Wczoraj posprzątałem :)
od koszmarnego disco po awangardę, dobra ta nowa płyta - https://www.youtube.com/watch?v=APX9-0XPC_Q
Łykent... tak już... miło.
Z okazji sobie myszy nalałem bo czemu nie.
Jak pojechałem rano to dopiero wróciłem, pochwalę się, z nagrodą za wybitne i tak dalej. Jeszcze nie wiem tylko na ile to wybitne wycenili ;) Dyplom sobie mogę powiesić na resztę poczekać.
Kolonie francuskie od czasu do czasu - https://www.youtube.com/watch?v=xKaJFrutUoE
Katar, smarczenie, stan podgorączkowy... takie tam wrześniowe atrakcje.
Przecież nie pójdę do lekarza.
Przynajmniej na razie.
Kurde, a tu człowiek zdobywa skila - "siedzę długo w pracy dwa najbliższe dni".
Kto to widział pracować 7 godzin?
Pomiędziałek... no prawie.
Nowy Sleep przecudny i bardzo OM, co nie dziwi biorąc pod uwagę, że to prawie ci sami kosmici ;)
https://www.youtube.com/watch?v=W6G3GUMwnPA
No i koniec. Powrót do nasiadówek nadszedł jak zawsze niespodziewanie pomimo, że i tak się spodziewałem. Niby człowiek wie ale się łudzi ;)
https://www.youtube.com/watch?v=tgd0YPICh0M
U mnie pewnie sporo turówek i karcianek z elementami rpg by wpadło.
Nie ukrywam, że wolę gry gdzie fabułę samemu sobie trzeba zrobić. Battle Brothers, jak komuś styl nie przeszkadza, to dla mnie idealny przykład. Wartales pomimo, że grało mi się bardzo przyjemnie ma jednak konkretne questy. No i oba Darkest Dungeon to dla mnie crpg po całości.
Shadowrun: Dragonfall jak chcę fabułę i turówkę jest idealne (ale brak lokalizacji to i popularność słaba, no chyba, że zrobili od czasu jak grałem). Mam słabość do świata Shadowrun i wszystkie trzy tytuły bym chętnie wyróżnił.
Z FPP to zdecydowanie Eye of Beholder ze wskazaniem na 2, Lands of Lore i może Ishar II. Z całkowitych staroci bardzo lubiłem Darklands, a potem katowałem Dark Sun (pomimo, że świat raczej nie w moim klimacie). Z takich rzadziej wspominanych - Black Crypt (ale to tylko na Amigę wyszło - podobno można na emulatorze odpalić, mnóstwo godzin mi zeszło w tej grze).
"Karciankorpgoturówki"😉 - Gordian Quest, Gloomhaven, Trials of Fire, Marvel's Midnight Suns to świetne przykłady tego typu grania.
Wrócę na chwilę do tego Kanon Codexu bo przypomina mi on nieco podobną sytuację z historią papierowych RPG w Polsce. Będzie historycznie i kompletnie subiektywnie. Kiedy zaczynałem z rpg w połowie lat 80'tych to albo krążyły kserówki albo txt na dyskietkach. Podręczniki się kserowało, oprawiało itd. Sporo rzeczy było "zrób to sam". Potem MAG wydał Warhammera, który jak się można spodziewać szturmem zdobył polski rynek. Na konwentach i po domach królowało D&D (wówczas tylko po angielsku), polskie Kryształy Czasu (z dyskietek od autora i drukowane) oraz wspomniany Warhammer. Od czasu do czasu zaczynał krążyć inny system bo ktoś dostał od "wujka z Ameryki". Grało się we wszystko, wszystko było nowe i błyszczące, a ludzie z ciekawością grali w każdy możliwy system. Potem (1996) MAG wydał Wampira: Maskaradę i świat stanął na głowie. Na konwentach pojawili się "true" rpgowcy. Pobielane twarze, stroje, gromnice, pentagramy i śmiertelna powaga, do tego pogardliwe określanie wszystkiego co nie jest Światem Mroku (Wampir, Wilkołak, Mag) jako "niepoważne", dla dzieci, z kostkami błeeee itp. Kompletnie nie znali niczego innego (i pal diabli, skoro bawił ich Word of Darkness to niech sobie grają) ale byli tak upierdliwi w ferowaniu wyroków co jest rpg, że skutecznie obrzydzili wielu osobom chęć uczestniczenia we wszelkich spotkaniach. Jako już wówczas człowiek dużo starszy szybko przestałem tłumaczyć, że bez kostek to był wcześniej (1991) Amber na podstawie książek Zelaznego, a każdy system można dopasować pod swoich graczy. Z komputerowymi crpg jest podobnie (mam sporo doświadczeń z czasów bycia MG na popularnych serwerach NWN). Jak spotka się gromadka "ustalaczy" co jest, a co nie jest, to znaczy, że pora zabierać rzeczy i iść bawić się gdzie indziej. Pewnie dlatego nie robię list najlepszych crpg (dopiero by były płacze, że jak mogłem coś pominąć, albo dlaczego dla mnie najlepsze crpg to Battle Brothers (bo nie ma fabuły :), a "dla mnie" oznacza dokładnie tylko te dwa słowa.
Pierwszy komentarz
- Miło widzieć młodych ludzi odkładających telefony, wychodzących na zewnątrz i naprawdę robiących coś w weekend.
https://www.youtube.com/watch?v=T7EPKftPqc8
Ciepło, zimno i tak dalej.
neurochirurgia wraca. Nowa EPka już niedługo — a tymczasem krótki preview sequela przed prequelem, zanim wszyscy zdążą zapomnieć o poprzednim sezonie. Domowa robota, totalnie nieprofesjonalne, za to w 100% autentyczne. Rycerze przybijają. 🤘⚔️
muzyka: neurochirurgia
pomysł: neurochirurgia
montaż: neurochirurgia
do animowania użyto AI (nie ucierpiało)
https://www.youtube.com/watch?v=UxyeicSLfyg
Doszło do 40 w pokoju, otwarte wszystko... nawet piwo otworzyłem ;)
https://www.youtube.com/watch?v=p0E9urVs-2o
Roślinki podlane to teraz pora zadbać o siebie.
Piękne jest, że nic się nie dzieje.
Niezłe loty - > https://www.youtube.com/watch?v=3sYO8zhTOgA

