"Tam żaden sprzęt nie trzyma dłużej niż 6 miesięcy" - Miesiąc temu wymieniłem klawiaturę od Razera (BlackWidow Chroma v1), którą miałem przez ponad 10/12 lat (nie wiem dokładnie ile) i to tylko dlatego, że sporadycznie zaczął przerywać klawisz "W" (w grze irytowało). Gdyby nie to, pewnie dalej bym z niej korzystał. Myszkę (Naga Trinity) mam od 6 lat i nadal działa bez zarzutu, a używana jest codziennie po kilka(naście) godzin.
Prawda jest taka, że nic tym pracownikom nie grozi. Ja kiedyś zamówiłem paczkę do allegroboxa (nic specjalnego, jakieś tam płyny). Paczka nie dotarła. Po rozmowie z firmą kurierską okazało się, że w momencie gdy paczka miała być wrzucona do automatu, automat akurat był na awarii. Kurier zamiast przekierować paczkę do innego boxa, w sumie nie wiadomo co z nią zrobił. Paczka magicznie zniknęła. Nikt nie jest w stanie powiedzieć, co się z nią stało. Kpina. Innym razem zamawiałem uchwyt na ścianę pod telewizor. Spore, prostokątne pudełko, dość ciężkie. Po wyjęciu go z paczkomatu okazało się, że ktoś zaglądał do środka (pewnie myślał, że to laptop) - kawałek kartonu był rozerwany na tyle, by dało się zajrzeć do wnętrza paczki (krótszy bok klapy)
Jeśli dobrze pamiętam, w early masz dostępne 3 z 6 aktów fabularnych. Nie wiem jak to działa w PoE, ale w niektórych grach przy bardzo dużych update'ach resetowało progres ze względu na kontent i zmiany. Wczesny dostęp ma potrwać minimum 6 miesięcy (ponoć do 12 ale wiadomo, może się wydłużyć). Tak czy siak, jak kupisz early access, a potem gra wyjdzie z tej fazy to gra będzie dla Ciebie dostępna w pełnej wersji (to nie demo)
Master loot. Dostęp do lootu ma tylko lider raidu i on rozdaje przedmioty. Stosowane w gildiach.
Ja bym bardzo chętnie wybrał DirectX, ale nie mogę. Za często dostaję error directx, a na vulkanie (po pierwszym duzym patchu chyba) tylko raz albo dwa na sesję grania (kilka godzin)
Grałem za dzieciaka. Po Icewind dale i pamiętam, że lepsza grafika mnie oczarowała :D No i do gry dodawali wtedy jeszcze książkę o tym samym tytule: Świątynia Pierwotnego Zła. Świetna - wg mnie z tamtych czasów. Teraz? Już nie pamiętam, pewnie by straciła gdybym zaczął porównywać do innych. Ale na początek, do wkręcenia się w świat albo ogółem w gatunek fantasy w sam raz.
Ja najpierw na bonus do expa, potem planuję bonus do serc, dalej bonus do długości działania miksturek.
Ale zdajesz sobie sprawę, że sceny intymne i romanse to kwestia OPCJONALNA? Wcale nie musisz do nich doprowadzać ani oglądać takich scen, skoro nie lubisz.
Inna sprawa, że to jest przemyslane raczej w inny sposób. Kupując karnet pierwszy raz, dostajesz x platyny, na następny sezon kupujesz połowę platyny na karnet, bo połowę już masz.. I tak się kręci. Utknąłeś w pętli kupna karnetu co sezon, bo "przecież połowę już mam"
Obstawiam, że nie. Jako jeden z pierwszych w trybie HC. Tryb SC już dawno temu ubijał uber lilith. Ale mogę się mylić, niech mnie ktoś poprawi jeśli ma info.
