MaXXii

MaXXii ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

19.02.2026 22:33
odpowiedz
MaXXii
95

Ojojojoj źle się dzieje w SONY....

07.01.2026 08:10
1
odpowiedz
MaXXii
95

Ta gra nie powinna się nazywać Carmageddon , to co widać na zwiastunie nie zachęciło mnie do zagrania w ten tytuł. Obawy są , bo nie czuć tutaj tego klimatu serii, to przypomina jakby Need for Speed: Undergrund. Ciasne i korytarzowe trasy, to coś zupełnie odwrotnego w Carmageddonie niż dostawaliśmy do tej pory.

Brak ludzi, śmiesznych grubasków, dziadków z chodzikami i wózkami inwalidzkimi. Zastąpione grzecznie pseudo apokalipsą i zombie....
To się po prostu nie uda.

18.11.2025 15:11
odpowiedz
MaXXii
95

No to się porobiło z tymi internetami :D

14.10.2025 15:01
odpowiedz
1 odpowiedź
MaXXii
95
Image

Na stronie jest za bardzo ogólnikowo, mamy jakiś tytuł klikamy i mam Nintendo/Xbox/PlayStation ale nie mamy podane na jakiej generacji są te konsole. Dopiero niżej w innej lubryce mamy podane na jakie platformy to jest gra. A ta ikonka platform pod samym tytułem gry, przenosi nas do ogólnej strony o danej platformie.
Co jeszcze jest nie tak, mamy na dole GRY Z SERII np: 6. Klikamy , no i teraz tak mamy EWOLUCJĘ SERII GIER "Tu Nazwa" i kilka screenów z nawami gier umieszczonych szeregowo czyli poziomo, a pod nimi pionowo to samo co wyżej tylko szczegółowo. Co ważniejsze, możemy wejść w bezpośrednio do encyklopedii tych gier (do tych co są ustawione pionowo). Moja rada jest taka , wywalcie te miniaturki które są ustawione poziomo. Dodałem nawet screena.

A lista gier która jest pionowo po prostu podpiszcie EWOLUCJA GIER Z SERII. Bo te poziomo miniaturki , klikasz masz bieda screena i od tego screena możesz wejść dopiero do gry z serii która jest w encyklopedii. To jest takie niepotrzebne, wchodzenie przez screeena (jak naciśniesz na screena to w lewym górnym rogu masz DATE-NAZWĘ GRY- PLATFORMY - i możesz wejść do encyklopedii)

02.10.2025 15:10
MaXXii
95

Tak dobrze jak Quantum Error :D

23.08.2025 21:48
odpowiedz
MaXXii
95

Ta gra korzystała z kruczków optymalizacyjnych, działała bardzo dobrze, bo wszystko dogrywało się w locie, poza kamerą. A częsty napis LOADING... tylko utwierdzał że wtedy z płyty dogrywały się całe tekstury i dalsze części etapu.

01.06.2025 16:35
MaXXii
95

Były nawet dwa tryby sterowania, K+M albo sama Klawiatura. Zdecydowanie lepiej się grało z kombinacją K+M. Bo za pomocą myszki ciachaliśmy i jak ruszyłeś myszką to jakoś na boki albo mogłeś robić śmiercionośny helikopter. To były systemy których gracze nie rozumieli, a potem właśnie wszystko zmierzało ku ułatwianiu.

01.06.2025 09:32
odpowiedz
MaXXii
95

To nie miała być gra "SOULSIKE". Gra nawet trudna nie była, po prostu twórcy chcieli stworzyć grę z dobrym systemem walki. Tak jak Trespasser miał zaawansowaną fizykę na swoje czasy i system "luźnego" ramienia, tak DIE BY THE SWORD chciało zrobić to samo co z Trespasser tylko z mieczem i z widoku TPP. Ciężko było, więc trzeba było to o wiele ułatwić, oczywiście dało grać się z widoku FPP. Ale zdecydowanie lepiej grało się z widoku TPP.

16.05.2025 19:46
odpowiedz
MaXXii
95
9.0
PC

Naprawdę nie wiem co wy macie z tą muzykę, gra normalnie. Jedyny zarzut dla tejże gry to GRAFIKA, która jest no powiedzmy sobie szczerze średnia. Ale dla ludzi którzy nie przepadali za Ethernalem (a było ich sporo, bo wiele osób płakało że zrobili MARIO DOOMa ) - Tak teraz jest WYPAS, dali fajne nowości, stare pukawki w przestarzałym designie (bez modyfikacji) . Etapy są naprawdę fajne, są rozległe , jest co robić, wreszcie mamy duże poziomy które mają roślinność i nie tylko, a nie wiecznie zamknięte klaustrofobiczne poziomy. Do tego na ogromny plus, interakcja z otoczeniem, mało który developer daję możliwość rozwalenia obiektów na etapach, a to tylko poprawia immersję, zabójstwa chwały też niczemu sobie, plus klepanie po mordach przeciwników z rękawicy mocy czy kiścienia daję satysfakcję. Tarcza też fajna, to sprawia ze walka jest naprawdę dynamiczna, a stanie w miejscu jak kołek, spowoduję naszą śmierć. No i możliwość mnogiej konfiguracji poziomu trudności, gdzie możesz ustawić poziom trudności rozgrywki tak jak chcesz.

10.05.2025 11:04
2
odpowiedz
MaXXii
95

Jak sami twórcy powiedzieli w Ethernal byłeś niczym odrzutowiec, a w Dark Ages będziesz po prostu czołgiem. Już wiem że mi się podoba, każda z trzech odsłon jest różna, każda niby podobna jednak bardzo różniąca się od siebie, przede wszystkim Dark Ages dzieje się w zupełnie innym czasie.

03.05.2025 22:36
odpowiedz
MaXXii
95

Pamiętam że DEMKO tej gry działało koszmarnie , było źle zoptymalizowane. Zaś finalna wersja działała o niebo lepiej, mam ten tytuł w swojej kolekcji.

02.05.2025 22:38
MaXXii
95

UE5 to jeden z gorszych silników graficznych. To już nie to samo co za czasów UE 1 - 3, aż przykro się patrzy jak ten silnik się zeszmacił. Piąta wersja tego silnika, to taki niewypał jak karty z serii RTX 5XXX.

02.05.2025 22:35
odpowiedz
3 odpowiedzi
MaXXii
95

Mnie to też nie przeszkadza, bo gry BETY maja to do siebie, że chce się eksplorować ich światy jak żadne inne. Można zarzucić im te ekrany ładowania, ale żadna inna gra nie ma takiej interakcji z otoczeniem co ich gry.

02.05.2025 22:33
odpowiedz
MaXXii
95

No i teraz kupisz wczesny dostęp taki prawdziwy nie to co nazywa plebs konsolowy że zagrasz 2-3 dni wcześniej. I tylko się wkurzasz, bo było dobrze, a po aktualizacji ci schszanią grę. Ciekawe czy naprawią i będzie ok, dodam że takiego GRIM DOWN po dziś dzień nie naprawili systemu skalowania.

01.05.2025 19:29
MaXXii
95

SONY wydało już większość swoich gier, chyba jeszcze tylko GT im zostało tylko i nic więcej , no i starocie w szufladzie po które samo SONY nie sięgnie boo... nie warto według nich. Trzeba iść w generyki czyli TPP/Dojrzała historia / OPEN WOLRD

01.05.2025 19:27
odpowiedz
1 odpowiedź
MaXXii
95

Po prostu teraz MS zarabia dzięki SONY i tyle w temacie. Ich te bardzo słabe gry, posiadacze PlayStation chcą i przyjmują z otwartymi ramionami (taka była wcześniej narracja jak wszystko było na Xboxa, że to gry niegodne uwagi).

post wyedytowany przez MaXXii 2025-05-01 19:30:38
01.05.2025 19:17
MaXXii
95

Czyli po porostu twój argument to NIE BO NIE , i tyle w temacie.

26.04.2025 21:56
1
MaXXii
95
8.0
XSX

I tak sporo zostało poprawione, Level Skaling dalej jest ale został on mocno zmodyfikowany na nasza korzyść (czyli gracza). Grałem w oryginał, z czystym sumieniem nie odpuściłem Remastera i bawię się świetnie ponieważ wprowadzono tam mechaniki ze Skyryma. Poprawiono wiele bolączek w tym SKALOWANIE LEVELI które było wkurzające w oryginale, a w remasterze jest to przystępne dla gracza (przeciwnicy nic a nic nie są trudniejsi )

Na HUK w ogóle oceniasz tytuł, pograłeś pewnie w pirata i teraz się mądrzysz. Na OGROMNY MINUS to dałbym temu Remasterowi -2 oczka za to że jest na silniku UnrealEngine 5 który jest fatalny, no i gra lubi chrupnąć tu i tam.

25.04.2025 18:28
odpowiedz
3 odpowiedzi
MaXXii
95

Mam 8 poziom i jak na razie nie czuję kompletnie że coś/ktoś mi zagraża. Żadne potwory nie stanowią dla mnie takiego wyzwania jak w Skyrymie gdzie szło dostać bardziej w pysk, niż w Oblivionie Remaster.

Jak na razie gra jest łatwa po prostu, łatwiejsza niż Skyrym.

23.04.2025 19:07
1
odpowiedz
1 odpowiedź
MaXXii
95

Ważna kwestia TWARZY. Remaster nie posiada już tego błędu co Obliwion z 2006 roku. Czyli że twojej postaci mógł się zmienić rysy twarzy na bardziej miśkowate (okrągłe) od tak bez powodu. Czasem to wracało, czasem nie, ogólnie silnik był mega irytujący jeżeli chodzi o twarze. Tutaj jest o niebo lepiej.

23.04.2025 19:05
odpowiedz
MaXXii
95

Gra się w to naprawdę fajnie. Poprawili system walki, nie ma tego głupiego skalowania jak w oryginale. Dla marudzących, można podnieść poziom trudności wtedy już aż tak łatwo nie jest, choć na niskim poziomie uważam że jest za łatwo. Bo jest bodajże łatwiej niż w samym, Skyrymie gdzie w katakumbach nieumarli strażnicy którzy używali GŁOSÓW potrafili ci solidnie nakopać.
Optymalizacja wymaga jednak trochę poprawy, bo gra chodzi różnie na konsolach też są dropy ale nie aż tak. To jest właśnie efekt UE5, no i jak wychodzimy z pomieszczeń
bądź wczytujemy grę, to wszystko się dogrywa. Ale całe animacje, grafika, detale no robi to wrażenie, takie pozytywne. No i świetnie że nie jest tak KOLOROWO i JASKRAWO, jak w oryginalnej grze, jest mroczniej i to idzie na ogromny plus.

23.04.2025 18:57
MaXXii
95

Zmienili to już na szczęście. Dodatkowo masz wybory poziomu trudności których jest kilka.

12.04.2025 18:30
odpowiedz
MaXXii
95

Iselor - Wpisz w goglach Nazwę GRY + dopisz "REPACK" i nie powinieneś nie mieć najmniejszego problemu z nabyciem gry, która działa na obecnych systemach. Gry retro teraz przechodzą renesans, z roku na rok jest coraz to łatwiej z ich uruchamianiem.

post wyedytowany przez MaXXii 2025-04-12 18:31:20
12.04.2025 17:29
MaXXii
95

grabeck666 - Dokładnie tak, napisać od nowa silnik, albo zrobić go na innym licencjonowanym silniku, licencji jest cała masa na rynku. Łatwiejszych/trudniejszych masz od koloru do wyboru. Niestety ale UE5 to najgorszy z możliwych wyborów, już widzę jak ta gra chodzi na konsolach/PC.

Tutaj bez RTXa 4/5XXX ani rusz. A XSX czy PS5 będą się po prostu dławiły. Już nawet silnik SOURCE pokazał że potrafi generować super grafikę zarówno w FPSach jak i TPP.

12.04.2025 00:13
odpowiedz
7 odpowiedzi
MaXXii
95

Gothica klasycznego UWIELBIAM, lecz tutaj uśmiech z twarzy zniknął, kiedy sprawdziłem że gra będzie na makabrycznym Unreal Engine 5.

22.03.2025 15:01
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Dla mnie ten tytuł to naprawdę 1:1 przeniesienie świata RTSa do widoku FPP. Naprawdę wyszło im to super, kiedyś ta gra naprawdę robiła niezła robotę. Pamiętam jak u znajomego byłem i jeździł czołgiem i rozwalał pojazdy. NA 2002 rok to było niezłe WOW, dziś ten tytuł można mieć za śmieszne pieniądze. Gorzej mają się ludzie tacy jak ja, którzy mają swoją płytową wersję premierową. PO trudach udało mi się ją ulepszyć "modami" (gdzie w COLLECTION wrzucasz jeden plik, klikasz dwa razy LPM i sama gra ci się zaktualizuję).

https://www.youtube.com/watch?v=HQsxX7Bp1Xw&t=12s

Naprawdę świetna gra i jedna z ostatnich starego Westwood Studios. KIEDYŚ TO BYŁY GRY !!.

23.02.2025 16:21
MaXXii
95

Na silniku trójki jasne, ale nie z ery PS2 w rozdzielczości 4K. Bo to obecnie odpalisz na budżetowym PC na EMU. Równie dobrze może to być Remaster wersji z 2018 roku.

23.02.2025 16:20
odpowiedz
MaXXii
95

To już nie to sony co kiedyś. No i OBAWIAM się że to nie będzie żaden remake jak srają się inni. A zwykły skok na kasę, GOW 1-3 + Wstąpienie. Albo o zgrozo Remaster GOW 2018

31.12.2024 21:20
MaXXii
95

xKoweKx [stalker.pl]
Gdyby A-Life w ogóle nie działało A-Life, to NPC by nie umierali od fall anomalii, świat by nie żył swoim życiem, bandyci nie walczyli by ze stalkerami/mutantami itd: . ON DZIAŁA tylko nie tak jak trzeba, ty ciągle twierdzisz że nie działa w ogóle. A to już jest kolosalna różnica. Tym bardziej że po patchu 110gb już działa sporo lepiej, nie wiem jak można pisać takie głupoty będąc "fanem" gry. Więc albo jesteś ignorantem, albo w ten tytuł po prostu nie grałeś. Po ogromnej aktualizacji, już słychać w oddali jakieś walki, jakieś ujadanie mutantów między sobą itd:.

Uznanie za deva że w MIESIĄC zrobił coś, co innym zajmuję np: pół roku, albo nawet i rok. Bo 1800 poprawek zrobiło kolosalną różnicę, w tym poprawę A-Life i jego działanie, którą twierdzisz że nie działa LOL.

29.12.2024 09:37
odpowiedz
MaXXii
95

Samo The Getaway nie było dobrą grą, ten tytuł miał zdeklasować GTA i być poważnym konkurentem dla Mafii, która w tamtym czasie robiła ogromna robotę. Jednak wyszło jak wyszło, nie wiem jak z Black Monday . Ale pierwsza odsłona była tragiczna, tam wiele rzeczy nie działało.

28.12.2024 22:09
1
MaXXii
95

Last_Redemption

Na tyle jest dobra że zebrała dobre oceny za sam klimat/świat/zadania/gameplay, a gdyby była jeszcze z rok w przygotowaniach to była by świetną grą. Ale jak ktoś się przypierdzielał że nie ma wślizgów, super skoków, regeneracyjnego życia itd: to faktycznie masz rację, ludzie mają swój świat nie ja. Bo STALKER 2 to staro szkolna dobra rozgrywka z naprawdę klimatem którego ze świecą szukać we współczesnych UBI grach.

28.12.2024 20:11
1
MaXXii
95

Być może nie wiadomo czy dalej jest to aktualne, bo to było już spory kawał czasu temu. Więc nie można zakładać że TAK NA PEWNO BĘDZIE. Co nie zmienia faktu że FANBOJKA bardzo się tym szczyciła aż się czytać tego nie dało i o mało by pod siebie nie zrobili. Teraz kiedy gra okazała się dobrą grą, próbują jej tylko umniejszać, a teraz jeszcze to że nie pracuje dev nad portem PS5. Nawet jakby prace ruszyły na wiosnę, to może , na jesień wyszedłby port na PS5.
Zapewne jak wyjdzie na PS5 to nagle się okaże dobrym tytułem, już dla wszystkich.

28.12.2024 10:11
1
odpowiedz
MaXXii
95

Dziś mało kto już zna pierwotnego Fallouta (F1 i F2 ). A tym bardziej taka klasyczna rozgrywka, będzie taką niszą już niestety.

28.12.2024 10:05
1
MaXXii
95

Co najwyżej za kilkanaście miesięcy....

Było pitolenie 3-6 miesięcy od fanbojki, a teraz raczej taki okres czasu nie wchodzi już w grę. Obstawiam jesień 2025, albo nawet i później. A to już nie jest 3-6 miesięcy, tym bardziej że aby dać dobry port najpierw trzeba dopracować obecną wersję, na obecne systemy czyli XsX i PC.

A niech faktycznie wyłączność obowiązuje 12 miesięcy, to wątpię czy w ogóle wyjdzie ten port w 2025 roku.

post wyedytowany przez MaXXii 2024-12-28 10:07:09
21.12.2024 20:51
odpowiedz
MaXXii
95

Może i miał, ale w finale był to mocny przerost formy nad treścią. Ogromny świat to była ogromna wada tej gry, do tego słabe zadania poboczne, ogólnie monotonia wdzierała się naprawdę szybko. Diablo IV przy swojej mechanice i zadaniach to przy Sacred naprawdę Dobra gra jeżeli patrzymy tutaj tylko na watek fabularny + świat/ quest itd: .

17.12.2024 16:08
odpowiedz
MaXXii
95

W cale bym się nie dziwił jakby to była plotka, a w rzeczywistości chodziło o limitowana edycje Xboxa Series X Galaxy 2TB. No ale czas pokaże, samo MS Polska powinno zdementować te plotki, jak najszybciej.

16.12.2024 17:27
odpowiedz
MaXXii
95

Dobrze że to nie wyszło, bo nie wiadomo co to miało być, takie naprawdę nijakie to wyglądało.

01.12.2024 16:00
MaXXii
95

xKoweKx [stalker.pl] - A mnie jakoś nikt nigdy nie widział przez ściany, nie wiem jak wy gracie co robicie. Że takie sensacje, rewelacje macie.

01.12.2024 15:51
odpowiedz
1 odpowiedź
MaXXii
95

Z każdą kolejną aktualizacją jest coraz lepiej.
PATCH 12,5Gb już poprawił to co mnie bardzo irytowało, czyli szybko odradzających się przeciwników. Ale pływające analogi dalej były.
Patch 8,4 GB już skuteczniej naprawił pływające analogi, aczkolwiek dalej one są ale to już dosłownie w minimalnym stopniu. Teraz można grać, bo wiele błędów zostało poprawionych. Uważam że taka gra powinna się pojawić na premierę.

01.12.2024 15:44
odpowiedz
MaXXii
95

Taki KEKS a 12 lat po premierze dalej dostępny jest w sklepach nówka w folii. Podobnie jak kilka, kilkanaście innych gier SONY. Potem się dziwić, że SONY się nie opłaca wydawać tylu gier, tylko idą w PC.

23.11.2024 20:31
1
odpowiedz
MaXXii
95

Najpierw grało się samemu z botami w domu, potem w kafejce internetowej. A na końcu zakładało się sieć LAN między blokami i grało się w kilka osób. To był bardzo dobry konkurent dla Quake 3 Arena. Według mnie lepiej się grało w UT niż w Q3A.

23.11.2024 11:21
MaXXii
95

Serio dziwisz się, w tym i poprzednim roku a nawet trzy lata temu dostawaliśmy tyle propagandowych gówien z poprawnością, że teraz taka gra jest jak ZŁOTO. No jeszcze był SPACE MARINE 2 który również był NORMALNY.

Stalker 2 ma wady wiadomo, twórcy ją łatają i przyszłym tygodniu ma pojawić się kolejna aktualizacja. A Porażka SWO to na swoje życzenie, do tego dziwie się że ty się dziwisz, skoro SWO to takie Assassins Creed po raz czterdziesty tylko w kosmosie. A ile miałeś podobnych gier do Stalkera ?? . A teraz ile miałeś klonów Assasyna od samego UBI nie wspominając już od innych developerów. I nie, LEPSZA FABUŁA by nie uratowało SWO, bo tak jak piszę, to AC w kosmosie, coś co znamy/graliśmy już wiele wiele razy. Ubisoft myśli że sama marka SW coś tutaj da, jak widać NIE NIE DA. Bo jakby z tego zrobili coś na wzór SW 1313 bez dziwactw ,to wtedy inna gadka.

UBISOFT robiąc już kolejny raz taką samą grę, powinno wydać SWO z minimalna liczbą gliczy, o BAGACH które przeszkadzają w przejściu nie powinno być tu ani mowy (nie powinny istnieć ). To tylko pokazuję jakimi partaczami jest UBISOFT siedząc w biurze i smyrając się po spoconych jajach, wydają taki paszkwil. No i popatrz na STALKERA 2 że gra wyszła też w takim nie innym stanie, bo jednak WOJNA/Przeprowadzka studia itd: ludzie nie biorą tego pod uwagę, że w takim Ukraińskim studiu mają 300 ludzi i to na przestrzeni tych lat się rozrośli, zaś twórcy SWO - 750 pracowników i sknucili grę.

Sam UE5 tez do najlepszych nie należy i jest to pierwsza gra tego studia na tym silniku, po przejściu po wielu latach ze swojego autorskiego silnika X-Ray Engine.

post wyedytowany przez MaXXii 2024-11-23 11:24:40
23.11.2024 11:06
MaXXii
95

Reagują , a najładniej reagują jak dodaną w bańkę

23.11.2024 11:01
MaXXii
95

Zobaczysz że na Gothica Remake będzie podobny hejt. Nowy gracz się tutaj nie odnajdzie.

23.11.2024 10:59
MaXXii
95

Właśnie, no i bez dziwactw z zaimkami innymi głupotami. Gra ma oceny jakie ma, bo "rzetelni" recenzenci oceniali grę przedwcześnie. Kiedyś grę dostawało sie na premierę, po tygodniu wychodziła recenzja i była ta rzetelność. Teraz dostaje się grę przed recenzją, a w miedzy czasie łata się grę. A dostaje się przed recenzją, bo przecież zasięgi TO MY MUSIMY BYĆ PIERWSI z RECENZJĄ.

Niestety ale tak to dziś działa, kiedyś właśnie było tak jak było i faktycznie te recenzje były wartościowe. Problem recek na premierę był taki, że w dniu PREMIERY były one już nie aktualne. Bo poprawiono naprawdę sporo gliczy/bugów.

21.11.2024 16:41
MaXXii
95

Aha to mieli ci dać recenzję na kolanie zrobioną i na niej byś się wzorował tak ??. Mądrze, dobrze że nie wystawili bo inni grali w niedorobioną grę przed premierą a tym samym wystawili no nieaktualna recenzję, bo wyszedł dzień wcześniej PATCH 36GN który sporo poprawił. A tym samym, taka recenzja jest nierzetelna i nieaktualna. Dobrze GOL właśnie robi, że chcą ją uczciwie zrecenzować.

21.11.2024 16:16
MaXXii
95

p4go - Na PC normalnie działa bo jednak masz myszkę. Jednak jak zamierzasz grać na PC na padzie to problem występuję ten sam co na konsoli. Aczkolwiek to kwestia aktualizacji i będzie lepiej, bo już przy tym patchu 36gb lepiej się celuję itd:. mnie to tam nie przeszkadzało. Jedno jest pewne gierka jest naprawdę OK i daję sporo frajdy.

20.11.2024 20:32
MaXXii
95

Nie ma i to według mnie największy minus, nie jakieś glicze/bugi (2H gry na razie nie miałem nic ) bo gra ma fenomenalny klimat. Ale nie ma niestety lektora, są tylko napisy. No i do wyboru Ukraiński/Angielski język.

20.11.2024 20:29
MaXXii
95

Tu jest ten minus, że recenzenci nie grali na wersji z patchem 36 gb, bo ten dopiero wczoraj się pojawił, więc jak już praktycznie mieli skończone recenzje. Obstawiam że ten patch sporo poprawił, a czy AI jest głupie ?? flankują, rzucają granaty, chowają się za przeszkodami. Jeżeli ty nie wychodzisz/ nie wychylasz się to próbują cię wypłoszyć. najpierw wykurzyć granatami, potem szturmem cię zajść i zakleszczyć z obu stron.

20.11.2024 20:26
2
odpowiedz
3 odpowiedzi
MaXXii
95

Właśnie jestem po 2H gry i klimat wylewa się z ekranu. Co chwila się coś dzieje, świat jest naprawdę bardzo ładnie wykreowany. To jest naprawdę świat gdzie na każdym kroku czyha na ciebie niebezpieczeństwo, jak nie anomalia to mutanty, jak nie mutanty to bandyci i inne frakcje.
Strzelanie jest naprawdę przyjemne, mając włączoną latarkę zwracasz na siebie uwagę. Kiedy ją wyłączysz, to bandyci przy ognisku cię nie zauważa i to ty będziesz mógł zadać ten pierwszy cios. PO 2H grania na razie żadnych większych/mniejszych błędów nie miałem, dodam że grałem z aktualizacją 36gb która pewnie też sporo poprawiła.

16.11.2024 14:20
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
MaXXii
95

Powiem tak, dla mnie HL2 to FPS który naprawdę miał spory wkład w pchnięcie FPSów dalej. Można go śmiało postawić obok Quake/Unreala/Turoka/Halo. Oczywiście gra ma swoje słabsze momenty, ale jak każdy tytuł.

03.11.2024 16:27
1
MaXXii
95

Na PS5 już byś mógł mieć to samo co miałbyś na PS5 Pro, ale to już samo SONY takie praktyki stosuję. Druga sprawa tyczy się samych deweloperów, którzy mogą nie chcieć sobie życzyć takiego ulepszania bez ich wiedzy z wielu powodów. Np: bo chcą w przyszłości wydać patch płatny/free, albo chcą zrobić remaster swojej starej gry w której będzie 60FPS za $$.

03.11.2024 16:22
1
MaXXii
95

Nie ma żadnej wbudowanej pamięci, bo wszystkie dane jak np: SOFT konsoli jest na głównym dysku. W przypadku takiego X360 dane były przechowywane na osobnej pamięci (nie na dysku KONSOLI). Nie wiem jak na XO/PS4 ale już chyba z tego zrezygnowano, i cały soft jest na dysku konsoli tak jak w przypadku XsX i PS5. Podsumowując, jeżeli padnie ci główny Dysk konsoli w XsX/PS5, to tracisz także system. I albo oddajesz do serwisu i oni ci to naprawiają ( czyli odlutowują ten dysk, dają zamiennik z innej popsutej konsoli i wlutują na miejsce zepsutego dysku działający) wtedy masz HDD z systemem, ale bez swojego profilu który masz np: w chmurze i wszystko musisz pobrać online czyli profil/sejwy/screeny itd: )

post wyedytowany przez MaXXii 2024-11-03 16:23:58
16.09.2024 17:11
odpowiedz
MaXXii
95

Amiga to już legendarny sprzęt, a to tylko wierzchołek góry lodowej. Z 89roku przypominam sobie jedynie Dynemite Dux oraz Crazy Cars II. Tego było znacznie więcej ale z różnych roczników. Lata 90te były naprawdę obfite w świetne gry na Amigę.

