W teorii nic się nie zmieniło, właścicielami wciąż będą skośnookie żółtki :) A na poważnie to zmieniło się wiele.
Sony od lat nie znaczy nic na rynku TV, więc może teraz coś zacznie.
Marka miała znaczenie w erze kineskopów. Obecnie to tylko logo.
Każdy tak samo 2 lata gwarancji.
Nie zgodzę się. Mam 42 cali smart z 3d. Od ponad 12 lat wciąż chodzi jak zloto.
Kończy się kolejna epoka, szkoda bo ich telewizory naprawdę były niezłe. Teraz to już będzie tylko znaczek i nic więcej, pazerność i oddawanie wszystkiego Chinom. A potem płacz jaki Kubuś Puchatek stał się potężny, choć jak od lat obserwuje Sony to czasem odnoszę wrażenie że chcieliby być jak Nintendo. Zajmować się tylko PlayStation, a resztą ich marek najlepiej niech się zajmie kto inny i tylko procent odpala.
Nowe telewizory Sony będą jak pozostałe inne sprzedane marki, które po podłączeniu do komputera wyświetlają się jako TCL.
Większość ich sprzętu RTV ma chorą wycenę, więc nic dziwnego że padają xD
Sorry, ale jakby mieli normalną wycenę tj. Samsung, albo nie wiem LG, to może by byli w innym miejscu.
Patrząc co $ony robi z Pay$tation, absolutnie nie jest mi ich szkoda.
SONY już od dawna nie specjalnie odbiegało jakością od konkurencji. Kupiłem 4 lata temu powystawowego 75 cali QLEDa od SONY Centre dlatego, że był tani (4500) i dali gwarancję na 5 lat. Od początku poza rozmiarami niczym innym nie powalał. Od roku w drugim pokoju mamy QLED 4k Blaupunkt (chińskiej produkcji) kupiony za 1000 zł w Carrefour. Mam wrażenie, że ma ładniejszy obraz niż ten SONY. I nie musiałem do niego ekstra dokupować pilota z podświetlanymi klawiszami - był w zestawie. Oba mają identyczny system Google i obsługują Dolby Vision. SONY ma tak mało pamięci, że kiedyś do aktualizacji Disney, musiałem odinstalować na chwilę kilka innych aplikacji. To żałosne oszczędności w tak drogim TV.