Tutaj bym się mógł nie zgodzić
Może to nie jest zysk per se, ale jednak może wpłynąć pozytywnie. Zmiana UI to nie jest aż tak wielki, czasochłonny i finansowo obciążający problem. Jeśli posłuchają community (albo zaczerpną inspirację) to już pójdzie fama, że Blizzard słucha graczy, Blizzard się ugiął, Blizzard jest taki i owaki, chwalmy Blizzarda bo po latach zaczął słuchać itd. A to już jest dobra prasa, która może się przełożyć na lepsze zyski. A nawet jeśli nie dotknie to zysków, to i tak nie zaszkodzi. Dobra prasa jest dobra ;) A Blizzard ostatnio nie może się tym pochwalić
Co do golda to pamiętajcie, że graliśmy zaledwie do 25 lvla i to na "normalu". Jest jeszcze koszmar i inferno(?). Tam mnożniki idą w górę, więc golda będzie się sypać więcej.
Podejrzewam, że rolę legend z poprzednich odsłon przejęły tutaj unikaty, które są na wyższym poziomie trudności. Tutaj legenda sprowadza się do dodatkowej mocy, którą posiada itemek.
Brak możliwości skipu dialogów? Klikasz escape, potem drugi raz i voila. Na filmikach przytrzymujesz. Ewentualnie możesz jeszcze rozmowy przyspieszyć klikając LPM. Gram teraz drugi raz w betę i skipuję wszystkie dialogi, które już widziałem przy poprzedniej.
"dla graczy w USA, którzy w dalszym ciągu martwią się, że nie zdołają pogodzić beta-testów „czwórki” z domowymi obowiązkami" - O nie.. Tylko amerykańcy mają obowiązki domowe. Co za ludzie, ja pierdzielę. Jak nie umieją pogodzić gry w becie z obowiązkami, to co? Tak, to niech nie grają. Coraz bardziej odklejeni są w tych Stanach..
U mnie na i5 13600 i 3080 potrafiło chrupnąć ze stałych 144 na 100/80 a przy teleportacji do miasta nawet 5 klatek. No i odczuwalne przycięcie przy przejściu do nowej lokacji na mapie świata (gdy na ekranie pojawia się nazwa lokacji)
20 poziomów tegoż battlepassa, a nie poziomów postaci. Czytaj: wykupując przepustkę bitewną od razu odblokujesz nagrody kosmetyczne z pierwszych 20 poziomów.
O ile temperatura GPU może robić wrażenie, o tyle procek.. Cóż. Mój też osiąga 75 stopni w testach na Noctua NH-D15 i po undervoltingu. Także raczej bez szału
"Twórcy zapewniają, że obecnie banują po kilka tysięcy oszustów dziennie, zwykle na krótko po tym, jak zaczną używać cheatów" I to jest ściema/hiperbolizacja. Jakby banowali po kilka tysięcy dziennie, to już dawno nikt by nie grał w Tarkova.
"A na koniec wszystko to posypuje odpłatnym dostępem do czarnej magii w postaci wersji deluxe" - Cooo? To tych zaklęć nie ma w standardowej?
Cytat który przytoczyłeś dotyczył imienia Lambert, o którym w Wiedźmine 3 Geralt wymyślił fraszkę. "Lambert Lambert.. Ty chuju"
Zapominacie jeszcze o tym, że istnieje coś takiego jak optymalizacja. Gra wygląda jak kupa, ale wymaga kompa za 20 koła. Wniosek? Developer olał kwestię optymalizacji.
Avatar zawsze był robiony pod efekty. To był powód jego powstania i kontynuacji. Tylko w momencie kiedy powstała pierwsza część to mogła rzeczywiście być rewolucja, a teraz? Jak dla mnie meh.
Polecam koszulkę Samurai ze zdjęcia. Jakościowo jest bardzo dobra, nie kurczy się, rozmiar odpowiedni i obecna cena trochę mnie kusi, by nabyć ją po raz trzeci ;x
Z tymi cenami na promocji to tak nie do końca. Do tych 120zł trzeba doliczyć jeszcze VAT także jakieś 30zł i chyba opłatę transakcji z 10zł, jeśli dobrze pamiętam. Niestety podatek nie jest wliczony w cenę (a powinien być), więc niemiła niespodzianka czeka tych, co liczyli na zakup za nieco ponad stówkę za wersję podstawową.
