Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" 1733

Forum Rozmawiamy
Odpowiedz
27.06.2026 19:05
TrzyKawki
1
odpowiedz
TrzyKawki
201
smok trojański

Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" 1733

Witajcie!
Bufet jest czynny od 5:00 do 24:00 [dla potrzebujących non-stop, ale po godzinach obsługa we własnym zakresie]. Gościmy zbłąkanych, gdy tylko poczują, że na innych wątkach jest chwilowo podejrzanie cicho albo podejrzanie głośno. Za barem Holgan, Astrea (która okazała się doskonale nadawać do tej pracy i została postawiona za barem przez Szamana; należy także nadmienić, ze jest ona jedynym w swoim rodzaju Kryształowym Duszkiem i zgodziła się kolaborować z liczem Szamanem i służyć mu za kryształową kulę przepowiadającą przyszłość) i Szaman (uwaga: Szaman ma zawsze rację, nie może inaczej być!) mieszają magiczne drinki. Magini kręci się po sali, ale ostatnio bardzo rzadko wpada pochłonięta obowiązkami przy nowej klientce Karczmy (przewiduje jednak, że wkrótce sytuacja się unormuje i do lokalu wstawimy kołyskę ;-), MarCamper pilnuje porządku gwarantując bezpieczny odpoczynek, eros w kuchni miesza ... w kotle (na czas jakiś obowiązki jego przejął Mac, czym zaskarbił sobie wdzięczność tak gości jak i obsługi, która martwić zaczynała się faktem przedłużającego się urlopu erosa) i rothon - na zapleczu dba o interes oraz dokarmia świnkę, którą kiedyś przyniósł w darze.
W takim miejscu jak to nikogo zdziwić nie może obecność anioła. Ten nasz Anioł z Naderwanym Skrzydłem, jest o tyle wyjątkowy, że wiemy wszyscy, iż nie doje, nie dopije a będzie się interesował. AnankE wpada wieczorkiem, puka w szybkę i pije adamusowego grzańca, mi5aser - etatowy stały klient w koło opowiadający o EverQuest. Ostatnio rozgląda się trochę nerwowo wyczekując na moment, kiedy trzeba zmienić numerację. Adamus płaci za drinki wierszami sam przynosząc najlepsze alkohole świata i przygotowując doskonałego grzańca dla zziębniętych, a Gambit przynosi ze sobą świeczkę i koronkową chusteczkę. Zajmuje się także kominkiem, przed którym wygrzewa się z wyrazem błogostanu na twarzy tygrysek, co jakiś czas zerkając jednak nerwowo na mi5asera, gdyż ten próbuje go uprzedzić przy zmianie numeracji w przerwach pomiędzy swoimi powieściami. Pellaeon dba o czystość, kontrolując z sanepidowską dokładnością wszystkie zakamarki i regularnie wyprowadza Ósmego na spacery (ale nie dane mu jest zaznać spokoju od służby we Flocie z powodu Yoghurta, który regularnie raportuje mu o sytuacji w walce z Rebeliantami i aktualizuje Imperialną stronę Holonetową):-). Nick Grzecha sugeruje różne grzechy, ale osobnik ten wsławił się szczególnym upodobaniem do numeracji rzymskiej i c(_) ;-) Odwiedza nas Alver the Gnom, a po jego uprzejmej propozycji dotyczącej naszej Karczmy "a może to też mam rozpieprzyć?!?" umieściliśmy go w stopce papieru firmowego. Teraz doczekaliśmy się - powrócił do nas z wojska na białym koniu. Attyla, mnich pochodzący ponoć od smoka, przechodząc wstępuje na zimny prysznic, poza tym zawsze wie kiedy wstać i wyjść :). Tofu ponownie opuścił nas i udał się do Japonii, skąd, jak obiecują sobie wszyscy, przywiezie nam furę egzotycznych prezentów (nie tylko herbatę ;)!!! Można tu