia faktu, że GP opłacam i używam już od dawna.
A, i żeby nie było. Nigdzie nie pisze ani nawet nie sugeruję, że nie posiadam "gównogier" na swoim koncie bo jest tego masa ;)
TopWare coś chyba znowu kombinuje z tą grą/serią, gra jak i wszystkie DLC zniknęły ze Stema całkowicie...
Koleś chciał pograć w jakiegoś h'n's i wywalił grę z dysku z powodu "...gdyby wrogów nie było aż tak wielu". Stary, zrobiłeś mi dzień xd
Przestańcie w końcu kopiować te bzdury. Nie ma żadnej promocji, Microsoft nic nie rozdaje, nic nikomu nie przypisuje do konta, a gry nie są dostępne w Microsoft Store, a w programie Insider Preview. Gry czy programy dostępne w IP to wersje testowe i zaraz po skończeniu testów traci się do nich dostęp. Plus gratuluję szybkości bo dostęp do testów obu pobocznych części TESa dostępny jest od tygodnia, a RtCW od dwóch czy trzech dni.

"Archeolożka - badaczka będąca specjalistką w dziedzinie archeologii." Za screena i te dwa zdania nie musisz dziękować, poświęciłem specjalnie dla Ciebie 20 sekund życia ;)
Widzę, że tytuł artykułu zmienił się na jakiś taki normalniejszy, niezalatujący gazetką szkolną prowadzoną przez pierwszoklasistę xd
1. Każda mobilka to skok na kasę (taki target), jak nie z tony reklam to ze "sklepiku". Jeśli ktoś myślał, że DI będzie inne to chyba żyje w jakimś swoim wyimaginowanym świecie lub też nigdy nie instalował na telefonie żadnych gier.
2. Każdy zasiada na tronie więc zapewne dużo. Sam odpalam grę co jakiś czas na kilka minut pomimo tego, że już zrobiłem co chciałem i czego od tej gry oczekiwałem (skończyłem kampanię).
3. Po co się przejmować czymkolwiek gdy zgadzają się finanse?
Pomysł na promocję bardzo fajny. Z chęcią bym wziął udział i w końcu zaczął "growy" rękaw o którym od dawna myślę (tym bardziej, że Diablo też tam ma się znaleźć).

Dodali jeszcze bete Flight Simulator, możecie dodać do newsa lub utworzyc kolejnego xd
Szkoda, ale prędzej czy później musiało to nastąpić.
Czekam z niecierpliwością, aż przestaną wydawać co chwilę "odgrzewane kotlety". Tylko trochę jeszcze poczekam patrząc na to, że ludzie chętnie je kupują.
Nie wiem co zmienili ale ta wersja Q4 działa bardzo dobrze w porównaniu do tej, która jest dostępna na Steam, wczoraj pograłem z dwie godziny plus odpaliłem tą Steamową dla porównania. W sumie miło było wrócić po tych "paru" latach do tego tytułu.
Do tego większość piszących o P2W i tym jaka to zła gra nawet nie odpaliła tej gry i swoje "poematy" na jej temat w komentarzach pisze opierając się na opinii innych podobnych sobie internetowych znawców, którzy co najwyżej widzieli gdzieś jakiś skrawek gameplya w sieci xd
Jeśli jedynie po to, żeby napisać, że masz to w miejscu, gdzie promienie słońca zazwyczaj nie sięgają to gratuluje straty czasu swojego, jak i tych, którzy to później czytają "obczajając" komentarze.
Kupiłem lapka jakieś 5-6 lat temu, gdyby nie przejście na "jedenastkę" w momencie kiedy ukazała się w insider preview to zapewne do teraz miałbym "firmowo" zainstalowaną 10. Nigdy nie miałem żadnego problemu z 10 (czy nawet hejtowaną po dziś dzień Vistą, za to "wyświęcany" przez ludzi XP sypał mi się na potęgę) jak i teraz 11, lapka używam codziennie (nie tylko do gier). Widząc komentarze takie jak Twój powyżej zastanawiam się zawsze "czy to ja mam jakieś dziwne szczęście, czy ludzie cudują coś ze swoimi sprzętami, że mają co chwilę problem z systemem".