Lekko ciepło się zrobiło.
Zrobiłem pół naprawy zmywarki, czekam na części do reszty. Tak się narobiłem, że Twierdzowe z Raciborza obowiązkowo ;)
Wróciłem do karcianki - M&M Fates. Trochę dodali zadań, łatwiej nowe karty zdobywać. Idzie nienajgorzej ale bez szału.
Na resztę mam wywalone jak mój kot.

No i na koniec zostawiłem sobie malowidło piętnastowieczne. Pamiętam awanturę o "afroafrykańczyka" w KCD. No to na rzeczownym malowidle z XV wieku jest on postacią w centrum i do tego z bronią :D
Jak zwykle głupki łapią się na opłaconą propagandę z YT.

Gdyby ktoś chciał fabrykę kupić albo kamienicę to pustostan pogania pustostanem. Do wyboru do koloru.

Nawróconym na wieś własną mogę po odsapnięciu naskrobać uwag kilka.
Było miło, spokojnie i cicho. Zwiedzania na dwa dni. Wystarczą w zupełności aby obleźć wszystko co się da, posiedzieć w knajpach i zrobić różne analizy. Język Anglosasów kompletnie nieprzydatny bo lokalsi mówią w nim gorzej niż ja, a zwykle po dwóch, trzech podstawowych słowach i tak przechodzą na germański. Wieszczenie ilu to inżynierów tam zjechało można spokojnie włożyć między bajki obsikanych końfederastów (pewnie wszyscy siedzą w Berlinie, Hamburgu czy innych większych metropoliach) na Miśnieńskiej wsi widziałem ich mniej niż na swojej. Właściwie to żadnego obcego języka tam nie usłyszałem, ot lokalny folklor. Co ciekawe, bardzo dużo na murach napisów "Fuck AFD" i "Nazi free Zone". Widać mają miejscową Antifę ;) Piwo zimne i dobre, wina odpuściłem bo nie jestem fanem Rieslinga od czasów szkolnych.
Spakowani. Jutro, świtańcem jedziemy odbijać Łużyce :)
Bawcie się grzecznie.
https://www.youtube.com/watch?v=6LU6Egw6R6Y