też usłyszeć pieśni Wędrownego Barda i gromkie okrzyki imć Dymiona, który broni honoru kobiet i naszej Karczmy. JRK przynosi różne ciekawe rzeczy i pije wapno. Ostatnio mamy nowego dostawcę szmuglowanego piwa - Mr.JackSmitha, który zaczął też parać się pracą barmana i jest w tym debeściarski :-) Wieczorami lub nocą przychodzi Kerever cierpiący na bezsenność, odkąd po raz pierwszy odwiedził Sosarię. Śni o tej krainie na jawie. Wieczory i noce to też ulubione pory gnoma Desera, który wpada na piwo zawsze z nieodłącznym worem pełnym artefaktycznych artefaktów (ale nie posiada największego skarbu naszego barmana - samonapełniającego się kufelka +5 ;). Rankiem zjawia się krasnolud Kastore, znany Zabójca Trolli, przychodzi opowiadać o swych wyprawach i walkach stoczonych rzeczywiście lub jedynie zmyślonych. Nemeda gdzieś tu się czai w mrocznym kątku, szukasz magii nekromanckiej, wypowiedz jej imię a pojawi się od razu. Jest także Shadowmage, który z uporem godnym lepszej sprawy czatuje na to, żeby być pierwszym i gotów jest się z każdym pojedynkować na Fireball`e... ;-) NicK próbuje w przybudówce zorganizować gorzelnię - zamarzyło mu się piwo własnej produkcji. Ostatnio zaniedbał trochę warzenie piwa, poświęcając swoją uwagę Duszkowi, którą za obopólną zgodą usidlił i zaprowadził przed ołtarz (gwoli ścisłości to nie jest pewne, kto kogo gdzie zapędził, ale tak to w opowieściach bywa, że cny rycerz damę serca swego przed ołtarz prowadzi, a nie odwrotnie... ;))). Yosiaczek wsławiła się tym, że w ogniu dyskusji postanowiła zademonstrować swoje zdecydowanie i użyła czołgu (pożyczonego od Admirała Pellaeona) jako argumentu i wjechała do Karczmy przez... ścianę, co zmusiło obsługę do jej późniejszego magicznego odbudowania... [ściany, nie Yosiaczka] :-) Cóż, poza tym łączy ją trochę niejasny związek z porucznikiem Yoghurtem ;-) AQA natomiast uczy się od Admirała Pellaeona za niebiańsko wysokie stawki (ale w końcu sam Wielki Admirał udziela korepetycji... ;)) obsługi Generatora Czasoprzestrzennego, co może mieć dla naszej Karczmy wiekopomne konsekwencje... :-). Zdarzają się także historie jak z telenoweli, czego przykładem jest Pijus, który podejrzewa (z bliżej nie skonkretyzowanych powodów), że jest dawno zaginionym bratem Szamana (o czym ten oczywiście nic nie wie i wszystkiego się wypiera... ;)). Pojawił się także w naszej Karczmie silny desant z Wielkiego Miasta Portowego Północy, wśród którego wyróżnia się Rogue, będąca, co wiedzą dobrze poinformowani, blisko związana z Gambitem... Obok wejścia stanął słynny sprzedawca kiełbasek w bułce Dibbler - zachwala swój towar Gardło Sobie Podrzynając ceną. Nikt jednak nie próbuje jego kiełbasek dwukrotnie - świadczy to o roztropności miejscowej klienteli. Od czasu kiedy w ekipie mafii gdańskiej pojawiać się zaczął Ingham konieczne stało się zainstalowanie spluwaczek oraz wyłożenie dyżurnych szmat. Panowie maja bowiem dziwaczny zwyczaj witania się poprzez plucie. Z tamtych regionów przybywają czasem Pasterka i Kane: Dzicy Barbarzyńcy z Dalekiej Północy, siedzą i popijają grog zrobiony według przepisu Mamy Muminka, siejąc przy tym ogólny zamęt i spustoszenie w karczmianych zapasach... Powiadają, że w puszczy żubr jeno występuje, ale okazuje się, że nie jest to do końca prawdą. Lechiander też występuje, tyle, że jako wielki spec od Half-life`a i Fallout`a, czym zwiększa znacząco nasz karczmiany potencjał wszechwiedzy... ;)