Właśnie dla takich jak on i jego widzowie powstają mobilki z "mikrotransakcjami". Po co wydawca ma się przejmować ględzeniem ogółu, jak i tak na ględzących zarobi bo, ci dadzą kasę kolesiowi, który ją wyda na, to na co narzekają?
A gra ogólnie bardzo fajna i przyjemna jak na mobilke. Wystarczy tylko grać dla przyjemności tam gdzie w mobilki się gra.
edit
No dobra, ale muszę zadać pytanie. Co ma walenie beki (tak, gdybyś jakoś inaczej rozumiał słowo "beka", to chodzi o wyśmiewanie) z kogoś do gardzenia nim? Nie można w dzisiejszych czasach się z kogoś pośmiać, tak po prostu?
Jakiego (tak z czystej ciekawości bo może się czegoś dowiem nowego o sobie) wywyższania się i jakich kompleksów?
Jak chcesz to odpisz, ale ja mówię pas już w tym miejscu xd
Meh gra polegająca na oglądaniu "cutscenek" i wciskaniu od czasu do czasu wskazanego przycisku. Odbiłem się od każdej gry Quantic Dream przez te QTE przez cały czas...
Już lepiej to obejrzeć jak film na yt. Pomomo tego, że w ciul daleko mi do osoby oglądającej "letspleje" czy jak to się tam zwie, a z "graczy" którzy jedynie oglądają zamiast grać walę nieustannie beke na co dzień...
To Bethesda, każdy kto zna to studio wie, że ta gra BĘDZIE zbugowana i niedopracowana do momentu kiedy moderzy wezmą ją w swoje łapska.
A moim zdaniem lista jest z du** i większość gier z niej można by śmiało wywalić i zastąpić takimi tytułami jak np. Sacred 3, Dungeon Siege 3, Overlord Fellowship of Evil, które to naprawdę były nieudanymi grami i w sumie te serie ubiły.

Tak na przyszłość dla tych którzy usilnie potrzebują "linku do encyklopedii" i nie potrafią go znaleźć.
Wystarczy popatrzeć uważnie, pod tekstem...
Co różni osobę grającą w "szybką strzelankę" na podstawowym sprzęcie od takiej grającej sprzętem "gamingowym"?
Ta pierwsza nie wyrzuca pieniędzy w błoto, żeby mieć kilka dodatkowych migających diodek i loga.
Żaden przeciętny gracz nie będzie widział różnicy pomiędzy sprzętem ze średniej półki (bo nie mówię o typowej chińszczyźnie za dyszkę), a "gamingowym" świecącym jak psu jajca kiczem kosztującym pięć razy więcej. Zdecydowana większość tych którzy to "zobaczą" może śmiało zamiast lekarstw zażywać kostki cukru lub małe tabletki słodziku.
To nie lepiej po prostu nie wchodzić w to co Cię nie interesuje i nie tracić czasu?
Niech już skończą z tymi remake-ami i remaster-ami. Mając wolny czas chcę grać w coś nowego, nie to samo tylko w innej oprawie. Jeśli będę chciał powrócić do jakiegoś starszego tytułu to zdejmę pudełko z półki (czy ściągnę z GoG-a lub Steam-a) i sobie zainstaluje...
spoiler start
Rzygam już tymi wszystkimi wznowieniami, przez ostatnie lata rocznie wychodzi chyba więcej odświeżonych "staroci" niż nowych tytułów.
spoiler stop
Mam nadzieję, że przynajmniej Arasz zostaje na starym i jeszcze przynajmniej przez jakiś czas nigdzie się nie wybiera...
Jakim trzeba być "inteligentem" żeby np. widząc komunikat brzmiący "zainstaluj nowszą wersję sterowników karty graficznej" zadawać kilkanaście pytań brzmiących "nie działa mi, co z tym zrobić?", czy po wyskoczeniu błędu brakujących bibliotek DirectX (gdzie szybciej znajdziesz rozwiązanie w wyszukiwarce) tworzyć nowe posty ze "screenami" robionymi telefonem. Zresztą te "screeny" to koszmar obecnych czasów. Pomijam już zadawanie co kilka dni takich samych pytań zamiast używać takiej magicznej opcji jak "szukaj".
