Moim zdaniem chodzi o ułatwiony sposób na znalezienie rozwiązania. Dzisiaj jak się zatniesz w jakiejś grze to w ciągu paru sekund znajdziesz rozwiązanie w telefonie, który masz w kieszeni. W latach 90' musiałeś się wykazać cierpliwością i kombinowaniem. Ewentualnie wyruszyć na poszukiwania informacji do kolegów albo czasopism czyli jakimś researchem. To wymagało 'działania' a to rozwijało te czy inne umiejętności.
Bawicie się w pseudoPPE. Macie szanse zyskać tych użytkowników, któryz stamtąd uciekają przez clickbaitowe i emocjonalne newsy... i robicie to samo. Ich przykład nie wystarczy, że 'nie tędy droga'?
Co do ankiety - robię tak cały czas, ale nie tylko jeśli chodzi o tematy historyczne. Zawsze gra jest dla mnie punktem startu, sprawdzam inspiracje - historię, mitologie, poprkulturę, sztukę, muzykę etc np wspomniany tutaj Pentiment 'kazał' mi sprawdzić dogłębniej tematy historyczne i religijne panujące w Bawarii i okolocach.
Bardzo dobra recenzja, przyjemnie się czytało, a co najważniejsze - bardzo zachęciło mnie do sprawdzenia całej serii. Do takich tekstów konkurencja nawet nie ma startu!
Niech robią ile potrzeba. Noughty Dog nie wydało jeszcze słabej gry.
Crash należał i należy do Activision. Przecież wydali remaki, 4-kę, a następną część MS anulował.
Bo gry ocenia się subiektywnie próbując być obiektywnym a performance hardwar'u to performance hardware'u? To da się zmierzyć i porównać. Fabuły gry już trochę ciężko, bo jednemu się spodoba a innemu nie.
Z innej beczki to dla mnie większość mainstreamowych tytułów jest tak pusta i miałka, więcej jest ciekawszych i konkretnych gier AA. Znowu inny spędzi 1000 godzin przy EuroTracku, a inny pare.
Trochę to niedziwne, że remake'i zarobiły więcej, bo przeważnie są w pełnych cenach. Remastery są często tańsze, mam na myśli ich cenę - np ostatnie Gears of War czy Oblivion.
Najlepiej byłoby porównać ilość sprzedanych gier.
A moim zdaniem wciąż grafika będzie rozwijana, bo to sprzedaje nowe karty graficzne itd. Teraz wymyślili RTX, potem wymyślą jeszcze coś innego. Tylko po to żeby sprzedać kolejną generację kart graficznych.
Bardzo dobra recenzja. Autor z doświadczeniem, po recenzji widać też, że wie kto jest targetem tej gry, trzy grosze też ok. Czyli dla mnie świetna gra na okres poświąteczny, akurat zdąrzą trochę poprawić framerate. Dzięki za tekst, takich recenzji oczekuję. Proszę, nie idźcie w stronę PPE, szanujcie dojrzałego odbiorcę/czytelnika.
Wy też macie zamiar iść wydeptaną ścieżką ścieku jakim jest PPE? Tutaj też przyjdzie nazywanie wszystkiego rywalem wszystkiego i nie będzie się dało znaleźć newsa o danej grze, bo wszystko będzie rywalem najbardziej komercyjnego produktu, w tym przypadku Diablo 4?
Nie przedłużę abonamentu po czymś takim.
Po paru latach odnowiłem swój abonament tutaj, bo już nie mogę patrzeć na treść i nagłówki konkurencji. Ale widzę, że trend beznadziejnych nagłówków, które kompletnie nic nie mówią przyczłapuje tutaj. Tam chociaż taki poziom jest za darmo...
Spełnił się mokry sen Arasha
Emkill, jam roczniki 88', a Ty zrób coś że swoim życiem. Skoro "ciekawią" Cię takie "fakty". Polecam też sprawdzić definicję słowa "fakt", bo mylisz go ze swoją opinią
Oczywiście, że bez zmian. W komentarzach to samo, ludzie dalej błędnie używają zwrotu z "karawaną" tak jak Ty i chcą wyjść na mądrych, ale nie wychodzi.