Książka gdzieś się wala pomiędzy innymi z DDków. (obrazek poglądowy z internetów).
Kiedyś przeczytałem i... w grę grało mi się lepiej. Na upartego można w dwie, trzy godziny przeczytać i nie spodziewać się fajerwerków.
Nie pamiętam abym skończył grę więc chętnie sprawdzę jak już wydadzą.
A może tak dać spokój z tą robotą?
Powinienem wylądować na dachu... ale będzie padać (powtarzałem sobie od rana i nie padało :)
Ładnie - https://www.youtube.com/watch?v=yw8ldqvzE-M
Poniedziałek.
Umyłem okna, dużo okien, za pomocą robota ale to jednak była robota i do tego nie u siebie ale prawie jak u siebie.
I ta pogoda do tego.
https://www.youtube.com/watch?v=7RBOOsjjVbw
W Odysei barany ze stada cyklopa Polifema są opisane jako „gęstą wełną okryte, o runie ciemnego fioletu” (Pieśń 9., 425-426), Hektor ma granatowe włosy, Zeus granatowe brwi.
Helena była córką Zeusa, który pod postacią łabędzia zapłodnił jej matkę, zaś dziecko urodziło się z jajka.
Ponure żniwiarstwo raczej super nie jest, uprawiałem. Na jakiś czas mam spokój.
4 sezon Vox Machina dobry jest - https://www.youtube.com/watch?v=isafCNxdt8c
Dzień ponurego żniwiarza zaliczony.
Wygrał Racibórz.
Poranek udany, Zamilska dodała neurochirurgię do obserwowanych :)
Idę grać... albo grać.
Traktowałem ich trochę niepoważnie, a tu zaskoczenie... grają na instrumentach (jednak nie bez powodu nagrywają dla Ninja Tune).
https://www.youtube.com/watch?v=vOgfoCPRKDM
Malowanie skończyłem wczoraj. Pędzle odstawione ale przeniosłem się na potencjometry, pady i klawisze.
Dzisiejszy dzień upływa pod znakiem testów - Racibórz czy Cieszyn... nie mogę podjąć decyzji.
Fajne to lato, takie nie za ciepłe.
Skoro już ktoś może za mnie tłumaczyć, to bardzo proszę bom leniwy jak trochę ciepło jest.
https://www.youtube.com/watch?v=R0hnSfMiqgM
Wstępniaka można jako rzecze Widzący, albo dzielić na dwa pierwsze posty. Wszystko mi jedno.
Jedziemy za parę tygodni odbijać Miśnię z rąk germańskich najeźdźców. Apartamenta sobie zarezerwowałem, piwo i wina pite będą. Porcelanę pooglądamy :)
Urlop, a ja jutro do roboty... nienormalny jakiś jestem ale drugi mural czeka na zrobienie.
Dziewiąty :)
Dwudziesty pierwszy wiek. Robot myje okna, siedzę z zimnym napojem, +3 do oszołomienia. Nic nie muszę, kosmos jakiś.
Dziadek Rob niezmiennie ostoją stateczności jest.
https://www.youtube.com/watch?v=bTEwpGrigPw
Jak to zleciało? Nadal nie mogę załapać, że urlop ale staram się z dużą pomocą Raciborskiego.
Miałem puścić pana Marcina i Freedom ale nowe Afgan Wings też da radę :)
https://www.youtube.com/watch?v=55Err1-C8rI
Jeden mural skończony, drugi mnie czeka teraz.
Długie ale zacne - https://www.youtube.com/watch?v=8zJH6MWgcc4
Trochę nowego sprzętu do mnie jedzie... może znajdę czas.
Joł :)
Miałem dzisiaj też bawić się wiertarką z udarem ale... temperatura skutecznie mi to uniemożliwiła, za co jestem jej bardzo wdzięczny. Nowe zadaszenie tarasowe może poczekać do urlopu. Na razie maluję dwa ścienne malowidła w placówce (jestem w połowie pierwszego).
Jak komercja to nowe Yello bardzo przyjemnie wchodzi do Twierdzowego (browar Racibórz - 1567)
https://www.youtube.com/watch?v=VugyikSYs88
Przepraszam, że tak późno ale bardzo wszystkim dziękuję za zainteresowanie
Steama panowie swoim tytułem nie podbili ale w sumie są zadowoleni. Na ponad setkę gier z Polski udało im się trafić z popularnością do pierwszej dwudziestki. Co zainwestowali powinno się zwrócić. Prywatnych samolotów nie kupią ;)
Na szczęście wiedzą, że styl i tematyka to określona nisza. Znam to z własnej działalności muzycznej. Jak ktoś idzie w niszowe rzeczy to musi mieć świadomość, że nie trafią go nagle pioruny sławy i walizki dolarów.
Gra będzie również na GOGu, dzisiaj odesłali umowę.
O bogowie, Smokie :D Wracamy do glam rocka? Chyba zostanę przy T.Rex albo Davidzie.