11.09.2024 22:06
MaXXii
95

Akuzativ1994 - nie ma to jak doszukiwać się fanbojstwa. No bo nie można p[przecież opisać swoich spostrzeżeń na temat sprzętu.

11.09.2024 21:50
3
MaXXii
95

Jak go dostaniesz, a skelperzy już zacierają ręce.

11.09.2024 21:47
3
odpowiedz
3 odpowiedzi
MaXXii
95

I tak najlepsze są DEKLE którzy próbują sobie to jakoś usprawiedliwiać, próbując zwalać na konkurencję, czy na XsX 2TB który nigdy nie wejdzie pod masową produkcję i nie wyprze XsX 1TB. BO wersja 2TB z pseudo grafiką to coś w rodzaju LIMITOWANEJ EDYCJI.

A tak naprawdę winni są tylko i wyłącznie "fanboje" PSa. Ale oni się do tego nie przyznają, trzeba więcej gier odsprzedawać aby januszować. Albo kupować grę 1,5 czy tam 2 lata po premierze, aby nie dać zarobić Developerowi. Róbcie tak dalej, to LOS cyfryzacji dopadnie was szybciej niż myślicie. A o PS6 z napędem będziecie mogli tylko pomarzyć. Śmialiście się z PCta że nie ma pudełek, a do was idzie to samo, tylko że teraz się nie śmiejecie tylko wielce jesteście oburzeni, że dupskiem na kaktusa z kolcami usiedliście :D i co najważniejsze ŚIWADOMIE.
Bo jakby nie patrzeć, takim odsprzedawaniem czy innymi trikami tańszego kupowania czy to pudełek, czy to cyfry. Przybliżaliście nieuniknione czyli cyfrę na konsoli, bez możliwości wyboru.

post wyedytowany przez MaXXii 2024-09-11 21:49:52
10.09.2024 19:01
3
odpowiedz
1 odpowiedź
MaXXii
95

PANIE gdzie z ta ceną, bez napędu LOL. Jest śmiesznie, bo teraz co zrobią PRAWILNI KOLEKCJONERZY PUDEŁEK (którzy je szybciutko odsprzedają)

Kupicie więc PS5 PRO z napędem, ewentualnie dokupicie napęd :D.

03.09.2024 21:41
MaXXii
95

Tak samo jak znawcy się wypowiadali że RASIKN Spider-mana 2 kosztował 300 milionów, tymczasem dwie części bodajże razem tyle kosztowały (ich koszt produkcji). Lubię dorabianie tej fanbojskiej narracji, co poniektórych.

03.09.2024 21:39
4
odpowiedz
MaXXii
95

Nawet Redfall nie było taką WTOPĄ jak Concord.

18.08.2024 19:04
odpowiedz
MaXXii
95

To jest za krótki fragment, tutaj potrzeba jest dłuższa analiza. DF samo oceni i sprawdzi jak ta gra działa na PS5. No i widac spaski animacji, jak i mleko/ciapkę na ekranie o czym może świadczyć że gra jest skalowana z niskiej rozdzielczości do 1440p w której ponoć działa na PS5.

post wyedytowany przez MaXXii 2024-08-18 19:05:29
18.08.2024 10:58
odpowiedz
1 odpowiedź
MaXXii
95

Obawy to jedynie sztuczna mimika twarzy. Niby poprawna jednak jej ruchy są mega plastikowe i nie realistyczne. Mogli już tego tak nie udziwniać, no i sama gra wygląda tak hmm plastikowo.

17.08.2024 09:47
MaXXii
95

Dokładnie i nie rozumiem takiego pisania/gadania SUPER GRA ale NIEDOROBIONA = OCENA 8/10 albo 9/10 - rzetelność ZERO PROCENT. Gdzie w recenzjach 6/10 mamy w minusach właśnie kwestię techniczną gry jako minus.

17.08.2024 09:31
MaXXii
95

robertj25 - że co ?? co osobno oceniać ?? na głowę upadłeś ??. Nie ma czegoś takiego jak w RECENZJI ocenianie tego osobno, tego osobno i potem jeszcze czegoś innego osobno.

OCENIASZ CAŁOŚC zarówno....
-Gameplay
-Mechaniki (czyli rozwiązania jak zadania, podejście do rozgrywki itd: )
-Fabułę
- TECHNICZNY ASPEKT czyli błędy jak bugi/glicze + optymalizację.
- OPCJONALNIE Multiplayer

Niczego nie wydzielasz osobno bo tak, właśnie takim tokiem rozumowania, powstała ta patologia gdzie taki np: DAYS GONE który był technicznym bublem na premierę dostawał mocno zawyżone recenzję w granicach 8/10 a niekiedy nawet 9/10.
To samo jest z Black Myth Wukong - z tego co czytałem to BUBEL techniczny. A na konsolach to dopiero będzie słabo działać co wskazuję że PC ma problemy, to konsole będą już totalnie na marginesie. Zresztą danie KOPI RECENZENCKICH TYLKO PC mówi samo za siebie w jakim stanie jest ta gra, no i jak wiele mają do ukrycia twórcy nie dając wersji na PS5.

Ogarnij się, bo naprawdę szerzysz ta patologię. I przez to dobrych recenzji ze świecą szukać. Chwała tym którzy wystawili WUKONGOWI 6/10 bo to naprawdę są rzetelne recenzję, poruszające właśnie aspekty techniczny gry, który powinien zawsze być brany pod uwagę w recenzji i który powinien mieć wpływ na samą recenzję.

I chłopie to że coś DOSTAŁEŚ to nie znaczy że masz oceniać pobłażliwiej, niż to co KUPIŁEŚ ZA WŁASNE PIENIĄDZE - boże co za myślenie ( PATOLOGICZNE MYŚLENIE na 102) .

post wyedytowany przez MaXXii 2024-08-17 09:33:47
16.08.2024 17:36
19
odpowiedz
3 odpowiedzi
MaXXii
95

Gra powinna z mety dostać po dupsku za to że nie działa poprawnie, tym samym ocena powinna być z tego powodu zaniżona. Nie powinno być miejsca na pochlebianie takich działań, bo co jak co dostaliście nie działającą kopię recenzencką. Albo inaczej, wadliwy produkt dostaliście.

16.08.2024 16:25
MaXXii
95

I co ważniejsze tylko PC, konsolowa wersja pewnie działa w 900p (rozciągane do 2K) przy ustawieniach medium/low aby były te 60FPSów. O ile w ogóle będzie tyle klatek, bo można zakładać że będzie coś pomiędzy 30-60 FPS to dziękuję.

16.08.2024 16:24
odpowiedz
1 odpowiedź
MaXXii
95

Recenzja już są ale tylko wersji PCtowej, no co za przypadek hmmmm.

10.08.2024 12:07
9
odpowiedz
MaXXii
95

Nie dziwie się, pseudo Ekskluzywność na EPICU i wpakowanie do niej WOKIE też swoje zrobiło.
Nie piszę tu o braku pudełek, bo jest to śmieszny argument. Kiedy ALAN WAKE na X360 się nie sprzedał, kiedy Quantum Break/ Control się po prostu nie sprzedały. Jedne były multiplatformowe. Inne czasowo pseudo Exami, co to daję ano to że ich gry są robione na jedno kopyto.
Choć trzeba to napisać, przy każdym projekcie mieli ambitne plany na grę, gdzie finalnie porzucono wszystko w pizdu, żeby znowu zrobić kolejną liniową grę w stylu Pif, PAf i do przodu.

08.08.2024 21:55
odpowiedz
MaXXii
95

Nie będzie mi ich szkoda, nawet jak robili GOWy na PSP to ze sporo ciekawych rozwiązań zrezygnowali, bo terminy ich goniły.

08.08.2024 21:54
MaXXii
95

Dla ciebie ma jedna wadę, ogólnie to była ładna wydmuszka za pełną cenę na dosłownie 5,5H z czego 3-4 chaptery to było chodzenie. Wad miała zdecydowanie więcej, to taki odpowiednik HELLBALDE 2. Tylko że w order jak miałeś skakać to musiałeś skakać, jak miałeś kucnąć to musiałeś kucać. tam nie było żadnej swobody.

26.06.2024 19:45
1
odpowiedz
MaXXii
95

Ogólnie uważam że lata 90 i po 2000 to najlepsze co spotkało gry komputerowe. Rozwój/innowację gry były różne, ciekawe ponadczasowe. Dziś wygląda to nieco inaczej, wszystko stoi w miejscu, a gry jakby zataczają koło gry usługi i remejki/remastery których jest od zatrzęsienia.

25.06.2024 20:53
odpowiedz
MaXXii
95

AMIGA NIGDY NIE UMRZE . To jedyny taki sprzęt który ma się dobrze po dziś dzień, a swoja rzesze fanów ma nieustanie coraz to większą i większą.
Gdyby nie AMIGA to nie wiadomo jakby dziś wyglądał WINDOWS.

25.06.2024 20:51
MaXXii
95

SONY mocno się CIPIŁO z tym dyskiem, DAŁO KONSOLĘ z możliwością dodania dysku, ale tylko mała liczba konsol była sprzedawana z dyskiem w zestawie. Raz że SONY tego nie wykorzystywało bo tylko garstka gier wymagała dysku, a dwa zrezygnowali z niego tak szybko jak wpadli na ten pomysł z powodu piractwa.

W końcu pierwsze złamanie PS2 było właśnie z dysku twardego, twórcę tego pomysłu od razu ścigano i chyba nie trzeba pisać, jak to się dla niego skończyło.

MS po prostu wykorzystał okazję, a Xbox stało się konsolę lepszą pod tym względem. SONY nie tylko wtedy, zmarnowało swoją okazję aby zabłysnąć na rynku. Z PS3 próbowali ale wiadomo jak to się skończyło.

25.06.2024 20:42
odpowiedz
MaXXii
95

JA się pytam gdzie jest Update Next-Gen dla PS5/XsX, bo miał być, a dalej go nie ma.

23.06.2024 18:35
odpowiedz
MaXXii
95

Zamiast robić nowe gry, to dają nam odświeżone starocie.

15.06.2024 10:59
odpowiedz
MaXXii
95

Jedynka jest świetna, ale brak aktualizacji do 60FPS i 1440p/4K to wielki błąd. No i jestem ciekaw jak wypadnie walka właśnie na tle jedynki. W pierwszej dosłownie właśnie walka nie była najlepsza, oby tym razem wyszło to niebo lepiej.

08.06.2024 10:17
MaXXii
95

XsS nie jest tu niczemu winne, jakby tej XSS nie było to śpiew byłby poprawny, czyli super mocarne konsole już nie dają rady, bo jakby nie patrzeć no nie dają rady. PS5 i XsX nigdy nie były High-End sprzętem jedynie co tam było naprawdę SUPER to SSD gen4, bo APU na 2020 nie był najwydajniejszym układem na tamten czas.

Nigdy już nie będziesz miał w konsoli wydajnego APU na miarę obecnych standardów, bo to są zbyt wysokie koszty a taka konsola nie miała by prawa bytu na rynku, boo była by najzwyczajniej w świecie za droga dla przysłowiowego CASUALA. A ten chce pograć w CODA/FIFĘ/ASSASSYNA/FORTNAJTA i inne, taniej niż na PC nie wydając na sprzęt grubych tysięcy. Ostatnia taka generacja WOW to było PS3 i X360, tylko zobacz jak na tym wyszli kiedy obie firmy zafundowały nam sprzęt wyprzedzający czas, Xbox 360 RROD bo nie zaoferowali dobrego chłodzenia w konsoli, zaś PS3 i źle zaprojektowany procesor omal nie pociągnął całego działu PlayStation na dno.

08.06.2024 10:11
odpowiedz
MaXXii
95

To ta gra którą pokazano 3 lata temu przedwcześnie, no i kazano nam na nią czekać. UE5 i tyle w temacie, w ten tytuł warto będzie zagrać co najwyżej na PS6 jako jakiś remaster z poprawionym klatkarzem z 30 na 60FPS.

24.05.2024 10:08
odpowiedz
MaXXii
95
8.0
PC

Bardzo fajna odsłona, lepsza od jedynki. Dużo więcej się dzieje, mamy tu zarówno trochę walki, jakieś proste zagadki, trochę skradania (nie dając się załapać) no i tak widać że dali nam tutaj wszystkiego po trochu. Na pewno jest większy rozmach , niż w jedynce która była bardziej samotną przygodą z bohaterkom, tutaj mamy wszystkiego więcej i lepiej. Jedyna solidna wada to długość gry, bo mogła być dłuższa o te dwie godziny.

22.05.2024 16:20
odpowiedz
MaXXii
95

Grałem, przeszedłem. Gra dla mnie fajna, lepsze znajdzki niż w jedynce, grafika ryje beret. Dźwięk i muzyka są super. Walka taka sobie nie najgorsza, ale bardzo podobna do RYSE: Son of Rome.
Niestety gra ma kilka niedoróbek technicznych, to że gubi klatki to tam kij bo głównie działa w tych 30FPS, ale boli kiedy wychodzi przeciwnik jeden, drugi i jeden z nich znika w zawrotnym tempie, drugi zostaje i leży. Kolizja z otoczeniem też szwankuję, bo nie raz przeciwnikom ręce zatapiają się w teksturze ziemi. Nie jest źle ale szału nie ma to jest gra w której zwraca się na detale, a takie niedociągnięcia widać gołym okiem.

No i gra faktycznie mogła by być te 2H dłuższa, faktycznie jak liżesz ściany i zbierasz wszystkie znajdźki (są dwa rodzaje) to gra zajmie ci około 7 max 7,5H. Jak grasz tylko fabułę, to gra faktycznie na te 5H max 5,5H. A jakby było normalnie na 8H a na 10H ze znajdźkami, to było by idealnie.

22.05.2024 16:12
MaXXii
95

A kto kazał im siła przejść do MS masz na te słowa jakieś poparcie ??, bo to brzmi jakby MS przyłożył im do skroni pistolet i powiedziało "Teraz jesteście K%$#a z nami, albo przeciwko nam" - innymi słowy głupotę napisałeś.

MS nie tnie kosztów, bo nie wiem czy wiesz ale MSowi od LAT towarzyszy passa średniaków, dobrych gier. Już za czasów Xboxa Classic/Xboxa 360/Xboxa one miały masę, masę średniaków. W śród tej całej masy średnich tytułów były perełki oczywiście, ale znacznie więcej było tych gier średnich niestety.

Więc po prostu nie znasz tej platformy, ale się wypowiadasz :D. Pisząc coś o cięciach, na siłę zamknięciach itd:.

22.05.2024 16:06
MaXXii
95

Ale wiesz że taki ENSLAVED i Heavenly Sword TOTALNIE SIĘ NIE PRZYJAŁ, MIMO IZ BYŁ O WIELE DŁUŻSZA GRĄ. Już pierwsza gra na wyłączność jaką był Heavenly Sword był znakiem, aby iść w więcej platform. Stąd wybrali MS bo ci byli i są dalej otwarci na Konsole/PC. A być może w przyszłości nawet na PS5.
Druga sprawa MS nie ingeruję w projekt, daję wolną rękę do tworzenia gier.

No i SONY ciśnie już od lat, bo będzie już DEKADA jak ciągle idą w gry TPP/AKCJI/Sandbox do pożygu, więc totalnie coś odwrotnego od Ninja Teory. Tutaj samo Ninja nie miało by wolności w tworzeniu gry.

19.05.2024 11:01
odpowiedz
MaXXii
95

"Do boju, do boju moi lordowie" - Kroniki Czarnego Księżyca

" Jo ni mom czasu, by z tobą godać" - Baldurs Gate 1 alb 2 nie pamiętam już.

07.05.2024 18:45
MaXXii
95

Ja pamiętam jak jechano po grze, a teraz w sieci pisze się że ich szkoda, podwójne standardy.

07.05.2024 18:44
MaXXii
95

Ale jakie sukcesy ma TANGO ?? czy ich gry jakoś odmieniły cokolwiek ?? no dobra Hi-FI Rush to była jedna z lepszych rytmicznych gier, tyle i aż tyle. TEW 1 i 2 to były porażki sprzedażowe, w dodatku miały swoje problemy.
Żonglowali gatunkami, 100% zgody ale miałeś tego efekt że pierwszy TEW na idTech 5 zjadł swój własny ogon, bo nie ogarnęli silnika. Gost to był totalny niewypał i tyle.

07.05.2024 18:39
odpowiedz
MaXXii
95

Nie jest mi ich szkoda, ani jednych ani drugich. Arkane to partacze, wydali tak kijowe REDFAL że szkoda gadać. PREY tez najlepszy nie był, ogólnie całe studio miało bardzo problem zrobić dobry feeling strzelania.

TANGO no cóż, The Evil Within 1 i 2 nie było absolutnie żadnym wyznacznikiem czegokolwiek kiedy debiutował, w dodatku nieogarnięty silnik idTech 5 przez developera no cóż. Obie odsłony tez nie pobijały rekordów sprzedaży, GOSTWIRE też było mega specyficzne tak jak i Hi-Fi Rush.

Źle by było jakby w Playground Games kogoś pozwalniali, albo w The Coalition.

05.05.2024 10:44
8
MaXXii
95

Co poniektórzy jarają się tym że SONY wyda swój własny sklep, ale pamiętamy jak to było z EA/UBI/Blizzard/Roctsar/ itd: kolejny LAUNCHER do kolekcji ?? zdecydowanie NIE.

05.05.2024 10:41
5
odpowiedz
MaXXii
95

Bardzo dobrze gracze robią, zostali wydymani bez mydła a Dev nie jest tu niczemu winien,
bo to co SONY odwaliło to dosłownie PRowe harakiri. Mieli dobrą grę, która zdobywała popularność, to teraz takimi głupimi poczynaniami ja zabijają. I to wszystko na własne życzenie, a niektórzy odklejeńcy jeszcze bronią SONY bredząc coś że STEAM to nisza, że nikomu to niepotrzebne i że dobrze SONY robi LOL.

post wyedytowany przez MaXXii 2024-05-05 10:42:18
18.08.2023 08:55
odpowiedz
MaXXii
95

Niech się solidnie w głowę uderzą :D

23.07.2023 12:02
odpowiedz
MaXXii
95

Też jestem zdania że H3 to taki prekursor tych odsłon, najlepsza odsłona w serii. Ogólnie trylogia 1-3 + DLC to naprawdę świetne gry na wiele godzin. Czwórka to niechciane dziecko, miało swoje problemy lecz co bardzo ważne, miała ten unikatowy klimat serii, to spowodowało że nie każdy po niej jechał bo nawet fani ją docenili mimo swoich wad. Przejście w typowe 3D to już ulotnienie klimatu, wszystkiego. Jak ktoś już tutaj napisał, piątka to takie ładne pudełeczko, lecz z bardzo ubogą zawartością.

23.07.2023 11:55
1
MaXXii
95

Gościu nie obrażaj Forzy Horizon 4, bo ta gra koło tego ani nawet nie stała. tutaj ta gra wygląda naprawdę biednie. Poziom graficzny to coś w okresie Forza Horizon 1 i 2 .

28.05.2023 15:09
odpowiedz
MaXXii
95

97-08 - to były najlepsze lata dla gier. Można powiedzieć "kiedyś to były gry" - teraz to są popierdułki nie gry, mało która jest dobra.

28.05.2023 09:56
odpowiedz
2 odpowiedzi
MaXXii
95

Bardzo odrzuca fakt, że do zagrania wymagany jest PS+/GOLD.

27.05.2023 15:30
1
odpowiedz
MaXXii
95

Gra została już załatana 1.06.0 działa poprawnie zarówno na PC jak i na Konsolach. Taka gra powinna być na premierę, ale cóż dobrze że udało się połatać tytuł w miarę szybko. Od siebie polecam wszystkim grę z tego gatunku, bo jest konkretna.
Dobry system walki, czarny humor, interakcja z otoczeniem itd: jest bardzo dobrze.
Takie mocne 8/10.

27.05.2023 15:27
odpowiedz
MaXXii
95

Nie dziwie się, nie było go na pokazie to trudno aby miał się dobrze.

02.03.2022 17:22
1
odpowiedz
1 odpowiedź
MaXXii
95

Naprawdę dowaliliście teraz tą recenzją :D, oczywiście pozytywnie. Zgadzam się ze wszystkim w tej recenzji jak i z oceną że jednak 7/10 to właśnie na tyle zasługuję GT7. Choć w GTS daliście pół oczka więcej i wydaje mi się że trochę nieco za dużo, jak na takiego kastrata jakim było GTS na premierę (teraz to co innego).

Można powiedzieć że Gry-Online taki ostatni sprawiedliwy w POLSCE. Macie chociaż JAJA nie pisać takich durnych plusów na siłę jak np: "BO TO GRAN TURISMO" czy " TRYB FOTO" (plusy z GTS z innej recenzji) albo mistrzostwo " Wspaniałe Intro" + "Ogromna encyklopedia wiedzy o autach i producentach" + "Tryb fotograficzny to kobyła" ( tu podobny plus do GTS = Tryb FOTO)= Dobrze że można przeczytać gdzieś ( na GOLU) normalna recenzję, a nie takie głupoty wypisywać w plusach. Mało tego zaprzeczenie w minusach dyskwalifikuję temu tytułowi dać ocenę większą niż 7/10.

post wyedytowany przez MaXXii 2022-03-02 17:29:12
05.01.2022 20:43
odpowiedz
MaXXii
95

Dupa no , odejście HEDa i Gambrinusa to jak odejście Krzysztofa i Della wiele lat temu. GOL znowu coś traci, a pamiętacie ONAIR zapewne te uwieczniona ekipa z 2010 roku, tez w połowie się wykruszyła.
No szkoda wielka szkoda....

30.10.2021 19:01
odpowiedz
MaXXii
95

Bo to dobry system jest, no i choć sposobem można go zaktualizować do wersji z zabezpieczeniami do 2019 roku. Tak niekoniecznie te aktualizację, dobrze wpłyną na działanie naszego systemu (ostatnia aktualizacja taka pełnoprawna tego systemu, to 2014 rok).

30.10.2021 18:58
MaXXii
95

Z drogiej strony, sam nie wiesz czy po prostu pierwsze DLC to nie wycięta zawartość z gry, zaś drugie i powiedzmy trzecie dopiero może powstawać od tak zwanego zera.
Choć obstawiam że drugie DLC było robione już równolegle z grą, tak aby po jakimś czasie opublikować je w odpowiednim terminie.

30.10.2021 18:54
MaXXii
95

No nie będzie jej nigdy na steam bo ostatni AC to Odyssey, Ubisoftowi się nie podobało że Valve ciągnie 30% zysków ze sprzedaży. Przez co postanowili że będzie to ostatnia odsłona na Steamie, zaś teraz są tylko na Epic Store które ciągnie tylko 12% zysków ze sprzedaży. W 2019 roku Ubi podjęło taką decyzję i w 2020 Valhalla już nie była na Steamie.

Sam zamierzam kiedyś ograć ale na pewno nie będzie to UBI/Epic Store, a prędzej Xbox albo PS.

13.09.2021 18:53
odpowiedz
1 odpowiedź
MaXXii
95

Nie dziwota, skoro już Uncharted 1,2,3,4 poleci na PC, to czemu nie GOW czy GoT ??. To jest nieuniknione.

22.07.2020 11:16
1
odpowiedz
4 odpowiedzi
MaXXii
95
Wideo

Czarny koń końca generacji, świetna gra z różnorodnym światem, fajnymi zadaniami pobocznymi jak i specjalnymi (a to już coś !! ). Do tego ciekawe postacie oraz sam gameplay, gra pokazuję najwyższą jakość pod wieloma ale nie wszystkimi aspektami. Dziwie się że doczepiano się do wspinaczki, konia itd: przecież Płotka czy Aro z SOTC też miały/mają swoje problemy po dziś dzień.
Co do odcinania kończyn, można specjalnymi ruchami je odcinać np: rękę do łokcia, czy głowę. Jednak szkoda że podczas normalnych starć i cięć, nie możemy tego zrobić. Ale to drobny nie kujący w oczy detal, gorzej z fizyką postaci i ich kolizją która wypada słabo. Jestem już w drugiej części mapki i grę mogę polecić każdemu, warto było czekać i według mnie jest to najlepsza gra Sucker Punch jaką zrobili !!.

https://www.youtube.com/watch?v=wiVuoSLquwE

04.03.2020 20:08
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Ten tytuł nie odpycha mimo śmierci, grasz i grasz , a i tak przechodzisz coraz to dalej. Fabuła może nie jest odkrywcza, ale sprawdzone mechanik świetnie są rozwinięte. Zaś design lokacji i ogólnie całej gry to po prostu mistrzostwo, prosta 2D grafika a potrafi tak oczarować.
Indyk jak indyk, ale gdyby każdy indyk pokazywał taką właśnie jakość, to nie mielibyśmy słabych i gniotów w tym segmencie gier.
Ori można śmiało postawić obok nie jednej gry AAA, to jest naprawdę wyróżniający komplement, zapewne nie jeden gracz myśli podobnie.