Tytuł, potem autor. Nawet tego nie przeczytam. Kalwa i Wróbel z PPE to ludzie, którzy nie powinni pisać o grach, bo poprostu nie umieją. A ten pożal się Boże kontrowersyjny styl pasuje do Bravo Girl.
Nawet tego nie czytam. Widzę tytuł, potem autor... nie dziękuję. Szkoda mi oczu i czasu na to.
Super robota. Życzę wytrwałości autorowi. Pewnie nie doczekalibyśmy się oficjalnej gry z taką rozgrywką. A tak marzenia wielu fanów, w tym moje, mogą się spełnić dzięki temu Panu. Trzymam kciuki żeby się nie zatrzymywał
Ten Niezwyciężony wygląda całkiem, całkiem... chyba musże kupić nową książkę hehe
No to masz grę dla siebie, nie musisz od Sony... ja niestety podejrzewam, że chłopak się zawiedzie. Będzie liczył na sumienie tych co się dobrze bawili a tak naprawdę większość przycebuli "bo za darmo dajo" i w nosie będą mieli autora. Z pewnością polowa z nich napisze komentarz w stylu "gratis to dobra cena". Czemu tak myślę? Bo taki GP taka świetna usługa a większość i tak szuka za 4 zł.
Same here. Na PPE przynajmniej za to nie płaciłem, a teraz czuję się jak frajer. Nieźle, te popłuczyny dziennikarskie wygrywają.
Bo taki jest trend wszędzie. Szukanie sensacji żeby nabić clicki zamiast podać rzetelną informację, takie "nowoczesne dziennikarstwo". Walić to, do teraz opłacałem konto "premium", bo poradniki i ogólnie chciałem wspierać rzetelne treści. Ale jest ich tu coraz mniej. Zwłaszcza jak się bierze takich autorów.
Zostań już na tym ppe. Tam piszecie takie clickbaitiwe teksty po pare na tydzień, a w weekend to chyba macie obowiązkowo e umowie zapisane. Użytkownicy piszą żebyście się już nie ośmieszali to bany dostają (w tym ja). Olałem już waszą stronę to teraz tutaj będziecie robić to grafomańskie szambo. Pod spodem już mnóstwo pejoratywnych komentarzy a Ty dalej będziesz zdziwiony.
Ewidentnie widać, że to gra skierowana dla casuali więc nie ma co się spinać. Żona pewnie chętnie zagra więc dobrze, że to free będzie ??
Nie rozumiem o co Ci chodzi. Jakim podejściem? GTA V wciąż zarabia, poprzednie odsłony zawsze były bestsellerami. Uważasz, że wypuszczenie remasterów w takiej formie jest w porządku? Rzadko kupuję gry na premierę, tylko te których jestem pewien. Ostatnią w moim przypadku było Ghost of Tsushima. Nie lecę ani na hype, ani nie hejtuję dla sportu. Ale zastanawia mnie o co Tobie chodzi w Twoim stwierdzeniu - dlaczego z takim podejściem w nic nie pogram?
Po tym ile GTA V zarabia po tylu latach te remastery powinny być odpicowane jak nie wiem co. Zresztą to nie powinny być remastery a pełnoprawne remaki. Usuwanie modów, usuwanie starszych edycji... wstyd. Kupiłem GTA V dwa razy i RDR2 na premierę... już nie wesprę ani Take Two ani Rockstara. Pokazują gdzie mają fanów. I niech nikt nie wyskakuje z tekstem, że korpo ma zarabiać, bo nie o to mi chodzi. Za porządny produkt należy się godziwa zapłata... Ale to jest jakaś abominacja... profanacja całej marki i zniszczenie najlepszych części za jednym zamachem.
Lubię czytać dobre, rzetelne teksty. Chciałoby się napisać "jak każdy", ale minusy tekstu na to nie wskazują. O co może chodzić tym ludziom, którzy minusują ten tekst? Tematyka się nie podoba? Nie ma nic o głośnych grach? No nie wiem o co chodzi.