Czas ukradli, a była kiedyś książka/nowela "Czas jest najprostszą rzeczą", bodaj Simaka. Nie mam czasu. Ciągle jakaś robota, jak nie w domu to w robocie ale jak tylko Sylwester zleci (już za chwilę) to... dalej nie będzie czasu :)
Jakoś trzy lata temu pisałem, że moje stare dziecko rzuciło robotę przy cudzych grach i zajęło się robieniem swojej gry no to dzisiaj mogę wrzucić demo na steamie, a sama gra prawie gotowa i wyjdzie oficjalnie we wrześniu (jak cos nie popsuje i nie przesunie). Stratedzy i rpgowcy mogą sobie zerknąć.
https://store.steampowered.com/app/3422000/Ward_Off_Evil/
I pioseneczka - https://www.youtube.com/watch?v=B-7DzWFOWJw
Może i nie udzielam się pisarsko ale wątek czytam systematycznie, a że trafiła mi się okazja podrzucić gierkę z gatunku to tym razem odrobinę napiszę. W rpg'ach jestem od początku (papierowych i komputerowych) i jakoś tak przypadkiem przekazałem to zainteresowanie swoim dzieciom (a zwłaszcza jednemu, który ma nawet na koncie uznany przez WotC dodatek do D&D). Zawodowo zajmuje się tworzeniem gier i kilka lat temu zaczął sobie prywatnie robić projekt, którego demo trafiło właśnie na Steam (Festiwal Next). Pełna wersja w założeniach ma wyjść we wrześniu ale demo na kilka godzin już jest i można sobie potestować. Może komuś podpasuje :)
Mieszanka rpg i strategii turowej.
https://store.steampowered.com/app/3422000/Ward_Off_Evil/
Zabawiłem się więc wybaczycie.
Naprawdę fajnie jak od kogoś takiego się dostanie maila "podoba mi się...". No dobra, to ja ide grać ;)
https://www.youtube.com/watch?v=QE2CEh66gTg&list=RDQE2CEh66gTg&start_radio=1
https://pl.wikipedia.org/wiki/Terry_Riley
😊
Skoro już się pojawiłem wyżej to mogę równie dobrze dać informację, że w końcu zrobiłem neurochirurgiczny kanał na YT.
https://www.youtube.com/@neurochirurgiadub
Totalnie amatorka i brak profesjonalizmu, ale za to z klimatem ;) Na razie jeden numer bo to przygotowanie pod teledysk co wleci za kilka tygodni. Można sobie poobserwować, posłuchać i nabić mi kilka wejść :) Dziękuję.
Siedem egzaminów z głowy, praca wysłana...
Też na wewsi - https://www.youtube.com/watch?v=ZmNpMsuhdbs
Zabawnie się czyta wypociny ludzi, których można prześwietlić w kilka minut bo sami naklikali wszystkiego o sobie w bród... ale panie, wolność! Normalnie czysta końfederacja :D
Co będzie jak się dowiedzą, że światłowód można podsłuchiwać? I nie trzeba do tego doktoratu.
Chyżo czyli już po? :)
Robota, nasiadówki, zebrania, egzaminy, jeszcze więcej egzaminów, przebudowa ogrodu, przerabianie balkonu, przeprowadzki młodzieży osobistej... dużo piwa potrzeba aby to ogarnąć ;)
Jakoś tak - https://www.youtube.com/watch?v=eBB7HeShhAg
Pierwsze nowe nagranie Toma Waitsa od piętnastu lat... i do tego z Massive Attack.
Dobra robota.
https://www.youtube.com/watch?v=L-57FrioeuE
Ale pracowity dzień... tylko czemu wszystko na raz.
Nawadnianie mode on.
Zajebiście świetne wykonanie i do tego nówka sprzed kilku dni - https://www.youtube.com/watch?v=C3cLOE6Phms
Joł :)
Shadowrun: Dragonfall - Director's Cut - dla mnie jedno z najlepszych crpg.
Cała seria mocno niedoceniana, a wersja papierowa to kiedyś był naprawdę świetny podręcznik (pomijając absurdalne ilości kostek do rzucania).
Gdyby komuś coś nie poszło...
Witamina C
https://www.youtube.com/watch?v=JXsd5W8ofDw&list=RDJXsd5W8ofDw&start_radio=1
Zamulony jestem jak po tygodniu wyścigów... a, w sumie, dzisiaj piątek.
Mało ogarniam ale zaintrygowali mnie tymi nowymi singlami.
https://www.youtube.com/watch?v=lUm6zahJgP0
Zgodzę się, że nie ma lekko. Dzisiaj wykład, wczoraj szkolenie policjantów. Nie chce się nauka odczepić ode mnie.
https://www.youtube.com/watch?v=VzE0XV4AMiA
Tyle fajnych nowych płyt, że aż jestem zaskoczony. Ostatnio w autku tylko Sowy.
Aż dziwne, że to krajowe.
https://www.youtube.com/watch?v=nd_rS-kgDks&list=RDEMxN62kYIIvEwExEzv7o20UQ&index=4
Skoro Iggi może (rocznik 1947) to dlaczego nie Widzący ;)
https://www.youtube.com/watch?v=iUu5S51EyNc