Jako że Karczma miejscem jest niezwykłym, niezwykłe są w niej także i najzwyklejsze zdawałoby się przedmioty. Ale w błędzie jest ten, kto tak będzie myślał - nawet nasze szafy maja swoje sekrety... Z takiej właśnie szafy (należącej nota bene do Holgan) wynurza się regularnie Puynny (z tego co udało się ustalić, jest to chyba skutek zabawy Generatorem Czasoprzestrzennym przez AQA... :)
Z żadnej szafy, ani innego wymiaru nie pochodzi Piotrasq, ale za to on sam przyprowadził do nas razu pewnego niezwykłego gościa: słonika koloru seledynowego, który od razu stał się naszą karczmianą tajemnicą... Magów dyżurnych u nas jak psów, ale tylko jeden sprawia szczególny kłopot :-) Zasłużył się Kanon przybytkowi, a ciągle: a to weny na zapis nie ma, a to skryba zwiał albo leży pijany. Jednak teraz błąd naprawiony i należne w stopce miejsce przyznajemy z przytupem! Nawet mniej uważny obserwator dostrzeże, że w okolicach szynkwasu kręcą się ostatnimi czasy jacyś podejrzani klienci. Jeden z jakąś kokardą? Gdy zapytać barmankę odpowie (po brzęknięciu monetą oczywiście), że to Osioł zwany KaPuhY, w pyszczku mający balonik, a na ogonku kokardkę. Kiedyś był Osłem pod ochroną, ale zmieniło się to w chwili kiedy wybrał nową drogę kariery - Kaloryfera Żeberkowego. Uważając na ostre zęby czterokopytnego na blacie baru cały czas próbuje przysiąść TrzyKawki. Hmmm, czyżby jedna kawa nie starczała? W razie czego przypomnijcie sobie Mazia. Tego Mazia, co to zimą chodzi w misiu. W swięto zawsze wkłada krawat pod kołnierzyk, krawat z gumka, trochę pije, lecz jak leży! Jednym słowem - pan poeta, wasz liryczny, zwiewny przyjaciel! [Tu ukłon w stronę dam]. Gilmar także pije, piwo Tychy, sam aromat... i podobno on właśnie mówił, że z ryb to tylko rypanie i walenie. Czy może z waleni to tylko ryby i... nie wiadomo. Zresztą, kto by to wszystko dziś pamiętał? Ważne, ze oto ostatni kowboj Rzeczpospolitej, co klamry jego ogłaszają. Od dawna winniśmy grzechu zaniedbania i nie wskazaliśmy kilku gości siedzących o, przy tamtym stole. Kargulena – ryba, która mówi. Kilkoro z nas czasem zastanawia się, czy do lokalu nie należałoby przynieść jakiego akwarium. Widzący siedzi tam *wskazuje ruchem głowy*, w otoczeniu mysiego zapachu. To człek zagadkowy, który słowem swoim tyle jednocześnie zawikła, co rozjaśni. Meghan (mph) – to osobna historia, ale wszem znane są jej kłopoty z żółcią. Niektórzy mówią (a my nie przeczym tak całkiem i do końca), że to po prostu sympatyczna egocentryczka. Jak my wszyscy :-)
Widziano tutaj nawet VIPów pijących kakao, ale o tym sza - jesteśmy znani z dyskrecji :-)
W sezonie jesienno-zimowym podajemy wszystkim zziębniętym grzańce najróżniejszego sortu i w dowolnych ilościach (bardzo potrzebującym i bardzo zasłużonym nawet za przysłowiowe "Dziękuję" ;-) Poza tym na pięterku można spędzić noc - oddano właśnie do użytku wyremontowane pokoiki (które, należy dodać, zimą są dobrze ogrzewane, a latem klimatyzowane) . "Więc niech umierają słowa nasze - na to są, przez to są."