Krótka, ale treściwa. Każda z historii ma pomysł na siebie tak samo jak i zakończenie. Nie żałuję żadnej minuty spędzonej z tą produkcją. Polecam każdemu kto szuka czegoś "na przerwę" pomiędzy dużymi tytułami.
Świetny felieton. Mam na PS4 "War is Mine" i jakoś nigdy nie miałem motywacji by w to zagrać. Ale teraz jest na mojej liście "w najbliższym czasie".
Zgadzam się z Tobą. O wiele lepiej czyta się taki tekst niż kolejne "prowokacje do kłótni".
Powinno być dobrze, bo Obsidian z każdą kolejną grą wyrasta na mocnego dewelopera specjalizującego się w gatunku RPG. Trzymam kciuki!
Dla mnie decydujące będzie czy gra w wersji na konsole będzie miała dedykowane serwery.
Nie wiem komu ma służyć to rozwiązanie. Rozumiem w telefonach - na wypadek kradzieży żeby nikt nie wykorzystał Twoich danych... ale w tv? Druga sprawa to abonament... Muszę okazać to przed producentem telewizora? Dobrze, że póki co mam LG i jeszcze nie słyszałem o takich praktykach od nich... jeszcze
Jakoś nie przepadam za samochodówkamki, ale Twój przegląd dobrze mi się czyta! Chyba przeproszę się z Gran Turismo Sport ;)
Dzisiaj jest ostatni dzień miesiąca. Bronie CDP przy każdej okazji. Ale jeśli w momencie kiedy cała firma jest na cenzurowanym, a oni dalej mieszają takimi zagrywkami to sami się proszą o takie traktowanie. No nic, jeszcze parę godzin zostało. Mam nadzieję, że będę musiał odszczekać te słowa.
Bardzo dobry tekst. Lubię takie teksty okołogrowe, skupiające się na czymś innym niż kolejna durna topka albo szukanie gier, których rzekomo nie znamy. Dodatkowo poparte naukowo. Rzetelna praca! Tak trzymać!
Jest mi też przykro. Ale to z powodu czytelników. Męskie grono wydało werdykt, bo autor jest kobietą. Wstyd Panowie.
Szczerze mówiąc jestem zaskoczony tą grą. Mało się nią interesowałem, bo myślałem, że to kolejny walking simulator. A tu jednak taka polska podróba stalkera. I to całkiem niezła z tego co widzę. Bo kto spodziewał się wyższych ocen niż 7/10 ten chyba słabo się orientuję w branży. Z budżetem jakim dysponowali to i tak porządna pozycja. Czekam na premierę na ps5 i zastanawiam się nad kupnem day one, bo cena jest spoko a naszych trzeba wspierać, bo polskie studia bardzo dobrze się rozwijają.
Wcześniej czy później napewno się pojawi. Jeśli tryb się przyjmie to napewno będą go rozbudowywać o elementy z innych odsłon.
Podobnie ja. Przejdę może 5-6 gier w roku to wolę grać w to co chcę, a nie w to co jest akurat w abonamencie. Poza paroma wyjątkami prawie nigdy nie kupuję nic zaraz po premierze więc te ceny też na mnie mało robią. No a jak warto to za dobrą rozrywkę też mogę zapłacić.
MUST HAVE na PS4. Nie ma słabych punktów. Świetne technikalia, budowa gry także od strony koncepcyjnej, fabuła i relacje między bohaterami, charakterystyczna ścieżka dzwiękowa. System walki, bardzo mocno przebudowany względem poprzednich części, również sprawia, że tej gry nie chce się wyłączać. Ciekawe spojrzenie na mitologię nordycką.
Coraz więcej polskich produkcji - to mnie bardzo cieszy. Z pewnością będę śledził. Pierwsza okazja dzisiaj wieczorem.
Zapowiada się interesująco no i bez ciężaru ps4 i xone. A Koch Media wyrasta na solidnego gracza na rynku.