Niebawem premiera drugiej odsłony, zapewne będzie równie dobra jak nie lepsza od tu obecnej gry. Grę skończyłem rok temu, ale do dziś pamiętam wrażenia z tego tytułu. A to już naprawdę jest coś, że taka mała gierka zapada w pamięć. Dziś mało która gra tak ma, czymś się wyróżnia i pozostaję w pamięci.

https://www.youtube.com/watch?v=v04ldnElJ3E

26.02.2020 17:59
1
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Było widać że po sukcesie RE1 i 2, Capcom chciało zrobić z marki tak zwaną "dojną krowę" , przez co jakość ich gier sporo spadła, niestety odbiło to się też na Resident Evil 3, które nie dość że nie przeszło na PS2, to jeszcze poszło na ogromne ustępstwa. Bo dużo ludzi pracowało nad RE4, zaś Re3 trafiło w ręce najmniejszej grupy ludzi w Capcomie.
Potem powstały takie potworki jak Survivor 1 i 2/ Dead Aim które były średnimi grami. Ale ogólnie Re3 miał być kolejnym spin offem, a nie pełnoprawną odsłoną, zaś pełnoprawna odsłona miała wyglądać zupełnie inaczej niż oryginał.
Niby pracowano nad Re3 ten rok na upartego 1,5 roku, ale porzucanie spin-offa oraz zmiana koncepcji pełnoprawnej odsłony też zjadło kilka miesięcy pracy. Przez co Re3 robiono krócej niż zakładano, bo nie dość że ludzie przeszli do innych projektów ( w tym Next-genowego RE: Code Veronica + Resident Evil 4/Zero/Remake) , to nad RE3 pracowała mało doświadczona grupa ludzi z Capcomu. Nawet ojciec serii Shinji Mikami był zajęty wtedy Dino Crisisem. Finalnie Re3 powstało w kilka miesięcy (w około 8-9 miesięcy) gra miała swój klimat, ciekawe pomysły, lecz wykonanie było już gorsze nawet od RE2 choć i tutaj, Re3 zapożycza porzucone pomysły z RE2.

https://www.youtube.com/watch?v=4pBdQF-3ZRs

post wyedytowany przez MaXXii 2020-02-26 17:59:56
12.02.2020 14:18
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Jedni mówią że lepszy, inni mówią że gorszy. To jak to w końcu z tą grą jest, ja uważam że jest 50/50. Nie jest ani lepiej ani gorzej i to właśnie sprawiło że o dwójce nie było aż tak szumnie jak przy jedynce. Jedynka była na start X360, miała fajny klimat i system walki. Tu niby mamy podobnie, lecz gramy już zdegenerowanym i zapijaczonym Ethanem który sam zmaga się ze swoimi demonami.
No i uważam że tutaj tkwi problem w nijakim bohaterze, jak w jedynce szło się przyzwyczaić do żółtodzioba który na start dostał nie byle jaką sprawę.
Tak już do menela Ethana z tarczą strzelecką na klacie, nie za bardzo podchodził graczom. Dla mnie była to postać którą na pewno nie zapamiętałem tak jak z jedynki. Jedynka miała w sobie to coś że byłą lepsza, miała poziomowy klimat, czyli wolno ale subtelnie się rozkręcała, początek pięści i śledztwo, aby na koniec złapać za strzelbę i walczyć z np: psycho strażakami.
Tak w dwójce dość szybko łapiemy za gnata i robimy łubu dum, trach trach i po sprawie. Więcej w dwójce psychozy i zjawisk na "jawie" niż jako takiego śledztwa i jak to się mówi "po nitce do kłębka".
Condemned 2 to ciut gorsza gierka od poprzedniej, ale sporym minusem jak dla mnie, jest sam fakt że tytuł nie daje o sobie pamiętać jak pierwsza część, która była takim WOW!!. Bo tutaj fabularnie jest ciut słabiej, no i lokacje są takie nijakie względem poprzedniczki.

https://www.youtube.com/watch?v=wjGxBR-RuuI

05.02.2020 10:54
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Mimo iż bardzo podobna do części pierwszej, to i tak nie zabrakło rozmaitości. Przyjemna "strzelanina" bo mamy tu równie dużo strzelania jak nie więcej, co w części poprzedniej. Dopóki nie awansujemy na wyższy poziom, może być trochę pod górkę. Ale potem to już wiadomo, z górki i nawalamy wszystkich jak leci.
Arsenał jak zawsze spory, etapy świetnie zrobione, technicznie najwyższa półka no i pokazanie możliwości PS2.
Jedni uważają właśnie tą odsłonę za najlepszą, jeszcze inni że 2 i 3 to najlepsze w serii. Nie wiem bo jeszcze nie grałem, jak zagram to się wypowiem. Na pewno dwójka to równie przyjemna platformówka co jedynka. W końcu PS2 to była kwintesencja platformówek bo było ich dość sporo.

https://www.youtube.com/watch?v=TutCebXjG98

22.01.2020 11:28
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Gra fajna ale mocno się zestarzała, współczesny Indiana Johnes daję radę, był tym czym Indi/Lara w dużo lepszej i przyswajalnej formie, nie wszystko wyszło dobrze, ale nie ma gier doskonałych.

Co do samej gry dużo, naprawdę dużo zostało poprawione w Remasterze to co nie do końca działało w wersji na PS3. Dlatego jestem pełen podziwu że zaszło tyle zmian, lepsze celowanie, rzucanie granatami, poprawiona grafika (zaktualizowany sinik) no i pełna Polska lokalizacja. Zagadki są ale w minimalnej ilości, do tego więcej będziemy strzelać, w zasadzie to przy Uncharted można dojść do zbiorowego ludobójstwa :D. Trupów pada więcej niż w Robocopie/Rambo/Terminatorze razem wziętych :D.
Fajnie zrobiono zwisanie z gzymsu i strzelanie równocześnie, to w niektórych aspektach naprawdę ratuję sytuację, szkoda że momentów gdzie możemy zawisnąć jest mało.
Ogólnie gameplay jak na swoje lata, był bardzo urozmaicony i ciekawy, szkoda że animacje są jakie są, wchodzenie Nathana po schodach, skok itd:

https://www.youtube.com/watch?v=5kARD6mF5I4

15.01.2020 13:01
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Ta gra nie jest zła, tylko wybory których dokonał developer były złe. Odbijając się tym samym na całokształcie produkcji, szkoda bo ucierpiała na tym seria która miała świetny start, była powiewem świeżości dla śródziemia.
CIeń Wojny oferuję standardowe WIĘCEJ i LEPIEJ, ale to zostało zaburzone przez właśnie, lootboxy/kup i ułatw sobie zabawę/ grinduj i się męcz. I choć wszystko co było niekorzystne dla tej produkcji, zostało po prostu wywalone to i tak pozostało piętno na grze. Komuś komu podobał się Cień Mordoru to Cień Wojny też się spodoba, ale mogą być pewne ale....

https://www.youtube.com/watch?v=epd5EyKTziI

11.01.2020 21:41
MaXXii
95

TobiAlex --------- Dokładnie, jakiś osioł jeden z drugim powiedział ,a inni teraz uznają że gra na 6/10 to jest CRAP. Crapem jest myślenie takiej osoby, inaczej tego skomentować się nie da.

Czytając Gamblera/Secret Service/IO/Play/Click/Reset oraz wiele innych kultowych gazet (Kajtek itd: ) współczesny gracz doszedłby swoim małym móżdżkiem do wniosku, że kiedyś MY graliśmy w same Crapy (6/10) czy same średniaki (7/10).

Po prostu kiedyś recenzje miały większy sens, niż jest to teraz, gdzie dobra gra to rzekomo ocena od ósemki wzwyż. Śmiech na sali po prostu.....

11.01.2020 21:36
1
odpowiedz
6 odpowiedzi
MaXXii
95

Nawet wy(GOL) powielacie ta ogólnopowszechną głupotę, jakoby 6/10 to już jest CRAP.
Czym więc jest gra na 3-4 albo 1-2 ?? ścierwem, nienadającym się do zagrania totalnym gniotem.

6/10 to średnia gra, w którą można pograć z braku laku. A takich gier z takimi ocenami jest prawie większość.

post wyedytowany przez MaXXii 2020-01-11 21:37:23
10.01.2020 21:34
odpowiedz
MaXXii
95

Ja używam ESETA jest ok, choć czasem naprawdę wkurza na zasadzie że blokuję coś czego nie powinien. odpowiednia konfiguracja zalecana.
Z darmowych to zdecydowanie Windows Defender chyba jedyny windowsowy Antywir jaki udał się Microsoftowi, wcześniejsze były po prostu słabe.
Mam na laptopie W10 i Defender, żadnego innego antywira nie potrzeba, defender bez problemu daje sobie rady. Kiedyś używałem AVG ale zrezygnowałem z niego, już nie pamiętam dlaczego. Ale na ESEcie siedzę już lata, fakt troszkę ramu zjada podczas pracy, ale jest dobry.

08.01.2020 14:54
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

"Taktyczne" podejście do drugiej wojny światowej. Już lata temu gearbox lubiło koloryzować, w końcu ich seria wyróżniała się na tle takich gier jak Medal of Honor czy Call of Duty, ale każdą premierę BiA na swój sposób ubarwili na tyle że hype rósł dość duży. Zwłaszcza że wzorowano się tutaj na serialu "Kompania Braci", na pewno udało się podejście do WWII z innej perspektywy, z tej krwawej strony.
Unreal Engine 2 dawał radę, szkoda tylko że plenery tak mało urozmaicone, a dopiero gdzieś pod koniec gry jesteśmy w na większym terenie zabudowanym. Wioski,miasteczka, farmy, są ok ale na dłuższą metę trochę wdziera się monotonia, na szczęście wtedy kiedy już kończymy ten tytuł.

https://www.youtube.com/watch?v=qhPPW3u4yIQ

01.01.2020 16:13
1
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

"Rajdy" które nie wytrzymały próby czasu. Gra już na premierę była dość toporna, o czym świadczy sam fakt że nie odniosła sukcesu na PSXa. Aby tytuł jakoś się sprzedawał, na zachodzie promowano ją pod nazwą "Need For Speed" zaś podtytuł V-Rally, figurował jako dopisek.
Szkoda że nie pomieszano zwykłych rajdów ze zwykłymi odcinkami, z Arcade Rajdami czyli wyścigi na okrążenia i opcjonalnie "sprint" z przeciwnikami. Według mnie taki zabieg byłby lepszy, a gra na pewno by lepiej została odebrana.
Zwłaszcza że pamiętam V-Rally na szaraku, zagrałem po przejściu całego Colina McRae Rally (1998), a V-Rally było dla mnie rozczarowaniem. Potem trafiła w moje ręce V-Rally Edition 99 na PCta, jakby zupełnie inna gra, lepsze sterowanie/grafika i przede wszystkim system kolizji, nie wariował tak jak w wersji PSX.
Dziś V-Rally Edition 99 ciężko odpalić na PC z W10, mam swój egzemplarz i nie dałem rady go odpalić, a szkoda bo chętnie bym sobie przypomniał te arcade rajdy.

Grając w V-Rally na pewno jakiś sentyment był, ale te kilka godzin spędzonych z tym tytułem, było teraz bardziej męczarnią niż czerpaniem z tego frajdy. Gra się strasznie zestarzała, już pal licho grafikę (choć i ta potrafi zadziwić). To już samo sterowanie jest bardzo dobijające.

https://www.youtube.com/watch?v=wagOadgY4lc

25.12.2019 15:54
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Dużo, Dużo lepsza była wersja na Arcade, choć ocean było pierwsze które wykupiło licencję na grę i chciało na szybko, ją wykorzystać na stworzenie gry. Tak Arcadowa gra musiała nosić nazwę T2: Judgment Day (Arcade Game) aby developer Ocean nie dowalał się do Midway o licencję.
Arcadowa wersja to chyba najlepsza gra o terminatorze z tamtego okresu, choć też niedługa to o wiele lepiej wykonana. Porty na inne platformy, nie mogły się z nią równać, choć wersja Amigowa też najgorsza nie była miała np: świetną muzykę. Gra od Oceanu była jakby robiona na kolanie, zaś Midway wyraźnie przyłożył się do stworzenia czegoś sporo lepszego.

https://www.youtube.com/watch?v=ln0WfZ_dzAk

18.12.2019 19:49
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Jak gry stoją w miejscu, i choć wersja na X360 i PS3 lubi czasem gubić klatki przy większej rozwałce. To potencjał silnika Havok został naprawdę dobrze wykorzystany. Żadne skrypty, wszystko na fizyce, dziś ani nawet liniowe gry nie maja takiej destrukcji.
Minie sporo lat, zanim w sandboxach dostaniemy na taką skalę zniszczenie. Trzy lata po, Red Faction: Guerilla pokazał że jednak się da, kosztem mniej urodzajnych lokacji. To jednak całą ósmą generację nie dostaliśmy czegoś podobnego.
Może coś ruszy w dziewiątej generacji, ludzie nie rozumieją Stranglehold bo być może nie widzieli filmów Johna Woo, na których w 100% wzorował się Midway ze współpracy z reżyserem kina akcji lat 80/90.
Dziś postarzała się chyba tylko mechanika poruszania, ale wszystko inne, jak najbardziej aktualne. A patrzeć jak sypią się filary i inne większe obiekty, to dosłownie rozkosz dla oczu.

Tak naprawdę Max Payne (Remedy) wzorowało się na filmach Johna Woo ;). Ktoś kto ceni sobie filmy tego reżysera, doceni też Stranglehold.

https://www.youtube.com/watch?v=1JFNBUb0sj0


11.12.2019 18:17
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

To był pierwszy i ostatni raz, kiedy seria Ridge Racer, chciało pójść w "symulację". Im ta gra po prostu nie wyszła, nie w całości bo pewne elementy wyszły całkiem OK. Ale mimo wszystko , na pewno nie są to tak udane wyścigi jakby tego chciało Namco. A już na pewno nie zyskała sobie takiej sympatii graczy, jak wcześniej Arcadowe "Ridge Racer"
Gra do końca nie jest taką padaką , wybrała sobie moment na fabularyzowane wyścigi, gdzie ten element wyszedł przyzwoicie. Takie niecodzienne, bo ile mamy gier wyścigowych gdzie główną bohaterką jest kobieta z wielkimi zderzakami... samochodowymi :P.
Gra na swoje lata, miała kilka ciekawych patentów których inne tytuły nie posiadały. Wydaje mi się, że to właśnie sprawiło, że tytuł nie do końca został zjedzony przez konkurencję.
Aczkolwiek na pewno gra została zapomniana.

https://www.youtube.com/watch?v=l5iV4nLE0Og

post wyedytowany przez MaXXii 2019-12-11 18:18:01
04.12.2019 13:03
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Krótki samodzielny dodatek, który jest czystym wprowadzeniem do Second Son, no i kuriozalnie na aranie dzieje się więcej, niż w samej grze. A do tego poziom jest już wyższy, bo singiel jest taki bez stresowy. Tam skoczymy, obok pofruniemy, tutaj przywalimy a nieopodal coś rozwalimy. Cenowo na premierę przesadzili, zaś teraz grę można wyrwać za grosze, łatwa platynka z naciskiem na Areny bo one tutaj będą stanowiły wyzwanie.
Mnie bardziej się podobały same areny niż singiel, dziś mało co pamiętam z tej gry, a Secon Sona mam od sierpnia 2018 roku i jeszcze w niego nie pograłem. Cole to był jednak gość, jakoś lepiej mi się grało w 1 i 2. Zdecydowanie bardziej czekam na Ghost of Tsushima aby w niego zagrać, niż aby przejść Second Sona. FIrst light jakoś tak z nudów pograłem i samo się przeszło :D.

https://www.youtube.com/watch?v=WZW8hRPhf-A

27.11.2019 15:21
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Wiadomo że jest to klasyka, każdy fan Amigi powinien znać ten tytuł. Etapów nie mamy 32 lecz 37, plus mówi się że są jeszcze ukryte etapy, których ponoć są trzy.
Gra wymagająca w niektórych momentach, głównie wymaga logicznego myślenia i główkowania. Na pewno nie raz umrzemy, zaczynając poziom od nowa. Ale na tym to polega, gra jest o tyle przyjemna, że te próby są naprawdę przyjemne. Jedynie nie ma checkpointów, więc należy mieć się na baczności, zapisać gry też nie można ale za to są KODY do etapów, na początku każdego etapu wyświetla się kod. Pamiętam jak w zeszycie zapisywałem każdy jeden kod, Muzyka ładnie buduję klimat, grafika nawet dziś jest b.ładna, jedynie na Amidze i PC (MS-DOS) była kastracja tła planszy, zaś na Sega Genesis/Super Nintendo tła były. Ale za to na Amidze była świetna muzyka i lepsze efekty dźwiękowe (choć te aż tak bardzo nie powalały).
Grę polecam bo jest to fajna platformowo logiczna gierka, dziś już się takich gier nie robi, 2x dyskietki a tyle grania.

https://www.youtube.com/watch?v=ypWJJll7BVE

20.11.2019 10:51
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Wiele zmian na plus, rozbudowany singiel o nowe jednostki i nie tylko. Również misje ciekawsze, różnorodne lokacje i dalej b. dobra oprawa mimo upływu swoich lat.
Ta gra jest jak dobre wino, im starsze tym lepsze. Pamiętam jak się zagrywałem godzinami, zaś dodatek Beyond the Dark Portal był dużo, dużo trudniejszy. Chyba Blizzard wziął sobie do serca, że w podstawce było za łatwo.
Ja mam jeszcze swoje boxowe wydanie z Battle.net Edition który już działał pod Windowsa 98, a na W10 też całkiem sprawnie działa (wystarczy ustawić tryb zgodności z W98).
Multiplayer na tamten czas, po prostu wyprzedzał czas, choć ja zawsze preferowałem singla. No i też bawiłem się trochę w edytor plansz, ale to chyba bardziej z nudów.
Dziś niestety RTS'ów coraz to mniej, kiedyś ich naprawdę było sporo, nawet tych mniej znanych.

https://www.youtube.com/watch?v=s62ZVWUyq6o

13.11.2019 12:35
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Wydaje mi się że gdyby nie pchali na upartego w reklamowanie, jako że ten tytuł będzie innowacyjny i zrewolucjonizuję gatunek Survival Horror, to grze lepiej by to wyszło. A tak wyszło rozczarowanie przez wielu graczy, że były szumne zapowiedzi a tylko na tym się skończyło. Było kilka fajnych patentów, bo uważam że Extermination to zmarnowany potencjał.
W efekcie tej rewolucji (którą trzeba robić z głową), eksterminacja tylko na tym ucierpiała, bo zatraciła się w swoim gatunku jaki chciała właśnie zrewolucjonizować. Był to jeden z pierwszych Survival Horrorów na PS2, w gazecie PLAY czytałem o tej grze, podobała mi się a teraz powrót do tego tytułu dał mi niezłego kopniaka. Ale po 30 min tytuł jest do ogarnięcia, trochę ciężko z amunicją, ale są na to proste sposoby (terminale do których możemy wracać i uzupełniać zapasy amunicji).
Tutaj każda walka z "mutantem" jest jak walka z mini bossem, zaś ci faktycznie bossowie są dość trudni. Gra szybko się straciła (słuch po niej zaginął) ale dobrze jest wracać czasem do takich tytułów.
Nie jest to Resident Evil, ani Silent Hill, bliżej temu do filmu The Thing (COŚ) aniżeli do wyżej wspomnianych gier. Również tej gry nie nazwałbym typowym Survival Horrorem (tu jest jej największy problem).
Również ENG dubbing po którym kisną uszy, z całego serca nie polecam grać na ENG dubbingu.

https://www.youtube.com/watch?v=GOWU2AI6MW8

06.11.2019 13:11
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

No właśnie widzę po komentarzach w sieci, że to nie tylko ja miałem z tym problem. Ale w recenzji tego nie dopowiedziałem bo myślałem że coś nie tak mam z konsolą. Jednak faktem jest, że w grze występują rożnego rodzaju artefakty, zarówno na XO jak i na PS4. PO prostu podczas jazdy czasem nam mignie jakoś obraz, albo pojawi się jakiś pasek nie wiem, można to śmiało nazwać "efektem starej taśmy" bo mniej więcej to tak wygląda jak uszczerbki na starych filmach (taka forma artefaktu).
Tak samo jest w Dirt Rally 2.0, miałem przyjemność sprawdzić grę na XO jak i na PS4, nie ukrywam że na PS4 też to jest, ale jakby rzadziej, aczkolwiek Xbox One też dawał mi takie złudzenie, dopóki gra się nie rozgrzała czyli nie pograliśmy z jakieś 2-3 godzinki.
Ogólnie o DiRT Rally 2.0 można było by napisać naprawdę wiele, zmiany są na plus ale dużo więcej jest tych zmian na minus niestety. Sam fakt że Kariera wymaga stałego połączenia z siecią, zasługuję już na porządne potępienie, o tym że 50% zawartości zostało zapodane w formie DLC. Nie znoszę czegoś takiego, jeszcze rozumiem jakby gra oferowała np: rajdy w 10 państwach a 5 państw dają w formie DLC. OK rozumiem coś takiego, ale kur..... ledwo 5 państw z czego Argentyna jest taka se, aa drugie tyle w DLC, no porąbało tutaj kogoś. Ewidentnie tutaj pokroili grę, to w jawny chamski sposób.
Już nie wspominam o zgliczowanych autach którym brakuję części karoserii, gdzie też możecie zobaczyć w filmiku. DiRT Rally 2.0 faktycznie chyba był robiony na kolanie. A przed premierą łudziłem się, że to będzie chociaż trochę duchowy następca Colina McRae Rally 2.0.
Przelać czarę goryczy nalerzy również w klatkach które potrafią nieźle spaść, przykładowo w Argentynie na jednym z odcinku z 60 spada może do 25Fps, bo gra wyraźnie zwalnia niestety aby to zobaczyć na filmie trzeba urządzenie do przechwytywania gameplaya w 60FPS, w 30FPS jest efekt jakby gra działała lepiej lecz minimalnie przycinała.

https://www.youtube.com/watch?v=19MIsJH0DkA

01.11.2019 11:27
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
MaXXii
95

Radę poczytać zagraniczne recenzję, które są dużo bardziej krytyczne i mocno podzielone.

VGC (3/5)
Game Informer (7/10)
VG247 (3/5)
Digital Spy (3/5)
US Gamer (3.5/5)
IGN 6.8
GamesRadar 3,5/5

post wyedytowany przez MaXXii 2019-11-01 11:29:22
30.10.2019 11:11
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Gra jest naprawdę świetna, po ukończeniu MediEvil możemy zdać sobie sprawę, jak mało SONY posiada platformówek, jak ten gatunek jest olewany. Przy Ratchet & Clank miałem identycznie odczucie, Knacka nie liczę bo to był niewypał (nie wiem jak dwójka, ale boje się brać w ciemno).
Burtonowski klimat widzimy/słyszymy na każdym kroku w MediEvil, walka choć chaotyczna (bo Sir.Daniel macha mieczem w kuriozalny sposób) to niech was nie myli, że możecie sobie od tak wbić pokonać każdego, gra nie raz pokazuję że aby nie dostać po dupie, trzeba brać jednych przeciwników na dystans, a innych na walkę w zwarciu.
W MediEvil tak dobrze mi się grało, że w cztery dni skończyłem ten tytuł. Nie licząc wczorajszego dnia, gdzie zdobyłem 1x puchar i walki z bossami, szkoda że marka tak mocno podupadła bo klimat ma naprawdę bardzo fajny.
Szkoda że ten system kolizji sir.Daniela nie działa prawidłowo, a mogę nawet powiedzieć że działa gorzej, boo w oryginale czegoś takiego jak "system kolizji" nie istniało, Daniel nie zsuwał się z obiektów, ani tym bardziej nie klinował się. Oryginał miał to do siebie, że elementy platformowe czyli sam feeling skakania, był dużo słabszy dzięki czemu skakanie pod podestach było bardziej wymagające. Kiedyś ta gra mnie bardziej wkurzała niż teraz, może to dlatego że nie miało się takiego doświadczenia, choć myślę że samozaparcie i odrobinę wytrwałości też swoje robi.

Polecam tą grę, bo naprawdę warto. A jak masz wątpliwości to zachęcam do mojej recenzji :). Która była stworzona kiedy miałem już 90% gry za sobą.

https://www.youtube.com/watch?v=haYhpnxcS5c

16.10.2019 17:09
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

W skrócie Rainbow Six: VEGAS to takie uproszczona wersja klasycznego Raoinbow Sixa. Taki RB pod współczesnego gracza, dlatego gra się tak bardzo podobała. Poszła bardziej w stronę akcji, z lekką nutką taktyki. Jedna z pierwszych która wykorzystywała Unreal Engine 3, dziś gra się postarzała to widać. Ale dalej jest przyjemnym szpilem, czasami wymagającym, jednak kiedy ostrożnie stawiamy każdy krok w cale nie ma tak ciężko. No i kiedyś potrafiono zrobić dobre AI przeciwnika/kompanów a nie to co w dzisiejszych produkcjach. Zaraz po F.E.A.R, ta gra jest kolejnym przykładem że można zrobić mądrych przeciwników i mądrych pomagierów.
Fajnie jest wracać do takich gier po latach, widać jak się zestarzały z godnością, ale też widać jak dziś wiele elementów stoi w miejscu bo grafika ważniejsza niż wszystko inne.
Rainbow Six: VEGAS po słabym LOCKDOWN, na pewno było dokonałem powrotem, na dobry tor.

https://www.youtube.com/watch?v=Tj29sEn3VJE

02.10.2019 12:59
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Trzeba o tym mówić, że developer inspirował się prawdziwymi komandosami, którzy brali czynny udział podczas WWII. Z początku brytyjscy komandosi, potem zlepka wielu narodowości. Dzięki temu pomysłowi, powstali między innymi dobrze znani dziś Rangersi. Choć sami komandosi w grze to postaci fikcyjne, wykreowani na potrzeby gry,to podczas drugiej wojny światowej te małe grupy dobrze wyszkolonych ludzi, potrafiły swoje zrobić. A co ważniejsze w śród nich byli również i POLACY.
Gra jest dalej bardzo grywalna po dziś dzień, jak ktoś ma premierowe wydanie to powinien spokojnie odpalić na nowych systemach. Ja mam tą z GOGa i faktycznie jest nieco trudniej, ale ta gra dalej trzyma fason mimo upływu tylu lat.
Tytuł ten darzę sporym sentymentem, bo to była jedna z tych gier którą jako pierwszą odpaliłem na swoim drugim już PC. Gra dalej b.ładna i grywalna, misje rodem z najlepszych filmów wojennych, dodatek "Zadania Specjalne" był małym krokiem na przód, lecz z poziomem trudności trochę przesadzili.

https://www.youtube.com/watch?v=CB4-E-sPI8A

18.09.2019 17:18
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Mortal Kombat: Deadly Aliance zapisało się również na kartach Historii serii, jako ta lepiej wykonana w 3D względem Mortal Kombat 4. Ale czy lepsza pod innymi aspektami, uważam że zdecydowanie nie. Jak dla mnie po tym co zapowiadał ojciec serii, ED Boon wyszło niezłe rozczarowanie. Znaleźć tu słabe strony nie jest sztuką, sztuką jest tutaj znaleźć strony które wyszły, a tych jest bardzo mało.

Od razu widać młodszy brat Daniela Pesiny (Carlos Pesina) nie interesował się zawodowo sztukami walki jak Daniel.
Przez co w MK: Deadly Alliance/ Deception/ Armagedon ruchy wojowników były takie a nie inne. Czyli bardzo wolne i ociężałe, sam Carlos w wieku 34 lat miał już nadwagę i nie był wstanie wykonywać bardziej wymagających ruchów, przez co ucierpiała sama mechanika walki w grze i jej szybkość oraz dynamiczność. Tak Midway oszczędzało na aktorów/Marshal artist jak Daniel Pesina. Należy też pamiętać, że we wcześniejszych odsłonach było więcej aktorów który mieli jakieś pojęcie o sztukach walki. Zajmowali się tym zawodowo, nie wszyscy ale zajmowali.
Seria mocno cofnęła się w tył, względem poprzedniej odsłony. A szkoda bo choć z początku było lekkie WOW, tak potem był niezły grymas i niedowierzanie że do tego doszło.

https://www.youtube.com/watch?v=IXDkmxAPy6k

15.09.2019 22:21
odpowiedz
1 odpowiedź
MaXXii
95

Niestety PL dystrybucja na chwile obecną siada, nie ma ani jednego PL sklepu skąd można zamówić grę. We wszystkich największych sieciach w Polsce, nie ma gry do zamówienia. A premiera za niespełna miesiąc.

Skąd zamawiać w takim razie grę ?? z UK ?? zza granicy heh. Tu też nasuwa się myśl, że prawdo podobnie będzie totalnie leżała lokalizacja gry. Ani PL dubbingu, ani PL napisów, choć mnie osobiście najbardziej zależy na napisach, niż na dubbingu.

