Ja już od dłuższego czasu słucham audio. Mam taką możliwość w pracy. Kiedyś byłem uprzedzony bo jednak książki się powinno czytać więc czytałem a czytam od łebka. Z braku czasu w domu wybrałem ten format i nie żałuję.
Audiobooki, słuchowiska odegrane przez fajnych lektorów, naprawdę urazmaicają formę "czytania"
Czy w pracy, czy podczas sprzątania, podróży itd.

To jeszcze od dziadka.
Kuzynka dała mi taśmę Scorpionsów. Wind of change leciało W kółko. Miałem też masę biesiady. Córko rybakaaa :)
Odpusty:)
Do tego pistolety na kapiszony, korki i obwarzanki na sznurku z kokardkami.
Może już było, ale z wyżej wymienionych brakuje mi:
Guilty
https://youtu.be/oThsidBhaDE?si=qUQrulW1GWJgmiFm
Innocent until caught
https://youtu.be/UrmzQxQXWkQ?si=BXXf9cdGn2hXrRfQ
Universe
https://youtu.be/o9qjg9oarMY?si=zOi-VdcxVvFuG7E4
Zagrywalem się w nie jak wariat. Większość wyżej wymienionych tez ograne.
Cudne czasy.
Bardzo pozytywna, zakręcona postać. Sam osobiście go nie znałem. Jedynie po postach i yt z jego zajawkami.
Jeden z nas, GoLasów.
Trzymaj się tam Tygrysku.
Brutalną prawdę. Jak wyżej, nie ma co karmić złudnej nadziei.
I Ty i oni wiedzą jak jest ale łudzą się jeszcze. Przykre to ale lepiej powiedzieć wprost.
Znam to z drugiej strony(niż Twoja) i uwierz, tak jest lepiej.

Te oklaski mi się należą. 3 koty, pies i trójka dzieci. Zasłużyłem, a co:D

Dzięki. To nie ja a moja dziołszka go ogarnęła. Ledwo żywy, karmilismy butelką a pies "mył" i tulił. Mamy jeszcze 2 stare koty. Ten miał iść do "dobrego domu". No i został:)
To co z psem czasem odwalają to głowa mała.
No jak to oddać?

Po uratowniu kota, sama, jeszcze mała, zajęła się nim znakomicie :)

No cześć. Klusek (ledwo odratowy kotek) i Navi, pieseł tak niebieskiej, królewskiej krwi, że się w głowie nie mieści ;)
zielele
Pies potrzebuje się wylatać, zwłaszcza ta rasa. Lata za fresbie. Mamy naprawdę duże pole gdzie każdy puszcza psa do zabawy.
Nigdy też nikomu nie mówiłem, że nie jest grozny. Po prostu przepraszam jeśli akurat do kogoś podleci.
Edytka.
Co do innych psów, to one podlatuja do niej, a ona do innych. Jak pies jest dominujący to robi się uległa i kładzie się, czasem wciąż zaczepia a czasem próbuje się bawić. Ja też nie wiem jaki pies podbiega ale w pewnym sensie ufam, że ludzie wiedzą jakie mają psy i na co mogą sobie pozwolić.
Ja jestem właścicielem psa który jeszcze podlatuje do ludzi. Nie, żeby ugryź ale z radości.
Pies ma 8 miesięcy. Jest ciągle szkolony ale czasem jej odbija. Nie wiem jak mam to nazwać ale powiedzmy, że "normalni" ludzie poglaskaja albo oleją i pies odchodzi. Podleci do dzieci wracających ze szkoły to zaczynają się z nią bawić. Gorzej jest z hindusami albo z pakistancami. Uk. Oni nagle wpadają w panikę i zaczynają uciekać jak szaleni. Pies to odbiera jako zabawę i za nimi leci. Nigdy nikogo nie ugryzła ale raz złapała za siatkę zakupową.
Innym razem kobieta szła sobie z trójką dzieci, około 14 lat. Córka była trochę z tyłu i pies do niej leciał. Mam spokojnie powiedziała, nie ruszaj sie. Pies podleciał, cieszył się a dziewczynka go na spokojnie pogłaskała.
Wiem, że gnający w nasza stronę pies może wydać się groźny i rozumiem panikę tych ludzi dlatego wkładamy dużo(szkolenia, bahawiorysta) w to by takie sytuacje się nie zdarzały.
Rasa to Border Collie z długim rodowodem więc każde szczepienia, badania itd. zawsze aktualne.
Mamy wielkie, byłe boisko więc lata tam sobie za fresbie.
Nie spodziewałem się rewolucji. Po co jak jest dobrze? Chcę więcej tego samego bo smakowało.
Jedyne co bym chciał, to by a kratos został w tej samej "koncycjii" w jakiej go zostawiłem. Zbroja, broń itd.,a nie nagi, bez uzbrojenia itd.
Po ostatniej przygodzie wszystko nagle zapomniał i uczy się napierdalanki na nowo? Topór i te wariaty na łańcuchach też nagle straciły moc?
O tak, Drakan. Uwielbiałem.
Z wyżej wymienionych to głównie zagrywałem się w Robinson i HoD.
Wykupiłem na miesiąc dla Turning red bo dzieciaki prosiły. Dla mnie nie ma tam nic interesującego. Klasyki jak ww. Predatory, szklane pułapki itd. widziałem dziesiątki razy i nie chce mi się więcej. Owszem, rzucem czasem okiem jak leci w TV ale płacić za to nie będę. Seriale marvela mnie nie interesują, star wars tym bardziej więc zrezygnowałem. Nie rozumiem o co to całe halo.
Netflix trzymam bo czasem coś wynajdę czego nie widziałem a i córa kilka seriali ogląda.
Disney więc dla mnie dostaje łapkę w dół.
Mąż po pierwsze, po drugie znam ich od łebka więc dobrze wiem jacy są.
Jak w pisałem w pierwszym poście, chcesz to daj a jak nie to nie. Na wuj te złośliwości?
Pizzy żałujesz? :p
Nie serial ale film. Młodsza się może jednak wystraszyć troszkę.
"Osobliwy dom pani Peregrine" .
Adaptacja książki Ransoma Riggsa. Naprawdę fajny. https://m.youtube.com/watch?v=6fwcqXudD_o
Z filmow jeszcze może Złoty kompas?
Z seriali "Seria niefortunnych zdarzen'?
Z książek (nie wiem czy nie za wcześnie)
" Cmentarz zapomnianych książek "
https://lubimyczytac.pl/cykl/10776/cmentarz-zapomnianych-ksiazek