Jakoś tak mnie do Grecji się zachciało... ale większość wycieczki leży pijana, a i hotel niespecjalnie.

Polscy naukowcy znaleźli archetyp Poniedziałka wykorzystując środki, których akurat nikt nikomu nie zablokował, nie zdążył ukraść i nie były ustawione wygrane.

Nadal smarczę :)
Po dłuższej dyskusji dostałem wierną ilustrację mojej osoby w aktualnym stanie ->
Nadal wycieram monitor.

Długo się trzymałem ale w końcu musiało nadejść... przeziębienie :)
Poleżakuję do końca tygodnia, co mi tam.
Coś kiedyś mi się obiło, że mają ożywić Legendy. Fajnie. Chwilowo zapchałem dysk sztuczną lokalną, i do grania zostało mi Fates i Odyseja ale kto wie :)

Sprzątam, gotuję, robię okładkę nowej epki... nie mogę się zdecydować na kolejność.
Ależ to ładna płyta - https://www.youtube.com/watch?v=VaUPS2aifkA
Idealnie pasuje do tych cieszyńskich specjałów :)
To jeszcze reinkarnacja.
https://www.youtube.com/watch?v=ZR4YO35Zvec nówka, a jak bym słuchał ich starocia Govinda.
Kilka dni pograłem w nową karciankę (beta) i mogę wrzucić słów kilka.
Jest całkiem przyzwoicie. Można grać z ludzkimi przeciwnikami rankingowo (i właściwie nic więcej, reszta wkrótce), dostępnych jest kilka decków ale wybieramy na początek jeden, pozostałe trzeba sobie ugrać w ramach zadań (zagraj 20 razy takim deckiem a dostaniesz inny), zadania dzienne są i działają, dają kasę na nowe karty. Przeciwników nie brakuje, nie czekałem dłużej niż kilkanaście sekund. Na początku same słabiaki ale w miarę lecenia w górę rankingu robi się dużo ciekawiej. Gra ma proste zasady ale z umiejętnościami kart i inicjatywą robią się już przyzwoite szachy. Przypomina nieco nieodżałowane duel of champions (nawet niektóre karty są takie same). W godzinkę dziennie można zagrać spokojnie do pięciu gierek. Mogę polecić ale liczę na lifting i dodawanie kolejnych rzeczy (arena, ołtarz do przerabiania kart). Gierka jest free ale oczywiście za kasę można dokupić kart, nie używam takich opcji zwykle i nie odczuwam potrzeby bo w drabince lecę cały czas do góry.
https://www.youtube.com/watch?v=9Rhzd4aAbXM
W kraju Tajów na koncert możesz małżonkę zabrać w ramach rewanżu ;)
https://www.youtube.com/watch?v=W2MsS16Y1fU
Wystarczył jeden dzień i już nie ma złudzeń. Jeszcze więcej roboty w robocie.
We łbie już tylko Pustynia więc może ten Google jakiś prorok albo cóś ;)
Leraks - https://www.youtube.com/watch?v=WN2H8hQu86Q
No i koniec wypoczywania połączonego z pracą twórczą.
Do nasiadówek, zebrań, konferencji i tym podobnych czynności pora wracać. Fanem nie jestem ale skoro trzeba...
Podsumowując.
Może do dwóch miesięcy uda się skończyć coś większego niż singiel neurochirurgii. Trzy sfinalizowałem parę dni temu, teledysk zmontowałem, nowe się robi, a co najważniejsze, ciągle mnie to bawi.
Muzyczka - https://www.youtube.com/watch?v=lM0TnyGELuI
Kanonu - od jutra wlatuje nowa darmowa karcianka we wczesnym na steama. Might & Magic: chyba Fate.
Laibach umie w trolling :)
Końdycja końfederackiej cywilizacji - https://www.youtube.com/watch?v=erR5PSfKo7w
Wczoraj robiłem teledysk, dzisiaj dla odmiany instalację gazową. Trzeba mieć fantazję i nawalone.
O ile Vox Machina jest świetne, to jednak w fantasy właśnie zostało pobite przez Mighty Nein - https://www.youtube.com/watch?v=Ri2wNyvSpiY - od tych samych ludzi. Po kiego oglądam czasem aktorskie to nie wiem :)
Zimo...
i nikt nie spodziewał się po mnie - https://www.youtube.com/watch?v=73qfO13cjns
Sesja nagraniowa w toku, potrzebowałem się zrelaksować po elektronice.
Joł :)
No i już, po wszystkim. Nową sesję nagraniową pora zaczynać.
Powinienem wkleić "freedom" ale dzisiaj w miarę nowe.
https://www.youtube.com/watch?v=LI9NEb3u3BE
A proszę bardzo, też lubię, a już tak w knajpie to tym bardziej.
Trzeba wytrzymać z minutę gadających germańskich najeźdźców, a potem to już miód.
https://www.youtube.com/watch?v=-XX-mgtQtV4
Dwa tygodnie do urlopu :)
Zaliczyłem pierwszy podwójny semestr. Siedem egzaminów z głowy... i zaraz drugi.
Nie chce i czasu nie ma. Pięć egzaminów machnąłem, dwa zostały. Zebrania, imprezy, zebrania, konferencje... jeszcze autografów brakuje.
Zimo...
"...albo nasz polski Feliks W. Kres..."
Robert M. Wegner (pseudonim) – polski pisarz fantasy

Joł :)
Ja tam nie wiem, Czerwone, Czarne... pewnie i Żółte jest ;)
Całkiem nas popieprzyło bo gramy w Guild Wars Reforged i bawimy się znakomicie.
Leraks.
Jeden z popularniejszych eksportów polskich. I trasy i płyta ostatnia same dobre recki. Nawet takiej marudzie jak ja się podoba (oczywiście w swoim gatunku).
https://www.youtube.com/watch?v=C8-i_AkAx00
No i nie wiem, zazdrościć czy też nie ;)
Niedziela, a moja dyrekcja urządziła dzisiaj dzień roboczy... wróciłem, nic mi się nie chce.
Jako, że sam popełniłem w numerze ostatnio publikowanym to przesłuchałem i podzielę się. Zdanie mam podobne.
https://www.youtube.com/watch?v=6GOY6y6rMGc