Czyżby SONY położyło totalnie lachę, na ten tytuł. Bo nawet takie Shadow of The Colosssus miało lepszą dystrybucję, niż MediEvil (kolosy zamawiałem 2,5 miesiąca przed premierą, a tutaj nic... ).

post wyedytowany przez MaXXii 2019-09-15 22:22:38
09.09.2019 22:59
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Ja na szczęście nie miałem tylu problemów z grą co inni, to wcale nie znaczy że ich nie ma. Skrypty nie zawsze zaskakują i często trzeba robić restart ostatniego zapisu gry. Ja miałem tak tylko raz w ciągu całej rozgrywki, oraz dwa razy złapałem freeza postaci bo chciałem w dashbardzie sprawdzić osiągi i tak mi się gra zwiesiła. Raz mi się udało że zaskoczyło, raz musiałem odpalić grę od nowa i na tym koniec moich problemów, innych czasem lubiło wywalić do dasha albo gra nie potrafiła odczytać ostatniego zapisu (wgrywało się bez końca). Problem jest po stronie serwerów gry, bo na niej działa MP jak i SP. Szkoda ale tak właśnie jest, ogólnie sama kampania jest naprawdę fajna, to dalej stare dobre gyrosy z kilkoma nowościami jak np: nieco otwarte lokację z zadaniami pobocznymi, ładna grafika i ciekawa historia, wartka akcja i nie tylko. Horda jak i Ucieczka udana i przyjemnie się gra...

https://www.youtube.com/watch?v=527cvFV3-mY

04.09.2019 18:30
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Spider-Man jest taki jaki powinien być, jak dla mnie godny następca gry z PSXa z 2000 roku, który dla mnie był najlepszą grą o człowieku pająku, potem były te gry jaki były to każdy doskonale wie. Nowy Spider-man nie jest bez wad, bo ma ją każda gra. Jedni przymkną oko na nie mniej lub bardziej.
Jest to bardzo fajne podejście po bardzo słabych Amazing Spider-Man 1 i 2, a wcześniejsze gierki też jakoś super nie były. Każdy kto jest fanem człowieka pająka powinien zagrać w tą odsłonę, sandbox jak każdy inny, lecz jako spider jest to jak na razie No1 wśród gier o tym super bohaterze.

Miejmy nadzieje, że jak powstanie druga odsłona, to dadzą nam lepsze walki z bossami, cykl dobowy, usprawnią walkę, oraz kilka innych elementów na które przymknąłem oko. Ogólnie aby dwójka nie była powtarzalna a poprawiła i wniosła coś fajnego (mniej powtarzalnych aktywności, więcej misji pobocznych np: z super złoczyńcami )

https://www.youtube.com/watch?v=61yPBBslnA8

28.08.2019 18:34
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

W salonach gier Arcade gra robiła niezłą furorę, bo była to jedna z pierwszych gier gdzie wcielaliśmy się w potwora a potem robiliśmy demolkę w mieście. Jak dla mnie jedyny taki poważniejszy minus tej gry, że nie dano nam wyboru potwora kiedy "zginęliśmy" co prawda wybór potwora to tylko kosmetyka, ale zawsze. Granie na 3x graczy dawało masę frajdy, za dziecka widziałem w Częstochowie/Katowicach automat który gdzieś tam z boku był odpalony. Niestety tak stara gierka nie miała szans przykuć uwagi kiedy nieopodal stał Tekken 2/3 albo Street Fighter, Metal Slug itp:

Rampage to kolejna gierka, która była właściwie nie do ukończenia, chyba że miało się sporo $$$$, tak w prosty sposób Automaty potrafiły naciągać graczy na pieniądze. Jedne robiły to w bardziej subtelny sposób, inne w bardziej chamski jak Rampage. Dopiero po latach wyszło na jaw że etapów jest 786 (Dni) i zegar się zeruję zaczynając od dnia pierwszego. A na sprzęcie domowym, dano możliwość normalnego ukończenia tego tytułu.

https://www.youtube.com/watch?v=OaFvyLV6eTk

14.08.2019 11:43
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Świetna gra, bardzo fajna i ciekawa. Grałem w nią za bajtlika i nawet teraz daję radę, pewne elementy się postarzały ale w końcu gra ma dwadzieścia dwa lata !! więc ma do tego prawo aby pewne rzeczy się postarzały. Ale to była jedna z pierwszych gier, która bardzo dobrze zobrazowała podróże w czasie. Wracać do takiej gry to czysta przyjemność, gra choć liniowa to i tak daję masę frajdy. Gra warta tych 19zł, choć ja swojego czasu miałem karton boxa.

https://www.youtube.com/watch?v=s3rD6iWh0zs

07.08.2019 18:48
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

jest dobrze ale mogło być naprawdę lepiej, jak nie dużo lepiej. W moim odczuciu czegoś mi tutaj brakowało, gra zaliczyła według mnie kilka wpadek, a mało tego próbowała być tak "na siłę" rewolucyjna, wyróżniająca się z tłumu. Co nie do końca się udało, tak jak w pierwszych założeniach zakładano.
Zapewne dużo mamony niepotrzebnie poszło na zatrudnienie aktorów do gry, jakby to miało podbić jego jakość. A każdy wie że dobry tytuł sam się wybroni i w cale nie potrzeba do tego znanych twarzy. Quantum Break doskonale pokazuję że wysoki budżet (nie koniecznie na tworzenie gry) i znane twarze nie idą w parze z tym co oferuję gra.

https://www.youtube.com/watch?v=r6eU2QCBpwU

02.08.2019 23:34
odpowiedz
MaXXii
95

Wszystkim narzekającym, radze sprawdzić jak wyglądają modele postaci w Banerlord a w Worband, jakie jest pole rysowania jak wyglądają budynki drzewa itd:. Jeżeli ktoś nie widzi zmian, to albo super grafa mu gałki oczne wypaliła i nie dowidzi, albo po prostu jest zbyt zapatrzony we współczesną super hiper grafikę która oprócz samej grafiki.... nie wnosi nic sensownego.

Każdy kto ceni sobie bardziej Gameplay > grafikę, to zauważy zmiany i będzie zadowolony z banerlord.

24.07.2019 15:16
odpowiedz
1 odpowiedź
MaXXii
95
Wideo

Nie jest źle, ale też nie jest jakoś bardzo dobrze. Ot co dobra gierka, ze skopana optymalizacją i kilkoma nietrafionymi pomysłami.
Band Studio samo sobie postawiło poprzeczkę, której nie przeskoczyli "się potknęli i się wy....." , ale tłum tego nie zobaczył. Gierka miała na siebie pomysł, brak balansu w grze jeżeli chodzi o wykonywanie misji i rozdzielenia XP oraz reputację, przez co cierpi na tym HORDA, bo kompletnie nie musimy ich likwidować, tym samym doświadczenie leci jak strumyk płynący, a reputacja też całkiem nieźle leci w obozach. Tym samym likwidacja Hord mija się z celem, no i bardziej świrusy w dużych grupach to taki element dekoracyjny świata, aniżeli jego ważny element.

Postaci są jakie są, jedne są lepsze inne mniej, jednak tych które zapadną nam w pamięci, będzie naprawdę mało. Deacon to jedna z gorszych postaci, niby kozak ale nie potrafi się wygadać, a do pewnych spraw podchodzi jak cykor który pierwszy raz w życiu np: pali gniazda.

Optymalizacja to jest i to bez dwóch zdań, jedna z najgorzej zoptymalizowanych gier jakie SONY wydało, co osobiście mnie zaskoczyło, bo SONY to znak b.dobrej optymalizacji, co ciekawe nigdzie nie ma wyników sprzedaży. Gra szybciutko spadła z ceny, być może gra aż tak dobrze się nie sprzedała a owa obniżka miała zachęcić do szybkiego nabijania $$, aby wreszcie ujawnić wyniki sprzedaży.
Jedno jest pewnie Days Gone nie prezentuje sobą jakości do jakiej przyzwyczaiło nas SONY, a sama gra również nie jest jakaś odkrywcza, podejmuję odważny temat po swojemu, ale bez potknięć się nie obeszło.
Jak ktoś lubi takie klimaty, to brać bo gra jest teraz już tania. Najlepiej grać na PS4 Pro, chyba że ktoś przymknie oko na spadające klatki które są odczuwalne to może grać na PS4 Slim/Fat.

https://www.youtube.com/watch?v=Z9_Q5hrYs_Q

17.07.2019 16:04
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Po tym co zobaczyłem na pierwszych gameplayach z GRID (2019) nie trzeba być żadnym wróżbitą, że nowy GRID nie przebiję jakością Race Driver GRID'a z 2008 roku. Auta się znowu suwają bokiem, słaby model zniszczeń, to mnie aż skłoniło do przypomnienia sobie Race Driver GRID.

Nie żałuję że odpaliłem grę po latach, taką jaką ją pamiętam i dalej taką pozostaję, świetną arcade ścigałką. Ku mojemu zaskoczeniu, GRID wykonuję kilka elementów lepiej niż obecne pseudo symulatory czyli Forza czy Gran Turismo. System zniszczeń niszczy system, głupie lekkie stuknięcie o auto powoduję wygięcie blachy i pęknięcie szyby, gdzie już w nowym Grid szło zauważyć że auta są jak pancerniki zupełni tak jak w dwójce i Autosporcie.
Do tego dodać interakcję z otoczeniem co miała LATA po dopiero Forza Motorsport 6 aa Bieda Turismo do dziś nie ma takich elementów. Cykl dobowy w 2008 roku, skromny bo szybki, ale za to pokazuje się że można, gdzie wyścigi w dzisiejszych czasach nie mają takiej prostej rzeczy (znowu z liścia obrywa Forza i Gran Turismo .... i to od wyścigów Arcade)
Zwłaszcza że takie GT/FM aż proszą się o cykl dobowy przy wyścigach wytrzymałościowych które są dłuższe od tych z Race Driver GRID.

Powrót do tej gry nie było żadnym błędem, gra dalej dobrze się trzyma i nie ma czego się wstydzić. Nawet głupi widok z kokpitu był w 2008 ficzerem, którego jeszcze seria Forza Motorsport nie posiadała (FM2 nie miał widoku z kokpitów, GT4 tym bardziej a GT5 jeszcze nie było tak jak FM3)

Świetne wyścigi kto nie grał niech czym prędzej nadrobi zaległości. Aktualne nawet w (2019) roku.

https://www.youtube.com/watch?v=rt0C0zVacKg

10.07.2019 20:13
odpowiedz
4 odpowiedzi
MaXXii
95

Szkoda, boo te gry z generacji na generację coraz bardziej robione na odwal się, SONY uporczywie ciśnie w sandboxy do zarzygania.
A Ostatni Dasy Gon to najgorsza gra pod względem optymalizacji jaka wyszła z pod szyldu SONY.
MS ma ten problem, że ciśnie w gówno gierki i opiera się na usługach które są całkiem dobre. To jednak ósma generacja to jedna z gorszych generacji.
I żeby pocieszyć/zmartwić innych, niestety kolejna generacja pod względem gier i ich ilości, nie dorówna PS3/X360. NIe powołuje się tutaj na PS2/Xboxa boo tam było gier od zasrania.
A dziewiąta ma dać tą samą ilość gier co obecna, szkoda bo mogli by się naprawdę bardziej postarać z tymi grami. Na PS3 ograłem wszystko w 1,5 roku, na PS4 już zaległości nadrobione w kilka miesięcy (niecałe 8 miesięcy).

No i nie wiem kto piszę o jakiejkolwiek wygranej, ale dziś "wygra" brzmi trochę jak gadanina dzieciaków z podstawówki. Wygra jakaś platforma w czyjejś w głowie, nie oficjalnie.

post wyedytowany przez MaXXii 2019-07-10 20:15:11
10.07.2019 16:06
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

"Uchodzące życie z Tekkena 4" tak można skomentować Tekkena 4, powoli zaczęło uchodzić z niego z klimatu. Tekken 4 zdecydowanie stracił na samym klimacie, dalej czuć że to Tekken , ale nie jest już tak dobry jak T3 czy TTT. Za dużo kontrowersji i chęci pójścia drogą na skróty. Chyba jak dla mnie najbardziej zabolało że developerom nie chciało się zrobić dodatkowych slotów na postaci które na to zasługują. A niby w grze mamy 19 postaci ale tak naprawdę mamy ich zdecydowanie więcej.

Nowe postaci są słabe Christie to typowa kopia EDIEGO, posiada te same ruchy a nawet chyba bardziej uboższe, bo Eddy jak w T3 i TTT dosłownie tańczył to mogłeś bez większego wysiłku zrobić fajne combo przy pięknie płynnej animacji to samo Hwoarang i Lee już nie wymiatają tak płynnie nogami jak wcześniej, o ile taki Lee + Violet to jedna postać i pasuję aby tutaj 1 slot = 2x postaci tak łączyć Ling + Miharu (nowa postać) jest dla mnie takim pokazanie środkowego palca, " ooo patrzcie nowa postać, ale wiecie co nie damy jej osobnego slotu bo ma takie same ruchy jak Ling Xiaoyu. Combot też niby nowa postać, aa to kalka Mokujina jak się patrzy.

Słabo to rozwiązali, tym bardziej że jest kilka nowych postaci. Które wręcz wypadało by aby miały mieć swoje miejsce na liście postaci i aby były unikatowe a nie klonami swoich poprzedników. Niewidzialne ściany to też co jest głupio rozwiązane, no szkoda że jest tak a nie inaczej. Dla mnie to Tekken 4 jest słabszy od Tekkena 3 i TTT, jest to spadek z formy.

https://www.youtube.com/watch?v=7t3xG9rK5kI

10.07.2019 15:55
MaXXii
95

Wiem że stary komentarz, ale postaci dodatkowe są w postaci SKÓREK. EDDY + Christie, Lee + Violet, Kuma+ Panda, Ling + Miharu.

Słabo to rozwiązali, tym bardziej że jest kilka nowych postaci. Które wręcz wypadało by aby miały mieć swoje miejsce na liście postaci np: Miharu.

02.07.2019 12:08
MaXXii
95

Właśnie teraz gram i też nie mam zastrzeżeń do fabuły, ludzie którzy dają minusy za Glicze/Bugi mogą się puknąć w głowę. Glicze są bardziej śmieszne i czasem nawet pomagają, niż utrudniają rozgrywkę.

Dziwie się bardzo że nikt się nie dopiepsza do innych elementów gry, jak chociażby bardzo słabiutkie znajdźki. Czyżby każdy lubił je zbierać szczególnie tak absurdalne znajdźki jak ROŚLINKI które w innych grach były elementem craftingu.
Zadania poboczne niektóre powiedzmy połowa zasługuję o pomstę do nieba, czesto jakieś zadanie to 3-4 dialogi i koniec zadania, albo idź po coś wróć i koniec zadania.
Słabe też jest zapisywanie gry tylko i wyłącznie przy motorze a nie w czasie gry kiedy chcemy, to tak jakby w RDR2 można było zapisywać tylko i wyłącznie przy swoim koniu.

Gra na pewno nie zasługuję na mniej niż 7 na 10 ale na pewno też nie zasługuję na więcej niż 8 na 10.

240 znajdziek do zbierania, z czego większa połowa to gówno znajdźki, gorsze zapychacze od UBISOFTOWYCH gier.

26.06.2019 10:11
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Pomysł na grę całkiem fajny, wykonanie też całkiem dobre. Zawsze ogrywam w roku 1-2 indyczki, bo zazwyczaj dobieram te jedne z lepszych. No i My Friend Pedro według mnie ładnie zaskoczył.
Mamy tu nie tyle co Maxa w 2,5D co mógłbym rzec że jeszcze muzyka przypomina mi Hotline Miami które było według mnie b. dobre jak na indora.
My Friend Pedro ma na siebie pomysł, jest ciekawy, ma dużo akcji a i końcowe sekcję są nieco wymagające. Mnie gra bardzo się podobała, krótki i przyjemny indyk z fajną rozpierduchą.

https://www.youtube.com/watch?v=LZFk_kl78_E

post wyedytowany przez MaXXii 2019-06-26 10:12:10
19.06.2019 10:36
1
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Dla mnie dodatek taki sobie, trochę smuci sam fakt że nie dali nam w 100% świata zrobionego z klocków. Odnoszę wrażenie że całość, zrobiona została na szybko, tak bardzo zwlekali z tym dodatkiem długie miesiące, aby dać nam wszystkiego mniej. Wydaje mi się że wielu ludzi nie pracowało przy tym DLC, stąd wyszło tak a nie inaczej.
DO tego sam dodatek ma problemy z np: zapomnianym wozem który po prostu naprawia się w nieskończoność (jakiś glicz/bug). Dodatek zaliczony na 100%, ale liczyłem na coś lepszego. Ogólnie można było to zrobić lepiej, np: gdyby było więcej klockowych aut z 10-15, i podłoże w 100% z klocków lego, to można było wymyślić że np: auta z LEGO nie zwalniają po klockowej nawierzchni, zaś te normalne z FH4 już tak. Można było powymyślać jakieś fajne mechaniki świata i nie tylko.
Jak dla mnie ocena 8/10 to zbyt wysoka ocena, wiadomo każdy inaczej ocenia, dlatego ja też inaczej oceniłem ;).

https://www.youtube.com/watch?v=zuZq5WqLRgQ

12.06.2019 12:55
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Absolutnie się nie dziwie że gra przeszła bez większego echa, już na swój czas co prawda ciekawiła pewnymi mechanikami i podejściem do zabawy. Ale dziś jest totalnie niegrywalna, jak kiedyś można było się nią zainteresować (i pewnie tak zrobili co niektórzy), tak dziś totalnie gra bez polotu i nie wiadomo czym tak naprawdę chciała być.
Ani to typowa singlówka, ani to karcianka, bardziej przypomina to takie typowe SINGLE MMO bo inaczej tego nie można nazwać. Jedne i te same potyczki z innymi wrogami itd: no po prostu grind,grind i jeszcze raz grind. Gra totalnie bez pomysłu i jakiegokolwiek sensowniejszego wykonania. Nie dziwie się że Phantom Dust na XO po prostu olano, jak miała być znowu grą pod np: Multiplayer to ciesze się że ją wywalili do kosza.
A jeszcze bardziej się ciesze, że wersję HD dali zupełnie za darmo, bo nie wydałbym na to ani grosza. Zresztą już oryginał był naprawdę tani na premierę i chyba nawet sami twórcy nie wierzyli w sukces tej gry, no i słusznie.

https://www.youtube.com/watch?v=I7JxIg9Gonw

29.05.2019 16:30
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Nikt chyba nie będzie pamiętał o tym tytule, a już tym bardziej że robił go Shinji Mikami gościu który miał wkład w RE 1,2,3, i Dino Crisis.
Niedoceniona gra, jest prosta i przyjemna nie jest odkrywcza po prostu jest. Chyba właśnie za to że jest, ludzie ją polubili choć o gustach się nie dyskutuję. Nie grałem w nią dziewięć lat temu, odpaliłem tydzień temu, przeszedłem i całkiem przyjemnie się grało bez rewelacji, dużo wybuchów i sporo błysków i tutaj faktycznie info o epilepsji przy odpaleniu gry ma sporo sensu :D. Bo odpalając grę w nocy, pokój się mieni od światła jak na dyskotece.
Dziś takie gry nie mają przebicia, wtedy w sumie też bo o tej grze pamiętają tylko chyba sympatycy cover shooterów. Nie mniej warto do niej wrócić, albo nawet teraz odpalić po latach i przejść, gra mimo swoich lat dość dobrze się trzyma jeszcze.

https://www.youtube.com/watch?v=w4qzReYSvqQ

22.05.2019 10:43
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Chuk z tym, że nie na temat. Ale troszkę smuteczek że nie ma takiej gry jak CYTADELA.
Może kogoś zaciekawi coś innego jak Polska niedoceniona gra, można to wywnioskować po samym fakcie że na YT nawet w tytule gier wpisując nazwę po protu..... jej nie ma w bazie gier.
Szkoda no bo gra miała premierę w PL, a dopiero potem na cały świat. Aczkolwiek tu powinno być właśnie premiera PL w 1995 roku, FPS który w cale nie był takim biednym FPS'em jak np: Dead Mask. Tytuł który pokazał że można wydać FPSa na Amigę, gdzie inni zaprzeczali że się nie da. To tylko pokazuję, jakim sprzętem była Amiga, to co udało się wycisnąć twórcom gry budzi naprawdę podziw. Gra naprawdę ciekawa i godna zainteresowania, zresztą to Polski game-dev to oni budowali ten fundament na którym teraz inni tworzą gry.

https://www.youtube.com/watch?v=W7nzjGXmbLM

15.05.2019 11:20
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Genji: Dawn of the Samurai bo tak nosi pełna nazwa gry, była tytułem który wyskoczył pod koniec szóstego gena, nie był to hit ale też nie był to kicz.
Przyjemna gierka która nie przebiła się na rynku, było takich kilka tamtej generacji. Tym samym był to też zmarnowany potencjał, na coś większego i dłuższego. Szkoda że wyszło jak wyszło, bo gra miała w sobie tą ikrę. A developer to zmarnował, walka jest ok choić swoje bobole ma. Wiadomo że jest to gra dla fanów tego gatunku czyli HNS, plus trzeba też lubić takie klimaty.

https://www.youtube.com/watch?v=k8v9Xdc6E-k

08.05.2019 08:54
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Dość udany dodatek, biorąc pod uwagę że za jego stworzenie zabrał się inny developer. Dość dobrze wykorzystał niewykorzystane pomysły Blizzarda, dodając nieco od siebie. Chyba największe zastrzeżenie można mieć do samego gniazda, bo według mnie to jest najsłabsza część tego dodatku. Potem jest coraz lepiej, najlepiej jest grać z tym dodatkiem w podstawkę i przy okazji zabrać się za Hellfire.
Blizz już wtedy dłubał przy Diablo 2, dlatego pewnie nie mieli czasu przysiąść przy Hellfire. Według mnie Synergistic odwalili kawał dobrej roboty.
Ogólnie pierwsze diablo miło wspominam wraz z dodatkiem, wiadomo że to nie D2, ale tutaj mamy jeszcze starego dobrego blizzarda.

https://www.youtube.com/watch?v=J5dPsIwLS1I

02.05.2019 10:21
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

To raczej coś innego niż w każdej innej grze, choć na krótką chwilę możemy się wczuć w rolę chorej osoby, wiem że brzmi to zbyt dramatycznie. Ale to właśnie na bazie chorych osób i lekarzy powstała ta gra, gdyby nie ludzie którzy chcieli się podzielić tym co przeżyli, myślę że gra nie była tak jaka jest, czyli wyróżniająca się. Bo właśnie to według mnie mocno ją wyróżnia, bez tego straciła by cały swój urok, była by zwykłym średniakiem.
A tak Ninja Theory postanowiło podjąć się dość trudnego tematu, przenieść to co siedziało w głowach chorych osób, na ekran i zrobić z tego grę. Moim zdaniem udało im się w pełni to osiągnąć, bo nawet zagadki są inne niż zawsze.
Gra mimo iż krótka to jest to zdecydowanie jej plus, aniżeli minus. Gra może nie jest jakimś super mega hitem, ale warto w nią zagrać.

https://www.youtube.com/watch?v=noH8OGz76Rg

17.04.2019 16:55
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Najlepsza odsłona bo pierwsza, na swoje lata naprawdę wnosiła coś całkiem nowego, do tego cena jak za taki tytuł była naprawdę dobra. Nawet dziś gra daję radę ale tylko dla fanów takich gier, postarzała się trochę ale na pewno jest lepsza niż późniejsze odsłony np: nieudany Remake i kilka innych niewypałów.
Hall Wars na Xboxa też idealne nie było, bo był to zwykły port, gdzie już inne gry portowane jak np: Wolfenstein Tides of War wnosiło sporo nowego względem Return to Castle. Szkoda że z Painkillerem nie było podobnie.
Do tego możemy dodać wyższą cenę, aby gra przeszła bez większego echa. Oczywiście gra się jakoś sprzedała, ale hitem nie była. Sam port był wykonany poprawnie, bo niestety ale optymalizacja w niektórych miejscach leżała.

https://www.youtube.com/watch?v=71OlzC3eD4o

10.04.2019 10:43
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Kiedyś lepiej portowano gry z np: Automatów na sprzęty domowe. Nie dość że przenosili grę to jeszcze sporo dodawali od siebie. Soul Blade właśnie miał 2x więcej zawartości względem wersji Arcade.
Bardzo fajny tytuł, pamiętam go z salonów arcade jak i z PSXa, posiadał swoje patenty i coś czym się wyróżniał na tle konkurencji, bo tylko tak można było jakoś zaistnieć. Co ważniejsze gra na automatach nie odniosła takiego sukcesu jak na konsoli, wydaje mi się że właśnie gruba zawartość edycji domowych też swoje zrobiła. CO finalnie wpłynęło na sam odbiór oraz końcowe oceny/recenzję.
Dla fanów bijatyk obowiązkowa pozycja, nawet dziś fajnie się w to gra, no i intro po dziś wymiata z muzyką ;).

https://www.youtube.com/watch?v=lZxjApIM9os

post wyedytowany przez MaXXii 2019-04-10 10:43:32
03.04.2019 11:28
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Z tą serią jest taki problem, że rozwija się aby iść do przodu, by po wkroczeniu w nową generację cofnąć się do tyłu. A potem znowu małymi kroczkami zmierzać do przodu, by potem znowu się cofnąć dość sporo do tyłu (FM5).

Pierwszy taki przykład był w FM2 gdzie z paru ficzerów z FM1 zrezygnowano, trójka widać idzie pomału do przodu i są pewne zmiany na plus, przez co dla mnie jest nieco lepsza od dwójki. Ale jakiegoś wow nie ma, szczególnie kiedy śledzimy serię na bieżąco, gramy w każdy tytuł mamy wszystko czarno na białym. Aczkolwiek zawsze powtarzałem, seria ma zmiany adekwatne do swojego czasu, tak po przechodzeniu z current na next gen troszkę to stwierdzenie się zaciera.
No ale trójkę miło wspomina, bo od trójki zacząłem, potem dopiero dwójka i jedynka i było zdziwko.

https://www.youtube.com/watch?v=0VpGGCt3MtY

post wyedytowany przez MaXXii 2019-04-03 11:30:12
27.03.2019 10:45
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Tutaj mamy dobry przykład, że nie zawsze stawianie na "dojrzałą" historie wychodzi grze na dobrze. Gow (2018) miał z tym problem, za bardzo cisnął w HISTORIĘ kosztem wszystkiego innego. Choć GOW 1,2,3 jak na swój gatunek, pokazał nieprzeciętną fabułę jak się jej przyjrzymy.
Do tego ociekająca brutalność w GOW3 przebija wszystko, to jak rozwalamy bogów przypomniało mi co jest kwintesencją tej odsłony.
Jeżeli chodzi o remaster to niestety jest to bida z nyndzom, raz że jest to jeden z ostatnich KOTLETÓW Sony (chwała im za to) a dwa że zmian jak na kotleta przystało, jest bardzo mało. Dobrze że potem SONY poszło po rozum do głowy i dało nam tak świetnie odświeżone gry jak Shadow of the Colossus, Rachet & Clank itd:

Dobrze że gra była bardzo tania na promocji, dzięki czemu mogłem ją skończyć, a nawet wbić platynkę :).

https://www.youtube.com/watch?v=H8GYNkBn-x0

13.03.2019 15:45
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Diabloto początek piekła na ziemi, świetna seria warto zapoznać się z dokładną fabułą pierwszej odsłony, która według niektórych jest płytka i polega tylko na zabijaniu potworów. Ja na ten gatunek fabuła jest bardzo dobra, o tyle że jest o czym mówić.
Diablo mimo upływu wielu lat trzyma się naprawdę dobrze, o tyle dobrze że w dzień kobiet wylądował na GOGu. Bardzo dobre posunięcie, a sama gra mimo iż "schematyczna" to potrafi wciągnąć. Skończyłem ją w niecałe trzy dni z dodatkiem Hellfire. Mało tego przeszedłem połowę wersji na PSone, dziś wiadomo jak grać w diablo. Kiedyś złe rozdzielanie punktów, kończyło się w późniejszych etapach podziemi śmiercią i bardzo ciężkim dojściem do pana piekieł, zaś sama walka z DIABLO byłą 2x trudniejsza.

