Utalentowany pan Ripley (The Talented Mr. Ripley). Wakacyjne filmy, które przygotują na wypoczynek
- Najlepsze wakacyjne filmy, które przygotują na wypoczynek
- W lesie dziś nie zaśnie nikt
- Na fali (Point Break)
- Dirty Dancing
- Lilo i Stitch (Lilo & Stitch)
- Czekolada (Chocolat)
- Goonies (The Goonies)
- Utalentowany pan Ripley (The Talented Mr. Ripley)
- Rzymskie wakacje (Roman Holiday)
- Grease
Utalentowany pan Ripley (The Talented Mr. Ripley)

1. Co to? Pełna napięcia opowieść o kłamstwie
2. Reżyser: Anthony Minghella
3. Rok produkcji: 1999
4. W rolach głównych: Matt Damon, Jude Law, Gwyneth Paltrow
WSPÓŁCZYNNIK ODPRĘŻENIA
Kto? Sprytny złodziejaszek i oszust
Gdzie? We Włoszech na koszt ofiar
Po co? Aby stać się kimś więcej
Jakie supermoce może mieć stroiciel fortepianów? W sumie to żadne, ale na pewno człowiek taki może posiąść wiele przydatnych talentów. Nie inaczej jest w przypadku Toma Ripleya – samotnika, do którego życie uśmiechnęło się w najmniej spodziewanym momencie. Bohater poproszony zostaje przez starego bogacza o sprowadzenie zbuntowanego syna ze słonecznych Włoch. Ostatecznie podejmuje się tego zadania. Po drodze bawi się swoją tożsamością, oszukuje na każdym kroku i pełnymi garściami czerpie z przyjemności zafundowanych przez nadzianych naiwniaków. Cel jest jeden – wejście na sam szczyt.
Utalentowany pan Ripley to nie tylko fascynujący thriller, ale i złożony portret psychologiczny, który w mądry sposób obnaża wszelkie słabości kłamstwa. Widz na własne oczy przekonuje się o cienkiej linii, która dzieli zwykłego, szarego człowieka od bezwzględnego kryminalisty. Bardzo szybko bowiem niewinne igraszki przeradzają się w niebezpieczną grę.
Film chwyta za gardło przy wielu doskonale pomyślanych scenach, a wielka w tym zasługa nieprzewidywalnego głównego bohatera. Podczas seansu łatwo złapać się na tym, że kibicujemy delikwentowi w jego poczynaniach, gdy tak naprawdę powinniśmy trzymać naszą sympatię na wodzy. Cóż, kino widziało wiele podobnych paradoksów.
Być może tak łatwo dajemy się porwać pozytywnym odczuciom, bo w jakimś stopniu utożsamiamy się z protagonistą, którego nudna egzystencja w końcu nabrała rumieńców. Nareszcie przestaje brakować mu pieniędzy, na zawołanie dostaje najwytrawniejsze wino, a w wolnej chwili robi wypady, aby docenić cuda europejskiej architektury. Struktura filmu jest tak samo przewrotna jak jego fabuła, więc lepiej uodpornijcie się na wszelkie manipulacyjne zagrywki.