Poprzednia część: https://www.gry-online.pl/forum/karczma-quotpod-poetyckim-smokiemquot-1732/z01017304

27.06.2026 19:09
TrzyKawki
2
odpowiedz
TrzyKawki
201
smok trojański

Pierwszy.
(Administracja obcięła wielkość wypowiedzi do 10 tys. znaków, jakby co, stąd obcięty wstępniak)

27.06.2026 19:34
Deser
😊
3
odpowiedz
Deser
293
neurodeser
Wideo

Dziewiąty :)

Dwudziesty pierwszy wiek. Robot myje okna, siedzę z zimnym napojem, +3 do oszołomienia. Nic nie muszę, kosmos jakiś.
Dziadek Rob niezmiennie ostoją stateczności jest.

https://www.youtube.com/watch?v=bTEwpGrigPw

27.06.2026 20:31
Kanon
😁
4
odpowiedz
Kanon
274
Befsztyk nie istnieje
Wideo

Przyjechała kuchnia w pudełkach. Wypatrujemy gąski, żeby się przywitać. Jest lato, to musi być ciepło.
Zimny mocny gaz, robi robotę. Powietrze ani drgnie. Jutro będzie cieplej.

https://www.youtube.com/watch?v=kpC69qIe02E

27.06.2026 20:45
TrzyKawki
5
odpowiedz
TrzyKawki
201
smok trojański

Fajnie że jesteście. W związku z powyższym moim obwieszczeniem uprzejmie proszę o decyzję: co we wstępniaku skrócić, ewentualnie wyciąć, bądź zmodyfikować, alby mieścił się on w zadanym formacie.

28.06.2026 09:41
Widzący
😃
6
odpowiedz
Widzący
262
Legend

Poranek wita piękny.
Ryj smoczy wyschnięty, pić doktory zabroniły jeno od dzwonu wielkiego.
Jak żyć?
Co do wstępniaka to może dać gdzieś go zapisać i jeno odnośny link do pełnej wersji zamieszczać?

28.06.2026 19:03
Deser
😁
7
odpowiedz
Deser
293
neurodeser

Wstępniaka można jako rzecze Widzący, albo dzielić na dwa pierwsze posty. Wszystko mi jedno.

Jedziemy za parę tygodni odbijać Miśnię z rąk germańskich najeźdźców. Apartamenta sobie zarezerwowałem, piwo i wina pite będą. Porcelanę pooglądamy :)
Urlop, a ja jutro do roboty... nienormalny jakiś jestem ale drugi mural czeka na zrobienie.

29.06.2026 16:48
TrzyKawki
8
odpowiedz
2 odpowiedzi
TrzyKawki
201
smok trojański

Mural srural. 😎
Dla mnie wszelkie emanacje działalności plastycznej to pochodne:
1) Zarypałem mamuta, O! Tak wyglądał!" (te gorsze)
albo
2) "Mój Wielki i Silny Przyjaciel zarypał mamuta, ale jest debilem i nie potrafi precyzyjnie trzymać pędzla, więc ja upamiętniam to epokowe wydarzenie, bo dał mi ogryźć kość"
Dla wyjaśnienia dodam, że tu akurat wymykam się wszelkim osądom, bo:
- nie jestem myśliwym,
- jeśli tylko wpadło mi na myśl narysowanie czegokolwiek, to wygląda to jak w punkcie 1)

29.06.2026 16:57
Deser
😁
8.1
odpowiedz
Deser
293
neurodeser
Wideo

TrzyKawki a, nie mogłem sobie darować :D
Skoro już ktoś może za mnie tłumaczyć, to bardzo proszę bom leniwy jak trochę ciepło jest.
https://www.youtube.com/watch?v=R0hnSfMiqgM

29.06.2026 17:17
TrzyKawki
8.2
odpowiedz
TrzyKawki
201
smok trojański

Deser Dobra, wybacz :D
Ale wiesz, że tego typu skojarzenia mam w przypadku każdej grupy zawodowej i jestem, sparowany z ...eghem ... pedagogiem? :D Bo jeśli chodzi o wrzucony link, to jest typowy przykład kolesia z punktu drugiego, takiego, który posiadł umiejętność mowy i próbuje te swoje rysunki naskalne uzasadnić, kumasz...

post wyedytowany przez TrzyKawki 2026-06-29 17:27:08
29.06.2026 17:16
TrzyKawki
9
odpowiedz
TrzyKawki
201
smok trojański

Dobra, wybacz :D
Ale wiesz, że tego typu skojarzenia mam w przypadku każdej grupy zawodowej i jestem, sparowany z ...eghem ... pedagogiem? :D

29.06.2026 18:39
Kanon
😊
10
odpowiedz
1 odpowiedź
Kanon
274
Befsztyk nie istnieje
Wideo

Monterzy dopiero za dwa tygodnie. Nie lubię. Dzisiaj jakieś burze w nocy. To lubię

https://youtu.be/OXR0uoxUvaw?t=8

30.06.2026 16:16
Widzący
😁
10.1
odpowiedz
Widzący
262
Legend

Kanon Montera u Kanona! Świat się wali.🤣

01.07.2026 07:48
Widzący
😊
11
odpowiedz
Widzący
262
Legend

Lipiec pierwszy.
Znowu zimno, 17 celsjuszów.
Zimo...