To teraz pozostaje "tylko" kwestia ceny.. Jak siekną ceną, to pewnie większość ludzi stwierdzi, że "woli od czasu do czasu mieć zaparowane".
No to miejmy nadzieję, że w odpowiedzi za te "lektóry" siostrzeniec w prezencie Ci kupi słownik. To tak a propos polskiej kultury i zamiłowania do własnego kraju (i języka).
Pewnie się okaże, że cała historia jest opowiadana przez niego (w końcu jest bardem) i tyle.
Najlepszy menadżer. Używam od lat i polecam. Jeszcze nie miałem próby włamania do bazy danych i chwalę sobie zabezpieczenia tego menadżera. Jako minus wymieniłbym tylko dość problematyczną czcionkę - czasem trudno rozszyfrować (co może być plusem) i niezbyt duży wybór tychże (wszystkie wychodzą w sumie podobnie).
"Za pecetowe wydanie zapłacicie 39,99 zł, a na konsolach 45 zł (PlayStation 4 i 5) lub 42 zł (Xbox One i Series X/S)"
Tam to by się przydała regulacja udźwigu :P Automatyczne dostosowanie po każdym posiedzeniu.
Dziwne, że branża porno ciągle się trzyma.. Ani z tym do kina, ani z rodziną.. Do tego podział na kategorie, więc też nie dla każdego.. Pewnie ledwo wiążą koniec z końcem.
spoiler start
Bardzo by mnie to zdziwiło (a nie zaskoczyło) widząc, jak Johnny gruchnął o glebę. Inna sprawa, że ździebko z tym przesadzili :P
spoiler stop
No tak, w przypadku gier problem właściwie jest mało znaczący. Gorzej jak przychodzi do zakupu sprzętu. Ciężko przy zakupie np. zmywarki, przejść obojętnie obok informacji w opinii, że uszczelka wypada, albo dysza haczy o koszyk etc.
Ostatnio składałem nowy komputer, research (wraz z poszukiwaniem podzespołów) zajął mi chyba miesiąc. Jak gra za 250zł mi się nie spodoba - no trudno. Ale jak się okaże, że np procek za 2 koła ogrzeje mi pokój zimą jak odpalę chrome to już nie jest tak wesoło :P
Tych smoków było X. Czarny, spiżowy, albinos, niebieski, zielony i cholera wie jakie jeszcze.
Jeden (dwa? albo więcej) za achievement, w dungeonie Culling of Stratholme bodajże jeden dropił (chyba brązowy właśnie) a pozostałe nie pamiętam :P
Inna sprawa, że Feldrake to właśnie przykład "mounta będącego jedynie wersją istniejącego mounta, ale w innym kolorze" :P Pomijając efekty fel, to jeden z najbardziej pospolitych smoków z czasów WotLK
Miałem coś napisać, ale Wiedźmin napisał o Wiedźminie wszystko to, co sam uważam, więc się podpinam.
Mam ten sam. Jest nie do zdarcia (i dobrze, patrząc na cenę). Teraz przymierzam się do kupna monitora dla narzeczonej i wszystko przy moim wypada blado
Całkiem zgrabnie to wyszło muszę przyznać. Czuję taki lekki vibe Judy i idealnie Ash pasuje do Mox (jeśli chodzi o głos).
I jedyny, na który mogli swobodnie odpowiedzieć nie musząc się za bardzo gimnastykować ze swoim brakiem jakiejkolwiek znajomości lore :D
Dobrze, że rzucenie gościowi w twarz tekstem, że ma zamiar wybić wszystkie jego "dzieci" (orków) i pozwolić mu na to patrzeć (pewnie było tam coś jeszcze, czego nie pamiętam) jest tylko balansowaniem na krawędzi zła. Aż strach pomyśleć co by było, gdyby była otwarcie zła.. oh, wait.
Zapewne koledze chodziło o to, że j... krypto.
Yyy.. Ale że czemu? Gdyby miał wyjść np w październiku 2025 to mamy całe 3 lata. Co się ma dziać Twoim zdaniem? Preordery?
Po tytule sądziłem, że proces "robienia" frytek zaczyna się gdzieś od krojenia ziemniaka (a nawet od obrania, ale tego już nie oczekiwałem), a tu tylko o smażeniu..