Ludzie są coraz bardziej leniwi a w dodatku nic samemu nie potrafią znaleźć, ale jak chcesz to niech Ci będzie, że to moje "napuchnięte ego".
Przepłaciłeś trochę. Ten chinol (ten sam model) poza Alledrogo kosztuje w okolicach 60 zł, a gdybyś znalazł czas i pochodził po jakichś bazarach lub "Chińskich Marketach" pewnie wyszłoby z 50 zeta lub nawet niżej.
Niech te wszystkie remastery i remake już zdechną w cholerę. Im szybciej, tym lepiej. Kij jeśli odświeżają "starocie", ale coraz częściej są to tytuły które tego nie potrzebują, a ci wielcy "gracze" błagają o więcej tego "shitu".
Nie na 872 tytuły, tylko 649, bo patrzyłem tylko na rozpiskę z tytułami na Windowsa (temat tyczy się Steama), czyli gazetki to prawie 20% kolekcji, takie zapychacze "żeby tylko było więcej na liście".
Po co masz wymieniać unikaty? Widziałem i nawet w pierwszym komentarzu napisałem, że gratuluję kilku tytułów (czy coś w ten deseń).
Przejrzałem na szybko Twoją kolekcje i co prawda gratuluję kilku tytułów z lat 90-00 (tych fizycznych, nie cyfrowych), ale reszta to prawie same "gazetki" czyli rzeczy, którymi praktycznie nikt się nie pochwali w spisie swojej kolekcji. Ta lista pokazuje jedynie trzy opcje
- nie grasz prawie w nic, nie licząc starych gier.
- lecisz na zatoce piratów.
- ściemniasz z tą listą żeby pisać to co piszesz.
ME przechodziłem kilka razy (zresztą przymierzam się do zakupu remastera) i nigdy nie grałem postacią męską...
Przed premierą obecnej generacji było mówione coś pokroju "wszystkie gry działające we wstecznej kompatybilności na XOne będą też działać na nowej generacji", stąd dużo ludzi myśli/myślało, że mowa o dosłownie każdej grze.
Dodać do tego błędne rozumienie angielskiego przez niektórych i baitowe nagłówki różnych serwisów i cóż, ludzie się dziwią, że tak mało klasycznych tytułów działa i jest dostępnych w sklepie.
A co do Halo, to coś było kilka lat temu z tego co pamiętam.
Wielu przynajmniej zdąży zrezygnować z preordera. To, że przesunęli premierę pudełek wyszło na plus.
Dlaczego ludzie dopowiadają sobie i widzą rzeczy których nigdzie nie ma lub też czytają jedno, rozumieją drugie, a kłócą się o trzecie?
A co do "codziennie jakieś negatywne wieści o MS", możesz to jakoś bardziej rozwinąć?

A co więcej w remasterze wygląda dużo lepiej niż w oryginale sprzed lat...

Po kształcie okienka chyba domyślasz się na jakiej wersji Windowsa "siedzę"?
W kraju nad Wisłą będzie zakaz sprzedaży i używania tego urządzenia. Rządzący wraz z klerem i poddanymi dojdą do wniosku, że to dzieło szatana smażące "muzgi".
A tak na poważnie to ciekawy jestem co z tego wyjdzie i czy będzie to tylko ciekawy gadżet czy serio będzie użyteczne.
Jeśli ktoś kupuje DLC do gry w GP i nie myśli o kupnie samej gry to ma coś z głową i wyrzuca pieniądze w błoto, po miesiącu czy dwóch będzie posiadał DLC do gry której nie ma. Pomijam już, że większość DLC to wyrzucanie pieniędzy w błoto xd
Chyba nie zrozumiałeś do końca tego "...posiadacze GP wydają więcej kasy na gry niż osoby, które z niego nie korzystają."