Wiadro pomyj na cdp wylane. Szkoda, że aktualizacji nikt nie przeczytał tylko już wzięto widły. Ktoś tam pisze o płytkich dialogach... weź zagraj najpierw w tą grę a nie .... kolejni co wiedzą jak się programuje aplikacje... i porównują to do dużego studia deweloperskiego... no nie mogę, oczy bolą...
ps. każda gra ma nieużyte lokacje... jeez...
Świetny tekst, świetny temat. Również uważam, że gry to medium, którym można pokazać praktycznie wszystko. Ale jestem też zdania, że nie wszystkie tematy nadają się na gry typu AAA. Myślę nawet, że zainteresowanie dużego wydawcy mogłoby mieć zbyt duży wpływ na kształt gry. Taka gra przede wszystkim musi być świetną rozrywką spychając tematykę na drugi plan. Dlatego wg mnie takie gry, o których pisze kwiść powinny zostać w dziale "indie". Nie dlatego, że są słabe, ale dlatego by autor nie czuł się skrępowany przez jakieś wymogi tylko mógł tworzyć w taki sposób jak on widzi swój pomysł. Napewno sam twórca jest świadomy tego, że nie zarobi na tym kokosów, ale robi to by podzielić się samą wizją, tym co ma do przekazania jako artysta, nie pracownik. Sztuka dla sztuki, nie dla pieniędzy.
Czy chcę żeby takich gier było więcej? Chyba nie, bo myślę, że to nie ma nic wspólnego z trendem, to osobiste przekonania aktualne na daną chwilę. Nam pozostaje wyławiać takie perełki jak to kwiść zrobił w tej chwili.
ps. pomysł ze zdjęciami uważam za dobry. Nie zawsze pamiętam kto jak się nazywa, albo jaki ma nick/ksywkę. A tak zdjęcie i już wiem z kim mam do czynienia, jak podczas rozmowy. Tylko jedna rzecz - bez rakowych poz. Ludzie, najczęściej w filmikach, wrzucają miniaturki z rozdziawionymi gebami jak podczas jakiegoś ataku albo wylewu, łapią się za głowy jakby właśnie stracili dobytek życia, albo wielce zamyślona poza myśliciela... Nie wygląda to zbyt poważnie. Nawet już chyba taki trend trochę frustruje. Ale normalna poza, z "okejką" albo zwykłym gestem "hejka" jest już całkiem w porządku i nie ma się wrażenia, że autor celuje w gimbazę.
Podoba mi się pomysł na ten cykl. Lubię czytać a później sprawdzać pomysły na przyspieszenie i usprawnienie komputera zwłaszcza stricte pod kątem gracza. Pisz więcej ;)
Niech przynajmniej usuną limit 15 sezonów. W tym przypadku zabawa z juniorami traci sens po paru sezonach
Głupia sprawa... ale panowie powiedzcie mi jak w tej grze sie celuje? Co wyjde sam na sam to mój piłkarz strzela w bramkarza... Czy to wina ovr nie przekraczająca 60? Gram Guadalajarą, klasa swiatowa, całkiem nieźle udaje mi się dochodzić do sytuacji strzeleckich, ale gdy trzeba postawić kropkę nad i to już lipa. Ostatnia moja gra piłkarska to PES6
Ja to czasami nie rozumiem tych deweloperów. Maja swietną licencję, która przyniesie im ogromny zysk, grono fanów czeka na kontynuacje, a oni nic, cisza. HL3 prawdopodobnie powstaje już jakis czas, to pewne, choćby od strony koncepcyjnej. Ale mówię też np. o takim Shenmue 3. Przecież to murowana wielomilionowa sprzedaż. Remake FF7, kolejny Soul Reaver... każdy na to czeka. Albo zmiany w takim SH. Przecież każdy kolejny deweloper biorący się za tą markę wie czego fani oczekują a oni udziwniają to w tak durny sposób a później dziwią się, że sie nie sprzedaje... Ten brak logiki mnie rozwala. Troche winę ponosi za to swietna sprzedaż casualowych graczy. Ale oni są na chwilę, wydaje mi się nawet, że już troche się tym znudzili... Gra przecież ma powstać dla fanów, bo to oni kupują, tworzą, grają.