Patrząc na zdjęcie, to on raczej jest wyższy niż szerszy czyli wymiary tutaj podane niekoniecznie się zgadzają.
A ponadto przecież umieścili od cholery "innych rzeczy, których nie zawarł w książkach Tolkien" :P
Mnie tam raczej zastanawia PO CO on to robił. W sensie co miał z tego, że informował wszystkich o tym, o czym wiedziała tylko garstka osób. Publikował to na twitterze, a tam nie dostaje się kasy za lajki.
"zdecydowanie bardziej chciałbym zobaczyć fabularną grę akcji opartą na nowym serialu"
Do tego momentu się w pełni zgadzałem.
Jeśli ktoś jest w stanie mi wytłumaczyć, jak to działa w tym przypadku, to byłbym wdzięczny.
Z tego co się orientuję, jeśli pracodawca wypłaci nam w wyniku błędu jakąś dodatkową kasę, to nie musimy tego zwracać. W sensie mogą poprosić grzecznie o zwrot, ale nie musimy się na to godzić.
Czemu w tym przypadku ta zasada nie działa? Ktoś zaniedbał swój obowiązek, popełnił błąd i puścił kasę. Na jakiej podstawie ścigają ją sądownie o zwrot?
Przecież jest napisane, że karnet jest związany z postępami sezonowymi. Kupując premium masz dostęp do nagród darmowych i premium (czyt. dostajesz je po wbiciu poziomu przepustki), a nie płacąc dostajesz tylko nagrody darmowe. Czyli np. nagrodę darmową dostajesz co 5 poziomów, a premium co poziom jakaś nagroda wpada + nagrody darmowe.
Uczono mnie o tym w podstawówce ponad 20 lat temu. Fajnie, że wreszcie to wprowadzają.

Fakt, pierwsze skojarzenie to faktycznie Mizutani Shion MZ2 linia i charakterystyczne felgi.
Więc nie, tu nie chodzi o "diodiy".
Ale zdajesz sobie sprawę, że chodziło o
spoiler start
konkretny sposób zadania tej śmierci, a nie w stylu "o, ktoś wyje*ał się o korzeń po drugiej stronie i rozwalił sobie ten głupi ryj. DING DING DING mamy 4 zgony"
spoiler stop
A jak na D+ z kwestią językową? Da się normalnie oglądać po angielsku + napisy, czy głównie dubbing/lektor?
Dokładnie
O to to! Piraci z Karaibów to dopiero gra o piratach. A następna w kolejności dla mnie to Age of Pirates. Oj setki godzin spędzone..
Niekoniecznie w tym przypadku. Jak się kopacze i spekulanci rzucą, to ceny w dół nie pójdą, bo dla graczy na rynku wcale nie będzie ich więcej.
Dla mnie to zrozumiałe. Sporo gier mam gdzieś w głowie (ważniejszych) i sporo innych rzeczy, a skoro gra nie jest reklamowana wszędzie gdzie tylko spojrzę, to znając życie pewnie zaraz zapomnę (zwłaszcza, że tytuł widzę pierwszy raz na oczy i z niczym mi się nie kojarzy).
No nie wiem, czy włączenie tego samego eventu kolejny rok z rzędu nazwałbym "rozwijaniem" :P
Czat głosowy działa, co z nim nie tak? A co do możliwości wskazywania - fakt, przydałoby się móc ustawić jakiś marker. Ja po prostu wskazuje mrugając latarką w dane miejsce, albo oznaczam glow stickiem.
Gra traktuje o szeroko pojętych działaniach grupy SWAT. Robienie każdej misji w tym samym settingu na dłuższą metę okazałoby się nudne. Poza tym, skoro stawiają na realizm.. A szkolne strzelaniny są częścią amerykańskiego świata.. Mnie pasuje. Im więcej różnorodnych scenariuszy tym lepiej.
I prawidłowo. Ludzie piszą na steamie "ooo, kontrowersyjne".. Kontrowersyjnie by było, gdybyśmy to MY grali jako strzelec w szkole, a nie jako grupa SWAT, która idzie go powstrzymać i zaprowadzić porządek..
