Gorączka (Heat) – zorganizowane napady szajki Neila McCauleya. Prawdziwe zbrodnie pokazane w filmach i serialach
- Prawdziwe zbrodnie, które zainspirowały twórców słynnych filmów i seriali
- Narcos – działalność Pablo Escobara i kartelu z Medellín
- Zodiak (Zodiac) – seryjne morderstwa Zodiaka
- Mindhunter – szereg seryjnych morderstw z przełomu lat 70. i 80.
- Spotlight – tuszowanie pedofilii w kościele katolickim
- PitBull – strzelanina w Magdalence
- Gorączka (Heat) – zorganizowane napady szajki Neila McCauleya
- American Crime Story: Sprawa O.J. Simpsona – podwójne morderstwo O.J. Simpsona
- Barry Seal: Król przemytu (American Made) – przemyt narkotyków przez Barry’ego Seala
- Ucieczka z Dannemory (Escape at Dannemora) – ucieczka z amerykańskiego więzienia Richarda Matta i Davida Sweata
Gorączka (Heat) – zorganizowane napady szajki Neila McCauleya

- Co to: sensacyjny klasyk, w którym na jednym ekranie występują Robert De Niro i Al Pacino
- Rok produkcji: 1995
- Gdzie obejrzeć: Amazon Prime Video, Chili, Rakuten, iTunes Store
Gorączka to przede wszystkim film o pościgu za przestępcą wręcz urodzonym właśnie po to, by wykonywać swoją – nazwijmy to – profesję. Jest to jednak ten rodzaj opowieści, która uwzględnia zarówno perspektywę kryminalisty, jak i próbującego go dorwać porucznika. Ponadto po przeciwnych stronach barykady znajdują się Robert De Niro i Al Pacino, a więc od razu widać, że nie mówimy tu o pierwszym lepszych akcyjniaku. To kino zaskakująco wyrafinowane.
Reżyser dzieła, Michael Mann, bazował na prawdziwej historii występków Neila McCauleya – zbrodniarza, który swoje życie spędzał a to w więzieniu, a to przy napadach – oraz losów Chucka Adamsona, czyli wyżej wspomnianego gliniarza marzącego o dorwaniu oprycha. Mann czerpał informacje z pierwszej ręki, bowiem Adamson był jego dobrym przyjacielem, a więc konsultował z nim wszelkie fragmenty scenariusza.
McCauley nie był drugim Zodiakiem i został po jakimś czasie zabity, ale warto wspomnieć o jednym z arcyciekawych momentów jego życia, który – nawiasem mówiąc – został znakomicie uchwycony w filmie. Mowa o konfrontacji dwóch bohaterów, podczas której przeprowadzili bardzo rzeczową rozmowę, a zamiast spluw trzymali w dłoniach filiżanki z kawą. Co z tej konfrontacji wynikło? Przede wszystkim dała ona do zrozumienia, że panowie mimo wszystko darzą się wzajemnym szacunkiem i że każdy z nich potrafi docenić swojego przeciwnika.
Jest coś magicznego w Gorączce Manna. Intensywne starcie charakterów, ale i ich wzajemny szacunek, w dodatku świetne ujęcia i sceny strzelanin. Uwielbiam. Dla mnie to jeden z najlepszych thrillerów wszech-czasów. To film, u którego zadłużył się np. Christopher Nolan, tworząc Mrocznego rycerza, a przy okazji jeden z flagowych tytułów neo noir. Jeśli nie widzieliście Gorączki, to szczerze polecam.
Hubert Sosnowski
