Troche zbyt kolorowa jak na FPPa (dla mnie powinno być mrocznie i ponuro), ale poza tym świetna giera.
CZY Ktos WIE JAK DOSTAC EDYTOR MAP?MODÓW DO RENEGADA! (jezeli kts tu jeszcze pisze)
to bardzo dobra gra jest ona wprost super dobra a teraz przyznać sie ez bicia kto ma kody do renegade po polsku
kto przeszedł do 10 rundy bo mój kolega doszedł do 9 iwalczy ze zmutowanym rejwaszerem a ja doszedłem do do do do ok gotowi do 3
5 lat ma wiec ma takie naganne błędy jak: nie otrzymanie kolejnej misji po wykonaniu poprzedniej, nie pod twierdzenie wykonanego zadanie, po dojściu do danego miejsca gra się zawiesza. Wszystkie te błędy uniemożliwiają dalszą rozgrywke. W pojazdach może przebywać tylko 1 gracz, znikoma możliwość ustawiania rozgrywki wogule jest tak prymitywna, że szkoda pisać.
Hej ! Floyd mam pytanie do Ciebie .... ja tez gram w ta gre na xbox i zakupilem kamerke do niego....tylko,ze podczas gry nie moge sie polaczyc z nikim ..;/ na czacie wszystko spoko dziala,ale jak chce ja odpalic podczas gry to wyskakuje mi,ze laczy nas a po chwili,ze ktoregos z nas wyrzucilo ..;/; wiesz moze o co chodzi
chciałbym tą gre miec mam tylko demko ale to juz coś polecam c&c 3 wojny o tyberium grałem w to u kumpla :P
e tam drogie...
Kupcie sobie - Command & Conquer: The First Decade
Zestaw wszystkich czesci C&C oprocz najnowszej C&C 3.
Mozna wyrwac juz za 60-70 zl, ale skacze do 130 zl.
C...... renegate
Gierka już stara ale przyjemnie się do niej wraca , a czemu ? bo jest grywalna a nowym produkcjom przez te "udziwnianie" często brakuje grywalności . Jest to zwykła strzelanka z możliwością prowadzenia ataku z pojazdów, gra lekka , łatwa i przyjemna . Dziś grając w taki tytuł widać jak bardzo posuneło sie do przodu programowanie sztucznej inteligencji, ale czasem fajnie powrócić do starszych tytułów o ile nie są kaszanką i postrzelać sobie do "głupich" wrogów którzy podchodzą pod lufe naszego karabinu .
Fajny jest multi player, coś na kształt battlefield2 ( w zasadzie to battlefield jest czymś na kształt renegate bo to jeden z pierwszych ponoć tytułów z tak rozbudowany w multi ).
ta gra przywraca wspomnienia z dzieciństwa
orkako na tamte czasy gra bla super a wogule cala serja C&C jest fajna
Świetna gra.
Powróciłem do niej i znów się w nią zagrywam.
Na win7 x64 działa bez zarzutu.
Polecam tym którzy nie grali.
O kurde! Ta gra gdzieś mi się walała w odmętach pamięci przez jakieś 17 lat, ale pamiętałem z niej tylko kilka szczegółów i za nic jej znaleźć nie mogłem. Ależ to jest fajne uczucie znaleźć gierkę z dzieciństwa po tylu latach :D
Raczej nie będą w nią już teraz grać, bo w pamięci ta gra wyglądała lepiej, ale i tak fajnie było to znaleźć xD
Oj Świetna gra! Nawet dobre czołgi!
Nawet grałem z kolegą w sali informatyczny czy świetlice :-D Tylko kurde ustawiali kolejce do grania. ;-P
a potem dostałem płyty od kolegów. No wreszcie!
Dobra gra i ciekawa fabuła od rodziny C&C::
federacja GDI i bractwa NOD.