Idąc dalej Twoim tokiem rozumowania to Valve za cholerę nie poszłoby na dostępność usługi abonamentowej od EA (a jednak jest to coś pokroju GP) u siebie w sklepie skoro miałaby to być "konkurencja"
"Microsoft określił, że absolutnym minimum jest posiadanie przynajmniej procesora AMD Ryzen 1. generacji lub Intel Core 7. generacji."
Coś się zmieniło? Miesiąc temu minimalnie była ósma generacja Intela...
Do błędu się przyznaje, nie mam nic na swoje wytłumaczenie.
Remedy pracuje teraz (o ile mnie pamięć nie myli) nad dwoma projektami dla Epic i skupia się na rozwoju swojego "uniwersum". Jest to małe studio i przy takim natłoku pracy wątpię aby brało kasę od kolejnej dużej firmy jaką jest Take-Two na następny duży projekt, tym bardziej, że przy nowej części Maxa Payne'a byłyby spore oczekiwania. Do tego Take-Two ma od groma własnych placówek gdzie gra mogłaby powstać i nie musieliby wywalać kasy na kogoś z zewnątrz.
No fajnie no...
Jeden remake tu, jeden remaster tam, później może z jeden remake remastera bo przecież i tak kupią skoro błagają w kółko o te same gry i nie chcą nic nowego.
Nie żeby coś, bardzo lubię tą markę. Tylko serio, przestańcie już błagać wydawców o remastery czy remaki, w takim tempie za jakieś dwa lata nic oprócz nich nie będzie wychodziło w segmencie AAA
Edit
Zakład, że coś schrzanią i wszystko zwalą na Frostbite?
Nic o nich nie pisałem (zresztą nikt nie pisał z wyjątkiem Ciebie), użyłem słowa "zużyte". Tłumaczyć o co mi chodziło już nie muszę patrząc na wcześniejsze komentarze bo zostało to już napisane wyżej (ale uprzedzając pytania to żywotność sprzętu).
Ktoś też polecił kanał Foresta, obczaj go sobie. Co prawda nie oglądałem już tam nic od bardzo dawna ale obstawiam, że chłop dalej robi co robił i przynajmniej dowiesz się co nieco o kartach graficznych.
Albo jesteś zwykłym trollem albo fanboyem Sony który usiłuje (w bardzo nieskuteczny sposób) dogryźć konkurencji...
Gra powstaje już jakieś 12 (?) lat, już dawno przestałem czekać na ten tytuł. Obawiam się, że jeśli kiedykolwiek ujrzy światło dzienne będzie crapem lub strasznym średniakiem...
- Bardzo dobrze, ze GfWL zostało skasowane, to było gówno które im nie wyszło kompletnie.
- Nikt nikomu nie każe z niczego korzystać na siłę.
- Ile ludzi korzystało z tego telefonu i systemu? ułamek procenta użytkowników komórek?
- Jaka likwidacja panelu sterowania? Zmiana nazwy i przebudowa to nie likwidacja. Gubisz się tylko dlatego, że przywykłeś do innego widoku, nic więcej.
- Do tego, że Windows 10 miał być ostatni się nie odniosę ale z DX też jest nie do końca tak jak piszesz, dużo zależy jednak od samych twórców oprogramowania i tym jak zoptymalizują całość.
- Gry z GP działają i są udostępnione na innej zasadzie niż np. licencja na Steamie czy GoGu i dlatego nie masz dostępu do plików i nie masz możliwości ich modyfikowania.
- Nie wymyślają teraż żadnego TPM bo jest to już leciwa technologia...
To korporacja, jeżeli coś nie przynosi odpowiednich zysków to się to uwala. Ty nie widzisz i nie musisz widzieć w tym sensu, inwestorzy czy zarząd MS już go widzą $.
Co masz na myśli, jakiś przykład?
"Jak skanować kody QR w Androidzie"?
Włączyć aparat w telefonie i skierować go na kod.
Dziękuję, do widzenia.
Skoro już wiesz, że nie gram, ani się nie interesuje tym tytułem to zapewne domyślasz się, że nie będę wchodził w jakieś linki, i czytał blogi czy inne artykuły bo po co? Łatwiej napisać jeden prosty komentarz, i być może ktoś odpowie coś innego niż "użyj googli" czy coś w tym stylu a jeśli nie to trudno, nic nie stracę.