Co powoduję że DIABLO dalej jest tak dobre mimo upływu lat, w zasadzie KLIMAT który jest mroczny, MUZYKA która dalej jest świetna, no i ta SIEKA która nie jest jeszcze aż tak krwawa jak w dwójce. W końcu DIABLO to początek świetnej serii, a dwójka jego solidnym rozwinięciem. Fanowskie spolszczenie wypuszczone w 2005 roku jest lepsze niż odgrywane przez znanych nam aktorów, chyba to przez to że są to głosy których nigdy nie słyszeliśmy. Jedynie wiedźma wypadała tak sobie właściwie to najsłabiej. Ale spolszczenie 9/10 jak dla mnie, kawał dobrej roboty.

https://www.youtube.com/watch?v=ZF2ijJnpXp0

10.03.2019 12:14
MaXXii
95

Instalujesz wersję z GOG, pobierasz darmowe fanowskie spolszczenie. No i grasz, masz nawet Dubbing PL który uważam że jest nawet lepszy niż średniej klasy "profesjonalne" spolszczenie z aktorami.

Chyba tylko wiedźma wypada słabo bo słychać ją tak jakby była w pustym pokoju. A postaci jak Wirt, Griswold, Uzdrowicie, Decard Cain itd: wypadają naprawdę dobrze.

27.02.2019 17:02
1
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Sama gra dość nijaka, gdyby nie pewne aspekty które ją ratuje, walka jest taka sobie, aa misje mogły by być lepsze. Aczkolwiek sam fakt że możemy zagrać złymi jest już na plus, po obu stronach zarówno dobra jak i zła mamy kilka klas postaci, dozbrajamy się i wsio na misję. Ogólnie można by to było zrobić lepiej, ale wyszło jak wyszło przeciętnie bardzo, gra chciała być lepsza od Severance oraz od RUNA, ale wydaje mi się że za bardzo przekombinowali. Nie wspominam nawet o fakcie że oprócz tego że gra miała słaba optymalizację, to jeszcze kamera dawała w kości i sterowanie było dość archaiczne już w dniu premiery.

https://www.youtube.com/watch?v=kUOqaqMOJFg

20.02.2019 16:23
odpowiedz
1 odpowiedź
MaXXii
95
Wideo

Tytuł bardzo szybko się przechodzi, do skończenia w 2-3 dni przy dość intensywnym graniu. Na obecny czas, jest to jeden z pierwszych gier 2019 roku z niewykorzystanym potencjałem. Widać było że gra była ciułana kilka razy, wydaje mi się że tytuł od początku nie miał obranej jaką drogą ma podążać i to zgubiło ten tytuł, a przy okazji za bardzo tutaj kombinowano z MOCĄ CHMURY, a co ważniejsze MS miało od tego doświadczonego człowieka, który finalnie olał sprawę.
Mogli naprawdę zabłysnąć i grafika w cale nie jest tutaj najsłabszym ogniwem tej produkcji. Jest ona mocno średnia, bo jak na możliwości UE4 + Cellshading to można by to było zrobić lepiej. Ale uważam że jak na crapa na jakiego się szykował Crackdown 3 wyszło niezłe zaskoczenie, że gierka się jakoś wybroniła.
Wbrew pozorom gra coś sobą oferuję i w cale nie jest tak zła jak sądzili z góry niektórzy, ja też uważałem że wyjdzie słabiak a tymczasem mogę powiedzieć z ręką na sercu, że jest to mocny średniak. Czyli lepiej niż się spodziewałem ku mojemu zdziwieniu, jest kilka mocnych wad, ale gra ma też swoje dobre strony. Szkoda że tytuł tak archaiczny, w C1 grałem krótko bo kilka godzin ale nie było problemem dostrzec, że C3 to jego lepsza wersja. Może gdyby gra pojawiła się w 2013 no max 2015 to nie było by takiego hejtu na nią.

Wyszło jak wyszło, mogło być naprawdę gorzej.

https://www.youtube.com/watch?v=j6JRVjxzfjM

13.02.2019 15:29
1
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Gra znana pod kilkoma nazwami Disciples: Sacred Lands/Disciples: Święte Ziemie oraz Apostołowie: Święte Ziemie. Nie można ukrywać że o grze jakoś szczególnie głośno nie było, ze względu na sam fakt że Herosy 3 wyszły dużo wcześniej niż Apostołowie. Nie mniej jednak Disciples było równie udaną produkcją, co prawda niektóre jej elementy nie przeszły próby czasu a w dniu premiery były po prostu świetne. To jednak Apostołowie potrafili wnieść coś całkiem nowego względem znanych każdemu Herosów.
Osobiście miło wspominam ten tytuł, nie jest on jakiś wybitny ale nawet dziś gra się przyjemnie. Do tego PL dubbing który brzmi bardzo dobrze, kuriozalnie pan Siemianowski narrator inie tylko również dubbingował Herosów III :D. I dobrze bo bardzo przyjemnie się go słucha, a mojej opinii PL > ENg i tyle w temacie. To były jeszcze te czasy, gdzie Polski dubbing był robiony z jajem, gdzie aktorzy byli dobierani dość dobrze, a głosy aż tak często się nie dublowały jak dziś.

W swojej kolekcji mam trzy edycje tej gry !!, tak się uzbierały po prostu. Pierwsza to CARTON BOX z 2001 roku, druga to z CLICA z Maja 2002 roku, a trzecia to z Extra Klasyki ale nie wiem który to był rok wydania. Miło wspominam tą serię, dla mnie była ona bardzo udana, nie był to HIT na miarę Herosów ale swoje patenty posiadał, co właśnie sprawiało że gra się wyróżniała :).

https://www.youtube.com/watch?v=o5duXeDnijQ

06.02.2019 10:56
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Mogło być naprawdę dobrze, gdyby sami twórcy się zastanowili co chcą zrobić, czy grę gangsterską czy może jednak wyścigi.
Niby miały to być wyścigi na szeroką skalę po ulicach Londynu, gdzie PS2 miało wygenerować 113km/2 miasta po których byśmy się ścigali, finalnie zrobiono tylko 16km/2 bo PS2 nie dało rady a samo renderowanie takiego terenu było ciężkie dla deva. Mało tego miała to być gra która rywalizowała by z Metropolis Street Racer(później udało to się MSowi z Project Gotham Racing).
Aż w końcu postanowili z wyścigów zrobić grę gangsterską, widać że gra była robiona w pośpiechu, gra mocno się zestarzała no i nie daję już takiej frajdy jak kiedyś. Zresztą Getaway był już mocno średni w dniu swojej premiery, dużo elementów nie było nawet dobrze przemyślanych, jak przykładowo sterowanie gdzie kilka przycisków na kontrolerze zostało totalnie olanych. Dziś naprawdę bije od niej archaizmami na kilometr, gdzie średnio przeciętny tytuł na PS2 jest grywalny nawet po tych szesnastu latach, tak tutaj idzie się solidnie odbić.

https://www.youtube.com/watch?v=Xfh6dEbFwUQ

25.01.2019 19:15
odpowiedz
1 odpowiedź
MaXXii
95
Wideo

Jest bardzo dobrze, gra się naprawdę fajnie jednak granie na najłatwiejszym to istny spacer po parku. Pograłem tak z ciekawości kilka chwil, i naprawdę jest jak dla mnie zdecydowanie za łatwo. ogólnie jestem bardzo zadowolony z gry, a oryginalna ścieżka dźwiękowa naprawdę daję rade. Graficznie jest bardzo dobrze, są zaimplementowane ułatwienia jak IKONKI na drzwiach jakiego klucza mamy użyć. Zgubić się tutaj na pewno nie zgubimy, a mało tego aby ułatwić nam zabawę w szukanie/eksplorowanie, na mapce kiedy pominiemy jakiś przedmiot zacznie on być widoczny. Również kiedy wyczyścimy pomieszczenie z wszelkich Akt/przedmiotów/znajdziek na mapie z czerwonego zmieni kolor na niebieski i uzyska status (CLEAR).
To są takie pierdoły ale fajnie że są, a ragdoll noo naprawdę świetnie że on jest, mając krótką strzelbę czujemy jej siłę, a co dopiero jak będziemy mieli długą, uwierzcie mi jest MOC!!. Pistolet bardziej służy tutaj do unieruchamiania zombiaków niż do ich neutralizacji. No chyba że gramy na najłatwiejszym poziomie, to wtedy co innego. ogólnie jest naprawdę dobrze, z Tyrantem (Mr.X) w ogóle nie warto walczyć i tracić na niego amunicji, a już tym bardziej bez solidnej broni na niego po prostu odwrócić się na pięcie i uciec. I tak go niszczymy w skryptach i tak (końcowe walki które są nieuniknione), choć tutaj dowiedziałem się że developerzy zaimplementowali ten sam system z bossami co w RE7. Czyli jeżeli neutralizujesz Tyranta kiedy stanie ci na drodze, w finalnej walce będzie ci nieco łatwiej. Ile w tym prawdy nie wiem, ale w RE7 to działało.

https://www.youtube.com/watch?v=Q7cnkwmefoY

23.01.2019 10:49
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Pierwsze Buildy ukrywały takie smaczki jak brak ID naszych postaci, zamiast Leona mieliśmy ID Crisa z jedynki. W dodatku wszystkie trupy i nie tylko znikały, całość w ogóle nie przypominała finalnej wersji. A sama beta powstała w zaledwie 4x miesiące po premierze RE1. Czyli bardzo, ale to bardzo szybko i bardzo szybko porzucono większość rozwiązań, nie wszystkie bo jednak laboratorium w dużej mierze nie zostało zmienione. Muzyka też przetrwała, dużo utworów pozostały przeniesione do RE2 (1998), gra była grywalna w skali od 1 do 10 to myślę że 6/10 by tu pasowało, bo jednak jej przejść od tak nie możemy i tu jest problem. Choć jeżeli znamy kombinację, co i jak to dla chcącego nic trudnego.
Dzięki moderom zostało odblokowane cała masa pomieszczeń, gdzie pierwotnie były one pozamykane. Aktualizacji wyszło kilka bodajże trzy od 2013 roku, gdzie najnowsza aktualizacja jest z Maja 2018 roku. Dodatkowo były bronie których nie było w originale np: granaty które nie były w ogóle trafionym pomysłem. Same Animację Zombie były słabe, można było odstrzelić tors lecz wyglądało to komicznie (zombie które zostawały bez nóg, a nie jak w finalnej wersji gdzie od pasa w dół jeszcze chodziło przez kilka sek i upadało na ziemię)

To i wiele więcej w filmiku ciekawostce poniżej, mam nadzieje że się będzie podobało :).

https://www.youtube.com/watch?v=s5lVgWfLjLk

16.01.2019 18:25
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

To była jak walka Dawida z Goliatem (GOW3), tylko że Goliat wygrał. Smutne ale prawdziwe, mimo swoich wad miał swoje patenty jakich konkurencja nie miała. Szkoda dla mnie osobiście, Dante to mocno niewykorzystany potencjał, a przy takiej dyktaturze jakie EA narzuciło to nie ma szans na kontynuacje.
EA ma to do siebie że kocha dawać niekorzystne daty premier, nie wiem skąd ten pomysł że dante mógłby konkurować z GOW3. Szkoda fajna gierka była, dobrze ją wspominam mimo iż nie był to jakiś killer.
https://www.youtube.com/watch?v=q6E1LXtCuxg

09.01.2019 13:25
odpowiedz
1 odpowiedź
MaXXii
95
Wideo

Złota siekiera to była gira, co prawda pierwszy raz ją uruchomiłem na Amidze, ale na automatach to widziałem ją tylko z oddali. Wersję na PS2 grałem bo miałem okazję, wersję na X360 jako retro też grałem i skończyłem, Amigową również skończyłem.
Fenomen tej gry jest prosty, miała całkiem fajne rozwiązania jak na koniec lat 80'tych. Szybko jednak o Golden Axe zapomniano, bo wyszło wiele innych hitów, ale swoich fanów również zdobyła. Wydaje mi się że wydanie Golden Axe II i III na tylko jedną platformę jaką była Sega Genesis bez późniejszego portowania na inne sprzęty były po prostu błędem. A po latach edycję w kolekcji na np: PS3/X360 były bardziej przypomnieniem z dawnych lat, taka ciekawostką.
Mało ludzi miało na tamten czas Sege Genessis, przez to o marce nie było tak głośno jak u konkurencji. A później wydany po latach Beast Rider okazał się totalną klapą i mocno średnią grą.
Wyszedł nawet Remake pierwszej odsłony, ale o tym to już w mojej małej recenzji :].

https://www.youtube.com/watch?v=IMHssmILGR8

02.01.2019 17:29
odpowiedz
2 odpowiedzi
MaXXii
95
Wideo

Pierwsze Wormsy tylko na amidze, potem na PC. To jednak ZAWSZE dla Team 17 docelową platformą była Amiga jeżeli chodzi o pierwszą odsłonę walecznych robaczków. Szkoda że tak bardzo się rozdrabniali w efekcie czego otrzymaliśmy....

1.WORMS (Amiga i PC)
2.WORMS + (Amiga)
3.Worms Reinforcements (PC)
4.Worms United (PC)
5.Worms Director's Cut (Amiga)

Dwa pierwsze na amigę, punkt 3 tylko na PC można powiedzieć że jest to odpowiednik PLUSA z Amigi. Zaś 4 i 5 to w zasadzie, tak mi się wydaję to samo tylko na innych platformach. Czyli Director's Cut to odpowiednik rok wcześniej wydanego United. Pomieszane to trochę ale co zrobić. Na pewno Director's Cut miał nieco więcej usprawnień, ale jakiejś przepaści między obiema nie było.

Robale z Amigi pamiętam najlepiej, to również ogrywałem ja na PC wraz z Cut-Scenakmi, samego Duirecotr's Cut wypuszczono w mocno limitowanym nakładzie chyba 5K sztuk tylko, bo twórcy już cały wysiłek wkładali w Wormsy 2 na całkiem nowym silniku graficznym. Nie mniej jednak pierwsze wormsy były dla mnie najlepszą odsłoną.

https://www.youtube.com/watch?v=kLe9pImtmGA

26.12.2018 15:23
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Jest to nic innego jak Reset serii, niby remake ale jednak widać że sporo jest tutaj elementów zaczerpniętych z trzech pierwszych odsłon. Wpakowali to do jednej, nie jest to oczywiście nic złego bo dobrano te najlepsze elementy z poprzednich gier.
Fabuła uległa sporej zmianie względem klasyka z 2002 roku, gra jest miła,kolorowa, prosta no i przyjemna to chyba najważniejsze. Developer tak jakby chciał tą odsłoną, odkupić grzechy z przeszłości co w wersji 2002 roku dużo elementów nie działało tak jak trzeba, a R&C (2016) to wszystko naprawia i robi to dużo lepiej.
Raczej nie ma co liczyć na R&C2 skoro jedynka to połączenie trzech pierwszych odsłon, to dwójka musiała by być połączeniem trzech kolejnych odsłon, no chyba że zrobili by całkowicie od nowa rozbudowaną pod dzisiejsze standardy serię, a R&C było by tylko takim wprowadzeniem starej, R&C2 była by zupełnie nową grą... tak by było chyba najlepiej.

https://www.youtube.com/watch?v=lZ3FzmJBXR4

19.12.2018 10:15
1
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Dobre DLC ale czegoś tu zabrakło, można sobie na wiele sposobów tłumaczyć, pustkę na mapce, itd: ale mało wyścigów ogólnie jest, niewykorzystana burzowa pogoda przez samego developera. Wszystko kończymy w naprawdę błyskawicznym tępię, jak w Blizzard czy Hot Wheels trzeba było nieco dłużej przysiąść, tak tutaj pyk myk i po dodatku.
Do tego ten online i ten dźwięk !! bbbbrrr aż mnie ciary przechodzą jak doskwiera to bardziej dodatkowi niż podstawce.
Jest kilka fajnych urozmaiceń, ale sama wyspa w cale taka duża nie jest, ona jest minimalnie większa, bo jak nie napisać minimalnie skoro mamy raptem 15-20 drug więcej względem poprzednich map z DLC. Gdyby było np: 150 drug do przejechania +60/80 wyścigów to było by coś jak na DLC.
Sama pogoda mogła by być usprawniona, brakuję tu efektów przywalenia gdzieś w otoczenie, proste skrypty które powdowiały by że oprócz brnięcia do mety zwracałbyś uwagę na to co dzieje się dookoła ciebie, ja potem tak miałem patrzyłem sobie na grzmoty gdy wybierałem wcześniej wyścig jakiegoś gracza bo niestety ale na wyścigi deva nie ma co liczyć, choć tu też można sobie to tłumaczyć że właśnie było to zamierzane aby gracze zaczęli tworzyć swoje trasy.

https://www.youtube.com/watch?v=dRJFO-gMubo

12.12.2018 17:11
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

jedynka mnie niczym takim nie oczarowała, jasne przyjemne wyścigi Arcade z Rally w tle. Taka powiedziałbym podróbka Sega Rally bo to mi najbardziej ją przypominało, no V-Rally może też ale mniej. Zaś jeden użytkownik powiedział mi abym zagrał w dwójkę, no i zagrałem i kopara mi opadła.
Gra na 2004 rok korzystała już z takich "Ficzerów" z jakich dziś korzystają współczesne wyścigi. Gra wyprzedziła swoją generację po prostu, wszystkie kraje/trasy są naprawdę b.dobrze zaprojektowane to nie jest jakiś tam kotlet z numerkiem, to jest pełnoprawna kontynuacja taka jak być powinna. Wyciska z Xboxa wszystkie soki a przy okazji pokazuję że jest dużo lepsza od poprzedniej odsłony.
Jestem mile zaskoczony że mogłem pobrykać samochodami i poczuć ten klimat RalliSPort Challenge 2. Dla mnie osobiście dla osoby która bardziej była zżyta z serią SEGA RALLY, to RalliSport Challenge 2 to taki killer serii od SEGA.

https://www.youtube.com/watch?v=iNs3PcfoypQ

05.12.2018 16:40
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

No trzeba przyznać że dwójeczka jest znacznie lepsza, jedynka też jest ok. Ale dwójeczka ma wszystkiego więcej przede wszystkim akcji, nieco inny klimat bo WWII a wydawać by się mogło że nie będzie większych zmian a jednak.
Miła przyjemna gierka, naprawdę świetnie można się przy niej bawić, dodałem dwójeczkę, pod jedyneczkę bo niestety dwójka jest w poczekalni do dodania.
Takie indyki to ja lubię, niestety wartych ogrania indyków nie jest w cale dużo, ale Guns, Gore & Connoli z pewnością się do nich zalicza.

https://www.youtube.com/watch?v=boFdUk1wBQE

28.11.2018 16:19
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Mało kto wie że Fighting Force pierwotnie miało być czwartą odsłoną Streets of Rage w pełnym 3D. Jednak zrezygnowano z tego pomysłu i nazwę zmieniono, a sam design stworzono inny. Aczkolwiek widać podobieństwo, Fighting miało naprawdę niezły potencjał ale go nie wykorzystano. W dobie beat'em up'ów na PSXa brakowało tego typu gier, bo te królowały na automatach. A szał na Die Hard Arcade był całkiem niezły, Core Design dobrze wykonało swoją robotę, lecz było to zbyt mało aby o Fighting Force było wystarczająco głośno, w końcu 1997 rok to naprawdę zalew świetnych tytułów na każdą platformę na jaką pojawił się Fighting.
Gra bardzo mi się podobała, grałem w nią pierw na PC dopiero potem na PSXa, no i na konsoli lepiej się grało tak czy siak, śmiesznie było nawet bardzo mam miłe wspomnienia z ta grą. Nawet po latach powrót do gry to już bardziej ciekawostka ale bardzo nostalgiczna i miła naprawdę polecam sobie odpalić ten tytuł, dziś już takich gierek nie ma. A jak nie jesteś pewien to zachęcam do obejrzenia mojej recenzji.

https://www.youtube.com/watch?v=hgK8Ts2r2lE

21.11.2018 16:56
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Co tu dużo mówić, nie dawno grałem sam w pierwszą odsłonę na PSXa. Teraz miałem grać dwójkę a potem w trójkę i wyszła zremasterowana trylogia. Kupiłem bez wahania i nie żałuję!!, najlepsze było to że nie planowałem zakupu tej gry ani nawet nie oglądałem gameplay'ów. I powiem wam że dzięki temu gra się jeszcze przyjemniej.
Tak samo robię z Resident Evil 2 (2019), a sam Spyro naprawdę fajnie zremasterowany. Trzy gry które krótkie nie są, na pewno sprawią masę frajdy i radości nie jednemu graczu. Nie ważne czy masz 6-17-30 lat.

Zachęcam do obejrzenia recenzji :).
https://www.youtube.com/watch?v=EKKwBJ930uA

14.11.2018 11:26
MaXXii
95

W 100% się zgadzam, przy okazji można było pogadać o grach które się wymieniało. Dyskietki/Płyty CD-ROM/DVD to były dobre czasy które już nie wrócą.
Moda na wymienianie się grami przeminęła z wiatrem. A szkoda, wielka szkoda.

07.11.2018 11:01
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Kto by pomyślał że gra powstawała tak długo, co dobry sandbox.
Ta gra doskonalę pokazuję że Grafika < Wszystko inne. Tylko The Order: 1886 nie ma wszystkiego innego, a szkoda bo to był naprawdę niewykorzystany potencjał.
Steampunk tyle ciekawych pomysłów na tytuł, wydaje mi się że developer chciał zrobić wszystko i nic, wyszedł taki potworek misz masz. Wyszło wszystko po trochu, ale z gorszym efektem niż zamierzany, historia nim się rozkręci już się kończy, interakcja z otoczeniem znikoma kosztem super grafiki, choć ja wolałbym na odwrót gorsza grafika, wyższa interakcja z otoczeniem bo to właśnie poprawia gameplay i odbiór gry.
QTE które są nie do pominięcia i czasami są bardzo wkurzające, gra powstawała długo. To najbardziej nie rozumiałem narzekania Developera jakoby on nie rozumie graczy, dlaczego narzekają na jego grę. W pierwszym momencie pomyślałem sobie "Skoro nie rozumiesz graczy, to dlaczego robisz gry" mało tego odniosłem wrażenie że Ready At Dawn stworzył grę pod siebie, a nie pod graczy.

Pod względem technicznym gra prezentuje się równie dobrze co RYSE z Xboxa, jedynie Dubbing PL w grze chciało by się wyłączyć, ale niestety nie można. A moment w którym bohaterowie mówią po "francusku" heh wystarczy to przemilczeć. O tej grze można było by naprawdę wiele napisać, nie wiem czy was ale mnie też wkurzała Lady Igerna która miała irytujące teksty, już nie pamiętam ich ale po ich usłyszeniu, chciało by się jej wpakować kulkę w łeb.

Gra jest OK ale na raz, na pewno poniżej oczekiwań, bo kiedy pierwszy raz zobaczyłem zapowiedź, to pomysł całkiem mi się podobał. Wtedy myślałem Steampunk z domieszką Lykanów i do tego wariacją rycerzy okrągłego stołu, co tutaj może nie wyjść !!... jak widać mogło nie wyjść.

https://www.youtube.com/watch?v=Xan0rjNy_oA

31.10.2018 17:11
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Street Fighter II jaki by nie było, osiągnął spory sukces, choć praktycznie nic się nie mówi o pierwszej odsłonie, która również była rewolucyjna na swój czas. Została zauważona przez recenzentów, lecz zupełnie pominięta przez samych graczy. Wiadomo rozgrywka odbiegała od tego co dostaliśmy cztery lata później, ale też była niezłą produkcją, aczkolwiek cholernie trudną.
W SFII zagrałem pierwszy raz na amidze ale potem do moich rąk trafiła wersja Super Street Fighter II Turbo na Amigę, a na automatach to na dworcu widziałem pod mostem już SFII Turbo, wiadomo bez dwóch zdań wyglądała lepiej.
Szkoda natomiast że Capcom tak bardzo rozdrabniał swoje odsłony, ulepszał je bez wątpienia, ale największe wow miałem przesiadkę z SFII: WW na Super SFII Turbo zmiany były widoczne gołym okiem. Oczywiście w tej recenzji omawiam pierwszą odsłonę, no i całą serię Street Fighter II, wiadomo że wszystkiego nie poruszam, bo trwało by to zbyt długo. Ale głupotą było by robić recki każdej jednej re edycji odsłony.

https://www.youtube.com/watch?v=vb3ZSGSfAa0

24.10.2018 12:38
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Fajna i niedoceniona,lecz z pewnymi wadami gra. Która niestety nie zyskała sobie większego rozgłosu, a szkoda bo dla sympatyków Micro Machines będzie jak w mordę strzelił.
Miło wspominam ten tytuł, bo zagrywałem się w niego, w wolnych chwilach od innych gier które były na pierwszym miejscu. Recenzję też nie były najgorsze, ale były uzasadnione. Chyba największą wadą gry był sam fakt, że wszystkiego było za mało. No ale Split Screen na jednym monitorze dawał naprawdę sporo frajdy.

https://www.youtube.com/watch?v=0zemTT7YZyQ

17.10.2018 17:12
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Tekken Tag Turnament to taki lepszy Tekken 3, wyszedł na start PS2 i pokazał jego możliwości. Czy zrobił to w dobrym stylu, jak dla mnie zrobił to świetnie bo zaprezentował nową generację. Wystarczy zobaczyć jak gra wyglądała pierwotnie na automatach, można napisać że taki podrasowany Tekken 3. Zaś na konsolach pokazał zupełnie nową jakość, szkoda że na nośniku CD przez co wiązały się ograniczenia, ale o nich opowiem w recenzji.

Zaś sama gierka eeehhhh ostatni taki Tekken przed tendencją spadkową. Ja nie zapomnę gazety PLAY oraz kilku innych, jak wszędzie był Tekken Tag Turnament, jak te zdjęcia z gry robiły wrażenie. A potem jak się odpaliło to na swoim TV 15/22 Cale to naprawdę robiło to wrażenie. Pamiętam jak kiedyś z dupy, zrobiłem porównanie. Postawiłem TV 15 cali obok TV 22 cale, do mniejszego TV był podpięty PSX i odpalony Tekken 3, a do większego PS2 i Tekken Tag Turnament, wrażenie nie z tej ziemi. Można powiedzieć że gdybym to nagrał a 2 lata później wrzucił do sieci, to było by to pierwsze porównanie.
O tej grze można było by naprawdę wiele napisać, ale od czego jest recenzja :).

https://www.youtube.com/watch?v=OC1KrUHEjqg

17.10.2018 09:27
odpowiedz
1 odpowiedź
MaXXii
95

Śmieszą mnie troszeczkę te komentarze, to tylko obrazuję jak z pracą są na bakier niektórzy.
Bo już sam fakt że to UMOWA o DZIEŁO = Nie będą to kokosy, wiec po co ludzie pytacie za ile ??, skoro pytacie to chyba nigdy nie pracowaliście, albo jesteście na tyle leniwi aby to sobie sprawdzić. Ale już tym bardziej nie sprawdzaliście stawek pracy pełnowymiarowej (8H-12H dziennie) ile zarabia się o dzieło.
W takiej pracy pełno wymiarowej, zarobisz ale kosztem swojego czasu i braku czasu dla innych. A skoro tutaj idzie się na ustępstwa i idzie się na rękę (2-3H dziennie, w domu itd:) to trudno aby zarobić 2-3K za taką pracę.