01.07.2026 18:02
Kanon
😂
12
odpowiedz
Kanon
274
Befsztyk nie istnieje
Wideo

Czekałem kto wychyli się, ze skojarzeniem monterów z Monterą.
Przewidywalni jesteście, jak sraczka po ciepłej żętycy.
Idzie dysc, będzie sikawica.

https://www.youtube.com/watch?v=7G2-FPlvY58

01.07.2026 18:32
Deser
😊
13
odpowiedz
Deser
293
neurodeser

Malowanie skończyłem wczoraj. Pędzle odstawione ale przeniosłem się na potencjometry, pady i klawisze.
Dzisiejszy dzień upływa pod znakiem testów - Racibórz czy Cieszyn... nie mogę podjąć decyzji.

Fajne to lato, takie nie za ciepłe.

02.07.2026 07:53
Widzący
😂
14
odpowiedz
Widzący
262
Legend

A ja tam po ciepłej żentycy sraczki nie mam, chociaż wolę zimną i lekko sfermentowaną.

02.07.2026 19:07
Deser
15
odpowiedz
Deser
293
neurodeser
Wideo

Dzień ponurego żniwiarza zaliczony.
Wygrał Racibórz.
Poranek udany, Zamilska dodała neurochirurgię do obserwowanych :)
Idę grać... albo grać.

Traktowałem ich trochę niepoważnie, a tu zaskoczenie... grają na instrumentach (jednak nie bez powodu nagrywają dla Ninja Tune).
https://www.youtube.com/watch?v=vOgfoCPRKDM

03.07.2026 20:25
Kanon
😁
16
odpowiedz
Kanon
274
Befsztyk nie istnieje
Wideo

Lecimy do lasu. Dziewięć dni do urlopu i nadejścia monterów.

https://www.youtube.com/watch?v=L8hOvsg_AiY

post wyedytowany przez Kanon 2026-07-03 20:26:14
04.07.2026 17:56
Kanon
17
odpowiedz
Kanon
274
Befsztyk nie istnieje

Las jest super.

post wyedytowany przez Kanon 2026-07-04 17:57:29
04.07.2026 18:05
Deser
😊
18
odpowiedz
Deser
293
neurodeser
Wideo

Ponure żniwiarstwo raczej super nie jest, uprawiałem. Na jakiś czas mam spokój.

4 sezon Vox Machina dobry jest - https://www.youtube.com/watch?v=isafCNxdt8c

08.07.2026 11:05
Widzący
😉
19
odpowiedz
Widzący
262
Legend

Zastój wakacyjny zwany sezonem ogórkowym. Na wewsi wiater zapierdala jakby się stado wybrańców z narodu wybranego powiesiło.

09.07.2026 20:10
Kanon
😢
20
odpowiedz
Kanon
274
Befsztyk nie istnieje
10.07.2026 18:07
Kanon
21
odpowiedz
1 odpowiedź
Kanon
274
Befsztyk nie istnieje
10.07.2026 18:32
Widzący
21.1
odpowiedz
Widzący
262
Legend

Kanon Jaki urlop? A Montery?😜

12.07.2026 00:07
Kanon
😁
22
odpowiedz
Kanon
274
Befsztyk nie istnieje
Wideo

Montery mają zrobić swoje, ja będę ich dopingował z daleka.

Perełka na dobranoc https://www.youtube.com/watch?v=5n08wgPQi00&list=RD5n08wgPQi00&start_radio=1 🤣

12.07.2026 01:06
23
odpowiedz
Piotrasq
186
Legend

Żyję. W pieluchach, ale żyję.😁

Forum Forum Rozmawiamy
Odpowiedz

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl