I totally feel you on this! After the first half, it felt like they abandoned the world-building that had me hooked. It's such a letdown when a game starts strong but loses steam—definitely makes you appreciate those titles that maintain their strengths throughout.
"Grę testowałem na PC z procesorem Ryzen 5700X3D, kartą graficzną RTX 5070 i 32 GB RAM. Beast of Reincarnation utrzymywało płynne 60 klatek na sekundę przy wysokich ustawieniach graficznych" - warto byłoby jeszcze podawać rozdziałkę, bo rozstrzał między FHD a 4k będzie tu pewnie ogromny.
Na kanale Kondzia jest informacja, jak pobrać i zainstalować spolszczenie. Ja akurat zaczynam grać.
Nerfrektrush mi tu nie stękać brak polski język Beast of Reincarnation
Gra nie dla mnie, widziałem filmik i wiem że w to nigdy nie zagram :)
Jeśli ktoś będzie potrzebował, to na stronie: vet spolszczenia, zostało wydane spolszczenie do tej gry.
Pisanie o wydajności i ustawieniach grafiki, nie podając rozdzielczości jest bardzo niemiarodajne.
Dla mnie najmilsze zaskoczenie tego roku. Świetnie się w to gra, tylko gra ma swoje problemy, głównie dwa.
1 - miejscami tragiczna kamera. Dawno nie spotkałem się z grą, która ma taki problem z kamerą, przez co często nie wiadomo gdzie iść, nawet jak ułożyć kamerę, żeby była poprawnie skierowana do drogi, którą mamy iść
2 - gra naszpikowana jest niewidzialnymi ścianami. Jeśli nie będziemy korzystać z pieska, to odczujemy to szczególnie mocno, póki z niego nie skorzystamy, by popchnąć fabułę do przodu
Niektórym też może przeszkadzać brak polskiej wersji językowej, a angielski wcale nie jest taki prosty. Np słowo "Dendroid". Nie ma takiego słowa w translatorze, a wyraz ten pada co najmniej kilka razy. Teoretycznie jest to nazwa własna, a w praktyce oznacza na przykład drzewca, albo coś z botaniką. Ma on jednak ogrom innych znaczeń, choć powinien być uznany jako nazwa własna, a tak nie jest do końca. Takich wyrazów w tej grze jest sporo, przez co zdarzaly mi się pojedyncze zdania, których ni w ząb ni w oko nie rozumiałem, przez to musiałem zasięgać po wiedzę na ten temat. Niby fajna metoda nauki angielskiego, ale tak nie powinno być. Gra po prostu powinna być lokalizowana na język polski, a nie być pretekstem do nauki języka angielskiego.
Hydro odkrywa, że w grach są nazwy własne. Szok i niedowierzanie.
Minusy jak w każdej grze game freak z pokemonami 😅 nic się nie uczą. Inne uniwersum a problemy dalej te same
Generalnie no... po Game Freaku nie należało się spodziewać ideału.
A brak polskiej wersji językowej... czy jakieś Pokemony lub jakakolwiek inna gra Game Freaka jak np. Giga Wrecker albo Little Town Hero mają oficjalną polską wersję językową? No właśnie. To nie było czego innego się tu spodziewać