Jeżeli będzie to te symboliczne 300zł, to już będzie połowa sukcesu. Bo umowa o dzieło to na razie najgorsza forma umowy i zazwyczaj słabo płatna, chyba że yebiesz godziny jak głupi wtedy hajs ci wskakuję do kieszeni, kosztem wszystkiego innego.
Kiedyś umowa o dzieło = ULOTKI to potrafiłeś w jeden tydzień wyrwać niemałe pieniądze (10-12zł za godzinę) dziś jest to naprawdę nieopłacalna robota na tej umowie.

A dla kogoś kto by dorabiał jako newsmen, to jest to raczej kieszonkowe aniżeli dorabianie. Jeżeli jest to faktycznie JEDEN z WIELU etapów wspinania się na szczyt, to jasne taka osoba może próbować, wszystko jest dla ludzi z chęciami i pasją.
BO przecież "Karolek" zatrudniający się w GOLU zaczynający od najniższego pułapu, nie będzie pisał groszowych newsów przez 5-6 lat, dostając kieszonkowe.

post wyedytowany przez MaXXii 2018-10-17 09:34:43
10.10.2018 18:07
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Byłem zaskoczony tą grą, bo nie przepadam za takimi tytułami, gra jest dziwna i przeciętny gracz powie że aby skończyć ten tytuł, trzeba być na haju albo po kilku głębszych. To gra ze specyficznym klimatem, nie jest to tytuł dla każdego, mimo to ma bardzo przyjemną rozgrywkę, ładną grafikę na tamte czasy (teraz trochę się zestarzała), ciekawych bossów bardzo zakręconych mógłbym napisać. No i całkiem przyjemną ścieżkę dźwiękowa, Nim się obejrzałem, tytuł skończyłem aż dwa razy. Sam byłem w szoku, bo nie ukrywam że jeżeli chodzi o azjatyckie tytuły, to jestem niezłym kręci nosem, nie każda tego typu gra mi się podoba.

https://www.youtube.com/watch?v=NHP3GnG80SA

post wyedytowany przez MaXXii 2018-10-10 18:08:33
02.10.2018 01:55
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Forza Horizon 4 to sprawdzony schemat w rozwiniętej formie, tak można było by w skrócie opisać tą odsłonę. Nie jest to wielki krok milowy w tym gatunku, wyścigi nie mają żadnej konkurencji więc developer ze spokojem rozwija swoją markę, wprowadzając zmiany adekwatne do czasu w jakim gra wychodzi (co dwa lata).
Na szczęście zmiany są zauważalne, fani serii mogą mieć obawy ale nie do tej odsłony, a co do przyszłości serii, bo co można jeszcze wpakować do świata Horizon ??, chyba na kolejną generację konsol, jeszcze lepsze warunki pogodowe. A pory roku ale które przechodzą w czasie rzeczywistym. Oczywiście to moje marzenia, ale samo UK daję radę w najnowszej odsłonie.
Aby nie było żadnych wątpliwości gra na zwykłych Xboxach wygląda równie dobrze co Forza Horizon 3 a nawet ciut lepiej, pewne dolegliwości zminimalizowano np: cienie które w trójce się dogrywały przy dużej roślinności, tak tutaj jest to o wiele mniej zauważalne.
Sam Horizon 4 wprowadza kilka istotnych udogodnień, których trójka nie posiada, to czyni z niej lepszą odsłonę od poprzedniej. A jednocześnie sprawiając że trzyma dalej fason i nie odczuwamy tendencji spadkowej, nie ma tutaj też super dużych zmian, aczkolwiek są one satysfakcjonujące nawet dla fanów serii, już nie wspominam o graczach dla których Forza Horizon 4, będzie pierwszą odsłoną jaką odpalą, na pewno się nie zawiodą.
Poniżej moja skromna recenzja gry Forza Horizon 4 :).

https://www.youtube.com/watch?v=MI6SxtO5saU

02.10.2018 00:44
MaXXii
95

mubio1888--------- Gram na konsoli i ani jednego wywalenia do dashbarda czy problemu z uruchomieniem gry nie miałem, moi znajomi tak samo. Problem jest takiej natury że gra poszła o krok dalej i teraz jedna sesja to 72 graczy na jednej mapce. Do tego gra lubi mieć problemy z dźwiękiem na konsoli albo inne problemy, wniosek nasuwa się sam ONLINE szwankuję, bo takowe problemy zgłaszają ludzie grający z innymi ludźmi, SOLO mode działa bez szwanku i w 100% stabilnie.

30.09.2018 19:37
1
MaXXii
95

Zmian jest aż nadto, wystarczy pograć 10H aby odkryć cały wachlarz nowości. Jak na 2 lata odstępu to co zrobiło PGG to jest to w 100% zadowalające.

gra bardzo przyjemna dająca dużo satysfakcji, ale jak nie chcesz nie graj. Poczekaj na Forze Horizon 5, wtedy będziesz się pewnie bardziej jarał a zmian będzie już dużo, bo przesiadka z trójki na piątkę będzie bardziej odczuwalna. Tylko wtedy jak napiszesz WOW, to na innych to WOW nie zrobi :), boo grali w FH4.

26.09.2018 10:02
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Gra w cale nie była taka zła, swojego czasu na PSX był taki hype jak potem na Xboxa, wielu developerów chciało mieć chociaż jeden tytuł na wyłączność dla PSXa. Activision za swoich dobrych lat wypuścił właśnie Apocalypse z gwiazdą kina. Wydawać by się mogło że to gra która wzoruje się jakimś kinowym hitem, jednak nie i całe szczęście.
Przyjemna sieczka z fajnym i pomysłowym sterowaniem, wykorzystując i dostosowując pod obecne wtedy standardy DualShocka.
Gra fajna dość szybko się ją przechodzi, gra nie zapada w pamięci że wspominamy ja jak inne tytuły, aczkolwiek nie wiem czemu ale pamiętamy o niej. Może to dlatego że jest to gra z Brucem Willisem w roli głównej, albo dlatego że miał teksty z czapy i często budziły one śmiech :D, a sam tytuł nie jest na żadnej licencji filmowej.... kto wie, w każdym bądź razie poniżej moja recenzja gierki.

https://www.youtube.com/watch?v=j8z9FEEBozg

post wyedytowany przez MaXXii 2018-09-26 10:02:57
22.09.2018 21:05
odpowiedz
MaXXii
95

Nie jest mi ich żal że zwijają interes, sami sobie są winni i tyle w temacie, przez dosłownie lata klepali jeden i ten sam gatunek, z łaską że zmienią silnik gry. Po sukcesie The Walking Dead totalnie zaczynali odcinać kupony, szybko, szybciej i jeszcze szybciej aż się zatracili z pazerności.

19.09.2018 12:28
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Znacie pewnie kawały o Wąchocku i Sołtysie. Szkoda że gra nie jest tak dobra jak dowcipy, jakby nie patrzeć to Sołtys jest jest takim nieudolnym Point'and'clic'kiem, dużo mu brakuję do innych kultowych już gier z tego gatunku, choć wtedy zbierał całkiem przystępne recenzję. Dziś gra uroczy nostalgią tylko nielicznych graczy, chyba najbardziej tych którzy pamiętają ją za młodu.

https://www.youtube.com/watch?v=xCh4FZupeLU

25.08.2018 10:17
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Wyścigi tak naprawdę bez własnej tożsamości, miało być wielkie WOW na premierę i zapoczątkowanie czegoś, czego żadne inne wyścigi nie miały a wyszła klapa. Wiadomo że teraz oceniam pod okiem obecnego czasu, nie tego co było kiedyś.
To jednak te zawyżone oceny na premierę oojojoj kogoś tutaj ponosiło. Twierdzę tak a nie inaczej, bo te wyścigi oprócz grafiki nie wniosły ABSOLUTNIE nic czego byśmy wcześniej nie znali. Twórcy nawet nie ukrywali się z tym że porzucili pierwotny concept gry. A z gry która miała wnieść ewolucję, przemieniła się w zwyczajne wyścigi.
Zakupiona wersja to z Season passem dlatego takową właśnie oceniam, z ilością aut które również chamsko wpakowana do przepustki sezonowej, gdyby na starcie było 100+ aut, plus te z season passa to była by zupełnie inna gadka. Mało tego są dwa DLC które nie wchodzą w skład season passa i na szczęście dodają tylko nowe bryki + wyścigi które nie ingerują w trofea/progres.
O tej grze było by co pisać, to jednak są to udane wyścigi lecz bez szału, dla innych była by to gra średnia. Dla mnie była by to gra bardzo dobra, gdyby nie pewne aspekty o których wspominam w recenzji poniżej.
W każdym bądź razie DriveClub to bardzo zmarnowany potencjał, niektórzy pisali że DC to zabawa na długie godziny, a 300 wyścigów zajmie sporo czasu. Dla weteranów którzy mają na koncie Gran Turismo 1-4/Forza Motorsport 1-6 /Horizon 1-3 uwierzcie 300 wyścigów to jest wręcz standard, albo jak to się mówi "małe piwo, przed śniadaniem". Zapraszam na moją skromną recenzję poniżej.

https://www.youtube.com/watch?v=IxoJbNJojKc

15.08.2018 12:44
1
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Był to taki miks F.E.A.R + Half-Life 2, niby nic szczególnego a gierka dawała mi całkiem sporo frajdy kiedy pierwszy raz w nią zagrałem w 2008 roku. Nawet teraz wracając do niej całkiem fajnie się bawiłem, zabawy z czasem nie są odkrywcze, ale momenty w których musimy ich użyć są właśnie tym konikiem napędowym, który sprawia że developer zasługuję na uznanie. Co ważniejsze mamy zarówni zamknięte przestrzenie jak i te otwarte.
Warto też wspomnieć że Ragdol wyszedł o wiele lepiej niż w np: F.E.A.R który miał z tym spore proglemy (postaci się śmiesznie rozciągały )
Również co mi nawet dziś zaimponowało, to możliwości silnika czyli sama interakcja z otoczeniem. W zamkniętych pomieszczeniach sypie się tynk z filarów, zostają dziury po kulach fajnie to wygląda, z wszystkimi obiektami jako ozdoba lokacji można wejść w interakcję, czyli przesunąć je itd:.
TimeShift jest bardzo niedocenioną grą, mimo iż mamy zabawę z czasem, no i z początku jakąś przewagę to i tak jest dość wymagająca i jedna chwila nieuwagi i jesteśmy trupem. Zwłaszcza że potem są coraz to bardziej wymagający przeciwnicy, a bez wspomagania sobie czasem zabicie ich jest naprawdę nie lada wyzwaniem. Gra mogła zaistnieć i mieć swoje pięć minut, bo w wielu aspektach w żadnym wypadku nie odstawała od standardów jakie były wymagane na tamte lata.

TimeShift to taka gierka o której się myślało "pewnie wyjdzie średniak" w potrafiła nieźle zaskoczyć i dobrze oddać efekt WOW.
https://www.youtube.com/watch?v=HFba6v5X88k

08.08.2018 14:09
odpowiedz
1 odpowiedź
MaXXii
95
Wideo

Co prawda zdaje sobie z tego sprawę, że nie jest to ta sama gra, ale nie ma jej w encyklopedii więc postanowiłem dodać ją tutaj. Wielu z was chyba grało w ten tytuł, bo trafił on do nas do europy i był dość popularny. W nie jednym mieście był automat z tą grą, a ja się na niej wychowałem, naprawdę świetna i wymagająca chodzona bijatyczka z dobrą dawką humoru.
Można by powiedzieć o niej więcej ale do tego przygotowałem dla was małą recenzję gry.
https://www.youtube.com/watch?v=UvqpvszPVIQ

01.08.2018 15:27
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Mimo iż tworzyli tytuł byli pracownicy Snowblind Studios, które wcześniej było odpowiedzialne za Baldur's Gate: Dark Alliance 1 i 2. To byli pracownicy postanowili stworzyć swoistego klona jako tytuł na wyłączność dla PlayStation 2, może by i się udało bo faktycznie gra z początku zapowiada się obiecująco. Ale jak to się mówi im dalej w las tym ciemniej. Nie inaczej jest z Champions of Norrath: Realms of EverQuest, bo tak właśnie nosi nazwa tego tytułu, niby jest ok ale potem jest tylko gorzej nie tylko gameplayowo ale i również z punktu technicznego.
Gra ma takie problemy, których nie ma Dark Aliance więcej mówię o nich w recenzji, warto brać nikomu nieznane takie "perełki" o których nikt nie słyszał. Oraz o ich istnieniu warto wspominać, jako ciekawostkę. Gra miała potencjał ale go zmarnowała, gdyby tylko nie była klonem Dark Aliance mogło by coś z tego wyjść.

Zapraszam na moją jak zawsze skromną recenzję ;).
https://www.youtube.com/watch?v=MVYqYZEvP2g

25.07.2018 17:27
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Jestem tego zdania że sympatycy serii Forzy Horizon powinni koniecznie zagrać we wszystkie odsłony PGR. Naprawdę aż się łezka w oku kręci jak widać te porównania z horizonem, ile Playground Games zaczerpnęło z tej serii właściwie większość rozwiązań przeniesiono z arcad'ówki z zamkniętymi trasami do otwartego świata który z biegiem lat zaczynał się rozwijać. Nie wspominam już nawet o nawiązań do Test Drive Unlimited jeżeli chodzi o pomysł.
Nie ma co jednak ukrywać że PGR to prekursor Horizona a nawet serii Motorstorm szczególnie jeżeli bierzemy pod włos pierwsze dwie odsłony PGR to jest tu pewna inspiracja do stworzenia gry jaką była w 2005 roku Forza motorsport.

Dziwne że tak ważna gra, a tak mało kto o niej pisze albo co gorsza recenzuję czy to pisemnie czy to na swoich kanałach. Na szczęście ja postanowiłem to zrobić :). Tak jako pierwszy recenzowałem PGR tak teraz recenzuję PGR2, jak zawsze zachęcam do obejrzenia skromnej recenzji :).

https://www.youtube.com/watch?v=rXRzT-dZHjQ

24.07.2018 22:15
MaXXii
95

Nie nie wyciskał całej mocy z Xboxa, bo to zrobiła Forza Motorsport podbijając jeszcze bardziej tą grafikę.

18.07.2018 11:02
odpowiedz
1 odpowiedź
MaXXii
95
Wideo

Capcom popełnił jeden zasadniczy błąd, dał w nazwie Resident Evil----------> "VII" którego nie powinno być w ogóle w nazwie. Bo już sama nazwa jest sprzeczna z tym co dostajemy, mianowicie ta odsłona jest całkowicie oderwana od głównej serii, nie mająca nic wspólnego z wcześniejszymi wydarzeniami (przynajmniej ja tak to odebrałem). Dlatego uważam że twórcy zrobili błąd, mogli dać RE: XXXXXX i tutaj jakiś dopisek i gra była by lepiej odebrana. Oczywiście tytuł do słabych nie należy, tutaj ta zmiana z pierwszej osoby poszła na plus. Tylko gdyby nie pewne skromne nawiązania itd: oraz sam tytuł, to w ogóle byśmy nie wiedzieli że gramy w kolejną odsłonę Resident Evil.

Mnie mimo wszystko gra się podobała, jedynie do czego mógłbym się doczepić to do DLC które są średnie a niektóre dobre. Już tutaj w tym RE7 widzimy jak oderwano tryby z głównej gry i dano je w formie DLC, co pierwotnie w serii Resident Evil, dodatkowy tryb był częścią gry. Obstawiam że Resident Evil 2 Remake czeka ten sam los, dwa malutkie DLC, trzecie DLC to będzie jakaś wariacja trybu pod tytułową nazwą dodatku.
Ale czemu tu się dziwić to CAPCOM nie dali by ci full 100% gry, bo wtedy edycja Biohazard VII GOLD zawierała by mniej dodatków.

https://www.youtube.com/watch?v=vPD1SRJGbg8

11.07.2018 11:30
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Tak to można w skrócie skomentować, Arcade oparte na najnowszej technologi ZEUS nie miało prawa bytu być przeprotowane na konsolach z taką jakością jak na Arcade. Choć nie ukrywajmy, dużo też niedbałości jest od strony twórców Mortal Kombat 4, migające tekstury często nawet znikające, prześwity postaci, brzydkie cienie, szło to zrobić lepiej. Zwłaszcza że na PlayStation cienie były wykonane oczko wyżej, dalej były to kwadraty ale lepiej było to zrobione.
Z jednej strony Mortal kombat 4 zachwycił poprzez MK4 Road Tour, fani byli zadowoleni z jakości jaka prezentowała gra, gorzej było kiedy otrzymali na sprzęcie domowym, produkt który wyraźnie różnił się od tego co widzieli wcześniej na automatach.

MK4 nie było takie złe jak inni zakładali, gra byłą szybka i dynamiczna, choć miała swoje elementy które niestety nie sprawdziły się w praniu. Wersja na Sege Dreamcast która była pierwszą konsolą szóstej generacji, która dopiero dała jakość zbliżoną do tej z Automatów, a Mortal nosił dopisek GOLD i zawierał dodatkowe postaci jak i areny.

Z jednej strony sukces, z drugiej zawód, jak to było dokładniej w recenzji z PC/PSX poniżej.

https://www.youtube.com/watch?v=_taLu_6YFWA

04.07.2018 15:38
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Jak zwykle poziom graficzny = BARDZO WYSOKI. Ale zabrakło tutaj efektu WOW, czyli większych zmian względem podstawki plus jakiś nowości.
W sumie to developer umiejętnie zmiksował razem pewne elementy, próbując zamaskować wtórność wątku fabularnego. Zabrakło mi też poprawy immersji, mamy mróz i chłód a widzimy tylko gesty bohaterki a po jej wyglądzie jest wszystko ok. A szkoda bo oszronione ubrania + twarz dawało by znak nam graczom, jak bardzo zimno jest w świecie gry. Przy okazji pokazano by w ten sposób pewien stopień immersji, czego brakowało w podstawce.
DLC nie jest słabe wnosi kilka większych zmian, ale bez szału.

https://www.youtube.com/watch?v=C8GyZ8VKiDo

30.06.2018 13:59
MaXXii
95

Czy brzydko czy nie, pierwszy MK w pełnym 3D to były ich pierwsze stawiane kroki w pełnym trójwymiarze. Fani MK z konsol byli niezadowoleni, głównie że konkurencja na konsolach była znacznie większa np: wspomniany przez ciebie Tekken albo Virtua fighter czy Soul Calibur. Zaś bardziej posiadacze PCtów cenili sobie MK4 ze względu na coraz to mniejszą ilość bijatyk na tym sprzęcie. Mówi się że MK4 to jedna z ostatnich gier na PC w tym gatunku.
Gra miała klimat MK, miała swoje gorsze i lepsze strony. To jednak przejście z 2D na 3D wyszło o wiele lepiej, niż przejście z Bijatyki na gatunek Beat'em'Up jakim był MK: Sub-Zero.

25.06.2018 11:28
MaXXii
95


Ghost2P------------------> Zależy jak na to patrzeć, bo jeżeli chodzi o fabułe/design świata/grafikę to faktycznie nic odkrywczego. Ale jeżeli brać pod włos immersję świata i możliwości to nawet ACO daję po dupie HZD, a jak wiadomo pod tym względem ZELDA znokautowała HZD.
HZD jest interakcja z otoczeniem, ale niestety słaba. Aczkolwiek Szajum dobrze stwierdził że gra trochę za bardzo przehajpowana, ale z oceną 5/10 pojechał bo gra na tak niską ocenę nie zasługuję.

25.06.2018 11:25
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Szkoda że dużą wagę nałożono na grafikę ,świat zwiedza się naprawdę zacnie. Nie pokładałem nadziei w tą grę, tematyka wydawała mi się kiczowata tymczasem wyszło to całkiem dobrze. Nie było źle jak na start w sandboxie wyszło to dobrze, trochę przydało by się szlifów w mechanice, w samym świecie i zadaniach bo pod tymi względami Horizon utyka jakby skręcił kostkę.
Dużo osób narzekało na fabułę, ale mnie osobiście się ona podobała, nie była czymś odkrywczym, ale była dobra i dla mnie satysfakcjonująca, zwłaszcza że im dalej w las tym dowiadywaliśmy się ciekawszych rzeczy. Jasne że niektóre momenty nie wyszły, spoilerami tutaj rzucał nie będę, bo dla kogoś fabuła będzie świetna i nic w niej nie będzie złe, a dla jeszcze kogoś innego fabuła będzie średnia albo nawet i słaba. Dla mnie jest dobra i zadowalająca, zadania poboczne faktycznie są jakie są, crafting przyjemny i dobrze przemyślany. Wytwarzamy w ekspresowym, albo wbijamy do menu aby pobawić się w wytwarzanie i poznać jego tajniki.
Dużo mechanik zostało celowo uproszczone na potrzeby gry, niby mogło by to wyjść na jej niekorzyść, ale w rzeczywistości tak się nie stało. Bo gdyby wszystko było bardziej przyziemne, to po prostu Horizon Zero Dawn byłby mega topornym tytułem, który odpycha na starcie ze zdwojoną siłą.

https://www.youtube.com/watch?v=AZGqMfvh4yo

20.06.2018 10:52
1
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

"Gimby nie grajo, bo tego nie znajo" Świetna gra a do tego pierwsza gra w pełni zlokalizowana po Polsku. Pierwsza taka gra gdzie graliśmy złem, a nie dobrem to chyba było najfajniejsze.
Do tego całkiem sporo mechanik na swój czas ponadczasowych, a przy okazji były one całkowicie trafione. Ludzie narzekali na grafikę, bo już w dniu swojej premiery nie powalała, była po prostu przeciętna. Ale wszystko zostawało nadrabiane solidnym gameplayem. Bardzo miło wspominam ten tytuł, bo to naprawdę przyjemna gra. Aż chciało by się remake tej gry, ale nie taki jak zaserwowało nam EA na telefonach w 2013 roku.
Ogólnie nie ma na niego szans bo chyba każdy kto się interesuję grami, wie co stało się z tymi developerem [*].
A PL dubbing wymiatał mimo iż mało polskich głosów, to nasz mentor bardziej podobał mi się w PL wersji niż w ENG. A odprawa przed każdą misją jaką zaczynaliśmy po prostu świetne :D.

Zapraszam na małą recenzję ;).
https://www.youtube.com/watch?v=nFnEwsgV2-A

15.06.2018 18:54
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Bez dwóch zdań jest to bardziej udana kontynuacja, aniżeli późniejsze przygody naszego inżyniera. Dwójka choć dobra to nie tak dobra jak jedynka, aczkolwiek jeszcze trzyma poziom nie można temu zaprzeczyć. jest nieco więcej strzelania, oraz trochę więcej wciska nam się strachy, czasem lepiej czasem gorzej, ale jak każdy wie gra została dobrze przyjęta.
Szkoda natomiast że EA tego nie doceniło i dla nich to było zbyt mało, zmienili serię pod swoje widzi mi się, a trzecia odsłona wiadomo jak skończyła. Gdyby tylko EA nie wciskało paluchów tam gdzie nie trzeba to kto wie może ta seria jak i wiele innych by żyły i miały się dobrze.
A nie od dziś wiadomo że kto brata się z EA marnie na tym wychodzi.

R.I.P Visceral Games PAMIĘTAMY!!.

https://www.youtube.com/watch?v=Zdx5DNUVgtE

14.06.2018 14:11
MaXXii
95

Ja za to jeszcze nigdy nie widziałem RGA który ma multi.....

Nie okłamujmy się RPG czy Action RPG itd: zawsze stało i będzie stać singleplayerem. To ma być gra na kilkadziesiąt godzin.

Single dalej jest popularne nigdy nie opadło z siły nawet na chwilę. Nie ważne czy mamy Battle Royal czy inne tego typu, Singiel zawsze będzie znaczący w branży gier. Bo tak na dobrą sprawę....... Od Singla się wszystko zaczęło

06.06.2018 20:17
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Kilka szlifów i mamy HIT. Gra ma swoje za uszami, ale wprowadziła coś nowego i świeżego wyprzedziła Mirror Edge i Zeono Clash, to mimo wszystko nie była to dopracowana gra.
A szkoda bo aż się prosi o poprawkę kilku rzeczy, gdyby poprawiono system celowania, dano więcej broni, rozwinięto by coś na wzór parkuru i poprawiono jeszcze co nieco, to mamy HIT tak zwanego Killera na Xboxa.
Historia jest ciekawa i tajemnica, twórcy wzięli sobię do serca widok z oczu bohatera, tutaj znowu nie wykorzystano pewnego potencjału jaki był w tej grze.

https://www.youtube.com/watch?v=eQR1q2qMrGg

30.05.2018 12:41
odpowiedz
1 odpowiedź
MaXXii
95
Wideo

Naprawdę tutaj twórcy zmarnowali potencjał na całkiem solidne rozwinięcie drugiej odsłony. Finalnie dali nam coś pokroju jedynki czyli więcej i lepiej, plus nowy silnik który nie zostaje należycie wykorzystany i cała tona gliczy. Gram od 7 dni ale żadnej aktualizacji jeszcze nie ma.
Sama immersja według mnie została mocno zachwiana, o balans w zabawie naprawdę ciężko.
Przykładowo walczę z zombiakiem, mam walki bronią na złotym poziomie (5x gwiazdek i specjalny skill) a broń psuje mi się częściej niż przed zdobyciem XP w walce. Wczoraj miałem taką sytuację że jeden cios z siekiery spowodował jej złamanie (mimo iż jej stan był dobry, nawet nie było żółtej ikonki alarmujący że broń jest na wyniszczeniu).
Broń palna również za szybko się niszczy, 1-2 magazynki i mamy już uszkodzoną a około 3-5 magazynków powoduję jej zniszczenie, brak tutaj solidnego balansu.
Największy zarzut to właśnie te niedoróbki powoduję że można się od gry odbić. Wszystko inne jest na przyzwoitym poziomie, no i szkoda że nie rozwinięto pewnych kwestii w zombielandzie gdzie światem rządzą zombie, jest cały szereg możliwości a twórcy nie wykorzystali drzemiącego w tym potencjału.
Brak chociażby systemu osłon który powodowałby lepsze walki z ludźmi, które same w sobie są po prostu średnie i nie do końca przemyślane, tutaj jest chyba najbardziej zmarnowany potencjał.

https://www.youtube.com/watch?v=hE-1SFmBUjA

25.05.2018 11:26
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Disnejowskie gry to była kiedyś magia, można było grać i grać nawet przesiadka z 2D na pełne 3D nie potrafiło zepsuć gry. Bo dalej były umiejscowione z widoku 2,5D ze zmiennymi widokami kamery. To jednak później ta magia gier prysła i to nie było już to samo.
Herculesa bardzo miło wspominam, niby była wersja na PC której bardzo szukałem, ale na wyciągnięciu ręki od tak dorwałem wersję z PSXa i to niemiecką wersję :D.
Ogólnie byłem bardzo zadowolony z gry i jej jakości, jak zawsze trzymała wysoki poziom a największym zaskoczeniem były elementy 3D na planszach. Było widać progres w grach, niby coś pokroju Aladyna i Króla Lwa, a jednak poszło dużo do przodu aby urozmaicić rozgrywkę bo ta swoje potrafiła zaoferować.

https://www.youtube.com/watch?v=791MBUzAMbc

23.05.2018 18:46
MaXXii
95

Niestety ale Metacritic to siedlisko trolli i hejterów jeżeli chodzi o "graczy".
Tak więc Meta dawno przestał być wyznacznikiem czegokolwiek. Jak takie np: HALO 3 które jest najlepszą odsłoną w serii dostaję od hejterów 0-3/10 to kto jak nie idioci tam siedzą ?? no właśnie.

post wyedytowany przez MaXXii 2018-05-23 18:46:44
21.05.2018 12:54
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

O tym że ten tytuł był kamieniem milowym wśród gier logicznych, to niestety mało kto pamięta. Gra świetna z klimatyczną muzyką bez której gra nie była by taka sama, etapy wymagające od graczy skupienia i przemyślenia, dodatki w postaci demek na dyskietkach, a potem wydane w całości w jednym pakiecie (Oh No !! More Lemings).
Świetna seria która gdzieś tam została zapomniana, wydano remake bodajrze w 2006/2007 roku ale to nie było już to samo, cały czar gdzieś uleciał a finalnie wersja z PSP to tylko ładnie zapakowany cukierek, a nie do końca smaczny.
Sentyment do Lemmingów jest bo na nich się wychowało, jak na wielu innych grach. Warto przypomnieć ten kultowy już tytuł, bo gra najzwyczajniej w świecie na to zasługuję.

https://www.youtube.com/watch?v=5nKTDnhgFuo

19.05.2018 23:06
MaXXii
95

Niestety jest tak jak piszesz, po bardzo dobrejj FH, to FH2 to tendencja spadkowa, z bardzo dobrej otrzymaliśmy tylko dobrą grę.
Nic chyba tak nie dobijało jak ciągle jeden i ten sam plener, no i masa powtarzanych wyścigów, a same wycieczki potrafiły zajebiście nużyć, gra do ukończenia na 100% tylko dla najwytrwalszych graczy.

16.05.2018 10:42
1
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Współczuję ludziom którzy kupili to na premierę, naprawdę podkurwienie musiało wzrosnąć powyżej czerwonego znaczka na liczniku, zapłacić 250zł i dostać taki produkt który z tygodnia na tydzień był łatany na naszych oczach.
Sam grę nabyłem za niecałą stówkę, i nawet wtedy słyszałem że gra nie jest warta takiej kasy, a co dopiero premierowej gotówki. Jednak nie zawiodłem się aż tak bardzo (granie 1,5 roku od premiery popłaca ?? ) miałem full pakiet i tragicznie nie było, to jednak w dniu premiery była niezła masakra. Nie wiem jakim cudem w recenzjach premierowych gra dostawała ocenki 6,5/7 na 10 albo nawet 8/10. Bo wtedy to naprawdę ze trzy oczka niżej jak nic, za to co odpierdzielił Hangar 13.
Czasem dobrze jest zacząć od najgorszej do najlepszej odsłony, tak uczyniłem przy Mafii 3, choć od premiery minęło prawie dwa lata (19 miesięcy), to myślę że warto obczaić czy warto zagrać teraz. Szczególnie dla tych którzy darowali sobie ten tytuł ze względu na błędy + cenę gry która nie była adekwatna do jakości.

https://www.youtube.com/watch?v=1NdaSyas-C4

16.05.2018 10:36
odpowiedz
MaXXii
95

W Sieci krążą ploty, że fabularnie scenarzysta ma pomysł na aż pięć odsłon, mam nadzieje że nie powstanie pięć odsłon, bo wtedy GOW zjadałby własny ogon.
Jestem na TAK tylko wtedy, jeżeli wyjdą dwie dodatkowe odsłony które będą soczyście mięsiste w gameplayu bardziej od GOW (2018), które zapamiętamy na długi czas, zamykając tym samym drugą trylogię i żegnając się z serią Boga Wojny, a Santa Monica wyskubie wtedy jakieś nowe IP.
Trzeba wiedzieć kiedy przestać i kiedy powiedzieć STOP. Mam nadzieje że Santa Monica nie popełni tego błędu co inni (kój żelazo póki gorące) i że będą potrafili z godnością zamknąć trylogię tak jak np: Naughty Dog z Uncharted 4 (choć chodzą ploty że kto inny ma dalej robić serię Uncharted, to nie widzę tego)

09.05.2018 10:07
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Pierwsze ale nie ostatnie starcie, można powiedzieć że taki prekursor masowej rozwałki z oczu bohatera. W 2001 roku działała nawet na słabszych sprzętach co było sporym zaskoczeniem że tytuł dawał rade, a zdobył sobie niezłe grono zwolenników. Choć pierwsze starcie idealne nie było, to nie przeszkodziło to w efekcie WOW.
Bardzo przyjemna gierka do ponaparzania po ciężkim dniu w pracy/szkole..... przedszkolu :D.
Grę miło wspominam, edycja HD niestety nie cieszyła się takim poparciem jak pierwowzór z 2001 roku.

https://www.youtube.com/watch?v=OgsXCQSknMA

04.05.2018 16:13
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Bardzo fajny Beat'Em'Up z elementami platformowymi. Tutaj nie ma wyszukanych mechanik, po prostu poprawiono to co wniosła jedynka. Zrobiono kilka dobrych szlifów i wyszło to całkiem dobrze, po co zmieniać coś co pierwotnie się przyjęło. Zmiana jest a gra czasami jest wymagająca, to był jeszcze stary dobry CAPCOM. Czy wróci kiedyś do dawnych lat, obawiam się że nie ale dobrze jest powrócić do starszych tytułów, bo nawet teraz są one dość grywalne a obecnie dają równie dużo frajdy co kiedyś.

https://www.youtube.com/watch?v=A4TySXgyTnw

30.04.2018 19:06
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Gra wymagała by kilka szlifów aczkolwiek wyszło to całkiem dobrze jak na tamten czas (rok 2008), dwójka wiadomo lepsza, ale w jedynce te lokację i ich ogrom i sztuczna otwartość powodowały właśnie że gra trochę przynudzała. Zwłaszcza że działa się w jednym i tym samym plenerze, za to destrukcja otoczenia to wtedy było WOW, kampania i postaci, no i ta myśl że nie wyszedł kupsztyl z botami jak poprzednie odsłony (w których MP był KONIKIEM, a pseudo singiel to walka z botami i tyle ).
Tylko dobra singlowa gierka z całkiem niezłym wątkiem fabularnym, udało się, tylko szkoda że nie dopieścili swojego dzieła. No ale jest OK w jedynkę gra się przyjemnie nawet teraz, jednak jej wady są szybko odczuwalne i widoczne już po pierwszej misji.

https://www.youtube.com/watch?v=1yc9LseftzE

25.04.2018 12:32
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Na GOW wyczekiwałem od samego początku, nawet wtedy kiedy nie miałem jeszcze PS4, obecnie jestem już przy samym końcu gry, diabeł wcale nie taki zły jak go malują. Aczkolwiek jest parę rzeczy które można było by poprawić, a które niestety kłócą się z nową mechaniką gry. Świat na pewno nie jest sandboxem jak niektórzy twierdzą, ale to dobrze zaprojektowany korytarzowy świat z większymi lokacjami, tutaj gra naprawdę zasługuję na pochwałę. Story Line też jest na dobrym poziomie, jest ciekawe i chyba to głównie zasługi przygody/podróży jaką odbywamy, a przy okazji okroszone jest to relacjami ojca z synem które z początku są puste jak bębny Rolling Stones'ów. Ale później nabierają lepszych kształtów, oczywiście daleko do takiej jakości jak w TLOU bo tam było to perfekcyjnie zrobione.
Gdybym miał radzić to zdecydowanie nie grajcie na zasadzie "przejdę story line, a potem wszystko pozbieram" to najgorsze co możecie zrobić. Najlepiej grać w taki tytuł równomiernie, robić zadania poboczne, główny wątek, zbierać skarby/znajdźki itd:. Inaczej jeżeli zaklepiecie wątek, to potem będziecie chodzić po bezludnych lokacjach gdzie raz na pół godziny ktoś was zaatakuję. Walki będzie naprawdę mało, a zbieranie/rozwiązywanie zagadek będzie monotonne i wda się nuda. A przypominam że wtedy czyścicie mapki tylko dla pucharków i 100% gry. A 100% zdecydowanie jest lepiej czyścić kiedy mamy otoczkę fabularną która trwa i zadania poboczne które wykonujemy na bieżąco.
Choć nie ukrywam gram tak jak polecam, to można trochę poczuć zmęczenie, aczkolwiek gierka ma w sobie coś, że gdy od niej odpoczniesz wracasz dalej do wątku/przygód/zbierania/zwiedzania. To jedno jest pewne, drugi raz przechodzić grę od zera było by dla mnie zbyt męczące.
Szkoda że mało mamy GOWa w samym GOWie to taka próba połączenia GOWa+TLOU+Horizon+ Tomb Raidera w jednym. Więcej w mojej recenzji która jakoś krótka nie jest, bo GOW to taka gra o której trzeba powiedzieć wszystko. A przy okazji na plus oczywiście że nie będzie żadnych durnych DLC, widać w grze że nic nie zostało pokrojone, żadna lokacja, żadne zadania, to się dziś ceni i to też zaważyło na ocenę końcową mimo swoich wad jakie gra posiada.

https://www.youtube.com/watch?v=uMTLkn9ob0A

16.04.2018 12:08
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Mam bardzo miłe wspomnienia z tą grą, nie raz dziesiątki godzin przesiedziałem przy trybie GT jak i Arcade. Samo Arcade pamiętam jedynie ze split screena i grania ze zajomymi był ubaw po pachy, licencję na zaliczenie były banalne, zaś jak chcieliśmy na złoto je wymaksować (dostawać super auto w nagrodę) to trzeba było zacisnąć zęby i jakoś to przetrwać.
GT2 to więcej i lepiej pod wieloma względami względem poprzedniczki, w serii GT od 1-4 był ten duży plus że widzieliśmy progres w niedługim czasie od premiery średnio co 2-3 latka, tyle przychodziło nam czekać i to było zajebiste, że to co dawali nam twórcy było adekwatne do czasu. Dziś wiadomo jak jest, no ale co zrobić, ostatnio znowu wróciłem do GT2 i był wspomnień czar :).

https://www.youtube.com/watch?v=nrmCHDBrT8A

12.04.2018 11:31
MaXXii
95

Tak to jest, jak się nie patrzy w ustawienia konsoli po jej zakupie.
Te pasy da się zlikwidować w opcjach z poziomu konsoli. God of War 3 Remaster miało to samo (czarne pasy po bokach).

Tak więc nie dziw się że w innych recenzjach nie ma o nich mowy, kiedy to recenzenci z tego zajebistego portalu najzwyczajniej w świecie dali ciała.

11.04.2018 11:55
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

To co budowało ten tytuł uleciało jak gaz z piwa, czyli mam tutaj na myśli klimat. Grając w 2006 roku, jeszcze było nawet nawet, jednak obietnic było bardzo sporo. Jak zawsze śledziłem ten tytuł ze względu na temat (Wietnam), była to jedna z pierwszych gier w tych klimatem, oczywiście wyszedł rok wcześniej Line of sight Vietnam ale też nie był czymś wybitnym. Do tego ShellShock: Nam 67 Wietnam wkroczył jako pierwszy na konsolach.
Dziś Guerilla się pewnie do tej gry nie przyznaje, co prawda miała swoje zalety, ale minusów ma o wiele więcej. Gra miała swój urok i swoich fanów, ale nie można ukrywać że już w dniu premiery była to średnia gra.
Klimat wojny oddawały tylko i wyłącznie ostre momenty podczas gry, o których mówię podczas recenzji, nawet cut-scenki nieudolnie oddawały tą presję wojny jak np: wietnamski żołnierz chce się zabić, a US Marines próbują go powstrzymać, dziś wygląda to komicznie.

https://www.youtube.com/watch?v=W50phg9OUrQ

06.04.2018 10:14
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Jak dla mnie ta gra wyciskała wszystko z Amigi 1200, była tam mało popularna bo gra wymagała napędu CD albo HDD, co na amigę było dość dużym wydatkiem. Gra zrobiona tą samą metodą co Flashback/Another World, więc fani tych gier będą wniebowzięci.
Bardzo przyjemna gra, miło było do niej wrócić po latach, aczkolwiek jest trudna jeżeli nie wiemy co trzeba zrobić, choć nawet oglądanie swoich zgonów jest przyjemne :D. Na PC za free tak więc sprawdzić każdy może.
https://www.youtube.com/watch?v=kjsTVsUSNyQ

03.04.2018 12:11
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Była i jest to gra o niepowtarzalnym klimacie, mroczna, tajemnicza z bardzo dobrą fabułą, która w miarę progresu gracza coraz bardziej się rozwija. Nowe wątki sprawiają że gramy i gramy, w dodatku elementy RPG też tutaj dają rade, muza i narracja są same w sobie.
Z początku grałem na modyfikacji Omnicide, ale niestety to tylko 5% całej gry która była ogromna na swój czas, przejście jej zajęło mi 24H. Na same potrzeby recenzji, grałem na modzie, na przemian z oryginalną wersją. Trzeba chwalić czyjąś pracę, a ta wymaga szczególnego pochwalenia bo wiele zmian tutaj zaszło.
Można powiedzieć że jest to recenzja Blood Omena oraz Modyfikacji takie 2in1. Mod raczej stoi w miejscu, bo brakuję rąk do pracy nad jego ukończeniem. A nie wiadomo czy też Activision nie zabroniło dalej tworzyć tego moda.

https://www.youtube.com/watch?v=BQ3k_6DrtvQ

28.03.2018 11:36
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Odpalając tą grę, znowu wróciły sentymentalne wspomnienia, pre renderowane otoczenie z którego Capcom wyciskał już ostatnie soki, potem RE Zero i żegnajcie.
Wielka szkoda bo jest na czym zawiesić oko, szczególnie w drugiej odsłonie Onimushy. Seria została już zapomniana, kolejnej odsłony jak nie było tak nie ma, a o odświeżeniu starszych można raczej tylko pomarzyć.
Onimusha 2 niby to samo, jednak z pewnymi lepszymi rozwiązaniami, do tego w niektórych momentach w grze można było ingerować w otoczenie, bo już na tłach 2D pojawiało się więcej obiektów 3D w niektórych miejscach, ścięcie drzewa bambusowego było niezłym zaskoczeniem hehehe.
Szkoda bo Capcom z pięknych 2D otoczenia przeszedł do mniej ładnego otoczenia 3D (Resident Evil 4-6, Lost Planet)
No i ten początkowy etap w wiosce i ten deszcz, nawet teraz wygląda to bardzo dobrze, a sam moment jest inspirowany z filmu "Siedmiu Samurajów"
Jak i sam bohater w dwójce, tym razem jest inspirowany zmarłym już aktorem miły gest ze strony Capcomu.

https://www.youtube.com/watch?v=_varxGh-DuY

23.03.2018 14:52
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Szkoda że tak słabo, gra ma przebłyski dobrej platformówki ale to tylko z początku...
Nie jest to CRAP zasługujący na 1-3 ani nie jest to dobra gra zasługująca na 6-9 ocenę.
Jest to mocny średniak, zmarnowany potencjał, tej grze brakuję tożsamości bo niby gra dla dzieci a tak naprawdę wkur... będą się nawet dorośli a co dopiero dzieci. Od premiery zaszło wiele zmian na plus od premiery, to jednak dalej Knack jest grą bardzo toporną/schematyczną/przeciętną (mocno). Dziwi mnie to że za projekt odpowiedzialny jest gościu który ma na swoim koncie inne udane platformówki, a teraz powinęła mu się noga i zrobił tak nieprzyjazną dla nas grę. Pppttffffuuu nie dla nas, dla dzieci, choć teraz bez pomocy rodziców się nie obejdzie.
Wydaje mi się że KNACK jest po prostu źle przemyślaną i na szybko zrobioną grą, stąd właśnie takie bobole.

https://www.youtube.com/watch?v=d6YD8xHdnfQ

19.03.2018 12:53
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Gears 4 to pozytywne zaskoczenie, jak jedynka mi się podobała, dwójka była jeszcze lepsza, a trójka tylko dobra, tak czwórka jest bardzo dobra i jak dla mnie niezłym zaskoczeniem. Wielkim fanem serii nie jestem, mam okazję to gram, ale po czwartej odsłony nie spodziewałem się WOW, a tymczasem otrzymaliśmy całkiem solidną produkcję.
Jeszcze biorąc pod uwagę, że grę robił nowy developer to obawy narastały czy podoła, jak widać dał rady i to całkiem nieźle. Nie ma ludzi niezastąpionych :). A Gears of War 4 jest tego doskonałym przykładem, że po zmianie developera można trzymać jakość nawet nieco ją podciągnąć.
Zapraszam do mojej recenzji ;).

https://www.youtube.com/watch?v=XX9vfYHvjEA

09.03.2018 18:58
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Forza Motorsport 2 to dobre wyścigi, lecz względem jedynki poszła bardziej na skróty. A szkoda bo swojego czasu najbardziej żałowałem że grałem w FM3, a gdy ograłem FM2 a potem FM1, to trochę żałowałem że straciłem czas na Forze 2.
Szkoda bo oprócz lepszej grafiki i kilku zmian to FM2 nie jest jakimś przeskokiem, aut jest więcej ale system zniszczeń jest zadowalający, aczkolwiek trzeba brać pod uwagę że im więcej aut, tym system zniszczeń słabszy, szczególnie gdy dużo jest aut z górnej półki których w żaden sposób nie zniszczymy tak jak auta z niższych klas.
Trochę dziwne że takie Ferrari F40 już nie rozwalimy jak w Forza Motorsport 1, ale za to Porsche dalej ładnie się niszczy, tak jak poziom uszkodzeń był jasno określony w FM1, tak w dwójce jest on w kratkę i bardzo nierówny.
Sugerowana ocena jest oceną jaką uważam że dany tytuł na taką zasługuję, jest to po to aby nie urazić fanów danej serii, bo każdy może mieć odmienne zdanie, dla jednych dwójka będzie na 9/10, dla innych na 8/10. Jednocześnie sugerowana ocena będzie tylko wtedy kiedy nie będę wstanie ocenić w 100% gry. Przy Forzie Motorsport 2 tak właśnie jest, multiplayer też jest częścią gry, a nie ma możliwości jego sprawdzenia bo serwery po prostu zostały zamknięte.
Bo to tak jakbym oceniał CODa na podstawie singla a MP czyli trzon gry OLAŁ, wielu pewnie z was by pomyślała "WTF!!" (Kiedyś recenzowało się osobno i SINGLA oraz Multiplayera, wystawiając z osobna oceny)
Dziś recenzuje się OBA jednocześnie jako cały produkt i wystawia ocenę główną (jako całokształt). Sugerowaną Ocenę można różnie odbierać, również w taki sposób że może ona ulec zmianie, gdy za jakiś czas wyjdą aktualizację do danego tytułu i poprawią jego jakość. Ale tutaj w przypadku Forza Motorsport 2 nie ma to już znaczenia.

Zapraszam do oglądania ;).
https://www.youtube.com/watch?v=CGfGSCUh3IQ

05.03.2018 08:35
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Tekken 3 to bijatyka która okazała się najlepszą z najlepszych. Tutaj wszystko było o niebo lepsze, a zmiany widoczne gołym okiem od dwójki o jedynce nie wspominając. Standard przygoda zaczęła się od salonów gier arcade, najpierw dwójka, potem trójka na końcu jedynka, to jednak nie miałem czegoś na zasadzie, że jedynka była brzydka czy dwójka. Wszystkie traktowałem podobnie, ale nie można zaprzeczać że to właśnie trójka jest tym najlepszym z najlepszych.
Super animację, świetnie wykonane postaci, widać było że wyciśnięto wszystko z PSXa, na automatach chciało by się żeby było kiedyś na konsolach i modły graczy zostały spełnione. U kumpla długie godziny popołudniowe przesiedziane i naparzaliśmy jak głupki.
Szło się w piątek 14:00 do znajomego wracało się po 19/20 do domu :D. To były piękne czasy, jeszcze jak było nas trzy albo cztery osoby to robiło się turnieje. No wspomnienia i sentyment do Tekkena 3 największy, a Tekken Ball to już w ogóle ile się przy tym uśmiało i jakie akcje były to głowa mała. W Tekkenie 3 nie było niczego co powodowało poczucie że było coś na siłę wepchane, z każdym przejściem coś odkrywałeś. Na memorkę zapisywałeś wszystko, aby potem mieć cały zapisany progres i jak wpadną znajomi to mieć postaci/tryby i jazda.
Zapraszam na moją skromną recenzję Tekken 3, najlepszej bijatyki jaka powstała na PSXa, gimby nie znajo i to jest właśnie najlepszy Tekken jaki powstał.

https://www.youtube.com/watch?v=kKdi74XuIx8

28.02.2018 13:50
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Ci którzy gadają ze nie było tam różnorodności w strategii, to widocznie mało co grali w RTS'y, albo po prostu stosowali "wybuduję 50 czołgów i rozwalę bazę wroga" kij z tym że z 50 czołgów zostanie mu 5-10 i ledwo zniszczy bezę wroga, ale to się wytnie.

Podany powyżej przykład jest przykładem bez strategicznego podejścia. Takie triki szło stosować w pierwszym C&C przechodziły one bardziej (mniej strat) a w Red Alercie tak już nie było. Atakowanie z dwóch frontów dawało lepszy efekt, aniżeli atakowaniem wielkiej armii od głównego wejścia bazy. Już nie wspominam o tym że atakowanie z ziemi, wody i powietrza dawało jeszcze lepszy efekt, krążowniki aliantów to świetne wsparcie dla ich czołgów . Tak więc zamiast użyć 50 czołgów użyj 25 czołgów i 15 krążowników, zaatakuj z lądu i wody a zwycięstwo jest twoje.
Tak trzeba było myśleć w RED ALERT a nie budować bezsensownie armie która potem się wykruszy.

Więcej w recenzji poniżej ;).
https://www.youtube.com/watch?v=aPSKC60kPpQ

23.02.2018 18:06
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Bardzo dobra strategia ekonomiczna, aczkolwiek za dziecka jak w to się grało to nie dostrzegało się jej wad. Teraz po latach można co nieco jej zarzucić, oczywiście nie ma co wieszać psów, na tak starej grze bo to by było nie poważne.
Ale swoje archaizmy miała już w dniu premiery, aczkolwiek jej magia oczarowała nie jednego gracza, wydana w okresie gdzie gatunek RTS'a rozkwitał w najlepsze, szczególnie te ekonomiczne były takim "WOW" w tamtym okresie.
Dlatego każdy patrzył, czy to gracz czy recenzent bardzo przychylnym okiem. Dużo ludzi po dziś dzień, nie rozumie fenomenu The Settlers. Często wyciąga się grę z szuflady, aby tylko po niej pojechać, mimo to nie powinno się tego praktykować.
Bo coś co jest KULTOWE to KULTOWE zostanie, nie ważne ile hejtu byśmy wylali na dany tytuł, nic tego nie zmieni.
The Settlert to bez wątpienia kultowa strategia ekonomiczna. Jak zawsze nie mogłem jej pominąć, bo wiąże z tym tytułem świetne wspomnienia i miło spędzone chwile mojego dzieciństwa, aczkolwiek potrafię dostrzec jej wady których nie dostrzegałem za dziecka.

Zapraszam na recenzję The Settlers (1993).

https://www.youtube.com/watch?v=L9YxVL6b8zA

19.02.2018 16:04
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Jakby nie patrzeć, było to miłe zaskoczenie dla ludzi pragnących wyścigów na wzór Gran Turismo. Trzeba przyznać że było to WOW,, Forza Motorsport robiła to lepiej od konkurencji, mimo iż zawartość była prawie trzy razy mniejsza.
Tutaj Turn 10 odwalił kawał dobrej roboty, doprze przeanalizowało co trzeba zrobić lepiej od konkurencji. Pierwsza odsłona to jak dla mnie błyszcząca perełka. Może to dlatego że jedynka trochę odbiega od bycia symulatorem, aczkolwiek ma jego elementy przy czym pozostaję przy różnych smaczkach i nie tylko.
Zapraszam do obejrzenia recenzji.

https://www.youtube.com/watch?v=jK-EoCI9f3w

14.02.2018 12:23
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Wszystko jest tip top, grę obecnie skończyłem aż 3x razy, wszystko zostało tutaj upiększone. Jeżeli chodzi o aspekt graficzny to gra została stworzona na zupełnie nowym silniku. Jeżeli chodzi o zawartość to jedynie dochodzą COINY których jest 79 i dają specjalny miecz (najlepszy w grze), plus jest kilka Ester Egg'ów, sterowanie jedynie zostało takie samo i praca kamery które są najsłabszym ogniwem tej produkcji. Trochę szkoda, bo oprócz zmiany przydziału klawiszy w opcjach mogli by dopieścić te aspekty, co mnie osobiście trochę zawiodło bo można natracić nerwów przy starciach z kolosami, chyba że zna się sposoby.
Gra się przyjemnie nie powiem, ale nie będę pisał o starciach z kolosami bo dla mnie był to standard, jeżeli chodzi o ten tytuł to jestem starym wyjadaczem bo przed premierą Remastera grę skończyłem 4x razy (3x razy na PS2 i 1x na PS3), więc można śmiało powiedzieć że grę przeszedłem 7x razy. Tak więc nie dziwcie mi się że nie pisze tutaj z jakimś zaparym tchem o walkach z kolosami, jasne detale są po prostu widoczne gołym okiem. Kolosy wyglądają jeszcze piękniej niż wcześniej, co mi się bardzo podoba, to efekt światła jak np: znak kolosa odbija się od ściany. Dużo jest tego typu smaczków, ale mimo to stawiam sobie oczko wyżej wersję z 2005 roku.

O tym jednak dlaczego tak a nie inaczej, dowiesz się w recenzji poniżej ;). Zachęcam do obejrzenia, lecz przymusu nie ma. Pamiętajmy jednak, że to jest moja opinia, nie każdy musi się z nią zgadzać.

https://www.youtube.com/watch?v=oZMoh_fSvk4

09.02.2018 13:18
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Jak dobrze że z tym tytułem nie wiązałem żadnych nadziei, bo inaczej bym się nieźle rozczarował. Gra z dużym potencjałem, zwłaszcza że za stworzenie gry są odpowiedzialni ludzie który dłubali przy Metroid Prime (nie pamiętam jaka odsłona), ale była szansa na bardzo dobre IP od Microsoftu, którą po prostu zmarnowano, a szkoda.
Początki są fajne ale im dalej tym gorzej, mogło być dużo lepiej, do tego te elementy platformowe które potem są nieźle hardcorowe, są one do przejścia ja nie miałem z nimi aż takiego problemu jak inni, ale początkowego gracza są one wstanie zrazić.
Szkoda że nie czujemy tych skoków bohaterki, a to chyba największa bolączka elementów zręcznościowo platformowych.