Trochę mnie dziwi, że nie dodałeś Papcia Vesemira - w teorii najbardziej doświadczonego, najstarszego Wiedźmina, który dla wszystkich był jak ojciec, a w serialu zrobili z niego totalnego idiotę, którego każdy ma w rzyci i przy którym to Geralt bardziej wygląda na jego ojca/mentora.
To może wywalić panią Lauren i zatrudnić Cavilla na showrunnera? Może wtedy byłoby lepiej, a serial i tak zarobi..
To samo miałem napisać.. A sowa wcale nie była subtelnie dodana do sceny gdzieś na uboczu. Często pojawiała się w samym centrum, ba, nawet patrzyliśmy na scenę jej oczami.
Ale trzeba przyznać, że aktorka do roli Fenn(a) została dobrze dobrana (skoro już chcieli kobietę). Fakt, ruda peruka jest od czapy, ale nie jest to jakaś wylaszczona paniusia tylko aktorka z WIDOCZNĄ chorobą, która (moim zdaniem) całkiem dobrze wpasowuje ją w rolę.
Kwestię "krasnoludów" w 100% popieram.
Też mnie to zdziwiło, ale muszę przyznać, że aktorkę dobrze dobrali do postaci Fenn(a). Chociaż moim skromnym zdaniem, lepiej by wyglądała w swoich oryginalnych włosach, a nie peruce rodem z królewskich sal.
Mam wrażenie, że co sezon będziemy czytać coś w stylu "Ma potencjał rozwinąć skrzydła w późniejszych sezonach".. Aż do momentu, kiedy skończą się sezony i ostatecznie potencjał pozostanie niewykorzystany.
Tutaj bym się nie zgodził odnośnie adaptacji. Jeśli się chce, to można zrobić DOBRĄ adaptację. Spójrz choćby na Harry'ego Pottera - jak na format (film, nie serial) uważam, że jest to bardzo dobra adaptacja. Jeśli zaś patrzeć na Wiedźmina, to nie za wiele mi się tam zgadza. Obecność Geralta i całkiem fajna rzeź w Blaviken to chyba jedyne co mi zostało w pamięci po pierwszym sezonie (albo jedyne, co chciałem w niej zachować).
Jak można mówić o czytaniu Wiedźmina w oryginale i jednocześnie wspominać o "Geraldzie".
Ci od "show not tell" są na youtube.. Ci wszyscy "profesjonaliści" od filmów i seriali raczej o tym nie słyszeli.
Pewnie jaśnie oświecona Lauren uznała, że ten rudy kolor kupi serca fanów gier.. Nope. Not even close.
Chyba jestem za stary na te pierdoły.. Tokeny NFT, Metaverse.. Co to kurna jest. Czytałem o tych tokenach chyba trzy razy (przy okazji newsa o gościu co kupił nieistniejący jacht) i nadal brzmi to dla mnie jak jakiś abstrakcyjny bełkot.
Fanowskie wideo.. Wow. Pierwszy raz widzę takie określenie na materiały Corridor Crew.. "Jak na fanowskie wideo znakomicie". Ładne podsumowanie pracy studia.
Grafika tego remastera jest tak rozmazana, że zdecydowanie lepiej mi się ogląda starą wersję... Co tu się odwaliło.
Właśnie się zastanawiałem, czy będzie tam Strike at Karkand.. To była moja ulubiona mapa z BF2 :x
Za młody do roli MŁODEGO Nathana Drake'a? Hmm.. To ile musi mieć młody Nathan, żeby nie być za młodym, ale być młodym?
Oj pamiętam dziesiątki(setki?) godzin przegrane w multi :) Taktyki, ustawienia, planowanie.. Piękne czasy. Mam nadzieję, że Ready or Not okaże się godnym następcą.
TPM 2.0 nie jest wymagane do odpalenia Win 11. (Info w linku)
https://spidersweb.pl/2021/06/windows-11-tpm-2-0.html
A ja polecam dokumenty o seryjnych mordercach i maści wszelakiej dokumenty kryminalne.