Taczki w robocie, taczki w domu, już mi taczek brakuje :) Joł.
Nie mam kiedy dokończyć nowych utworów, czekam aż mnie natchnie ale zamiast tego wybrałem się w trasę. Oryginału nie wrzucam bo się wstydzę ale troszkę popracowałem z robotem i proszę...
Samoloty, rzeki, chińska muzyka, a tutaj tylko lokalne Kury ;D
https://www.youtube.com/watch?v=fZ62YR7DcYM
Taki tam wieczorny bangerek, równie szybko co Chińska kolej ;)
https://www.youtube.com/watch?v=FmaBhsRfhIw
O, piątek i ciszą wieje to se zarzucę.
Nie przepadam ale ten numer jest ok. Dużo My Blody Valentines, Stone Roses i szypta Velvet Underground z manierą wokalną Rottena.
https://www.youtube.com/watch?v=UJDK8X5K9mw
Odebrałem wyniki. Nie mam nic złośliwego (pomijając charakter). Zdrów jak kóń.
Mogę wody ;)
Siądę w takim razie nieco z dala, bo nadal nie mogę się odkażać :)
Całkiem jak stary ten nowy Kasabian.
https://www.youtube.com/watch?v=RHb-BPpZWoU
Piec naprawiony. W związku z podniesieniem się temperatury przemówię po "jamajsku" ;)
Piękne basy.
https://www.youtube.com/watch?v=CycPQZDEHtM
Kondensator rozruchowy silnika podajnika... weź znajdź taki u elektryka na wsi :)
Ten rodzaj nie puchnie, pozostaje multimetr z pomiarem pojemności elektrycznej.
Żyję, pracuję, naprawiam mechanikę grzewczą... takie tam uroki codzienności. I piję wodę ;)
Wróciwszy ze szpitala idę spać :)
Napobierali się ze mnie trochę więc lekko uboższy się czuję w wadze.
Po poniedziałku i do tego pada. Apokalipsa.
Jutro niedziela ale bez niedzieli, takie cuda.
Też tak mam :)
Ależ ładną zabawkę wypuszczają... na razie musi mi moja wystarczyć ale kiedyś... :)
https://www.youtube.com/watch?v=fVy966_ywPs
Mglista niedziela, odrobinę za zimna.
Badania zrobione, trzeba pomyśleć co dalej z tak pięknym porankiem.
Trzecie wiadro kawy.
Jakoś zdechłym się nie czuję... jeszcze ;)
Zarobionym to tak. Od pierwszego siadam się uczyć na dwóch kierunkach. Na biopsję muszę dokonać rejestracji jutro, faktur nadrukować, plan w pracy zmienił się po raz trzeci :) No proszę Smoków, fajno jest, nie nadążam kosić, drzewa czyścić, opał zbierać, a do tego grać też kiedyś w gry trzeba. Od piątku zabieram się z Galaretką do coopa w The Division. I płytę nową miałem robić dalej... parę kawałków mam, a znudziło mi się wrzucanie singli.
No i zapomniałem... muszę na jutro napisać trochę prac... i Andor skończyć oglądać.
Spadam. Czasu mało a zaległości wiele.
Zimno, ciemno i tak dalej.
Najlepszy nieznany polski zespół wydaje zaraz nową płytę.
https://www.youtube.com/watch?v=HYZ5-KUeKc4
Zgodzę się, że nie za ciepła ta niedziela. Niby coś tam świeci ale to maksymalnie 40 Wat.
Sezon noszenia opału rozpoczęty.
Bardzo ładny soundtrack NiN popełnił do filmu Tron Ares. Dostępny od kilku dni wszędzie. Po filmie się nie spodziewam za wiele ale muza bardzo.
https://www.youtube.com/watch?v=8rebzJGhnog
Świat mi dzisiaj zalatuje ejtisami, ebm i industrialem ;)
https://www.youtube.com/watch?v=Atxd20RJ2X0
Nowa płyta Young Gods lata sobie w kółko.
https://www.youtube.com/watch?v=XyYmtW1xElc
Nic pozytywnego poza tym.
Nic wybitnego, po prostu kilku kumpli dobrze się bawi graniem.
Pada. Pić, palić pluć jadem ;)
Potrzebowałem dzisiaj
https://www.youtube.com/watch?v=Igi12A3RIEI
Dobra.
Za parę chwil kończę te śmieszne urodziny.
Podbijcie mi ten kawałek bo uważam, ze odwaliłem kawał roboty.
Dzięki i buziaki :)
https://www.youtube.com/watch?v=E-EV2yzQ1G0
W temacie pleasure bez guilty. Pierwszym kawałkiem który opanowałem na gitarze ( podobno wszyscy grają Smooke in the Water i grają go źle, ja też. Wrzucę kiedyś poprawną wersję), ten numer Warsaw/Joy Division. Dzisiaj rzeknę banał... jak mi to wtedy brzmiało :)
Na klawiszach pierwsze co umiałem to Das Model Kraftwerk :)
https://www.youtube.com/watch?v=UZJvjdJdGy8
Zgadzam się z przedmówcą, że piątek (ta ostatnia niedziela była dawno).
Nawilżanie czas rozpocząć jakimś obciachowym numerem.
Ministry nagrywa swoje kawałki z lat osiemdziesiątych na nowo. Wujek Al nie boi się być żenującym i robi z tego kawał dobrej sztuki. Wszystko w tym utworze mnie śmieszy.
Prawdziwe guilty pleasure.
https://www.youtube.com/watch?v=fcZNWaqsYPQ
Czekałem i się doczekałem, że w końcu jest. Nowy singielek poleca się do odsłuchu.
Chcieli opisu to wymyśliłem coś takiego - trip hop spotyka industrial i razem taplają się w dubowym bagienku.
Wrzucam linka do yt chociaż jest oczywiście we wszystkich serwisach streamingowych, na bandcampie i soundcloud.
https://www.youtube.com/watch?v=ISM6IhKHzCs&list=OLAK5uy_l_vHDdNPyKQ2eq754nRX6p2DrEv3OUJQw
O robocie nic dzisiaj nie piszę bo muszę zmęczyć jeszcze dwa dni ;)

- Coś o kotach było? - zainteresował się gruby.
Przetrwałem ale na koniec tygodnia też spodziewam się mieć na imię - ruina
Gary z córcią z tego roku w Glastonbury - https://www.youtube.com/watch?v=2zHbC2AiQuM

Tak ładnie graliście, że musiałem sypnąć piachu ;)
Begonie i Exploited
https://www.youtube.com/watch?v=7Ybjj50dRHc

