- Najlepsze wakacyjne filmy, które przygotują na wypoczynek
- W lesie dziś nie zaśnie nikt
- Na fali (Point Break)
- Dirty Dancing
- Lilo i Stitch (Lilo & Stitch)
- Czekolada (Chocolat)
- Goonies (The Goonies)
- Utalentowany pan Ripley (The Talented Mr. Ripley)
- Rzymskie wakacje (Roman Holiday)
- Grease
Czekolada (Chocolat)

1. Co to? Nawracanie ludzi Kościoła na drogę czekolady
2. Reżyser: Lasse Hallström
3. Rok produkcji: 2000
4. W rolach głównych: Juliette Binoche, Johnny Depp, Alfred Molina
WSPÓŁCZYNNIK ODPRĘŻENIA
Kto? Cukierniczka i chrześcijanie
Gdzie? Na małej francuskiej prowincji
Po co? Aby przypomnieć sobie prawdziwy smak życia
Każdy z nas ulega czasem pokusie w postaci czekolady. Jedzenie słodyczy to rzecz ludzka, więc dlaczego mielibyśmy ich sobie żałować? Cóż, wątpliwości co do moralności spożywania jakichkolwiek łakoci ma burmistrz małego francuskiego miasteczka. Potępia on politykę handlową nowo przybyłej cukierniczki tylko dlatego, że kobieta nie wierzy w Boga. Jest to dla lokalnego despoty o tyle oburzające, że niemalże każdy mieszkaniec regularnie uczęszcza do kościoła. W wyniku konfliktu lokalsi zaczynają kwestionować swoje przekonania i dzielą się na obozy ideologiczne. Jedynym ratunkiem okazuje się tytułowa czekolada.
Twórcy mocno krytykują to, co nazywamy świadomością społeczną. To nie tak, że uważają ludzi wierzących za zwykłych ślepców, po prostu podkreślają, że czasem warto się określić i zdecydować o kształcie swojego życia – prymat człowieka nad dogmatem. Owszem, czasem troszkę banalizują bohaterów, dzieląc ich na tych dobrych i na tych złych, ale wszystko to nie przekracza granic dobrego smaku.
Te suche podziały są o tyle akceptowalne, że aura filmu przywodzi na myśl znane z czasów dzieciństwa baśnie. Na przestrzeni całej fabuły nie znajdziemy żadnych elementów nadprzyrodzonych, ale już sama erotyzacja czekolady (wiem, jak to brzmi, ale trudno o trafniejsze określenie) czy pastelowość miasteczka nadaje dziełu charakterystyczny klimat. Bardzo łatwo o zanurzenie się w świecie wykreowanym przez Hallströma. Szykujcie portfele, bo po seansie skoczycie do sklepu po dużą milkę oreo.