Popieram. Chirurg brzmi dobrze. Chirurżka.. Co to kwa jest? Nawet ciężko to wymówić. Tym bardziej jak ktoś ma wadę wymowy.
I tak nic chyba nie przebije "słowa", które nagle zaczęło się pojawiać w napisach do serialu Chirurdzy. Facet to chirurg, kobieta to chirurżka.
WoW nas wszystkich przeżyje. Gra ma się świetnie, jest od groma ludzi grających i masa rzeczy do zrobienia.
W filmie labirynt był po prostu.. labiryntem. Największym zagrożeniem w nim okazał się Krum, a gdzie sfinks ja się pytam? Gdzie inne przeszkody? Czarę Ognia najłatwiej mi pominąć robiąc sobie maraton wszystkich filmów. Za duża kompresja, za mało Pottera w Potterze.
Punisher z Bernthalem to złoto. Ale jak zwykle, jak znajdę coś fajnego na Netflix to po 2 czy 3 sezonie zostaje zdjęte - -'
"Produkty CMP w tym przypadku oznaczają specjalną linię kart graficznych przeznaczonych dla entuzjastów kryptowalut. Są one pozbawione wyjść wideo, które są górnikom zbędne, przez co urządzenia są bardziej dla nich opłacalne." Pewnie i tak tego nie tkną, bo standardowe karty mogą później opchnąć jako "lekko używane" i odzyskać część kasy.
Jeśli Diablo IV rzeczywiście było w produkcji (w co nie wierzę) wcześniej niż Immortal, to cóż.. Acti/Blizz wiedzą, jak sobie strzelić w stopę (czy raczej głowę). Bo wystarczyłoby na Blizzconie dać info o tym, że Diablo IV jest w produkcji i już odbiór by był inny. Tego oczekiwali gracze, a dostali info o mobilce.
To jest nas dwoje. Nie wiem jak bardzo hmm.. zdesperowanym(?) trzeba być, żeby oglądać filmy/seriale na telefonie.
Dokładnie
Kopiując mój komentarz niżej "Ta gra nastawiona jest na fabułę, wydarzenia. To, co dzieje się w trybie "z oczu" totalnie straci na jakimkolwiek efekcie w trybie zza pleców. Ile to razy V się wypieprza na ryj, ma glitche przed oczami itp.
Z trzeciej osoby to traci zupełnie swój ładunek i przekaz."
Słowo używane przez devów: Immersja.
Ta gra nastawiona jest na fabułę, wydarzenia. To, co dzieje się w trybie "z oczu" totalnie straci na jakimkolwiek efekcie w trybie zza pleców. Ile to razy V się wypieprza na ryj, ma glitche przed oczami itp.
Z trzeciej osoby to traci zupełnie swój ładunek i przekaz.
Walka na pięści/bronie obuchowe, pistolety, karabiny, strzelby, po cichu, netrunner, walka bronią białą.
Ciągle nie rozumiem argumentu "modele zniszczeń aut, których właściwie nie ma". Więc jakim cudem ja ze swojego nowiutkiego auta "wymontowałem" wszystkie drzwi, szyberdach, maskę, wgniotłem przód o połowę i podpaliłem..? (Tak, podczas jazdy). Jak wysiadłem z auta to bardziej przypominało te wraki które stoją sobie na Pacifice niż auto za xx tysięcy.
120 godzin zajęło mi przejście na normalu (katana i heja). Fabuła + pytajniki, wykrzykniki i questy poboczne. Nie czyściłem mapy ze wszystkich zleceń i zdarzeń.
Chociaż zwykle ten quest ostatni jest wyłączany z tego co pamiętam. Tutaj można go powtarzać, co jest trochę dziwne jak dla mnie.
Mnie pod Judy by pasowała Ruby Rose, ale musiałaby troszkę twarz bardziej zaokrąglić :D
Dokładnie. Albo fakt, że podczas misji Rivera (końcówka chaina) gdy gramy z siostrzeńcami, jedno z nich nazywa się Joan McClane (John McClane, Die Hard?)