No nie wiem.
Jutro kawa z wiceprezydentem.
Pora mi skończyć zapisy na dwa kierunki podyplomówki (doktorat później zrobię ;) będę miał w sumie siedem zawodów. Nie, że chciałem... to oni mnie namówili (plus małżonka).
Czekanie na nowy singiel się okrutnie wydłuża. Ja rozumiem, Brytyjczycy... tylko Kafką zalatuje.
Nawet moja Nuta okazuje już lekkie zainteresowanie.
Efekt zbyt długiego siedzenia w karciance - https://www.youtube.com/watch?v=hm_VsGgy-lE
Ale, że jutro niedziela?
No i doczekałem, że jutro poniedziałek. Dobrze, że ten tydzień to będzie rozbiegówka bo nie wiem czy się zdołam odnaleźć w rzeczywistości. Delikatnie mówiąc - nie chce mi się.
Kanonu - zerknij sobie na bardzo nową karciankę ze steama (darmówka, jest polska wersja). Trochę z Gwinta podebrali ale jednak jest inaczej. Pograłem jakieś trzy godzinki i na razie mi pasuje (zwłaszcza, że te co lubiłem już polikwidowane). UBI też ma lada moment wypuścić karciankę w świecie Heroes. Była posucha to teraz będzie wysyp.
https://www.youtube.com/watch?v=zJJ7klVZFPA
Jeszcze niedziela ale na horyzoncie już słychać granie trąb i budzików.
Nowiutkie - https://www.youtube.com/watch?v=ybDLV7q_raE
Wielce udane ognisko z "grylem" w dodatku. Dopijam, dopalam i lulu.
https://www.youtube.com/watch?v=CR5FyWeuS90
Cały kurna dzień roboty :)
Drożdżak z brzoskwiniami jest. Karkówka w imbirze zapeklowana, kapusta na sałatki jutro, pocięta, barszczyk czerwony z uszkami też gotowy... nawadnianie.
Jutro znów niedziela.
Nowa Cult of Luna trąci absolutem :)
https://www.youtube.com/watch?v=nCvYkMOOpPE
Jest tak dobrze, że bierzemy się za robienie gołąbków... w spokoju.
https://www.youtube.com/watch?v=gFjKPLc5qD0
Tryb kosiarkowy był do browara... aby nie zgnuśnieć.
Maliny i borówki też są.
Słonecznie.
No skoro już wylazłem z wanny to można odrobinę porozrabiać za sprawą irlandzkiej młodzieży. Brakowało mi ostatnio takiego pomieszania Sex Pistols z Beastie Boys
https://www.youtube.com/watch?v=nXFM81b-gBk
W lutym 2024 grupa otrzymała grant w wysokości 14 250 funtów z brytyjskiego programu Music Export Growth Scheme, jednak środki zostały zablokowane przez Departament Biznesu i Handlu[18]. Ministra Kemi Badenoch argumentowała, że grant nie powinien być przyznawany „osobom sprzeciwiającym się istnieniu Zjednoczonego Królestwa”. Zespół pozwał rząd Wielkiej Brytanii za dyskryminację, wygrał sprawę i w listopadzie 2024 otrzymał pełną kwotę grantu. Kneecap przekazał ją dwóm organizacjom młodzieżowym wspierającym zarówno społeczności protestanckie, jak i katolickie w Irlandii Północnej.
Papieróweczki i brzoskwinie są do pozbierania. Mnie się już nie chce.
Wczoraj opał nie dojechał to dzisiaj po wybieraniu nowych okularów musiałem te dwie tony ponosić :)
Idę palić w wannie.
A powtarzam, że jeszcze spadnie śnieg.
Dziś noszę opał zimowy. Tryb siłowy - mode on
Zaraz tam w pracy. Praca mnie lubi ale jeszcze kilka tygodni niedziel zostało :)
Podróżowalim po okolicy, zbierali kamienie... tak na wszelki.
Nowa neurochirurgia jeszcze w sierpniu. Wysłane i czekam na przejście wszystkich formalności. Premiera 21 dnia planowana.
Będzie z wokalistką.
https://www.youtube.com/watch?v=E86gWQs-ios
Garaż skończyłem to od dwóch dni przemeblowania :)
Szafę od nowa złożyłem.
No to jazda - https://www.youtube.com/watch?v=VG8RHwQ0gbc
Czyli mam najlepsze auto z cyklu - jeżdżę bo muszę ale wolę jak nie jeżdżę.
Grunty schną, jutrzejszą niedzielą przystąpię do malowanka.
Łagodnie wchodzi - https://www.youtube.com/watch?v=ulkdUfItyxI
Słonecznie.
Tynki zbite więc pora rzucać nowe. Będzie gładzone na kręcone.
Wesoło.
https://www.youtube.com/watch?v=_sttU116CMA
Pracowita niedziela.
Renowacja garażu rozwinęła skrzydła obejmując mój czas mackami. Wbrew pozorom, całkiem mi to daje dużo radości :)
Jedynka Black Sabbath była słuchana. Baw się dobrze Ozzy.
Zamiast Sabatów będzie nowy, uroczy Clipping. Polecam - https://www.youtube.com/watch?v=yfTAsAbk3KI
Nawet nie chce mi się komentować dzisiejszego dnia. Skumulowanie zmęczenia, przypadków i ogólnie lipa.
Odpoczywam.
https://www.youtube.com/watch?v=RfWpA7PFdPo
Cuda ze Staszica pamiętam i są cudowne :)
A kompa w reklamówce na zawsze.
https://www.youtube.com/watch?v=aXAthCVbnDI