Skąd pomysł, że ktoś kto wcześniej kupił (a minęło już sporo czasu) mógłby być traktowany inaczej?
Obecnie nie byłoby to nic dziwnego gdyby okazało się, że trzeba płacić dwa razy za to samo xd
Nie gram co prawda w CSa ale ciekawi mnie jak zostaną potraktowane osoby które tą grę kupiły jak jeszcze była płatna..
Każdy przynajmniej średnio rozwinięty wie, czym są keyshopy i skąd bierze się znaczna ilość kluczy na nich więc Twoim "Nie można odpowiadać za coś - bo ktoś Cię oszukał - oszukujący jest przestępcą." można sobie podetrzeć co najwyżej ***
Obstawiam, że wszyscy ci którzy tutaj najwięcej płaczą to właśnie ludzie którzy kupują jedynie (bądź w znacznej większości) na keyshopach "bo tanio".
Jako, że sport to moja działka i latając co dwa miesiące na Marsa oglądam i czytam wszystko, to bez problemu wytypowałem każdy mecz i mam w 100% pewność, że zrobiłem to dobrze. Także już nie obstawiajcie bo nie ma to sensu. Chyba, że ktoś z was zna dobrze Jackowskiego i udzieli wam wsparcia.
Może Valve z Microsoftem będą kombinowali coś z VR na Xboxie?
W końcu ci pierwsi mają swoje gogle a drugim by się bardzo przydał jakiś sprzęt tego typu.
"Choć z jednej strony scenariusz, według którego Starfield zadebiutuje już w 2021 roku, wydaje się nieprawdopodobny (biorąc pod uwagę, że wciąż bardzo niewiele wiemy zarówno o samej grze, jak i jej statusie produkcyjnym)"
O ile dobrze pamiętam to pierwszy gameplay ze Skyrima (czyli coś w miarę konkretnego) był pokazany dopiero jakieś pół roku przed premierą, a wcześniej pokazali ze dwa screeny i teaser. Więc nie sugerowałbym się tym ile o nowym tytule wiadomo...
Zaczyna się sranie "nie pogram, moja karta tego nie uciągnie. Ch** specjalnie to robią, żeby wymusić kupno nowego sprzętu". Aż strach pomyśleć co będzie jak CDP wyda trzeciego Wiedźmina RTX bo do niektórych dopiero wtedy dojdzie, że sobie nie pograją. Już widzę tę fale hejtu xd
Chciałem już odnieść się do tego, co napisałeś, ale coś mnie tchnęło, żeby obczaić Twój profil i sprawdzić jak oceniasz inne tytuły. Po ujrzeniu wystawianych przez Ciebie ocen stwierdziłem jednak, że jakakolwiek próba rozmowy na temat gier nie ma najmniejszego sensu. Zaniżaj sobie oceny dalej i ciesz się, że przynajmniej to w życiu Ci wychodzi.
"Fabuła" owszem zostaje w praktycznie 100% ale same dźwięki pasuje już zremasterować i/lub dograć nowe dialogi.
Do tego dochodzą nowe tekstury, modele przeciwników, niektóre dźwięki i wiele więcej.
Więc tak, remake to tworzenie praktycznie od podstaw nowej gry.
Niby gdzie takie ceny są?
Poniżej obecne ceny na wyprzedaży w sklepie (patrzyłem właśnie na Xboxie).
Tomb Raider: Definitive Edition - 11.99zł
Rise of the Tomb Raider - 24.99zł
Shadow of the Tomb Raider Definitive Edition - 62.49zł
Łącznie 99.47zł, wersja "Definitive Survivor Trilogy" kosztuje 83.99zł. Dalej twierdzisz, że wychodzi tanie kupić osobno?
Problem ze zrozumieniem prostego zdania?
"szacuje się, że do 2025 roku będzie to ok. 30 milionów urządzeń"
Wyznawcy darmówek z Epica hejtują, bo nieważne co robi lub nie robi launcher skoro dają za darmo gry.
Zaimplementowali osiągnięcia, więc jest jakiś postęp po opóźnieniu.