Mnie z kolei bardzo przypadły do gustu misje dla Delamain. Każde podejście jest inne no i te questy to kopalnia easter eggów :D
Takie wielkie firmy a nie umieją w kalendarz? Porażka. Powinni im dowalić gigantyczne kary, to może nauczą się profesjonalizmu.
Moją pierwszą klawiaturą mechaniczną była Razer Blackwidow Chroma v1 kupiona z 5 czy 6 lat temu.. I używam jej do dziś. Stwierdzam, że zdecydowanie było warto i nawet nie myślę o zmianie. (nie mam z nią żadnych problemów)
Poza tym ktoś z CDPu nawet mówił, że zwykle to właśnie firmy zgłaszają się do nich o współpracę (stworzenie gadżetów). Skoro ktoś chce, to się zgadzają. Win-win.
Ciekawostka, właśnie oglądałem z narzeczoną Twierdzę w momencie, gdy kumpel wysłał info o śmierci Seana.. Ironia losu.
Mnie tam bardziej interesuje, dlaczego skoro nazwa angielska brzmi "dubbing" to ludzie uparcie mówią "dabling". Skąd tam się L wzięło?
Żaden z wymienionych (części nawet nie znam).
Armageddon (scena poświęcenia Willisa, płacz Tyler etc)
Za każdym razem na Braveheart.
Na mnie tam akurat utwór Nirvany nie zrobił zbytnio wrażenia (nie słucham, nie przepadam). Bardziej sam wygląd scen, że jest poważniej i mroczniej.
Co za czasy.. Przyznasz, że czegoś nie wiesz, a ludzie myślą że to bait. Chyba jestem na to za stary
Dobra, muszę zapytać.. Kim jest Klocuch? Co jakiś czas przewija się ten nick(?) na forum, ale totalnie nic mi nie mówi.
Nie miało być nic takiego. Od początku miał być do wyboru głos męski i żeński. Plebs jak zwykle szuka sensacji. Już widzę jak komuś się opłaca nagrywać X wersji głosowych dla w pełni udźwiękowionej (mówionej) gry w kilkunastu językach..
Jak można wyciąć coś, czego nigdy nie było - -' Zacznijcie myśleć. Już widzę możliwośc wyboru głosu postaci, która gada przez całą grę. To nie stary izometryczny rpg gdzie jedyne kwestie to "Ahh" "ugg" "ał" "RAAARRR"
"Bo w tą grę będą grali jedynie dorośli... Czemu nie dodać tej polskiej lokalizacji i dać użytkownikom wybór? Między innymi żeby przyciągnąć uwagę także młodszych odbiorców? Przez takie bzdurne decyzje wydawców gry trafiają do znacznie węższego grona odbiorców zamiast do targetu do którego celują."
Miałem koło 9 lat jak grałem w Crasha i nikt specjalnie nie musiał mnie do tego przyciągać. A i brak polskiego języka mi w tym zupełnie nie przeszkadzał.
"Handle" ? Raczej "Humble". Imho - moim skromnym zdaniem, a nie moim uchwyt zdaniem.
Ja wiem czy dzieciaki? Crash 2 i 3 to gry mojego dzieciństwa, więc gdyby 4 wyszła na PC to pewnie bym wsiąknął jak kiedyś (zakładając, że byłoby dobre)
Jaram się. Wygląda na to, że najpierw Baldur a potem Cyberpunk.
Czas najwyższy. Ale moim zdaniem nadal wybór jest jeden: Anthony Ingruber. Gość wygląda jak młody Ford (i miał już okazję zagrać jego młodszą wersję). https://www.youtube.com/watch?v=q7xWJHXY8ws
Czekaj czekaj, chcesz mi powiedzieć, że są streamy z karmienia piersią? x_X Czytałem tego newsa i dostałem error w mózgu na fragmencie z karmieniem.
hardkorowe granie w sensie że rzucanie myszką o ścianę jak "cziter" zabije Cie headshotem?
Ja tam nadal trzymam HDD w PC. Jeden SSD na system, drugi SSD (1TB) na gry i HDD (1TB) na inne pierdoły.