tfu... miało być "nie kradnę z przyjemnosci... ale kradnę dla chwili przyjemnosci" ;)
Szczerze? Uważam, że wina leży po stronie państwa, rządu. Przez te ich durne podatki, składki, vaty itd nie stać mnie na kupienie filmu czy muzyki. Wypłatę mam jak obywatel Chin mimo, że jestem fachowcem. Mam 23 lata. Mam super dziewczynę. Myślimy o wspólnym życiu. Trzeba kupić nowy samochód, kupić/wybudować dom, wyprawić wesele, mysleć o dzieciach. I jak ja mam to zrobić i w dodatku kupować filmy/muzykę? Owszem kupiłbym gdyby płyta kosztowała 20 zł a nie 40.. podobnie z filmem. Osobiscie wk*rwia mnie to, że mimo, że codziennie chodzę do pracy to nie stać mnie na większosć rzeczy. Dlaczego? Gorszy jestem? Jestem jakims ćpunem/hazardzistą/alkoholikiem, który wrzuca swoją kasę przez nałóg? Nie, wyrzucam kasę w paliwo do pracy, w jedzienie 23% vat, 1\3 wypłaty mi zabierają bo tak. Niby ubezpieczenie... a ch*ja nie ubezpieczenie... Ostatnio wybiłem zęby i leczenie i wprawienie nowych koszuje mnie ponad 1500 zł... I jeszcze muszę się modlić żeby ubezpieczenie zabierane z mojej wypłaty od paru lat zostało mi przyznane i pokryło choć częsć tych kosztów...
Czemu jestesmy traktowani jako ta gorsza częsć ludzi? Grecja padnie to my im pomożemy mimo, że u nas jest gorzej niż u nich po "upadku"... Jakieś podatki od sniegu, ogrodzenia... Zastanawiam się za co jeszcze nie zapłaciłem w swoim życiu.
Sorry za to narzekanie. Ale wniosek jest taki, normalna cena, normalna wypłata to i normalna sprzedaż. Powedzmy płacę 3 zł za paliwo (koszt produkcji bez podatków to 2 zł 70 gr, w USA w przeliczeniu paliwo kosztuje 3, 50 zł przy ich zarobkach), zarabiam 2500 zł to i te 20 zł mam na album czy bilet do kina i to nie od święta... Ale nie, niech politycy biorą coraz więcej a my odkładajmy na album, wyjscie do kina czy grę.
Wg mnie DLC odebrało grom im tajemniczosć, takie drugie dno. O co chodzi? Już tłumaczę. Jedną z pierwszych mysli przy rozpoczynaniu (przy kończeniu chyba zwłaszcza) było "ciekawe co odblokuję po ukończeniu". Byly to własnie rzeczy, które dzisiaj są sprzedawane jako DLC czyli np. nowe poziomy, bronie, ubrania, samochody itp. Dzisiaj grając w jakąs grę czuję jakbym grał w jakis goły produkt, czasami nawet wybrakowany. Bezczelnosć twórców gier nie ma już granic, coraz ciężej powiedzieć, że to czy tamto studio szanuje swoich fanów. Biznes growy wg mnie coraz bardziej traci swoją tożsamosć. Kiedys zaczynałem grę i miałem świadomosć, że twórcy chcą przekazać jakąs historię. A dzisiaj nie wiem co będzie na końcu... Czy faktycznie koniec, czy aż nazbyt otwarte zakończenie na sequel, czy może zaraz będzie 15 dodatków uzupełniających? Wiecie co? Coraz mniej chce się grać
Oryginalne podejście - tego Japończykom nie można odmówić. Zawsze wymyślą coś zaskakującego i grywalnego. Miejmy nadzieję, że i taka będzie "Eternal Sonata". Ciekawi również hołd osobie Chopinie.