Hej. "siostrzyczka" "walczy" o darmową szamę w pizzeri :) Jak macie fb to dajcie like. No kto by nie chciał darmowej szamy i bro za free na walentynki :)
Jeśli nie chcecie to darujcie sobie hejty, cebulę itd
Tu chodzi o pizze i piwo:)
Dzięki.
No przyznam, ze lekko pojechałeś :)
Ze 12 lat temu może bym się podniecił jakąś koszulką albo czapeczką ale teraz jestem na to za stary. Tym bardziej, ze poziom gola teraz to zart na sali ale nie moja sprawa co kto nosi.
Podniety z rozmowami z kolesiami tvgry już nie rozumiem. Tacy Twoi mali celebryci?
Nie zrozum mnie zle, nie mam zadnej kolekcji, zadnych ocen też nie wystawiam (Może kiedyś wystawiłem ale nie chce mi się nawet sprawdzać) i kompletnie to olewam. Zmiany mnie nie dotyczą bo używam jedynie forum.
Mimo wszystko, nie dziwię się osobom, które są wkurzone na zmianę oceny za kasę. To po prostu jest porypane.
Nigdy nie skończyłem Lowcy androidów. Zawsze gdzieś koło połowy zasypiałem. Książkę ze 4 razy czytałem i ze 2 razy słuchałem. Film jednak mi nie podszedł. Próbowałem kilka razy ale ta muza (wiem, wiem:) ) to tempo mnie nużyło zawsze.
Najszczersze wyrazy współczucia dla rodziny i przyjaciół.
U mnie w kościele polskim (mieszkam w uk), zawsze był postawiony krzyż z Jezusem i szmatka. Ludzie podchodzili, całowali stópki (w Dniu świra to pikuś), przetarli szmatką i kolejna osoba całowała itd.
Nie pamiętam takiego czegoś w Polsce.
Dla mnie to było chore i mimo, że moje małe dzieci chciały(nie wiedziały po co i ja w sumie też), to zabroniłem. Łap też od długiego czasu nie wpychalem do wody święconej. Maczanie rąk w tej samej wodzie co sto? innych osób mnie odpycha a całowanie miejsca, gdzie ta stówa zostawiła swą ślinę już jest dla mnie, nie pojęte.
Domyślam się, że już nikt nie całuje :)
Powinna czytać Krystyna Czubówna:)
Od początku nie jaralem się jakaś tą gra. Mimo, że blisko moich klimatów na trailerach/gameplayach wygląda to dla mnie nudno. Na premierę nie biorę, może później się skusze.
"Słynny" wierzący ale nie praktykujący.
Ślubu brak. Dzieciaki ochrzczone.
Przy ostanim chrzcie, ksiądz wspomniał cos o zalegalizowaniu związku ale nie robił problemów.
Żyjemy w uk.
2 lata temu, corka miała komunie. Był wybór polski albo angielski kościół (wciąż katolicki). Wybraliśmy angielski. Przygotowania trwały niecałe 2 miesiące gdzie szła w sobotę na godzinkę do kościoła. Ksiądz po prostu rozmawiał z nimi, pokazywał kościół itd. Żadnych modlitw, książeczek, regułek. Podczas komunii czytali z kartki. W polskim, wiadomo.
Moim zdaniem lepsze podejście.
A to, że żyjemy w "grzechu" to już inna historia :)

Placek po węgiersku.
Wychodzi mi świetny za każdym razem.
Fotka już leciwa.
Ja też. Uratowal mi telefon gdy syn wyrzucił go przez okno(gdzieś ze 4 metry) i upadł na schody:)
Tempered glass też się przydało.
Najbardziej zmarzlem w The Thing z 2002r. Sorry, ale nawet w kieleckiem na autobusowym tak mnie nie wypizgało.
I ja dorzuciłem swoje 3 grosze.
Ogromny szacun dla Łyczka za inicjatywę i dla golasów za jej wsparcie.
Gram prawie od premiery I trochę godzin już mam ale jakoś nie zauważyłem podobnych akcji. Rzadko kiedy zdarza mi się wbić na mine a na strzelby jakoś uwagi nie zwróciłem. Z minami nie mam żadnego problemu, po ta są a jeśli strzelby mają za duży zasięg to pewnie wkrótce to naprawia.
Bawię się przednio :)
Mam gdzieś na starym dysku duzo różnych przeróbek z gola. Będę miał kiedys chwilę to wrzucę wszystkie:)
Jestem tu od 2007. Mirancjum, mazio, ninja, jogurty, smugglery, anksma, itd itp.
Nelson? Legenda? Żarty se robicie.
Mam 3 i jestem happy. Za drugim razem trafiło się podwójne szczęście:) Więcej nie planuję.
Podbijam bo wątek założyłem wieczorem. Polska spała gdy ja expilem:-)
Hej. Gra tu ktoś w l2r? Można by się umawiać na jakieś party od czasu do czasu, wymieniać poradami itd. Może jaki golowy klan się uda sklecić?
Tak tylko pytam:-)
Jakby co to
Gram na serwerze:
KenRauhel02
Nickname:
HellDiver
Tradycyjnie z serem i szynką albo z fasolką w sosie pomidorowym posypane żółtym serem.
Poczta kwiatowa. Będąc w uk wysyłam mamie i babci kwiaty na różne okazje. Sam nie widziałem ale zawsze były zadowolone. Mówiły, że piękne bukiety i kwiaty zawsze świeże więc polecam:-)
W tym wieku to pewnie tylko nocami:-)
Wiosła były ok, laski, woda, benzyna też:-)
Klimacik był

Świetne ujęcie longwinter.
To mój gołąbek. Przyciety i z beznadziejna przeróbka ale wtedy dopiero zaczynałem zabawę z obróbka na smartphonach.
Xperia S plus mega kac:-)
Pamiętam, że za lebka były dość popularne. Było też tak, że łobuzy podbijały do kolesia w takiej koszulce i pytali o skład zespołu. Jak nie znał to albo zabierali albo targali ją biedakowi. Zazwyczaj jednak kończyło się na straszonku.

Sam nie mam najmniejszych powodów do narzekań ale muszę przyznać, że niektórzy mają kosmiczne prędkości :-)

Nie wiem czy było ale w wersji mobilnej spoilery nie są ukryte.
Od kilku dni forum wygląda tak->
Mozna oczywiście wyrównać ale wcześniej dopasowywało się do ekranu.
Wciąż tu jestem:-) Była zabawa mimo, że byłem dość kiepski. Stare dobre czasy:-) Nawet nie wiem czy mam jeszcze płytkę.
Kranówkę piłem od małego. Szklana zimnej wody z kranu po podwórku to było coś. Mieszkałem na Śląsku. Mam się dobrze:-)
Nie chcesz wydawać na z3 compact weź z1 compact. Z3 ma mój brat i sobie bardzo chwali. Ja właśnie przekazuję moją z1 dziewczynie i powiem szczerze, że telefon to torpeda. Mam go 2 lata. Jak do tej pory nie oparła mu się żadna gra. Wszystko śmiga jak burza. Bateria, wyświetlacz etc. super.
Do tego polecę szkiełko na ekran Brando. Uratowało mi ekran kilka razy.
Chaotyczna fanbojska opinia ale pisze w pośpiechu :-)
Współczuję. Sam nigdy nie uśpilem zwierzaka ale parę lat temu straciłem 2 psy, które miałem od łebka wiec znam ten ból.
PanSmok - wiem, ze sa jakies pliki ktorych nie mozna przeniesc. Zastanawia mnie co to sa za pliki? Wylaczylem przywracanie systemu i pamiec wirtualna ale nie pomoglo.
Jak juz pisalem robilem juz to wiele razy i problemu nie bylo. Windows postawiony w serwisie przy naprawie laptopa. Nie chce mi sie instalowac od nowa bo caly dzien sie aktualizowal.
Bez jakiegos programu chyba sie nie obejdzie.
No nic, bede jeszcze kombinowal a jak ktos ma jeszcze jakis pomysl to niech sie podzieli:)
Tak czy inaczej dzieki.

Witam.
Wiem, ze pózna pora ale moze jeszcze ktos nie spi:)
Chcialbym podzielic dyska na partycje. Robilem juz to wiele razy z tym samy dyskiem ale tym razem nie pozwala mi tego zrobic tak jak chce.
Zobaczcie zrzut -->
Chce mnic jak zawsze, czyli 100gb na system, kolo 100 na inna partycje i prawie 200 na jeszcze inna. Tymczasem jednak nie moge.
Czemu? Dlaczego tym razem nie moge?
Dysk byl defragmentowany.
Sorry za brak polskich znakow ale system swiezy i jeszcze sie za to nie zabralem.
Udało się programem od NajPhila:) Dane odzyskane, dysk sformatowany więc mogę oddawać.
Dzięki bardzo NajPhil i Tobie Tomus za propozycje.

Kalfior - dane od biedy mi nie potrzebne. Chce je po prostu usnąć.
Tomus - rozpoznaje ale nie widzi
Witam.
Laptop został oblany herbatą przez mojego syna i oczywiście padł. Nie martwi mnie to specjalnie bo mam ubezpieczenie. Jednak żeby go oddać chciałem najpierw zgrać dane z dysku a w ostateczności wyczyścić dysk.
Włożyłem go do kieszeni i podpiąłem przez usb pod laptop brata. Robiłem tak wcześniej i nie było problemu. Teraz laptop rozpoznaje dysk ale go nie widzi. Wyczytałem, że muszę nadać dyskowi literę. W zarządzaniu dyskami widać 4 partycje bez liter. Miałem 3. Może czwarta to miejsce nieprzypisane, nie wiem. Gdy klikam prawym przyciskiem na nie wychodzi mi tylko pomoc. Nie ma opcji by nadać literę. Poniżej pokazuje mi disc1 invalid.
Mam ktoś może pomysł jak mógłbym rozwiązać ten problem? Byłbym bardzo wdzięczny.
Na danych aż tak mi nie zależy ale wolałbym się ich pozbyć zanim oddam laptopa.
Jest jeszcze opcja, że dysk się uszkodził podczas zalania ale gdy podpinam go pod telewizor to chodzi bez problemu i pliki multimedialne mogę spokojnie odtwarzać.
Co z tym fantem zrobić?
Dorzuciłem także swoją cegiełkę. Sam mam dzieci i nie wyobrażam sobie takie cierpienia.
W tv w UK co trochę proszą o wsparcie dla dzieci, na wodę, leki itd. Reklamy, że aż się serce kraje. No ale trzeba brać na litość. Najgorsze jest to, że nie da się pomóc wszystkim mimo najlepszych chęci.
Co do Kajtka to chore jest to, że państwo nie dołoży ani grosza.
[66] Zgadzam się. Kwota jest przekroczona wiec było by fajnie jakby rozdzielily to na inne dzieciaki.
[68] Podatnicy tez płacą za wymysły państwa. Za utrzymanie posłów, samochody, laptopy itd. Chyba, że nie bo z polityką nie mam wiele wspólnego ale jeśli tak to są ważniejsze rzeczy niż wycieczki posłów i inne takie gówna.
Gratulacje:-)
Też muszę w końcu poprosić moją dziołszkę bo od dłuższego czasu robi aluzje. Dzieciaki już są więc najwyższa pora. Może w lato:-)
Już dawno skończona na ps3. Na PC/ ps4 nie kupię bo sensu nie widzę by grać w to samo tyle, że z fajerwerkami. Na ps3 była dla mnie wystarczająco dobra.
Fajnie, że posiadacze pc w końcu się doczekali bo warto popykać.
Bawcie się dobrze:-)
Na dwójce leciały jeszcze Pokolenia:-)
A czy jest jakiś mistrz pamiętajacy jeszcze to https://youtu.be/H6GFw0Q1eck
^No jak można było o Dynastii zapomnieć:-)
Z seriali przypomniałem sobie jeszcze Ulice San Francisco.
Z seriali to jeszcze Na celowniku. https://youtu.be/p0yOV5B5Nnk
Z programów 5 10 15, teleranek, drops, ziarno:-) Do tego Z kamerą wśród zwierząt, Pieprz i wanilia, Polskie zoo.
Niedzielne poranki z Janką i Emilem
https://youtu.be/KDoPREqtBKk
Niedzielne popołudnia z telefoniada i fantastyczna nagroda główna :-)
https://youtu.be/K6_HSFppRno
No i Pi i Sigma z matplanety:-)
https://youtu.be/lSWnQLSvj8k
Alf:-) Zgadza się, poniedziałek 18.00 :-)
A NZ leciała chyba w niedziele rano https://youtu.be/IWd7hvFVQaE
Heh jeszcze Gliniarz i prokurator, Statek miłości. A pamięta ktoś Niebezpieczną zatokę?:-)Uwielbialem blondynę. Ruda z żaru tropikow tez mnie cholernie kręciła.
Zapomniałem o Beverly Hills 90210 hehe, Xena, Hercules, było co oglądać :-)
Trials frontier
Silent age
Spiderman unlimited
Machinarium
Unpossible
Freeze
Leo's fortune
What if
Też nigdy mnie specjalnie nie kręciła jazda samochodem ale rodzinka sporo mi się powiększyła więc zabieram się za to. Na razie przygotowuje się do teorii. Mogłem mieć prawko ze 12 lat temu ale nie miałem weny i byłem leniwcem.Teraz żałuję i muszę nadrabiać a czasu mi nie starcza. Mam nadzieję, że za parę miechów będę już posiadaczem. Robię w uk a czy będzie łatwiej czy trudniej to się okaże.
Życzę powodzenia chłopaki.
Policja juz wie.
http://slaskie.naszemiasto.pl/artykul/czestochowa-dziewczyna-pluje-na-groby-a-filmik-trafia-do,3272311,art,t,id,tm.html
Powinny jej się te groby po nocach śnić.
Jak kukam na jakiegoś gameplaya to tylko po to by zobaczyć jak gra wygląda. Przewijam po kawałku i tyle. Gram gdzieś od 20 lat i zawsze mnie wkurzalo jak musiałem patrzeć jak gra kumpel, brat itd. Tez wiec nie rozumiem jak można spędzać czas patrząc na grających kolesi:-)
http://michalpasterski.pl/kategoria/pewnosc-siebie-2/
Wiem, wiem, dla większości pierdoły ale jak się wkręcisz to zdziwisz się jak można sobie rzeczy we łbie pięknie poukładać:)
Mój placek po węgiersku. Pierwszy raz i zniszczył system kilku osób :-) Kolejne, były jeszcze lepsze. Rozpływa się w ustach jeśli dobrze zrobiony. Kiedyś już fotkę wrzucałem.
Teraz zdjęcie coś nie wchodzi.
Kolekcjonerem nie jestem więc kazdą grę która skończę wymieniam na inną. Zostawiłem sobie jedynie GTA V bo lubię czasem zrobić bałagan na mieście i cod bo2 by od czasu do czasu postrzelać. Reszta jak skończona leci na wymianę. Gram na ps3 i oprócz wymienionych wyżej zazwyczaj mam tylko jedną grę. I styka.
W podstawówce nie miałem informatyki a w średniej grało się w prehistoryk i jakiś prosciutki żużel.
Sprawdź Flight of the Conchords.
http://www.filmweb.pl/serial/Flight+of+the+Conchords-2007-372648
Imo dobra zabawa.
(40)
Podpisuje się pod tym dwoma ręcami:) Nikt nie zmusza. Cody na przykład mają opinie jaką mają. Kupie bo lubie i mam gdzieś co kto inny mówi. Mnie to kręci, was nie musi.
Pewnie było ale co mi tam, zlinczujcie mnie:)
http://m.cda.pl/video/5349092/Roznica-miedzy-mozgami-mezczyzn-i-kobiet
No coś w tym jest:)
Zależy co za szkiełko kupiłeś.
Również zakupiłem szkło hartowane i przy pierwszym przyklejeniu(mimo,że zajmuje to sekundę) spaprałem sprawę bo krzywo i z odrobiną kurzu. Odkleiłem, umyłem i tak z 15 razy próbowałem co by było idealnie:) Poczytaj czy Twoje szkło można odklejać i myć.
Dobrze naklejać z zaparowanej łazience.
Pozwolisz, że się dołączę?:)
Szukam tytułu starej gry, jeszcze z c64. Była to platformówka z bobasem w roli głównej. Miał żółte majty albo pieluchę, której używał jako spadochron. Pamięta ktoś?
Xray i łamane kości powinny mieć jakieś konsekwencje. Np. brak możliwości kopania złamaną nogą lub ręką, utykanie, spadek szybkości przy złamanych żebrach itd. Walka była by trudniejsza.
Btw. Trailer świetny.
Skonczyłem gta v na ps3. Cieszy mnie, że w końcu ludzie majacy pc bedą mogli sobie pograć bo naprawdę warto. Nie rozumiem tych dziwnych hejtów. Gracze powinni skupiać się na grach a nie na maszynkach do gier.
Ebay prosi by ludziska hasła pozmieniali na wszelki wielki bo się złodzieje wkradli i ukradli dane. Małe info dla zaglądających najpierw na gola:)
http://www.bbc.co.uk/news/technology-27503290
http://www.wprost.pl/ar/449044/eBay-prosi-uzytkownikow-zmienic-hasla-Hakerzy-dotarli-do-danych-osobowych/
Kamikaze_man
Fakt faktem wiele ludzi jest nietolerancyjnych, zwlaszcza w Polsce ale serio ten kawałek szału nie robi. Było wiele lepszych. Byl hype w necie i wyszło.
Troszke tolerancji panowie. Europa po prostu woli "laski" z brodami niż z dużymi piersiami:)
Dawno już nie oglądałem kabaretów. Moge polecić z tego co pamietam:
Mumio https://www.youtube.com/watch?v=1ataaLlHWms
Neonowka - Niebo, i Marcina Dańca. Zawsze miałem bekę:)
Z zagranicznych polecam np. Eddie Izzard, Russel Brand, Al Murray The Pub landlord.
Świetny skecz Mighty Boosh https://www.youtube.com/watch?v=sn0EPYRm4GU
Ojojojo skoro czuje się kobietą, uciął jaja, zmienił imię i nazwisko itp. to o co chodzi?A o to, że kolejny nietolerancyjny, w pełni "normalny" oszołom musi się przyczepić i rozpoczynać hejta. Ot tak dla zasady, bo jest smutnym małym człowieczkiem który, nie ma nic lepszego do roboty. Osoby te powinno się oceniać przez pryzmat ich"dokonań" a nie przez to kogo posuwa, czy ma jaja ucięte czy nie, jakie ma tatuaże i ile kolczyków.
Silent Age - chyba najlepsza przygodówka na androida.
Flick home run
Gravity Defied
Cut the rope
Solitaire
Glass tower
no tak nie masz kompleksow wzrostu. DLatego musiales sie pochwalic w internetach jaki ty to nie casa nova ruchacz.
to ze masz kobite i dzieci nie zmieni tego, ze masz kompleksy i musisz w internetach napisac jaki ty to nie czlowiek sukcesu.
a tak naprawde pewnie placzesz w poduszke co noc i uzalasz sie ze jestes kitajcem
Jakbyś nie zauważył misiu to pisałem w sposób żartobliwy o czym świadczy ilość buziek. Po drugie, skoro moje życie jest takie a nie inne to dlaczego miałbym napisać coś innego? Może miałem napisać ile to ja biedny mam kompleksów, że nie mam powodzenia i tak mi źle co by tylko nie wyszło, że się chwalę? Może dowartościowuje Cie ktoś komu życie gorzej się układa? Może wtedy czujesz, że Twoje wcale nie jest aż tak złe? Widać kto ma tutaj kompleksy.
Nie wiem co Ty robisz wieczorami z poduszką i nic mnie to nie obchodzi. Ja jednak mam inne zajęcia.
Jest teraz kawałek Borixona - moj przyjacielu.
Z hip hopem nie mam wiele wspólnego od dawna. Kiedyś miałem. Był kawałek podobny. Szło to podobnie.
"Mój przyjacielu bla bla bla nie było mnie przy Tobie gdy umierałeś, zostawiłeś swoja żonę i małego syna, byleś mi bliski bla bla. Rok myślę gdzieś 90-96
Kojarzy ktoś? Chce po prostu udowodnić ze było coś podobnego:)
prick<- hehe
Wielka_Wieśniara<- to był stary "gangsta rap":)
Panowie serio pytam:)
Te badania to można sobie w tyłek wsadzić. Sam jestem mały:) Mam 169cm i mam 32 lata. Jakoś wiele kobiet przewinęło się przez moje życie. Wiele zabawy było itd. Teraz mam wspaniałą dziewczynę, córkę i bliźniaki w drodze:) Rządzę:D Grunt to podejście do siebie. Być sobą i pierdol resztę:)
Każdy ma swój gust. Np. na buty z pierwszego wątku bym nawet nie spojrzał. Ostatnio spodobały mi się te buciki
http://www.office.co.uk/view/product/office_catalog/5,22/2409022035
Pytał nie będę innych bo nic nikomu do tego w czym chodzę. Podobają mi się więc je kupie. Proste prawda?
Kilka plotek http://www.idigitaltimes.com/articles/20787/20131114/gta-v-dlc-rumors-casino-heist-ideas.htm
Skok na kasyno mógłby być interesujący:)
Gdybym wiedział wcześniej, że jest to film młodzieżowy na podstawie książki dla młodzieży to raczej bym sobie odpuścił:)Na szczęście nie wiedziałem i jedyneczka bardzo mi przypadła do gustu. Trylogię nabyłem, przeczytałem i również bardzo mi się spodobała. Oczywiście wybieram się na dwójeczkę. Powinno się dziać:)
Ps. Bardzo spodobał mi się kawałek z części pierwszej http://www.youtube.com/watch?v=XMqI0qwossQ
Ostatnio przez 2 miesiące piłem bez cukru i w było ok. Teraz pije różnie, czasem na słodko czasem nie. Początek nie był jakiś trudny. Szybko się dostosowałem.
Piję głównie "herbatę" Red Bush, dla mnie bomba:)
Poproszę o dodanie i mnie do listy:
mariaczi - MartinoXL - mikoxl - PS3 - głownie wieczorem po 21. Czasem również rano i popołudniu.
Nie mogę znaleźć ekipy Gola na social club. Kraj zamieszkania chyba nie ma znaczenia?
Dzięki Bac02.
Z ćwiczen polecam Ab ripper x https://myspace.com/masonkrochta/video/ab-ripper-x/50789881
Wchodzi to w plan P90x. Cardio itd. tez znajdziesz w planie. Poczytaj. Mimo wszystko, dieta to podstawa.
Fajne video. Dzięki Dell. Więcej nie oglądam bo grę kupię na dniach i wolę sam odkrywać to i owo:) Komentarzy też już nie czytam bo rzygać się chce. Grafika taka i owaka, model jazdy taki i owaki bla bla bla a to ludzi mało, a to tamto i owamto. Chyba już miodność się nie liczy. Teraz tylko full realizm, fotorealistyczna grafika, zero tekstur najlepiej, dogrywania itd. Na ps3 lub xboxa nie kupie, poczekam na pc bo grafa lepsza, bo drzewa będą miały więcej liści itd. No offence kids:)
Dzięki spamer:) Hehe przejrzałem na szybko ich kawałki ale w ten nawet nie kliknąłem. Gatunek jakoś mi nie pasował:)
Dawno, dawno temu spodobał mi się kawałek z filmu Inferno ale nigdy go nie znalazłem. Teraz sobie o nim przypomniałem:)
Szukam więc wykonawcy tego kawałka: http://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=u5ycc4YNMzI#t=589
Tutaj też kawałek: http://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=18jmkgpiX0A#t=719
Muzyka do tego filmu zrobił niby Jesus chrysler suicide ale to chyba nie ich kawałek.
Wkomponowano w ścianę 84 calowy telewizor ultra hd żeby wyglądał jak okno i zaproszono parę osób na fikcyjną rekrutację. Wszystko w porządku do czasu gdy w "oknie" widać zbliżającą się asteroidę:)
http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=ynvKWYvyCqw#t=110
PS. Jak było to sorry.
Syf, bla bla bla kupa itd.
Kupię i będę miał frajdę jak zawsze. Głęboko w dupie mam to co inni myślą o tym.
Jedyne czego nie robiłem to nie kampiłem i nie obrażałem. Nie kampiłem bo nie ustoję długo w jednym miejscu a nie obrażam bo po co?:)
Nigdy też nie słyszałem, że nie powinno się używać granatników czy wyrzutni:D Używam wszystkiego co mam pod ręką i mam gdzieś co inni o tym myślą. W sumie nie słyszałem nigdy czegoś w stylu "noob tube". Nawet nie wiem co to. Może bo gram na ps3 i w uk? Może w PL więcej jest krzykaczy?Nie wiem.
PS. Nie ma to jak zabrać gościa ze sobą dzięki last stand hehe
Proszę admina o kategorię gorąco i zimno a także podwieszony wątek w lato(że gorąco) i zimę(że zimno) co by jeden idiota z drugim wyżalali się do jednego kosza a nie zaśmiecali forum tworząc wątki o tym samym codziennie. Dziękuję:)
A co .. onanizujesz sie publicznie, jestes gruby, czy pocierasz sie o młode dziewczyny ? Gdzie jest problem? Jak Ci sie nie podoba to sie przeprowadź do lasu. Żyjesz w dużej grupie społecznej jaka sa mieszkancy danego miasta wiec sie dostosuj.
A co za różnica co się robi? To już np. drapać po tyłku się nie można bo zaraz ktoś to w necie opublikuje i będzie siara?
Kiedyś człowiek mógł się kochać w lesie czy na polanie i najwyżej ktoś mógł go podglądać i się jarać lub śmiać. Teraz wiąże się to z ryzykiem wylądowania na amatorskich tubach i innych pierdołach.
Są jakieś regulacje ale gówno dają. Materiał umieszczony w sieci "sam" się dalej rozpowszechnia więc to jak walka z wiatrakami. Zresztą im bardziej starasz się coś usunąć to tym bardziej się to rozpowszechnia.
Hehe a dopiero co wszyscy na zimę psioczyli:)
Mam nadzieję, że przez sierpień też będzie taka pogoda.
Dla mnie może się w ogóle nie zmieniać. Grafa mi się podoba i tyle. Może jestem starej daty ale jakoś nigdy specjalnej uwagi na grafikę(w tej czy w innych grach) nie zwracałem. Liczy się zawsze satysfakcja z gry i miodzik. Jedynie od biedy co mogli by zmienić(w cod) to model obrażeń i uszkodzenia obiektów. Dziury po kulach, krew, strzępichy cielska, walące się budynki itd. hehe
Wszyscy wiecznie krzyczą o starych silnikach, brzydkiej grafice itd. a ja na to mam wywalone i bawię się doskonale:)
Raczej daruję sobie dwójkę. Zapowiada się nieźle ale po demie jedynki też się napalałem. Okazała się jedną z najnudniejszych gier w jakie przyszło mi zagrać. Przeszedłem z bólem może połowę i odpuściłem sobie.
Myślę, że za pięć lat nie będzie już potrzeby posiadania tabletu - powiedział Thorsten Heins szefujący koncernowi BlackBerry. - Może duże ekrany w miejscu pracy, ale nie tablet jako taki. Tablety same w sobie nie są dobrym modelem biznesowym.
Pożyjemy zobaczymy:)
Rzadko spotykana sprawa ale tym razem artykuł w wp mnie dość zainteresował http://deser.pl/deser/51,111858,13884883.html?i=0 . Kiedyś czytałem podobne rzeczy. Było coś o pamięci w kompach, że "ileś tam pamięci nikomu się nie przyda" B. Gates. Nie pamiętam niestety za wiele. Znacie coś podobnego?
Co Wy na to? Czy sami macie jakieś przewidywania, które Waszym potomkom(lub Wam) wydadzą/mogą wydać się śmieszne lub nierealne?
Nowych Batmanów nie trawię. Totalna porażka jak dla mnie. Stare są naprawdę jare:P
Ironmana za to polubiłem w filmach więc wkrótce obejrzę kolejny.
Btw. Boję się o Supermana. Po Batmanie, naprawdę boję się.
Szukam mistrza, który mi znajdzie wątek o kolesiu co bawił się z psem polewając go wodą ze szlaucha:) Został maksymalnie zjechany i krzyczał by zamknąć już ten wątek. A taka miał chłopak radochę na początku:D Miałem mega bekę. Wątek chyba z 2005/06 i pewnie usunięty więc szanse marne.
Często przeglądam na telefonie forum a i od czasu do czasu tvgry i wszystko jest jak należy więc w sumie nie zależy mi specjalnie na wersji mobilnej.
Jak napisał Inquistio: nie odsypiaj. Ważne by chodzić spać o tej samej(w miarę) porze każdego dnia. W dni wolne pośpij troszkę dłużej jeśli chcesz ale nie przeginaj.
Sorry, że przeszkadzam ale padłem a nawet nie lubię SW: http://cdn.ebaumsworld.com/mediaFiles/picture/730195/82549239.gif
Pewnie golowi krytycy i znawcy dawno widzieli ale ja dopiero wczoraj obejrzałem ten film i bawiłem się znakomicie.
Dzieci w roli dorosłych spisali się znakomicie imo.
Od taka wieczorna ciekawostka i zachęta do obejrzenia w wolnym czasie:)
http://www.youtube.com/watch?v=NOrgDbldcA4
http://www.filmweb.pl/film/Bugsy+Malone-1976-4372
Larę Croft powinna zagrać ta aktorka, która podkładała głos do wersji angielskiej Tomb Raidera.
+1
PS#3 od 2012 roku dopiero zakwitła w Polsce i uważam ten rok za narodziny konsol w Polsce jako takiego zjawiska
Nie pamiętam dobrze ale psx miałem( i sporo moich znajomych) gdzieś kolo 96 i było to dla mnie nie lada przeżycie i początek długiej konsolowej przygody. Uważać 2012 za rok narodzin konsol w Polsce to gruba przesada chyba, że urodziłeś się ze dwa lata temu:)
Co do pada to pasuje mi. Miałem nadzieje, że nie zmienią go za bardzo:)
Niestety wyobraźnia moja nie idzie w parze z moim "talentami" malarskimi:) Życzę jednak powodzenia bo jest o zawalczyć:)
No to luz, nie muszę jej trzymać. Świetna gra btw. Skoro już skończyłem a wciąż dobrze stoi(cena:)) to chciałbym ją szybciutko wymienić. Co polecacie? Far cry 3, dishonored czy może coś z nowości? Lubie przygodówki, proste strzelanki, coś fajnego z fabułą co wciagnie na dłuższy czas. Myślałem o GOW wstąpienie ale jakoś nie mogę się przekonać. Póki co skłaniam się ku Far cry3. Może coś ze starszych gier bo mam trochę zaległości?
PS4. Miałem każdą od sony i zawsze byłem zadowolony. Xbox w ogóle mi nie podszedł a kinect jest dla mnie porażką więc nie mam nad czym się zastanawiać.
Założyłem wątek z czystej ciekawości a wynikła z tego wojna. Dowiedziałem się też, że jestem pedałem. Trzeba będzie napisać nową definicję homoseksualizmu. Równie dobrze tym pedałem można nazwać osobę która, ogląda spoconych kolesi biegających po boisku lub kolesi w majtach tańczących sorry walczących w klatce. Nikt mi nie wrzuca za to, że nie oglądam sportu a ja nie wrzucam nikomu kto ogląda. Bo niby czemu miałbym?
Wcale też nie czuje się odchylony od normy albo dziwny. Za takich uważam bardziej osoby które, mają takie myślenie. Wyluzujcie trochę.
[7] Lubiłem koszykówkę ale to było dawno. Może jak obejrzę kilka meczy to wciągnie mnie znowu tyle, że zapału jakoś brak.
Hej. Sporo a wręcz każdy z moich znajomych głównie facetów interesuje się sportem. Ja swojego czasu interesowałem się koszykówką. Od kilku lat jednak oglądanie jakiegokolwiek sportu nie bawi mnie specjalnie. Czasem kuknę na reprezentacje Polski w piłce nożnej ale to tylko przy większym "wydarzeniu". Ludzie oglądają walki w klatkach, jakieś kfc czy cuś:), podniecają się piłką, skokami, olimpiadą itd. a mnie to po prostu nudzi. W kosza chętnie pogram, w piłkę nożna od czasu do czasu tez ale żeby oglądać?Nie. Czy jestem odosobnionym przypadkiem czy jest nas więcej?
Na bank ktoś palnie, że jestem odosobnionym przypadkiem albo, że tylko mnie to nie interesuje albo, że jestem pedałem[5] :)
[2] Dobry początek:)
Szczerze, warto było płacić by oglądać dzisiejszą walkę?
Zależy z kim rozmawiam i od warunków atmosferycznych. Zwykle trzymam ręce w kieszeni gdy jest zimno. Witając się słownie wyciągam ręce. Gdy mam rękawiczki to oczywiście je ściągam. Ogólnie zależy to też od rozmówcy. Gdy on/ona trzyma ręce w kieszeni to tez się nie powstrzymuję. Lubie trzymać łapy w kieszeniach:)
Szybka akcja za spore siano. Zastanawiam się co czują teraz złodzieje:)
Ciekawe czy było to kwestią znakomitego przygotowania czy raczej słabych zabezpieczen? Element zaskoczenia to pewnie podstawa w takim "fachu".
Kilka linków do transmisji online: http://di.com.pl/news/47555,0,Planetoida_2012_DA14_przeleci_kolo_Ziemi_Jak_to_sledzic_w_internecie_-_wideo-Marcin_Maj.html
Lepszy rydz niż nic:)
Max Payne 3 i Castlevania. Chyba dwie najnudniejsze i denne gry w jakie przyszło mi zagrać.
wysiak<- niby to w miarę normalne podczas biegu ale jak nagle podczas siedzenia serce zaczyna tak walić to już normalne nie jest. Nieraz pewnie miałem tak podczas biegania jednak tak źle jak wtedy nigdy się nie czułem. Do tego dochodzą mroczki, nogi jak z waty, trzęsawka, uczucie omdlenia. Masakra.
dVk jak już pisałem u mnie wciąż nie stwierdzili co mi dolega. Czasem wciąż czuje się dziwnie. Mam też lęk związany z tym, że silny atak wciąż może nastąpić więc już małe dolegliwości które, zaczynają częstoskurcz a które zaraz przechodzą wprawiają mnie w panikę. Male "ataki" jeszcze mogę jakoś opanować ale dużego już nie wiec tez nie znam dnia ani godziny:)
250 uderzeń na minutę
Przy 180 myślałem, że umieram a co dopiero 250. Miejmy nadzieje, że się już to nie powtórzy. Przy tak szybkim biciu serca szybko wpada się w panikę a to jeszcze pogarsza sprawę. Niestety nie idzie się opanować.
Uczyłem brata pływać w jeziorze. Złapał się za moje barki i machał nogami a ja chodziłem po dnie. Za daleko poszedłem i straciłem grunt pod nogami. Oboje wpadliśmy w panikę. Brat naciskał mnie na barki co by być na powierzchni a ja chciałem się wynurzyć co by go inaczej złapać ale jak na 7 latka miał masę siły, pewnie przez panikę. Myślałem, że to koniec ale pływająca obok kobitka podpłynęła i zdjęła go z moich pleców. Uff:)
Innym razem zadławiłem się kluskiem śląskim. Ani wypluć ani połknąć. Masakra, myślałem, że się uduszę. Na szczęście babcia mnie usłyszała, dała mi wody i wykrztusiłem kluchę.
Ostatni przypadek miałem w zeszłym roku. W pracy nagle zaczęło mi się robić słabo, mroczki przed oczami i serce zaczęło bić jak szalone. Totalna panika, ludzie dookoła, kierowniczka zdzwoni po pogotowie, inni do mnie coś mówią a ja myślę, że zaraz stracę przytomność i to będzie koniec. Jeszcze nie teraz, co z moją mala rodzinką, nie chce jeszcze umierać, to mi tylko śmigało po głowie. Wpadł sanitariusz i zaczął mnie uspokajać, zmierzył puls i jak się okazało serce biło mi 180 razy na min. Zabrali mnie do szpitala i potem już luz. Miałem jeszcze kilka akcji ale małych. Wciąż jednak nie wiedzą czy mam techykardię czy może nerwicę. Tak jak wtedy się jeszcze nigdy nie bałem, wiec nie wierzę tym co mówią, że nie boją się śmierci.
Zrobione.
[25]Sony Ericsson = awaryjne dziadostwo.
To bardzo ciekawe bo posiadałem w swoim życiu 6 telefonów tej marki i z żadnym problemów nie było. Również żaden z znajomych się nie skarżył. Wytrzymałe, funkcjonalne, proste w obsłudze. Dla mnie najlepsze. Dlatego jestem wierny tej marce.
Nie wiem czy było ale padłem:)
Rozmawiają dwie koleżanki:
- Jak tam Twój wczorajszy sex?
- Beznadzieja... mąż przyszedł do domu, w 3 minuty zjadł obiad,
potem 4 minuty bzykania i po dwóch minutach spał. A u Ciebie?
- No u mnie rewelacja, mąż przyszedł do domu, zabrał mnie na przepyszną romantyczną kolację. Później przez godzinę wracaliśmy do domu spacerkiem przez miasto, potem świece ,godzina przecudownej gry wstępnej, później godzina nieziemskiego sexu a na koniec wyobraź sobie, że przez godzinę rozmawialiśmy czule ze sobą. Bajka po prostu!
W tym samym czasie rozmawiają ze sobą ich faceci:
- Jak tam Twój wczorajszy sex?
- Beznadzieja. Przychodzę i akurat prądu nie było, zabrałem więc gdzieś starą na kolację. Żarcie beznadziejne, drogo, kasy mało, więc musiałem wracać z buta. Wróciliśmy dalej nie było prądu, to musiałem zapalać te jebane świeczki. Byłem tak wkur*wiony, że przez godzinę nie mógł mi stanąć, a później jeszcze ku*wa usnąć nie mogłem. A u Ciebie?
- U mnie zajebiście! Przychodzę do domu, żarcie na stole, nawpierdalalem się, poruchałem i poszedłem spać.