Dla mnie ten tytuł to naprawdę 1:1 przeniesienie świata RTSa do widoku FPP. Naprawdę wyszło im to super, kiedyś ta gra naprawdę robiła niezła robotę. Pamiętam jak u znajomego byłem i jeździł czołgiem i rozwalał pojazdy. NA 2002 rok to było niezłe WOW, dziś ten tytuł można mieć za śmieszne pieniądze. Gorzej mają się ludzie tacy jak ja, którzy mają swoją płytową wersję premierową. PO trudach udało mi się ją ulepszyć "modami" (gdzie w COLLECTION wrzucasz jeden plik, klikasz dwa razy LPM i sama gra ci się zaktualizuję).
https://www.youtube.com/watch?v=HQsxX7Bp1Xw&t=12s
Naprawdę świetna gra i jedna z ostatnich starego Westwood Studios. KIEDYŚ TO BYŁY GRY !!.
19-05-2023. Dobry tytuł całkiem fajna strzelanka obsadzona w świecie Command and Conquer ale nawet jako odrębny byt się broni. Całkiem spoko graficznie i dźwiękowo, misję dość powtarzalne (idź ,walcz ,niszcz) bardzo dobrze oddany miotacz ognia strzelasz jak prawdziwym za to rakietnica to jakaś pomyłka trzeba trafić bezpośrednio w postać inaczej nici z obrażeń. Pozostały arsenal dość podobny karabina na amunicje i laserowe. Trochę monotoni przeciwnicy ale lokację nadrabiają. Fajnie walczy się i niszczy budynki jakie się zna z strategi jednym żołnierzem. Mimo kilku wad polecam.
Ta gra ma się bardzo dobrze i wygląda dużo lepiej niż na starych screenach. Jest nadal rozwijania przez jakiś zapaleńców. Są dwie wersje i jedna na multi a druga na małą kampanię. Są serwery i ludzie i z botami też można grać. Tutaj ją znajdziecie: https://totemarts.games/
Historia jest taka. Ta gra była w paczce z resztą wszystkich Command & Conquer, które zakupiłem. Samo istnienie Renegade jakoś mi umknęło i nie wiedziałem, że istnieje, a tym bardziej, że jest to FPS. Jednak dla mnie ta historia kończy się pozytywnie. Grę ukończyłem i muszę przyznać, że warto w nią zagrać.
Jak na rok wydania gra oferuje standardowe wrażenia wizualne. Typowe puste pomieszczenia oraz kanciasty teren. Jednak jest w niej coś o czym zapomniałem grając w najnowsze produkcje a przypomniał mi to Renegade. To niczym niezmącona pełna radocha z rozwalania wszystkiego. Nie ma w niej zdobywania ulepszeń czy osiągnięć. Jest tylko czysta radość ze strzelania i rozwalania wszystkiego dookoła.
Nie jest krótka ponieważ grając pierwszy raz trzeba szukać drogi. Jest to pudrowana „korytarzówka” z kilkoma ścieżkami, ale jednak prowadzącymi do jednej mety. Jednakże niektóre odnogi naszej ścieżki prowadzą do zadań drugorzędnych i nawet trzeciorzędnych. Tylko w tej grze widziałem „Tertiary objective”, czyli cele trzeciorzędne. Gdy rozwalimy jakiś budynek lub coś nadprogramowego pojawia się informacja że zaliczyliśmy takie dodatkowe zadanie, z komentarzem od oddziału wspierającego typu: „Spoko, dzięki za pomoc, ale to w ogóle nie było nasze zadanie i poradzilibyśmy sobie... Przyznaj się, lubisz niszczyć wszystko dookoła i zostawiać po sobie bajzel”.
Ogromna lista broni od numeru 1 do numeru 9 na klawiaturze... Pistolety, działka, snajperka, wyrzutnia itd. Czasami pod jednym numerkiem mamy dwie lub więcej podobnych do siebie giwer. Jednym słowem — klasyczny FPS.
Gra czerpie materiał na fabułę z Tiberian Sun. Możemy eksplorować wnętrza budynków. Niszczyć bazy NOD. Zniszczyć im Żniwiarkę. Ogólnie gramy GDI, a dokładniej — gramy nieustraszonym Super Komandosem, który każe spadać swoim kolegom z oddziału Super Komandosów, „bo on woli działać sam”. Renegade nie jest wymagająca, no przynajmniej do 8 misji potem pojawiają się już mocniejsi przeciwnicy. Jenak jeśli grałeś w klasyczne FPS-y to nie będą sprawiać żadnej przeszkody. Wspominałem że można prowadzić pojazdy i używać ich w walce... Polecam nie tylko fanom Command & Conquer!