No i koniec tych stu godzin. Będę się op... odpoczywał.
Chciałem jak co jakiś czas wrzucić "Nie bądź gnidą, poczuj freedom" ale wybrałem się jednak na Hioba Dylana.
https://www.youtube.com/watch?v=xXuZ5sTlWjQ
Wasze zdrowie.
Od kilku tygodni jest światowa afera z nimi. Chyba połowa muzyków już się wypowiedziała. Nasi też.
https://www.youtube.com/watch?v=TaGFA8fA0mk
Robota i jeszcze więcej roboty.
Nic mądrego więcej więc leniwym graniem
https://www.youtube.com/watch?v=Fv9SQklk8bY
Kupowałem coś innego do syntów i tak przy okazji wrzuciłem bo i tak amazon mi za darmo wozi. Miałem dołożyć jakoś rok temu ale nie miałem czasu.
Na wieś też dojszły.
I pamiątka doszła... ram się rozpędził w moim złomiku ;)
O, już tylko pada.
"Yossarian nadal cieszył się doskonałym zdrowiem, kiedy okres kwarantanny dobiegł końca i oświadczono mu, że ma opuścić szpital i iść na wojnę. Usłyszawszy tę złą wiadomość usiadł w łóżku i krzyknął:
– Widzę wszystko podwójnie!
Na oddziale znowu zrobiło się piekło. Specjaliści zbiegli się do niego ze wszystkich stron i otoczyli go tak ciasnym pierścieniem, że czuł wilgotny podmuch ich nosów nieprzyjemnie muskający najróżniejsze części jego ciała.(...)
Szefem tego zespołu lekarzy był dystyngowany, zatroskany dżentelmen, który podsunął Yossarianowi palec pod nos i spytał:
– Ile palców widzicie?
– Dwa – powiedział Yossarian.
– A teraz ile palców widzicie? – spytał doktor wyciągając dwa palce.
– Dwa – odpowiedział Yossarian.
– A teraz? – spytał doktor nie pokazując ani jednego palca.
– Dwa – odpowiedział Yossarian. Twarz lekarza rozjaśnił uśmiech.
– Na Jowisza, on ma rację – oświadczył tryumfalnie – on rzeczywiście widzi wszystko podwójnie".
Joseph Heller, Paragraf 22
https://www.youtube.com/watch?v=ru5afNNSPeU
Napiję się.
Przypadkiem usłyszałem występ pani Wyszkoni w Opolu.
Myślę, że powinna wystąpić na festiwalu piosenki funeralnej z przebojem "Czy ten pan i pani są głęboko zakopani".
Niezapomniane przeżycie. Napiję się jeszcze.
Reportażuj stałe depesze. Będę czytać (pewnie nie tylko ja).
Mam jeszcze trochę uczciwego zap... znaczy zasuwania więc przyda się oderwać.
Kropi.
Próbuję się przekonać, że jutro będzie mi się chciało.
https://www.youtube.com/watch?v=Xeytuhn0irM
Ubawiłem się ostatnio. Zrobiłem tak zwane testy samochodowe no i wyszło, że brzmię głośniej i bardziej spójnie od części tego z czym porównywałem. Nawet nie wiedziałem, ze jestem takim zdolnym producentem ;P
https://www.youtube.com/watch?v=jb1ZMq8azH0&list=OLAK5uy_ni0Jdunn---30B4BB1LZWlcKbX-w_rOT4
Bad Brains pogodzi chętnie regałowe wrzutki z punkowym wykopem :)
https://www.youtube.com/watch?v=cCEkuo94X6I
Jeszcze mała inspiracja...
Obie zabawki posiadam więc chyba pora do roboty :D
https://www.youtube.com/watch?v=IIlK_16Wal8
Podlasie Bounce wypada lepiej niż Podlasie głosuje.
Na zdrowie.
https://www.youtube.com/watch?v=kj4KfyxKrvI
Archiwalna perełka.
Robert Brylewski – 25 maja 1961 - 3 czerwca 2018
https://www.youtube.com/watch?v=aSSOGKTOBkI
Oj tam, w całym odcinku dałem jednego Angola.
Jutro od świtańca na lotnisku... może się przyda ;)
https://www.youtube.com/watch?v=dcKxYScvUsU
Pogoda pod psem - https://www.youtube.com/watch?v=igBBtv88FzU
Jadę jutro wizytować zakład pracy... gdzieś w góry. Dobrze, że nie swój.
Nie rób smaka... jeszcze dwa dni w robocie, ku chwale i pomnażaniu dobrostanu urzędów krajowych oraz ich zarządców.
Będzie padać albo nie będzie.
Nowe Young Gods będzie za to na pewno - https://www.youtube.com/watch?v=uiS_WB8ItWs&list=OLAK5uy_nByTdGw4PTtCwUypHMPCAhWsMe93YkI40
Jak mantra przypomni mi się wkrótce - "znów mam w oczach gaz łzawiący".
Jedynie słuszna i wielce demokratyczna metoda zawarta jest w tytule utworu (jak się komuś z Nirvaną skojarzy, to prawidłowo).
https://www.youtube.com/watch?v=8HoNfM0rRtA
Wymęczył mnie ten tydzień. Sporo przewodniczenia komisjom, różne dziwne godziny... staro się poczułem ;)
Musze przysiąść bo mam dużo nowej muzy ale komp zaczyna różne figle płatać, a swoje lata ma. Jak nie zapiszę to będzie zabawnie, już to przerobiłem.
Dla płaczących po Kasabian... pan wokalista chyba też daje radę - https://www.youtube.com/watch?v=pNDkWoJHj4Q&list=RDEMUTENeaQ8BhgnJPmtDosM2Q&index=1