Końca świata 21 grudnia raczej nie będzie, będzie natomiast ciekawe widowisko->
http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/bardzo-rzadkiej-parady-planet-dojdzie-21-grudnia-2012
Oczywiście w związku z tym oszołomy już przepowiadają różne skutki uboczne, jak np. 3 dni ciemności.
http://innemedium.pl/wiadomosc/nowe-informacje-o-trzech-dniach-ciemnosci
W razie w najlepiej zaopatrzyć się w piwko i oglądać "widowisko" bo ucieczka i chowanie się raczej nie ma sensu:)
Często używam tego słowo w stosunku do starszych, znajomych mi osób ale również do tych co dopiero poznaje. Nigdy nie zauważyłem żeby komuś to nie pasowało. Dużo osób też tak wita się ze mną i wszystko jest ok.
Ja w swojej kolekcji posiadam aż 1 grę:) No, czasem zdarzają się 2. Tą jedną grę wymieniam w sklepie (uk) za dopłatą(lub bez) i biorę inną. Meczę, kończę i oddaję jak już mam dość. Np. ostatnio grałem w COD World at war bo jakoś nie miałem okazji a dodatkowo w prezencie dostałem AC3. Skończyłem obie i dziś wymieniłem na BO2. W kolejce czeka Mafia 2 i NFS MW2. Nie widzę sensu w kupowaniu gier na półkę.
Nie robi mi to. Rzadko teraz oglądam Tvgry. Jak jeszcze na początku Krzysiek był w miarę ok to potem zrobił się irytujący i unikałem filmów z jego komentarzem. Drażnił mnie. Osobiście wolę Dela.
Mimo wszystko życzę powodzenia i wielu sukcesów.
Nie skomentowałem Twojego wpisu po to by się pokazać albo zrobić szum. Nie spodobało mi się to po prostu i tyle. Podzieliłem się tylko z Tobą moją opinią. Wcale też nie zakładam, że nie wiedziałeś co robisz a wręcz przeciwnie. Domyślałem się, że robisz to z premedytacją tylko nie wiedziałem w jakim celu? Nadal nie wiem ale nie wnikam.
Również uważam, że dalsze przekomarzanie się nie ma sensu bo możemy tak w nieskończoność. Z mojej strony koniec tematu. Lepiej skupmy się na samej grze:)
Jak już pisałem nie wiem co robisz na OSC. Odnoszę się do tego co napisałeś na gameplayu. Nie zmieniam świata na lepsze dzięki krytyce Twojego wpisu. Krytykuję to, co moim zdaniem jest słabe. Twój wpis tutaj był IMO zwykłą kopią newsa. Możesz chłopie być drugim Tolkienem. Mam to gdzieś. Akurat tutaj dałeś ciała.
Doczytałem, że OSC to część gameplaya. Twoich wpisów nie czytałem. Wciąż nic to nie zmienia w kwestii nic nie wnoszącego wpisu.
Nie wiem co robisz na OldSchoolClimate i o czym piszesz bo nie znam, nie czytam i nie obchodzi mnie to. Tu jednak wygląda to słabo. Dla mnie jest to przepisany news i tyle. Dla mnie gameplay to część Gola. Dodając komentarz do Twojego wpisu dodaje go na golu.
(wybaczcie newsowy charakter niniejszego wpisu, ale ja tu naprawdę nie mam nic do dodania,
nie chcę lać wody, robić ankiet ani stosować innych sztuczek w celu wydłużenia wpisu)
Więc po co ten wpis skoro jest news?: https://www.gry-online.pl/newsroom/gta-v-ukaze-sie-wiosna-2013-roku-niestety-wciaz-nie-na-pc/z5119ee
Pisać by pisać nie mając nic do dodania? Przepisz więc kilka jeszcze niusów ot tak co by sobie popisać.
Smażalnia ryb. Na śląsku za dużo chyba tego nie ma. Zawsze mi tam brakowało tego co na nadmorskich miejscowościach miałem na każdym kroku. Znajoma otworzyła smażalnię w małym miasteczku, gdzieś na mazurach i dobrze jej idzie. Oferuje również dowóz na telefon i będąc tam telefony się urywały wiec myślę, ze warto zainwestować także w dostawę. Przygotowanie rybki na telefon co by klient nie czekał gdy się zjawi też się spisuje. Oczywiście napoje, piwko, sałatki jakieś, fryty to podstawa.
Czy ryzykowny to nie wiem. Znajomej się powodzi dlatego napisałem. Kebaby, pizze, fast foody itd. są na każdym kroku a z rybkami już gorzej.
Gdybyście nie przykleili monterze etykietki grabarza to szybko by się znudził. Jako, że po paru wątkach wszyscy zaczęli pisać o nim ten sposób, chłopak się podjarał i wczuł się w rolę. Sporo ludzi chce być "rozpoznawanymi" w taki czy inny sposób. To my tworzymy i karmimy trolli.
Co do trzęsienia to kolejne niby w drodze http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/islandia-przygotowuje-sie-potezne-trzesienie-ziemi
W AC liczy się dla mnie tylko single. W multi AC nie gram więc nie przeszkadza mi to.
I tak chciałeś skończyć związek więc teraz już nie masz nic do stracenia.
To, że tęsknisz to normalne. 3 lata to jednak trochę jest, człowiek się przyzwyczaja.
Każdy niby zasługuje na 2 szansę. Teraz niech to będzie na Twoich warunkach. Nie mówię byś przy każdej pierdółce mówił: zrób tak bo jak nie to koniec. Ogólnie, plany wspólnego spędzania czasu wymyślajcie oboje. Jak Ci nie pasuje coś to po prostu powiedz i postaw na swoim. Tylko też nie przesadzaj i nie leć za bardzo w drugą stronę jak ona to robiła. Boisz się, że się obrazi i zerwie? Trudno, przecież i tak chciałeś to zrobić. Jeśli jednak uczucie wygasło to daruj sobie i nie marnuj swojego ani jej czasu.
[6] No dużo by tego nie było:)
Lysack<- pewnie szczegółami:)
Sklep był otwarty przez 2 dni. Ciekawe jak się sprzedawcy czuli?:) Wiadomo, reklama ale jakaś jazda na bani musi być. To tak jakby świnia sprzedawała boczek:)
Witam.
Pytałem znajomych ale nikt nie miał czegoś podobnego a mnie zdarza się to średnio może raz na 4,5 lat(inny sen, inne odczucia).
Miałem dziś jakiś głupi sen o narkotykach. Miałem wielki worek kokainy i miałem spróbować czy jest dobra. Wziąłem więc łyżeczkę tego czegoś i połknąłem. Okazało się, że jest to sól do sypania chodników. Było mi niedobrze i miałem podrażniające uczucie w gardle. Tyle na temat snu.
Gdy się obudziłem i przypomniałem sobie sen to uczucie powróciło. Cały dzień mam wrażenie, że muli mnie, że mam coś żrącego w gardle. Szlak mnie już trafia. Domyślam się, że to moja zryta bania ale nie mogę się ogarnąć.
Miał ktoś coś w ten deseń czy tylko ja mam takie jazdy?:)
[2] Dobrze, pewnie wtedy miał bym dziwne uczucie w nosie:)
[3] Oj tam, dziś mam większe problemy na głowie.
[4] Nie wiem jak smakuje a tym bardziej nie trzymam tego w domu.
[5] Pościel jest czysta jak łza, zresztą nic co by w niej było nie miało żrącego smaku.
snopek9<- jak mama mówi, że piją czystą, źródlaną wodę. Dzieci wtedy: oooo biedni.
Nie widzę w tej reklamie nic złego. Wiadomo od razu, że chodzi o to, że nie mają dostępu do tymbarku na tej wyspie a nie, że ich nie stać.
Kolo z pierwszego postu upadł chyba na głowę.
Sam piję wodę do obiadu a nie soki czy kompoty. Oj biednym.
[16] Zgadza się.
Nie było jeszcze takiego.
Jak się boicie horrorów to po prostu uświadomcie sobie w czasie oglądania, że np. podczas jakiejś "strasznej" sceny ktoś krzyczał: stop, nie tak, powtarzamy ujęcie, za mało krwi kur...itd. Wtedy też ludzie, zombi, wampiry, kosmici, stwory, szatany, małe japońskie dziewczynki śmieją się popijając wodę i biorą parę maszków fajki przed kolejnym ujęciem:)
Ps. Freddy mi się śnił nie raz ale koszmarami bym tego nie nazwał.
Wgrywam metodą kopiuj i wklej. Do odtwarzania używam mx playera ale w stockowej appce też chodzą bez problemu. Jedynie w niektórych filmach dźwięku brakuje ale to przez format pliku. Mx player odtwarza wszystko bez problemów.
można wiedzieć jakie formaty filmów odtwarza ?
Plays almost every movie files including .3gp .avi .divx .f4v .flv .mkv .mp4 .mpeg .mov .vob .wmv .webm .xvid and many more.
Nie wiem jaka jest różnica między wgrywanie media go a kopiowaniem ale zawsze kopiowałem i problemów nie było.
Zapytaj na http://forum.xda-developers.com/forumdisplay.php?f=1516
Prędzej dostaniesz odpowiedź.
Tylko ten jeden film czy inne też? Mam wgranych kilka filmów i z żadnym nie mam problemów.
Gram w nią już od 2 tygodni i skończyć nie mogę. Dawno nie trafiłem na tak nudną grę. Te cut scenki, których nie można pominąć, brak granatów i jakieś takie ślamazarne ruchy Maxa. Fabuła w ogóle mnie nie wciągnęła. Zerowy klimat. Jedynie bullettime, strzelanie i obrażenia przeciwników mi się w miarę podobają. Jedynce a nawet i dwójce nie dorasta do pięt. Jak już pożyczyłem to pomęczę się z nią do końca (jak wcześniej nie zasnę) ale na siłę i bez zachwytu.
malyb89 - mam identyczne marzenie od bardzoo dawna. Musimy się zgadać i zrobić jakiś wypad:)
Mam 30 lat i dalej gram. Przestać nie zamierzam. Hobby czy pasją bym jednak tego nie nazwał. Dla mnie to po prostu rozrywka, coś jak oglądanie tv itd. Moja dziołszka nie ma nic przeciwko. To samo nasza 5letnia córka która, uwielbia grać:) Razem pykamy sobie w LBP. Gdy przychodzi wieczór a nie mamy nic do oglądania, ja sobie gram a dziewczyna siedzi na laptopie i wszystko pięknie. Często też się wkręci w jakąś grę i ogląda moje poczynania.
Również każdy mój znajomy, zazwyczaj starszy, pyka w gierki. Czy to z dziećmi, sam czy z dziewczyną i nikt nie robi z tego problemu. Po prostu rozrywka.
Ukończ jeszcze raz (hard, jeśli grasz na konsoli) np. z new game + co by było łatwo. Bez misji pobocznych i zbierania pierdółek. Na początku czerwonej strefy będziesz już miał wszystkie punkty ewolucji i 100%.
Też lubię jesień. Nie taką złotą jednak. Lubie szarą, deszczową, ponurą. Te drzewa wieczorną porą, bujające się wśród zimnego wiatru i deszczu wyglądają po prostu pięknie. Ponuro i przygnębiająco:) Poranny wypad do pracy gdy leje, wieje itd. to jest to. Ludzie walczący z żywiołami, przemykający po ulicach, do autobusów, miejsc pracy, domów. Wszyscy w tym siedzimy hehe:) Każda pora roku ma swe dobre i złe strony.
Pierwsza część była w miarę, druga imo nędza. Zdecydowanie bardziej wole pierwsze filmy z Batmanem. Jutro mam iść na "3". Czy warto skoro dwie poprzednie mi w ogóle nie podeszły?
mixtape7123<- tak też myślałem. Miałem małą nadzieję, że choć ta część mnie troszkę urzeknie ale chyba jednak daruję sobie.
W Anglii używkę dostanie spokojnie poniżej 100 funtów więc albo idiota albo ściema. Raczej to drugie. Olej.
http://uk.webuy.com/search/index.php?page=1&stext=psp&ispostback=1&mode=buy&refinecat=766
Wydaje mi się, że ludzie którzy, nie mają zbyt dużo kasy na co dzień mają takie problemy. Gdy dostaje się większą sumkę to już nie wiadomo co z nią zrobić. Pewnie dlatego ci co wygrywają w lotka często gęsto, trwonią wygraną. Po co wydawać na siłę? Potrzymaj jak nie masz pomysłu, przyjdzie dzień, że rzeczywiście Ci się przyda.
Miloszek_16 <- dla niektórych tak. Zwłaszcza dla dzieciaka.
PanSmok<- niestety nie miałem możliwości sprawdzenia zewnętrznej klawiatury.
Dobra wiadomość to taka, że dziś wszystko wróciło do normy. Rano działały już niektóre literki a teraz wszystko ok. Nie wiem co to było.
Dzięki mimo wszystko.
Witam. Dziś rano klawiatura zwariowała.
Zamiast p pokazuje PO:)
Enter ;|
Backspace zmienia w pełny ekran i odwrotnie przeglądarkę, dodatkowo pokazuje '
L to ;l
Spacja to ?> itp.
Dodatkowo zauważyłem, że zamiast ikony strony w pasku adresu jest coś jakby szary globus. Komputer skanowałem i nic nie znalazłem.
Co się mogło stać?
Narmo<- nigdy mi się nie zdarzyło.
Pijam bezkofeinową rozpuszczalną:( Kiedyś tylko mocną sypaną. Coś wspaniałego na dzień dobry. Niestety, serducho mi od niedawna za szybko bije i musiałem odpuścić sobie:(
Zawsze miałem słabą głowę. Mniej w siebie wlewałem - mniej wydawałem:) Nikt się nie czepiał.
Zapomniałem:) UP!
ryzy_sledziu<- ale jaki? Skąd? Tak nagle ?
Po kliknięciu w to nic się nie dzieje.
Właśnie wróciłem i widzę, że dziś jest ok. Może bo doodle jest?

Witam.
Tak dziś u mnie wygląda strona google.pl ->
Wczoraj jeszcze wszystko było ok. Wyczyściłem cache, ciasteczka itd. Przeinstalowałem firefoxa i dalej to samo.
Ma ktoś pomysł co z tym zrobić?

(11) - raistand
(10) - kluha666
(7) - shawnz
(4) - Serafiel ,Ishimura12
(3) - mitaqu
(2) -peterkarel, Siepet
(1) - Darth Father; irenicus, szymon_majewski, zuromil, Cobrasss, Rellik, k42a_, ser pleśniowy, mariaczi