Tak się składa, że noszenie maseczek do wujowy pomysł. Zostawmy te maseczki dla tych, którzy są chorzy i faktycznie ich potrzebują.
Mam Asus ROG PG279Q i polecam. Zachwycony jestem wręcz. Świetnie służy już od dwóch lat bodajże.
Ja bym wylądował w strefie 51 :D To mój priorytet. No chyba, że będą do mnie strzelać.. ;x
Ale wiesz, że musisz grać offline? Bo oryginalny WC3 upgrade'uje się do WC3:Refunded
Ale wiesz, że musisz grać offline? Bo oryginalny WC3 upgrade'uje się do WC3:Refunded
EDIT. nawet nie musisz. właśnie zauważyłem, że Albanoid wrzucił filmik z porównaniem gdzieś wyżej.
I to jest właśnie problem, że to nie było reklamowane jako "odświeżona wersja W3". To od początku nie miała być tylko podmianka modeli, ale coś więcej.
Mogę autograf od człowieka sukcesu? I zdjęcie, bo nie ukrywajmy to spore osiągnięcie. Opowiem rodzinie kogo spotkałem.
Czemu nikt nie napisze, że Rock wykarmił rodzinę, albo Graba zapłacił czynsz. Ile newsów by było każdego dnia! Tylu streamerów w Polsce, którzy są w stanie zrobić te wszystkie wyjątkowe rzeczy (patrz wyżej) za kasę ze streamów i nikt o tym nie pisze ;/ Co to jest za news w ogóle.
No raczej na to czekali. Skoro widzieli materiały/grali w grę i mieli zastrzeżenia do pewnych aspektów, jednocześnie wyrażając obawę, że dane elementy mogą nie zostać poprawione na czas.. To chyba dobrze, że Redzi chcą dopracować każdy aspekt, zamiast wypuszczać bubla?
Pompowali hype na grę.
Po co Ci nowy zapis rozgrywki? Zobaczysz ją jak gra wyjdzie, a moim zdaniem i tak już sporo pokazali.
"wielu graczy zapamięta, że nieco przesadzili.." - To Twoje zdanie. Ja widzę "wiele" opinii, że powinni przełożyć premierę, jeśli jest na to potrzeba. Lepsze to niż powtórzyć premierę RDR 2 na PC albo cokolwiek innego, co wymagało potwornego łatania.
Na swoim twitterze Lauren odpowiadała na zarzuty odnośnie koloru skóry. Parafrazując: stwierdziła, że rasizm był obecny w "naszej" historii od tylu lat, że teraz aby to zatrzeć nie patrzą na kolor skóry.. Tylko co to ma kurna do Wiedźmina? Jej historia to Ameryka, czy skąd ona się tam wywodzi. Historia ameryki, tamtejszy rasizm itd nie mają nic wspólnego ze światem Wiedźmina. Więc niech przestanie pieprzyć.
Ale nilfgaardczycy nie byli fanatykami religijnymi, tak jak ich malują w serialu. No i Cahir też nie był jakimś mega złodupcem, skoro potem sprzymierzył się z Geraltem bo zakochany był w Ciri. Jakoś po serialowej kreacji Cahira ciężko mi sobie wyobrazić jego przyłączenie się do Geralta i miłość do Ciri.
Dokładnie tak. Tak samo jak dla mnie "polski" krasnolud mówi po śląsku. Bo ta gwara, ten akcent brzmią IDEALNIE w ustach niskiego, barczystego skurwola z brodą i toporem.
To ja tylko dorzucę to:
"-Driady to wyglądają jak tubylcze Afrykańskie plemię ( strzelają do swojego ziomka czarnego elfa nie z łuku a z kuszy absurd)"
To był oryginalny punkt, a został skrócony do
"Driady to wyglądają jak tubylcze plemię ( strzelają do swojego czarnego elfa absurd)"
I nagle sens wypowiedzi uległ wypaczeniu, bo kusze w rękach driad to faktycznie absurd. W kwestii czarnego ziomeczka elfa się nie wypowiem, bo ten wątek nawet nie istniał w książkach.