Może grudniowa premiera będzie tą finalną xd
Dlaczego ludziom jest tak ciężko oddzielić życie prywatne innych osób od życia zawodowego?
Co mnie obchodzi co robi prywatnie jakaś aktorka czy muzyk? Nie znam ich prywatnie, a jedynie z ekranu czy sceny więc liczy się tylko to, co właśnie w takim miejscu robią...
Niby racja, ale zwróć jeszcze uwagę na fakt, że taki AC jest ogromnym tytułem gdzie o błędy jednak łatwiej niż w XIII która jest prostym liniowym FPSem bez jakichś skomplikowanych mechanik...
Co do kontynuacji to fabularnie gra nie zamykała już całego wątku z komiksu?
Pytam bo nie miałem styczności z oryginałem (komiksem) a jedynie z grą i "serialem"...
Od jakichś trzech może nawet czterech lat korzystam z wersji Insider Preview i może z dwa razy zdarzyły się problemy, z czego były to problemy zgodności z aplikacjami (BattlEye w ogóle nie działał, przez co nie pograłem przez jakiś czas w kilka tytułów nawet na „singlu”), które w następnych aktualizacjach były naprawiane. Żadnych innych problemów przy używaniu sprzętu nie miałem...
Zawsze mnie zastanawia co ludzie robią, że mają wiecznie jakieś problemy z os...
Ale wiesz, że to tytuł MMO i jednak gra się w niego inaczej niż w singlowe odsłony Elder Scroll's?
- Wszystkie questy mają znaczniki.
- Widać, że nie grałeś w gry z tego gatunku skoro piszesz, że w ESO są nudne questy.
- To w końcu gra MMO więc świat musi być rozległy (masz system szybkiej podróży, jak i mounty do przemieszczania się na większe odległości).
- Nie wiem jakim cudem mogłeś non stop przypadkiem atakować NPCów...
Jeżeli ktoś jest fanem „klasycznego Skyrima” to wątpię, żeby polubił, bo to jednak tytuł MMO w którego gra się inaczej.
Edit
Co do interfejsu to masz od groma AddOnów które go zmienią.
Powtórzę się. Jeżeli wyprodukujesz dużą ilość czegoś, co ma być limitowane czy kolekcjonerskie tak, żeby miał to każdy to nie będzie to już rzecz limitowana, czy kolekcjonerska.
Wersje limitowane czegokolwiek są robione jedynie dla ludzi zbierających dane rzeczy. Czego można tutaj nie rozumieć, jak i co byłoby dobrego z braku takich rzeczy do kolekcjonowania?
Nikt nie każe kupować Ci takich edycji gier (bo o nich tutaj jednak mowa), jeżeli wolisz posiadać jedynie licencję na produkt na jakiejś platformie czy zwykłego DVD Boxa na półce. Chociaż obstawiam, że DVD Box jest też gówno warty i jest przedłużeniem penisa, bo trzeba go kupić a do niczego nie służy?
Z Twojego komentarza można wywnioskować tylko jedną rzecz, mianowicie to, że nie masz zielonego (lub jak wolisz bladego) pojęcia czym jest kolekcjonowanie czegokolwiek...
Z tą srajtaśmą to Cię lekko poniosło, chociaż z drugiej strony może już jakiś artysta wpadł na jakąś dziwną wizję związaną z rolką papieru toaletowego, która jest jednak warta dużo więcej niż taka rolka z Biedronki...
Po to robi się limitowane wydania, aby było ich mało i zdobył je jedynie ten, co kolekcjonuje takie rzeczy lub chce je posiadać. Jeżeli wersje kolekcjonerskie byłyby wydawane w dużym nakładzie i każdy je miał to, jaki byłby ich sens?
Kolekcjonowanie znaczków, książek czy kupowanie obrazów też nazwiesz „przedłużeniem penisa”, bo dla Ciebie jest to bezsensowny badziew?
Czy może piszesz w ten sposób tylko dlatego, że skoro Ty nie masz lub szkoda Ci pieniędzy (bo np. wolisz „zassać” z torrentów) to innych wyśmiejesz za posiadanie czy kolekcjonowanie gier?