Detektyw Conan

Liczba odcinków: 1061+
Data premiery: 1996 rok
UWAGA
Czytacie teraz napisaną od nowa wersję tekstu napisaną przez innego autora, ale i tak zostawiamy tę informację. Autorka użyła fragmentów tekstu Bartosza Gawlika z portalu Golden Weeb. W imieniu Redakcji serdecznie przepraszamy zarówno autora jak i czytelników - oraz zachęcamy do zajrzenia do artykułu Bartosza.
Detektyw Conan nie pasuje w pełni do tytułu, zresztą jak wiele innych pozycji z zestawienia. W końcu chodzi o anime, które „trwały zbyt długo”, a przygody Conana Edogawy/Shinichiego Kudo wciąż trwają. Na dodatek nic nie zapowiada, żeby miały się skończyć, choć wśród fanów krążą różnorakie teorie. Według jednej z nich historia miała zostać zamknięta wraz z 1000 odcinkiem anime, ale jak wiemy to się nie wydarzyło i 12 listopada będzie miała miejsce premiera 1063 epizodu. Manga wciąż wychodzi od 1994 roku, a animacja od 1996 roku. Żyje i ma się dobrze.
Detektyw Conan opowiada o uczniu liceum Shinichim Kudo, który regularnie pomaga policji w rozwiązywaniu spraw. Gdy chłopak podsłuchiwał przestępców podczas transakcji podejrzanych substancji, ci go zauważyli i podali mu eksperymentalny narkotyk myśląc, że środek zabije Shinichiego. Okazało się jednak, że zamiast tego ciało ucznia fizycznie odmłodniało. Wyglądając jak małe dziecko ukrywa się pod pseudonimem Conana Edogawy i kontynuuje swoją karierę.
U swoich podstaw seria jest wybitnie prosta: w każdym odcinku Conan rozwiązuje kilka spraw. W międzyczasie znajduje się miejsce na rozwój postaci, w tym także tych pobocznych, co naprawdę się chwali. Widać, że ten świat żyje. Jednocześnie młody detektyw tłumaczy wszystko na samym końcu, więc możemy tylko co jakiś czas spoglądać na odcinek, a i tak będziemy wiedzieli co się dzieje.
Tym bardziej, że akcja w Detektywie Conanie rozwija się niesamowicie wolno. Dzieli to fanów na dwa obozy, którzy zarzucają, że zwłaszcza w ostatnich latach główny wątek został praktycznie porzucony oraz na tych zdaniem których w anime nie chodzi o jakąś linię fabularną, ale o te mały sprawy w każdym epizodzie oraz poznawanie nowych postaci.
A jest ich sporo. Można się domyślić, że na przestrzeni ponad dwóch dekad pojawili się nowi przyjaciele oraz wrogowie. Tu pojawia się też jeden z problemów Detektywa Conana. Jak wiele produkcji, tak i tutaj mamy do czynienia z fillerami (niekanoniczne odcinki lub cały serie epizodów). Zazwyczaj jest to zwykły zapychacz niezwiązany z główną historią i nigdy nie słyszymy o nim w przyszłości. Inne podejście ma jednak twórca Gosho Aoyama i jeśli coś mu się spodoba stwierdza „To jest teraz kanoniczne” i tyle. Przez to nigdy nie możemy być pewni kiedy jakaś postać stanie się nagle kimś ważnym lub jakieś wydarzenie będzie istotne.
Czy w takim razie Detektyw Conan trwa już zbyt długo? Jeśli interesuje nas sprawa Black Organization i kto jest jej przywódca, to prawdopodobnie tak. Nie widać na horyzoncie rozwiązania tego wątku. Męczące mogą być też sprawy prywatne bohatera, które wydają się stać w miejscu i po tylu latach wciąż nie wyznał uczuć swojemu obiektowi westchnień.
Dla osób wyczekujących końca i zastanawiających się w jaki sposób zamknie się historia Detektywa Conana zostaje pewna informacja „na pocieszenie”. W 2011 roku na łamach japońskiego magazynu Otona Fami pojawił się wywiad z autorem mangi. Z jego słów mogliśmy się dowiedzieć, iż zakończenie Detektywa Conana będzie szczęśliwe. Może to tylko tyle i aż tyle, ponieważ faktyczny koniec jest wciąż poza horyzontem.