Poniżej moja recenzja jak zawsze.....
https://www.youtube.com/watch?v=l63SLQ7JZco

post wyedytowany przez MaXXii 2018-02-09 13:21:27
05.02.2018 12:59
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Crash mimo iż powstał nawet na PS4 w odświeżonej grafice, to grzechem było by nie posiadać, albo nie grać w klasyczne odsłony. Gra nawet teraz iż ma wiele lat na karku, trzyma się bardzo dobrze. A pomyśleć że w dniu premiery miała ogromną konkurencję, która zagrażała crashowi, ale ten mimo wszystko znalazł swoją grupę odbiorców. Jedna z pierwszych gier na PSXa w jakie na początek zagrałem, trudna trzeba przyznać, ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło.
Recenzja jak zawsze poniżej.
https://www.youtube.com/watch?v=Q-yk54LDjBk

31.01.2018 10:38
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Kurde sam nie wiem co myśleć, gra na X360/PS3 wygląda OK fajerwerków nie ma, kampania nie jest najgorsza ale to do czego przyzwyczaił nas Bad Company 2 może nas trochę rozczarować. Liniowa kampania w stylu Call of Duty jest taka sobie, multiplayer dalej działa i ludzie dalej grają.
Zwłaszcza że grę testowałem na wstecznej kompatybilności, tak więc MP można powiedzieć znowu odżył. Więcej na ten temat w mojej recenzji.

https://www.youtube.com/watch?v=jIqh_mzfXcs

22.01.2018 13:10
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Nic a nic się nie zestarzała, mimo swoich lat a ma już prawie 16 lat na karku, to dalej wygląda dobrze. Cel-shading bardzo wolno się starzeje, można rzec że prawie w ogóle.
Bardzo podoba mi się że wszystko jest takie mało sterylne,trochę szkoda że tak łatwo idzie paść. Po niektórych recenzjach, można wywnioskować że szop jest jakimś wojownikiem, ale nic z tych rzeczy lepiej wychodzi mi skradanie się, aniżeli walka z przeciwnikiem.

Skradania jest całkiem sporo bo to jego motyw przewodni, a przy okazji ładnie gra podśmiewa się z Metal Gear Solid w wielu kwestiach, w końcu 2002 rok to jeszcze ERA gdzie MGS był tytułem na wyłączność dla PlayStation 2.
Poniżej krótka recenzja na temat pierwszej odsłony Sly Cooper.

https://ww.youtube.com/watch?v=kG7cNab3b2Y

17.01.2018 16:05
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Studio które niegdyś słynęło z bardzo dobrej opinii, jeden z lepszych wydawców lat 80/90 tych, liczne nagrody jedynie ustępowali Activision które dominowało na rynku gier komputerowych jako wydawca.
EA kiedyś było firmą faktycznie dla graczy, jednak im bardziej potężniejsi się stali, a firma się rozrastała tym bardziej ich działania jako wydawca były bardziej kontrowersyjne.
Każdego developera ud%%$#ego przez EA jest szkoda, nie ma gorszych nie ma lepszych.
Ja wybrałem te które znałem najbardziej i na których się wychowałem za dziecka. Ofiar jest zdecydowanie więcej, jednak uważam że to było pięciu najbardziej znaczących devów, zwłaszcza że wielu z nich wykupiono za astronomiczne sumy pieniędzy.

https://www.youtube.com/watch?v=_CJQD0OmyFw

12.01.2018 10:55
odpowiedz
1 odpowiedź
MaXXii
95
Wideo

Co jak co ale muzyka w wersji PC była słaba względem Amigowej. DO tego narzekanie że CZAS jest na minus gry, nie wiem jak dla was, ale wiem że leciał on 2-3 razy wolniej niż obecnie. Gdyby leciał normalnie sekunda po sekundzie, a nie 3 sekundy i dopiero minie sekunda w grze, to można było by narzekać na czas.
Dla mnie gierka bardzo pozytywna, muzyka motor napędowy tytułu, dzięki choć skromne dają wiele radości. Gra jest super nawet po latach, nie zestarzała się bardzo a dalej daję masę frajdy.
Dobrze jest czasem powrócić na stare śmieci z dzieciństwa i powspominać, podzielić się z innymi wrażeniami związanymi z daną grą.

https://www.youtube.com/watch?v=1una-XsHhAg

post wyedytowany przez MaXXii 2018-01-12 10:56:03
08.01.2018 13:04
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Dla mnie miała wszystko ta gra co potrzeba, aby dobrze się bawić. Stuart Black pokazał jak z archaicznego silnika jakim był i jest RenderWare Engine można wycisnąć nową moc, zrobił to bardzo dobrze. Silnik GTA III,Vice City, San Andreas niszczył wszystko. Jedynie do czego można było się doczepić to do Hitboxów na ciele oponentów.

Ogólnie jedna z pierwszych gier na PS2/Xbox która wykorzystywała 100% mocny konsol. Miał powstać Black 2 o dopisku RELOADED ale niestety nie wyszło, a szkoda. W sumie sami wiecie EA i wszystko w temacie. Niebawem BLACK znowu pojawi się na chwilę wraz z innymi grami ;).
Gra jest świetna i co prawda nie jest długa bo tylko 8 misji, to dają one dużo frajdy i radości z rozpierduchy i zabijania ]:->. Gra mało co się postarzała, dalej wygląda fajnie, choć nie tak jak w 2006 roku, to trzeba przyznać że jak na prawie 12 lat trzyma się bardzo dobrze.
Ostatnio przeszedłem ją znowu kolejny raz, specjalnie aby zrobić drugi raz recenzję i nie żałuję.

Zapraszam do obejrzenia ;).
https://www.youtube.com/watch?v=VJ41tRw6IHU

03.01.2018 11:30
odpowiedz
1 odpowiedź
MaXXii
95
Wideo

"Czy zniesiesz ten koszmar", ten tekst widniał na instrukcji z grą, pamiętam to jak dziś. Najlepsza odsłona Resident Evil w jaką przyszło mi zagrać, dlatego obawy o remake są bardzo duże. Szanse że uda się przebić klasyczną wersję wynoszą 50/50 jeżeli się uda zadowolić ludzi pamiętających RE2 (1998) będzie zadowolenie, jeżeli poleci się na takie rozwiązania jak w Re 5,6 + revelations 1 i 2 które zajebiście żerowało na stwierdzeniu "powrót do korzeni serii" to będzie potem "Na co to komu było, po co robić remake"

Czy remake będzie zrobiony z głową, nie wiem, RE2 był istnym magazynem contentu, było tego naprawdę sporo, zaś obawy o remake mogą być o tyle słuszne, że capcom odetnie 50% tortu i resztę będzie nam podawał w mniejszych kawałkach w postaci DLC. Napiszę wprost że zwalić remake jest naprawdę bardzo łatwo, zwłaszcza grę która przechodziła nie jedną metamorfozę, tym bardziej obawy o remake są słuszne w momencie gdy nie wiadomo co dostaniemy. Survival horror czy horror akcji jak nowe odsłony RE.

Z tej okazji postanowiłem zrobić swoją recenzję Resident Evil 2 bo prawdo podobnie w tym roku ujrzymy Re2 Remake.

https://www.youtube.com/watch?v=01CLxNNlEIA

27.12.2017 10:35
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Oczekiwania z grą były duże, chyba nawet większe niż przy pierwszej odsłonie. Ludzie narzekają że jest mega tendencja spadkowa, ja bym tego nie nazwał, bardziej tutaj pasuję małe potknięcie. Developer brnął bardziej w problemy samego bohatera, co mnie się bardzo podobało.
ile można grać super bad assem który jest niezniszczalny ?? a kule wydają się zbyt wolne dla niego, to jest powtarzane niejednokrotnie jakoś nikt na to nie marudzi. Teraz dostajemy coś odwrotnego, upadłego bohatera który musi powstać. I to jest zajebiste w tej odsłonie, że developer pokazuję że B.J Blazkowicz to tylko człowiek i nie tylko.
Zarzuty pod względem futuryzmu, są jak narzekać że w Wolfesnteinie 3D musieliśmy zabić Adolfa w mechu z dwoma minigunami, element sci-fi zawsze towarzyszył serii mniej lub bardziej.
Jest lekkie rozczarowanie, ale zupełnie czym innym, niż narzekają na to gracze. To dalej bardzo dobra gierka, widać ze nieco słabsza od jedynki ale nie aż tak jak piszą to ludzie w sieci. Według mnie minusami gry są zupełnie inne rzeczy, niż na to na co narzekają gracze.

Zapraszam do mojej małej recenzji gry Wolfenstein II: The New Colossus.

https://www.youtube.com/watch?v=NyS-7CnRZEk

22.12.2017 10:34
1
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo


Kapitan Pazur to jedna z lepszych Side-Scrolowanych platformówek lat 90'tych na PC, PSX miało Crasha, Dreamcast miało Mario, a PC'et miał CLAW aka Kapitana Pazura. Dużo ludzi go pamięta w tym i ja, może nie pierwsza ale jedna z bardziej pamiętnych dla mnie gier. Może to dlatego że końcówką lat 90'tych w na moim PC gościło wiele gier od Monilith. A pazur był w stylistyce bajki na poważnie, broń boże nie była to gra dla dzieci, raz że gra była i jest cholernie trudna, a dwa że mimo wszystko w niektórych cut-scenkach były sceny przemocy, co prawda szczątkowe ale były.
W recenzji gadam że schody zaczynają się od 8-9 LVL to z mojego punktu widzenia, dla kogoś innego problemy mogą zacząć się np: od 5-6 etapu, w zależności kto ma jaką wprawę w tego typu grach.

W recenzji zamieszczam też poradnik jak odpalić tytuł na Windows 10,8 oraz 7 + GRA. Nie jest on odpowiednio zsynchronizowany z głosem, ale wszystko przy oglądaniu powinno być jasne i proste w odpaleniu. Gra aż tak bardzo się nie zestarzała, mimo swoich lat trzyma się naprawdę bardzo dobrze, a jako ciekawostkę mogę dodać że nawet gracze 40+/50+ lubili się zagrywać w Kapitana Pazura wyklinając podczas elementów platformowych :D.
Ok koniec bo czas na recenzję ;) miłego oglądania życzę.

https://www.youtube.com/watch?v=FQ5FljxpOBw

18.12.2017 12:56
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Według mnie zmarnowany potencjał na HIT, recenzenci byli wniebowzięci ale gracze no już mniej. Zapowiadane było jak zwykle dużo przez Remedy, a skończyło się wiadomo jak. Myślę że oni teraz sobie odpuścili tego typu gry singlowe i poszli w stronę czegoś sieciowego.
Albo mogli by poszerzać swoje horyzonty jak np: zrobić prawdziwego sandboxa w klimacie survival horroru bo przecież taki pierwotnie miał być Alan Wake. Gra nie jest zła, ale niestety bardzo schematyczna, co jest jej największym minusem.
Ale gra ma też swoje plusy, o których opowiem w recenzji ;).
https://www.youtube.com/watch?v=k7rBnXNskKs

13.12.2017 10:28
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Arcade najlepsza z najlepszych, aż dziwie się że na inne platformy w szczególności te 16 bitowe przy Arcade wyglądały jak popierdułki. Niestety ale tak było, ale za to też była krytykowana.
Ostatnio sobie w to pograłem, no i trochę się uśmiałem, kiedyś pewnie było WOW ale dziś te odgłosy itd: są śmieszne, nie że złe po prostu śmieszne.
Aczkolwiek DD to kanon Beat'em upów może nie do końca, ale o gierce było głośno, sentyment jest bo to gra która miała premierę w roku w którym się urodziłem :D. Na Amigę ograna jak miałem 8 lat a wersja arcade kilka lat później. I było mega zaskoczenie, zresztą więcej opowiem w mojej skromnej recenzji.

https://www.youtube.com/watch?v=8vFBdwBVOOU

08.12.2017 12:54
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Ale jednak jakby zrobiona w pośpiechu i z rozpędu zapominając o istotnych rzeczach, o których nie chce tutaj się wypowiadać. Mogę jedynie nakreślić że w wielu aspektach wypadli lepiej od Colina McRae Rally 3, aczkolwiek pominęli ważne elementy które są dość widoczne na pierwszy rzut oka podczas gry.
Szkoda natomiast że właśnie sukces i marka Colina przyćmiła premierę WRC II Extreme od Evolution Studios, czekam na dzień w którym kolejne rally będą łączyły cechy Evolution i Codemasters w jednej grze = 100% rajdowy HIT taki jaki powinien być. Bo przy Dirt 4 widać że Evo nie miało żadnego wkładu w grę. A co jak co oni doświadczenie w rajdówkach mają.

https://www.youtube.com/watch?v=dp2nvlCVH7U

04.12.2017 13:31
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Na pewno nie było to cierpienie przez duże "C", no i mam tutaj na myśli prześmiewczą myśl tytułu, jakoby gracz miał cierpieć przez niedopracowanie gry, bugi/glicze. Nie nic z tych rzeczy, The Suffering to dobry tytuł warty zagrania z wielu powodów, a jednym z nich jest więzienny klimat który jest wszechobecny bo akcja gry dzieje się w więzieniu. Do tego fabuła jak i wizję bohatera jest o tyle ciekawa że chcemy grać i grać.
Suffering to bardzo niedoceniona gra, a szkoda bo wprowadziła całkiem kilka ciekawych elementów. Do tego wyszła w okresie kiedy były już takie gry jak Obscure: Learn about Fear,Resident Evil 4 i kilka innych gier, 2004 rok był niewątpliwie rokiem z pod znaku survival horrorów.

Co myślę o tej grze, no i dlaczego do niej wracam, dowiesz się w mojej skromnej recenzji którą znajdziesz poniżej.

https://www.youtube.com/watch?v=Q1PFzKlcgOY

29.11.2017 13:19
odpowiedz
1 odpowiedź
MaXXii
95
Wideo

Chyba polakom zabrakło pomysłu na grę, skoro jest taka sama jak nazwa innej gry z 1992 roku pod tym samym tytułem. Albo niewiedza, albo słaba znajomość gier, albo wykorzystanie nazwy bo.... bo tak :D.

Agony to z wersji na Amigę, to dość specyficzna gra zupełnie jak Shadow of The Beats (1989). Gra jest oparta na tym samym silniku i podobnych rozwiązaniach, co cień bestii, jest to jednak nieco niższe wykonanie.
Co mnie zaintrygowało, to fakt że ludzie pamiętają o tym tytule. Świadczy to chociażby filmik fana który zrobił AGONY na Unreal Engine 4. Wyszło mu to świetnie, a gdyby gra została wydana, to była by traktowana jako INDYK albo gra Arcade. Czyli po prostu jako mniejsza gra.
Poniżej filmik z Agony na UE4 oraz moja recenzja ;).
https://www.youtube.com/watch?v=ByMdv_mBoXU

Agony Unreal Engine 4
https://www.youtube.com/watch?v=E2WcgH0Omxg

24.11.2017 13:31
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Hitman Episodes tak powinna się nazywać ta odsłona, epizody tylko i wyłącznie zabiły sprzedaż tej gry. Już pod koniec 2016 roku było marnie, a sytuację uratował jako tako "Kompletny pierwszy sezon". Dziwi mnie natomiast że twórcy chcą a raczej deklarują że chcą, brnąć dalej w epizody. Jak dla mnie to mega zły pomysł, epizody to nic innego jak czysta BETA. Nie wiem czy ktoś z was wie, ale wiele epizodów w trakcie zostało zmienianych przez aktualizację.
NP: W misji treningowej był parking ze stróżówką (z ochroniarzem w środku),po aktualizacji ochroniarza nie ma i stróżówki też.
Wiele misji zostało przemodelowane, bo było "za łatwo" ale gra jest o tyle prosta że zawsze znajdzie się inny sposób. To jest fajne w Hitmanie sposoby których jest bezliku, szkoda natomiast że cele poruszają się po wyznaczonych ścieżkach a nad głową maja napisane "zabij mnie, właśnie tym sposobem!!". Kto grał ten wie o co mi chodzi, jednak nie zmienia to faktu ze to jeden z lepszych Hitmanów jaki wyszedł. Chciałbym aby IO zmieniło już podejście jako niezależne studio, no i season 2 wydało od razu kompletne a nie w epizodach.

Poniżej jak zawsze moja recenzja.
https://www.youtube.com/watch?v=Itgqkrc--ec

21.11.2017 12:20
MaXXii
95

A co powiesz na widok drewnianego magazynka w COD: MW3 :D. Skoro tu takie drobne detale się wyłapuję, to MW3 i epicki drewniany magazynek bez widocznych naboi, powinien być wręcz potępieniem.
Nagonka była wtedy tak duża, że w kolejnych odsłonach już nie zapominali o tym detalu.

21.11.2017 12:17
MaXXii
95

Wiesz miałbyś rację, gdyby developer nie krzyczał że będą trzymali się realiów WWII. Sami sobie są winni że po prostu w tej kwestii ostro dali DUPKI.

20.11.2017 12:54
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Nikt w to nie grał, nawet na szaraku, ani nawet nie powrucił na emu z sentymentu ??. Kurde dziwne bo byłą to bardzo udana odsłona, przed upadkiem serii a raczej wprowadzenie jej w stan hibernacji.
Tytuł ekskluzywny na PSXa, po 3D myślałem że nic nas nie zaskoczy a tutaj jednak. Pierwszy Duke Nukem z widokiem trzecio osobowym, jestem ciekaw jakby się sprawdził Duk z takiego samego widoku ale z gameplayem rodem z Gears of War mogło by być ciekawie.
Time To Kill był innym podejściem niż zawsze, choć nie bez wad to grało się przyjemnie, szkoda natomiast że gra nie odniosła komercyjnego sukcesu w grach wideo. Już sam początek gry daję nam do zrozumienia że będzie to mechanika rodem ze starych odsłon Tomb Raidera.

Ale co ja tam będę pisał, poniżej recenzja.

https://www.youtube.com/watch?v=411KMBSGcF4

post wyedytowany przez MaXXii 2017-11-20 12:54:53
15.11.2017 13:30
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Gra która pokazała Quak'owi 1 i 2 gdzie raki zimują. Albo pokazała że da się lepiej, no i nie potrzeba do tego 5-10 lat aby pokazać skok jakościowy. Kilka rzeczy dość istotnych widać względem Q1-2, a jeszcze bardziej istotną rzeczą był fakt, że kiedy obie gry były bez Akceleratora 3D, to Unreal wyglądał lepiej od Quak'a.
Smuci natomiast fakt że ludzie grający dziś na silniku Unreal Engin, tak go zachwalają, a tak naprawdę wielu z nich nie zna jego korzeni. Które wywodzą się od właśnie Unreala, bo to on wprowadził te innowację, stał się równie ponadczasowym silnikiem co Id Tech, a nawet i lepszym.
Z jednej strony U1 nie było na konsolach, był tylko na PC. W sumie się nie dziwie, bo jeżeli pierwszy U1 miały być bardziej okrojony od Quake 2, to nawet i lepiej że nie było go na PSX czy Dreamcasta. Jedynie czego żałuję to tego, że nie wypuścili edycji na Xboxa 360 i PS3 w edycji HD.
No a sam Quake 2 nie miał startu do Unreala, bo po Quaku 1 ID Software poczuło się zbyt pewnie, Q2 nie zrobił już takiego przeskoku graficznego jak Q1.

W każdym bądź razie zapraszam na moją małą recenzję, którą podsunął mi jeden subskrybent :D.

https://www.youtube.com/watch?v=w1HxLH-Y7ks

10.11.2017 17:28
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Szybki sposób na zdobycie osiągnięć związanymi z kupnem samochodów, auta możemy zdobyć w zaledwie 15 minut, przed wykonaniem go musisz troszkę pogrindować na DAYTONA OVAL 50 okrążeń z kartami (70/80/90 % i 100% trudnością avatara, aby zarobić co najmniej około 10 milionów. Zajmie ci to niespełna 10H grindu ( a żeby kupić skrzynie i samochody musisz grindować 20 razy tyle !! aby mieć $$$ na najdroższe skrzynie i to nie daje ci pewności że auta ci będą wylatywały)

Tutaj pokazuję jak w Forza 7 w wersji 1.10 olać mozolne zdobywanie 700 aut, jest na to pewien prosty sposób. Mam nadzieje że się przyda !!.

https://www.youtube.com/watch?v=en5GCceKTCo

08.11.2017 13:01
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Zmiany od premiery gry, zaszły dość spore, ostatnia piątkowa aktualizacja pozmieniała dość sporo na plus. Ale równie sporo zostało jeszcze do załatania, Turn 10 próbuję poskromić graczy mikrotransakcjami np: obniżając cenę skrzyń które nieco spadły z ceny. Ale ich problem polega na tym że wylatują śmieci, gorzej jeżeli będziemy mieli np: 500 aut a będziemy polowali na te właśnie unikatowe których nie można kupić, wtedy będzie czyste dublowanie się aut, no i to wkur.... najbardziej.

Powoli gra wraca na swój tor, tylko zastanawiam się jak można było dopuścić takich zaniechań, aby MP nie było grywalne, aby ogólnie stabilność gry była tak w kratkę względem FM6. Czyżby większą uwagę poświecili jak wpierniczyć skrzynki w grze, olewając inne tryby, no i MP tez stało się bogatsze.

https://www.youtube.com/watch?v=APIrPR2jc4Q

03.11.2017 13:02
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Tak pokazać można że da się lepiej, gra śmigała w 60 klatkach bo był to ten sam model płyty co przy Virtua Fighter, grę tworzył fan konkurencyjnej bijatyki. Więc dokładnie wiedział co trzeba zrobić. Porównywać do Tekkena 3 nie ma co, bo 1996 to nie jego rewir tekken 3 wyszedł 2 lata temu (no chyba że na PSXa). Co najwyżej można porównywać do Tekkena 2 i Vitua Fighter 2.
Dead or Alive już wtedy był lepszy od tych dwóch bijatyk z cyferką dwa na końcu. Dlaczego ?? o tym dowiesz się w recenzji. jakbym miał to tutaj napisać, to sens oglądania recki byłby bezcelowy.
https://www.youtube.com/watch?v=PWUlj7xbmUE

post wyedytowany przez MaXXii 2017-11-03 13:02:40
30.10.2017 12:43
odpowiedz
3 odpowiedzi
MaXXii
95
Wideo

W grę grałem rok po jej premierze i była to bardzo dobra gierka, chyba jedna z pierwszych która miała w sobie dobrą destrukcję otoczenia, wiadomo wszystkiego zniszczyć nie mogliśmy, ale to co było na tamten czas imponowało.
Model zniszczeń aut też był OK choć były to skrypty, aczkolwiek było ich pełno, poziom trudności wyścigów był dość wysoki nie można tutaj temu zaprzeczyć, ale z tego wszystkiego co mnie zostało w pamięci, to okropna wręcz odrażająca MUZYKA. Wiem że kasy nie starczyło na licencjonowane znane utwory, może dlatego zasięgnięto po te z piwnicy. Sorry ale inaczej tego określić nie mogę, kto napisał tak durne piosenki i tak..... aaahhh serio szkoda strzępić ryja.
Oczywiście nie wszystkie utwory są słabe, ale musiałem wyłączyć muzykę w grze, bo wręcz przewiercały mi uszy, a takiej padaki długo nie słuchałem, co innego muza w dwójce to ja rozumiem. Ale w jedynce hheeehhh najsłabsze ogniwo jedynki= MUZYKA.

https://www.youtube.com/watch?v=HYeO47w2Hdo

25.10.2017 12:37
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Gra była mocno w cieniu większych produkcji. Mało kto o niej słyszał, mało kto w nią grał. Bardzo dobra gra platformowa wykorzystująca technikę 2D jak i 3D można powiedzieć że sama gra jest w klimacie 2.5D ewidentnie widać tutaj pomieszanie sprajtów oraz pre renderowanego tła. Sprajtami były nasze postaci, elementy 3D był nasz świat, grunt po którym stąpaliśmy, zaś pre renderowanymi tłami było to co znajduje się w dalszym planie, czyli jakieś chmurki i otoczenie z daleka.
Było to mocne pomieszanie wszystkiego, gra dobrze bawi się elementami 3D jak i 2D. Jak ABE Exodus/Odysey byo 2D platformówką z animowanymi przejściami, tak Klonoa w tym kierunku poszła o krok dalej. Jasne że zestarzała się szybciej, ale nie wygląda aż tak źle jakby się mogło wydawać. Gra jest zacna no i nie mogłem pominąć jej recenzji.

https://www.youtube.com/watch?v=rqvqz25k1K4

post wyedytowany przez MaXXii 2017-10-25 12:37:46
17.10.2017 21:04
odpowiedz
1 odpowiedź
MaXXii
95

Rozśmieszył mnie trochę tytuł tego artykułu, właśnie problem dzisiejszych graczy jest taki, że oni nie chcą zagrać w klasyki z lat 90. Nawet jako ciekawostkę odpalić to i sprawdzić, z czym to się kiedyś jadło. Bo same w sobie te gierki odpychają i nie spełniają wymogów dzisiejszych graczy chociażby.... grafika.
Ogólnie zajebisty artykuł, fajnie jest sobie przypomnieć gierki z przed laty :).

13.10.2017 12:46
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

I właśnie to jest tytuł iNDYKA który wychodzi raz na 1000 innych bezwartościowych/ bezpłciowych indyków. Czyli po prostu śmieci nie wartych ogrania, przy tych grach Cuphead po prostu błyszczy i rozświetla to śmietnisko indorów.
Tytuł jest świetny, jest trudny ale czy aż tak, myślę że nie. Mam obecnie 4H i 30min i 52% skończonej całej gry, właśnie zmierzam do trzeciego świata.
Kreska/design gry to po prostu mistrzostwo co tutaj dużo pisać. Znasz stare bajki (roczniki 70/80) to wiesz o czym właśnie piszę. Dla jednych to nowość, dla innych to powrót do dziecięcych lat. W moim wypadku tylko szczątkowo się na tym wychowałem, ale na kasetach wideo miałem kilkanaście takich bajek mniej lub bardziej znanych. Dlatego też pamiętam między innymi "Greedy Humpty Dumpty" które było stworzone tą samą kreską co Cuphead, a jest to bajka z 1936 roku.
Mam nadzieje że powstanie Cuphead II, że będzie jeszcze lepsze od poprzedniej odsłony. Ciesze się że to właśnie takie indyki odnoszą największe sukcesy, a nie jakieś śmieciówki.

Zapraszam na moją krótką recenzję Cuphead.
https://www.youtube.com/watch?v=GOzRDZIISUQ

09.10.2017 12:48
odpowiedz
MaXXii
95
Wideo

Bardzo fajna platformówka, w otwartym świecie, pokazująca możliwości konsoli PlayStation 2. Posiadacze gry w tamtym okresie (2001) musieli zbierać szczękę z podłogi. Naprawdę godna ogrania i poświecenia czasu gierka.
Wszystko bardzo dopracowane, ładna kolorowa stylistyka, ale żałuję że nikt nie wspomina iż Jak and Dexter posiada ducha Crasha Bandicoota którego czuć w wielu momentach. Widać na czym wzorowało się Naughty Dog, można też spekulować że gdyby mieli prawa do marki, to kolejny Crash byłby w otwartym świecie jak właśnie Precursor Legacy.
W mojej recenzji rozwijam tą myśl dotyczącą "ducha" crasha w grze Jak and Dexter, myślę że każdy przyzna mi rację, że nawiązanie jak najbardziej trafne.
Zapraszam na małą recenzję :D.
https://www.youtube.com/watch?v=C33_oviY0E0

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl